
Mól w kuchni często nie jest tak łatwo zwalczyć, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, szczególnie niedoświadczonym w walce z tym szkodnikiem gospodarzom. Przyczyna tego polega na tym, że głównym miejscem bytowania larw mola są suche produkty spożywcze, a można je wyeliminować tylko poprzez pozbycie się wszystkich porażonych zapasów, a następnie – koniecznie wytępienie także dorosłych motyli.
Zatem, aby pozbyć się mola w kuchni, należy podejść do tego zadania kompleksowo. Szybkimi, jednorazowymi działaniami nie uda się zniszczyć mola kuchennego, ale przy właściwym podejściu można go szybko i skutecznie wyeliminować.

Uwaga
Często ludzie, widząc charakterystyczne szaro-żółte motyle w kuchni, zaczynają zastanawiać się, skąd bierze się ten mól. Przyczyna jego pojawienia się nie zależy od właściciela mieszkania – po prostu dostaje się do domu z zakupionymi, zakażonymi produktami spożywczymi. Zazwyczaj są to kasze, mąka, cukier, suszone owoce, orzechy, a czasami nawet makarony. Mól w kuchni prawie nigdy nie pojawia się, wlatując z ulicy – rozprzestrzeniają się tylko larwy w produktach. Zazwyczaj – w przeterminowanych i nieprzetworzonych od szkodników.
Walka z molem to nie tylko i nie tyle bezpośrednie niszczenie owadów, co raczej odpowiednia profilaktyka i przestrzeganie zasad przechowywania produktów spożywczych. Ale po kolei.
Kontrola stanu produktów spożywczych
Zazwyczaj larwy mola trafiają do domu w produktach spożywczych, a już tutaj przepoczwarzają się, przekształcają w motyle i dają o sobie znać. Dlatego, aby skutecznie walczyć z molem w kuchni, należy:
- Sprawdzić wszystkie zapasy kasz, orzechów, mąki i cukru. W przypadku znalezienia pajęczyny, kokonów i samych żółto-białych larw, cały zapas należy natychmiast wyrzucić. Poniżej na zdjęciu – mól kuchenny na morelach suszonych. Widoczne są dorosłe motyle, gąsienice i pajęczyna:

- Nie należy kupować ani przechowywać w domu dużych zapasów żywności. Nawet jeśli nie są one zakażone, jedna „przypadkowa” partia wystarczy, aby zainfekować pozostałe zapasy.
- Kupować wyłącznie produkty wysokiej jakości znanych marek, nawet jeśli są droższe. Z reguły to właśnie oszczędności na obróbce termicznej pozwalają producentowi obniżyć cenę, a tym samym zapewnić klientom fruwające po kuchni motyle.
- Sprawdzać produkty przy zakupie. Nie jest to trudne, nawet jeśli kasza czy mąka znajdują się w przezroczystym opakowaniu. Najmniejsza sugestia grudek lub pajęczyny jest sygnałem, że lepiej powstrzymać się od zakupu.
- Przeprowadzić sprzątanie w kuchni, spiżarni i na balkonach – mól spożywczy może z powodzeniem rozwijać się w wysypanym za szafkę cukrze lub mące.
Szczególnie ważne jest przy tym sprawdzenie wszystkich zakamarków i spiżarni: zazwyczaj to właśnie w dawno zapomnianej torbie, na przykład z kaszą gryczaną lub suszoną czeremchą, znajduje się główny inkubator mola spożywczego.
Na zdjęciu – poczwarka mola w kaszy mannej w kuchni:

To ciekawe
Ogólnie rzecz biorąc, mól spożywczy to zbiorcza nazwa kilku gatunków motyli z rodziny omacnicowatych. Najczęściej w domu spotyka się omacnicę spichrzankę i omacnicę mączną, ale czasami mogą pojawić się również inne gatunki. Cechą charakterystyczną omacnicy spichrzanki jest jasny poprzeczny pasek na ciemnobrązowych skrzydłach. Jej gąsienice niewiele różnią się od gąsienic owocówki jabłkóweczki.
Obróbka mebli kuchennych
Ten zestaw działań ma na celu zniszczenie wypełzających larw, które się przepoczwarzają. Zazwyczaj u wszystkich omacnic gąsienice opuszczają produkty spożywcze i rozpełzają się po całym pomieszczeniu w poszukiwaniu dogodnych miejsc do utworzenia kokonu. W tych momentach są one spotykane w kuchni na ścianach, suficie, na łączeniach mebli ze ścianami.

Do obróbki dobrze nadają się aerozole owadobójcze stosowane w walce z mrówkami i karaluchami, a także kredki owadobójcze (na przykład powszechnie znana kredka Maszeńka). Jednocześnie silnie pachnące środki odstraszające nie dadzą tutaj praktycznie żadnego efektu, a jedynie odstraszą motyle od miejsc, w których znajdują się pachnące substancje.
Istnieją również specjalne środki przeciw molom – na przykład Armol, Raptor przeciw molom – ale ich skuteczność przeciw molom w kuchni jest znacznie niższa niż przeciw mollowi odzieżowemu.

Opinia:
«Skąd na kuchni mogły wziąć się mole, skoro nigdy ich u nas nie było? Pod sufitem latają motyle, po ścianach pełzają gąsienice. W woreczku z kaszą gryczaną są ich kokony. Wyrzuciłam je z domu, ale to nie pomogło. Teraz będę kupować środki przeciw molom».
Iryna, Odessa
Należy pamiętać, że nawet jednorazowe wytrucie larw moli za pomocą skutecznego aerozolu może dać jedynie tymczasowy efekt: wylęganie się gąsienic z produktów spożywczych nie jest skoordynowane i już po dwóch, trzech dniach od oprysku kuchni mogą pojawić się w niej nowe gąsienice.
Istnieją preparaty wytwarzane na zasadzie mikrokapsułkowania, które zapewniają przedłużone działanie. Najbardziej znanym z tych preparatów jest Get, który pozwala pozbyć się nie tylko moli, ale także karaluchów, mrówek, a nawet odpornych na różne insektycydy pluskiew. Oczywiście, środek ten należy stosować tylko przeciwko larwom w meblach kuchennych, ponieważ nie może on mieć kontaktu z produktami spożywczymi.

Warto również pamiętać, że zwalczanie moli kuchennych wyłącznie za pomocą specjalnych preparatów nie jest skuteczne. W końcu główna część szkodników znajduje się właśnie w produktach spożywczych i to z tą częścią należy przede wszystkim podjąć bezpośrednią walkę.
Tępienie motyli
Teraz przedstawmy inną, również powszechną sytuację: pojawiły się mole w kuchni, ale wszystkie produkty zostały sprawdzone i przesiane, larwy zniszczone i wyrzucone razem z zakażonymi artykułami. Jednak motyle moli ocalały i nadal latają po kuchni, i to w dużej ilości.

W takim przypadku koniecznie trzeba doprowadzić sprawę do końca i zająć się tępieniem motyli. To właśnie one są w stanie złożyć niewidoczne dla oka jaja na produktach spożywczych, umożliwiając pojawienie się nowego pokolenia szkodników.
Pozbycie się motyli moli jest dość proste. Zazwyczaj nie trzeba nawet używać środków chemicznych. Packi na muchy i zwykły pantofel są w zupełności wystarczające, aby wybić nawet kilkadziesiąt dorosłych osobników.
Opinia
„Nie wiem, skąd wzięły się mole w kuchni, ale tej zarazy było bardzo dużo. Jeszcze pół biedy, gdy latały motyle, ale kiedy pojawiły się robaki, nie wytrzymałam. Najważniejsze, że ile by się ich nie zabiło, wciąż się pojawiają. Okazało się, że wypełzły z zeszłorocznych orzechów na balkonie. Wyrzuciliśmy orzechy, kilogram zarażonej kaszy, pozabijałam wszystkie motyle – i nastał spokój. Nie spodziewałam się, że tak szybko poradzę sobie z tym nieszczęściem.”
Antonina, Jeremiejsk
W magazynach lub kuchniach placówek gastronomicznych do zwalczania motyli moli stosuje się profesjonalne aerozole owadobójcze – Tetrix, Diazynon lub środki ogólnego użytku Combat, Raptor, Raid. Ćma zbożowa w kuchni jest zwykle niszczona w specjalnie wyznaczony na to dzień wolny, a po opryskaniu pomieszczenia przeprowadza się w nim dokładne sprzątanie.

Uwaga
Nie zaleca się zwalczania dorosłych osobników ćmy kuchennej za pomocą proszków lub kredek. Ich działanie jest bardzo długotrwałe, a zanim zadziałają, motyle zdążą już złożyć jaja.
Środki profilaktyczne
Po wyrzuceniu z domu wszystkich zarażonych produktów oraz wytępieniu larw i motyli za pomocą specjalnych środków, nie należy popadać w samozadowolenie: mole mogą pojawić się w kuchni ponownie. Aby tego uniknąć, należy:
- sprawdzać wszystkie produkty wnoszone do domu
- utrzymywać czystość i usuwać wszystkie produkty rozsypane na podłogę lub za stół (szafkę)
- wyrzucać lub wykorzystywać przeterminowane zapasy żywności
- stosować specjalne środki odstraszające w miejscach przechowywania produktów. Nadają się do tego specjalne sekcje przeciw molom oraz niektóre domowe sposoby, które należy umieszczać w szafkach i szafach.
Tylko takie kompleksowe podejście pozwoli ostatecznie pozbyć się moli z kuchni. Jednak przed rozpoczęciem walki należy przygotować się psychicznie na to, że pozbycie się moli w jeden czy dwa dni nie będzie możliwe – w najlepszym przypadku zajmie to tydzień lub dwa.


Znalazłem epicentrum w suszonych grzybach…
Co za obrzydlistwo, fuj!.. Też wczoraj się pojawiły – od razu robaki i motyle. Kasza perłowa już wyrzucona, kolej na mannę i makaron. Ech…
Od 3 miesięcy nie mogę pozbyć się mola spożywczego! Wszystkie kasze, cukier, przyprawy wyniosłam na balkon do zimowej terapii (zima, mróz). Szafki w kuchni są puste, ale od czasu do czasu znajduję motyle! Już nawet przetwarzałam szafki. Łamię sobie głowę szukając larw, ale wszystko na próżno. Co robić?