
Patrząc na różnorodność pułapek na karaluchy i mrówki, mieszkaniec miejskiego mieszkania cierpiący na inwazję pluskiew często próbuje znaleźć w sprzedaży podobne pułapki na pluskwy. Zwykle takie poszukiwania kończą się niczym: podobnych pułapek na pluskwy jest bardzo mało, a te, które są dostępne w sprzedaży, okazują się znacznie mniej skuteczne niż ich odpowiedniki w walce na przykład z karaluchami.
Powód, dla którego pułapki na pluskwy praktycznie nie są produkowane, polega na tym, że same pluskwy bardzo trudno zwabić do takiej pułapki. W przypadku karaluchów i mrówek taki problem nawet nie istnieje — one aktywnie biegną do słodkiego, słonego, do wody i wszelkich produktów spożywczych. Ich podatność w tym przypadku polega na wszystkożerności.

Pluskwy natomiast żywią się wyłącznie krwią człowieka i żadne smakołyki nie mogą zwabić ich do pułapki. Ponadto swoją ofiarę – śpiącego człowieka – znajdują nie po jednym zapachu, ale po całej kombinacji aromatów, których nie da się zasymulować dostępnymi i prostymi produktami.

Dlatego właśnie pułapki na pluskwy, które dziś można kupić za horrendalne pieniądze, są tak skomplikowane zarówno w użyciu, jak i w produkcji.
Jednakże, jeśli nie do całkowitego wytępienia, to przynajmniej do częściowego zwalczania pluskiew domowych, można z powodzeniem stosować najprostsze pułapki na owady, działające bez ich wabienia.
Taśma klejąca w walce z pluskwami?
Specjalne pułapki-lepy są powszechnie znane i popularne w walce z molami, karaczanami, muchami i mrówkami domowymi. Dla każdego szkodnika takie pułapki mają inny kształt.
Na przykład do walki z muchami jest to rozwijana rolka, z której odcina się kawałek taśmy i zawiesza pod sufitem.

Do walki z pluskwami bardziej odpowiednie są lepy na karaczany w postaci arkuszy grubego kartonu z nałożonym na ich powierzchnię specjalnym, długo niewysychającym klejem.


Są one wygodne do umieszczania pod szafkami i w miejscach częstego przemieszczania się karaczanów.
Takie pułapki przeciwko pluskwom warto stosować, biorąc pod uwagę specyfikę zachowania i siedlisk tych pasożytów:
- Arkusze z klejem umieszcza się wewnątrz łóżek i kanap, na których śpią ludzie. Nad nimi powinna znajdować się wolna przestrzeń, aby same pułapki nie przykleiły się do powierzchni mebli. Wskazane jest częste sprawdzanie pułapek i umieszczanie ich tam, gdzie pluskwy pojawiają się w największych ilościach.
- Kilka pułapek warto umieścić pod nogami łóżka – istnieje duże prawdopodobieństwo, że część pluskiew w domu chowa się w innych meblach i nocą wchodzi na łóżko po nogach. Jeśli pluskwy gryzą w nocy, ale na takie pułapki przy nogach nikt nie przywiera, to najprawdopodobniej pasożyty chowają się w samym łóżku, na którym śpią mieszkańcy, i atakując nocą, po prostu przemieszczają się z materaca na śpiących. W takim przypadku należy podjąć główny krok…
- Całkowicie otoczyć wszystkie nogi łóżka pułapkami na pluskwy i na kilka nocy – do dwóch tygodni – przenieść się spać na inne łóżka lub kanapy. Jeśli ich nie ma – na podłogę. Przez kilka dni pluskwy domowe zgłodnieją i, kierując się zapachem, masowo spróbują przenieść się z otoczonego pułapkami łóżka do nowego miejsca noclegu ludzi. Ponieważ nie potrafią latać, a jedynie mogą zejść po nogach łóżka, wszystkie wpadną na lep.
I jeszcze: powszechnie uważa się, że jeśli na długo opuści się mieszkanie, wszystkie pluskwy umrą z głodu. Sprawdźmy, czy pluskwy mogą się odżywiać czymś innym i jak długo są w stanie przeżyć bez ludzkiej krwi



Uwaga
W zwykłej temperaturze pokojowej pluskwy żerują co 4-5 dni. Należy o tym pamiętać, opracowując strategię ich zwalczania.
Ważne jest tylko, aby pamiętać, że taką operację należy przeprowadzać przez co najmniej 10-12 dni, aż z jaj złożonych w starym materacu wyklują się młode larwy i w poszukiwaniu pożywienia zejdą z łóżka do pułapek.

Wadą tej metody pozbywania się pluskiew jest jej czasochłonność. Ponadto, jeśli pluskwy w domu żyją zarówno na łóżku, jak i w innych ukrytych miejscach, aby całkowicie je wytępić, nowe miejsce do spania należy otoczyć ciągłym pierścieniem pułapek. Nie jest to ogólnie drogie – kupno jednej takiej pułapki na pluskwy kosztuje około 0,20 zł – ale jest kłopotliwe i może sprawić pewne niedogodności, jeśli ktoś przypadkiem nadepnie na taką lep w nocy.
Z drugiej strony zalety tej metody zwalczania pluskiew to niska cena i bezpieczeństwo. Żadnych trucizn, żadnych skomplikowanych mechanizmów. Tylko bezpieczne środki.
Naprawdę skuteczna pułapka na pluskwy: zasada działania
Bardziej zaawansowaną technologicznie, ale też znacznie bardziej udoskonaloną pułapkę na pluskwy oferuje amerykańska firma Nuvenco. Produkowane przez nią urządzenie to duży zbiornik z ciekłym CO2 — dwutlenkiem węgla, połączony rurką ze specjalnym parasolem, który ustawia się na podłodze.

Zasada działania tej pułapki polega na tym, że pluskwy są wabione do niej produktem oddychania człowieka — dwutlenkiem węgla. Naukowcy uważają, że to właśnie CO2 wydychany przez śpiącego człowieka jest wskazówką dla pluskiew wyruszających na polowanie. Odpowiednio, jeśli pod plastikowy parasol stale uwalnia się parujący dwutlenek węgla, przyciąga to pluskwy, które myślą, że to śpiący człowiek.
Ta pułapka nazywa się Bed Bug Beacon. Ma następujące cechy:
- pojemność zbiornika z dwutlenkiem węgla — 0,5 litra
- średnica parasola — 15 cm
- waga całkowita — około kilograma.
Pułapkę umieszcza się w miejscach, w których pluskwy poruszają się najczęściej — przy łóżkach, w szafach, przy brzegach dywanów.

Wadą Bed Bug Beacon jest jedynie przyciąganie pluskiew — po wejściu pod parasol po prostu w nim pozostają, nie wiedząc, dokąd dalej pełznąć. Należy je zniszczyć samodzielnie. Zazwyczaj owady wsypuje się do toalety.


To ciekawe
Obecnie wynalazcy próbują stosować w pułapkach tego typu substancje zapachowe wydzielane przez same pluskwy, aby przyciągać osobniki swojego gatunku. Urządzenia te są dopiero w fazie eksperymentalnej, ale już dają obiecujące wyniki: skoncentrowany atraktant pluskiew powinien być bardziej atrakcyjny dla owadów niż zapach śpiącego człowieka.
Na podobnej zasadzie działa kilka innych pułapek. Na przykład bardziej masywna pułapka na pluskwy NightWatch Bed Bug Trap and Monitor, która dodatkowo umożliwia za pomocą noktowizora dostrzeżenie pasożytów poruszających się w jej pobliżu.


Zakup pułapki na pluskwy o podobnej konstrukcji jest dziś dość trudny. Krajowi producenci ich nie wytwarzają, Chińczycy również nie uruchomili jeszcze produkcji tanich odpowiedników, a oryginalne urządzenie z USA kosztuje około $50 – za Bed Bug Beacon i $350 – za NightWatch Bed Bug Trap and Monitor. Koszt dostawy zależy od warunków sklepu internetowego i może przewyższać cenę samej pułapki.
Przemysłowe, specjalistyczne pułapki na pluskwy
Niektóre stacje sanitarno-epidemiologiczne posiadają w swoim arsenale pułapki na pluskwy, których zasada działania polega na stworzeniu specjalnych domków, w których pluskwy próbują się chować, jak w kryjówkach.

Wewnątrz takich domków umieszczone są talerzyki z insektycydami kontaktowymi, w których pasożyty siadają i ulegają zatruciu.
Skuteczność tego rodzaju pułapek jest niezwykle niska. Pluskwy są bardzo konserwatywne w wyborze kryjówek i masowo nie wejdą do pułapki. Ponadto prawdopodobieństwo, że choć znacząca część pasożytów w ogóle znajdzie taką pułapkę, jest również dość niskie. Nic dziwnego, że do walki z pluskwami dezynsektorzy wolą stosować, choć bardziej ryzykowną, ale niezawodną metodę – oprysk pomieszczeń insektycydami.
Domowe pułapki do wykrywania pluskiew w domu
Takie pułapki są przeznaczone nie tyle do walki z pluskwami, co do ich wykrywania i lokalizowania kryjówek. Wykonuje się je według dwóch głównych schematów:
- Potrzebne są dwa papierowe kubki z McDonald's lub po zupie błyskawicznej, jeden mniejszy, drugi większy. Na dno większego kubka wsypuje się cukier puder i wlewa olej roślinny. Wpadając do takiej mieszanki, pluskwa traci możliwość wydostania się z kubka. Mniejszy kubek umieszcza się w większym, a nóżkę łóżka, na którym śpią ludzie, wstawia się do małego kubka. Analogiczną konstrukcję przygotowuje się dla wszystkich nóżek łóżka.
- Potrzebny jest plastikowy talerz, na który wsypuje się talk, a jego brzegi smaruje się smarem grafitowym. Po jednym takim talerzu umieszcza się pod każdą nóżką łóżka.

Wykrywanie i identyfikacja pluskiew odbywa się tak samo, jak przy użyciu pułapek lepowych. Ogólnie rzecz biorąc, stosowanie pułapek lepowych jest znacznie prostsze, a bawienie się kubkami i spodeczkami ma sens tylko wtedy, gdy w sprzedaży nie ma takich lepkich pułapek.
Ogólnie rzecz biorąc, tego typu urządzenia mają rację bytu i mogą pomóc w walce z pluskwami. Jeśli jednak mieszkaniec chce pozbyć się pluskiew szybko i bez większych kłopotów, łatwiej i skuteczniej jest wezwać ekipę dezynsektorów lub samodzielnie zastosować skuteczny środek owadobójczy.
Jak samodzielnie pozbyć się pluskiew i jakie niuanse należy przy tym wziąć pod uwagę

Dzień dobry! Niedawno kupiliśmy mieszkanie, po miesiącu-półtora na dziecku zaczęły pojawiać się ukąszenia owadów, ono się drapało. Początkowo myśleliśmy, że gryzie je ktoś w przedszkolu, ale potem znaleźliśmy pluskwę. Potem — coraz więcej. Wezwaliśmy dezynsektorów, poszliśmy do pralni. W nocy było ich niewiele, po dwóch dobach — armia, w różnym wieku. Wezwaliśmy innych dezynsektorów. Wszystko się powtórzyło. Sami spryskaliśmy dichlorfosem — znowu zerowy efekt, bo znajdowaliśmy mało martwych, a gryzły intensywnie. Teraz zaczynają pojawiać się nawet w ciągu dnia. Proszę doradzić, co robić?
Kupić własny dom. Tego świństwa nie da się w żaden sposób wytępić.
Wszystko zalać wrzątkiem i zapomnicie o nich na zawsze, ponieważ polewając wrzątkiem, zabijacie nie tylko dorosłe osobniki, ale i jaja. Stara, ludowa metoda, dlaczego nikt z niej nie korzysta?
Wrzątek jest bezużyteczny. Raz w tygodniu używamy parownicy. Tydzień — spokój. Ale widocznie zawsze jednego-dwóch przeoczamy i one natychmiast się rozmnażają.
One i tak żywią się 1-2 razy w tygodniu. A Pan myśli, że parą je Pan zabija. Te stworzenia potrafią się ukryć tam, gdzie trudno sobie nawet wyobrazić (
A jeszcze suszarka budowlana Panu pomoże. Wrzątkiem nie wszędzie się zaleje, a powietrzem o temperaturze około 150 stopni można przedmuchać praktycznie wszystko, nawet gniazdka.
A przy okazji podpalić jakąś pakułę za listwą przypodłogową…
My pozbywaliśmy się pluskiew dichlorfosem. Rano spryskaliśmy pokój dichlorfosem. Na dzień wychodziliśmy z mieszkania, wieczorem wietrzyliśmy. A spaliśmy w innym pokoju. I po dwóch zabiegach znikają, ale potrzeba kilku pokoi, żeby było gdzie spać na czas zabiegu.
Kleiliśmy także tapety, dodając do kleju pył. To było skuteczne. Sąsiedzi mieli pluskwy, a my nie. Pluskwy dostają się do łóżka z sufitu. Biegną po ścianie na sufit i spadają z sufitu prosto do łóżka. Pułapki na nogach łóżek nie pomogą. Dawniej nad łóżkami wieszano baldachimy, aby chronić się przed pluskwami.