
Osoby niezbyt znające się na owadach, będące ofiarami pluskiew lub mimowolnymi „żywicielami” karaluchów, mogą nawet pomylić larwy tych insektów. Rzeczywiście, zewnętrznie pluskwy i karaluchy są do siebie podobne, a ich nimfy (młode larwy) szczególnie mocno przypominają siebie nawzajem.


Jednak te dwie grupy owadów różnią się ewolucyjnie i morfologicznie bardzo mocno, zarówno pod względem sposobu odżywiania, jak i trybu życia. W związku z tym zwalczanie pluskiew i karaluchów to różne zadania, wymagające znajomości specyfiki biologii tych pasożytów.
Uwaga
Ogólnie rzecz biorąc, w naturze pluskwy to owady przystosowane do odżywiania się różnymi substancjami płynnymi i półpłynnymi. Szczęki pluskiew z czasem ewolucji przekształciły się w długie kłujki, którymi szkodniki wysysają soki lub płyny z jam swoich ofiar.
Znaczna część gatunków pluskiew odżywia się sokami roślinnymi, niektóre (np. nartniki) wysysają prawie całkowicie wnętrzności innych owadów i małych ryb. Natomiast niektóre gatunki, w szczególności dobrze znana pluskwa domowa, nauczyły się odżywiać krwią zwierząt.
Karaluchy natomiast, wraz z mającymi ekscentryczny wygląd modliszkami, należą do rzędu karaczanów. Bezpośredniego zagrożenia dla człowieka zwykle nie stanowią, ale niektóre ich gatunki są stałymi towarzyszami człowieka, przystosowując się do odżywiania resztkami jedzenia.

Pluskwy są straszne i trudne do wytępienia.
Właśnie ze specyfiką żerowania pluskiew związane są wszystkie trudności w ich zwalczaniu: nie da się ich nakarmić zatrutym pyłem lub smacznymi kulkami z kwasem borowym, co bywa bardzo skuteczne przeciwko karaluchom. Nawet pełzając po środku owadobójczym, nie zostaną nim porażone. Pluskwa po prostu nie zje trucizny.


Dlatego można otruć pluskwę na jeden z dwóch sposobów:
- rozpylać w jej pobliżu insektycydowy aerozol lub spray, który przeniknie do owada wraz z powietrzem. Takich środków produkuje się dziś całkiem sporo – Raid na pluskwy, Combat, Dychlofosy różnych marek.

- Można również poddać obróbce miejsca bytowania pluskiew insektycydami o działaniu kontaktowym – substancje te, przylegając do nóżki lub ciała pasożyta, przenikają przez jego zewnętrzne powłoki chitynowe do wnętrza organizmu i prowadzą do zatrucia. Takimi insektycydami są niektóre związki fosforoorganiczne – karbofos (malation), chloropiryfos, właściwy dychlofos i inne.
Ważne!
Dzisiejsze „Dychlofosy” nie zawierają już fosforoorganicznego środka owadobójczego o tej samej nazwie. W porównaniu z sowiecką wersją preparatu ich skład stał się zupełnie inny, bezpieczniejszy dla człowieka. Z reguły nowoczesne aerozole pod marką „Dychlofos” zawierają syntetyczne pyretroidy.

Inną cechą pluskiew domowych jest odporność ich jaj na wiele środków owadobójczych. Nawet jeśli dorosłe pluskwy i ich larwy w pomieszczeniu zostaną wytępione, złożone przez pasożyty jaja pozostają nienaruszone. Po tygodniu lub dwóch wylęgają się z nich nowe larwy, które mogą dać początek nowej populacji.

Niezależnie od tego, jak bardzo producenci starają się wychwalać swoje produkty, zdecydowana większość środków owadobójczych nie niszczy jaj pluskiew.
Wreszcie, pluskwa to owad o krótkim cyklu rozrodczym i dużej płodności. Każda samica w ciągu swojego życia składa do 500 jaj, a już po 1,5-2 miesiącach (w optymalnych warunkach – nawet po 30 dniach) złożone jajo przekształca się w dorosłego owada gotowego do rozmnażania.

Oznacza to, że dzięki przypadkowym mutacjom pluskwy mogą dość szybko uodpornić się na wiele środków owadobójczych. Nierzadko zdarzają się sytuacje, w których określone środki do zwalczania pluskiew nie działają, i trzeba zastosować alternatywny preparat.
Uwaga
Dużą rolę w zwiększaniu odporności pluskiew na środki owadobójcze odgrywają sami tępiciele pasożytów. Im częściej i mniej fachowo stosuje się konkretną substancję (czyli gdy zabiegu nie doprowadza się do końca i część pluskiew przeżywa), tym większe prawdopodobieństwo, że w danej populacji pojawią się osobniki, które potrafią przystosować się do trucizny i przekażą tę odporność swojemu potomstwu. Dlatego opracowywanie środków do walki z pluskwami i rozwój ich odporności na te środki to swoisty wyścig zbrojeń, w którym człowiek jak dotąd nie odnosi szczególnych sukcesów.
Czego boją się karaluchy?
Karaluchy są owadami bardziej wrażliwymi niż pluskwy, chociażby dlatego, że żywią się praktycznie wszystkim, co napotkają na swojej drodze. Karaluchy mają potężne żuwaczki, co pozwala im na spożywanie substancji o gęstości porównywalnej z drewnem. Ponadto karaluchy mogą z powodzeniem odżywiać się całkowicie niejadalną dla człowieka materią organiczną – pastą do butów, klejami, papierem – i dlatego, nawiasem mówiąc, przeżywają nawet z dala od ludzi lub podczas ich długiej nieobecności.

W związku z tym, zwalczanie karaluchów można prowadzić za pomocą środków, które mają smak i zapach zwykłych produktów, ale zawierają zatrute nadzienie. To znacznie ułatwia walkę z pasożytami – przy niewielkim nasileniu infestacji, rozłożone w odpowiednich miejscach kulki z ciasta i kwasu borowego pozwolą pozbyć się szkodników bez konieczności całkowitej dezynsekcji pomieszczenia.

Uwaga
Natomiast twierdzenie, że karaluchy zjadają pluskwy, jest mitem – w bardzo rzadkich przypadkach karaluchy mogą jedynie pożerać chitynowe pozostałości po wylinkach pluskiew lub ich jaja. Jednak w samym pomieszczeniu owady te spotykają się ze sobą niezwykle rzadko, więc takie przypadki są raczej wyjątkiem od reguły.
Oczywiście, karaluchy nie mogą być używane jako broń biologiczna przeciwko pluskwom. Natomiast maleńkie „domowe” mrówki faraona są doskonałymi wrogami pluskiew – giną one od kwasu wydzielanego przez mrówki, a nawet kilka malutkich mrówek jest w stanie zabić dorosłą pluskwę.

Karaluchy boją się tych samych substancji, na które wrażliwe są pluskwy, a ponadto giną od kwasu borowego, boraksu, różnych insektycydów w proszku i kredy. Boją się również niektórych środków ludowych, takich jak bylica, wrotycz, ocet, spirytus, ale tylko w wysokich stężeniach.
Do zwalczania owadów nie trzeba wybierać wyłącznie chemicznych środków przeciw pluskwom i karaluchom – można je zniszczyć także innymi metodami.
Gorąco i zimno przeciwko szkodnikom
Zwalczanie karaluchów i pluskiew można prowadzić również metodami termicznymi. Na przykład pluskwy szybko giną w temperaturze poniżej -25°C i powyżej +50°C.
Karaluchy są mniej odporne na temperatury: zabójczy jest dla nich mróz o 5 stopni oraz temperatura powyżej +45°C. Jest to szeroko wykorzystywane zarówno w ludowych metodach zwalczania szkodników, jak i przez specjalistyczne służby dezynsekcyjne.
Pasożyty można wymrażać samodzielnie w pomieszczeniach niemieszkalnych lub tam, gdzie przy zbyt niskich temperaturach nie ma ryzyka uszkodzenia systemów ogrzewania i wodociągowych. Oczywiście należy to robić w regionach i porach roku, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej -20°C.

Niektóre firmy dezynsekcyjne dysponują specjalnymi urządzeniami z ciekłym azotem lub dwutlenkiem węgla do zwalczania owadów pasożytniczych. Jednak środki te mają ograniczone zastosowanie – używa się ich wyłącznie do opryskiwania dużych i łatwo dostępnych gniazd pasożytów.

Bardziej skutecznie dezynsektorzy niszczą pluskwy i karaluchy za pomocą przemysłowych nagrzewnic powietrza. Urządzenia te pozwalają szybko ogrzać powietrze w pomieszczeniu do 50-60°C, po czym w ciągu pół godziny giną tam wszystkie karaluchy i pluskwy. Jednak taka obróbka prawie zawsze okazuje się droższa niż podobna z użyciem środków owadobójczych.
Samodzielne pozbycie się pluskiew latem, zamykając mieszkanie i licząc na jego nagrzanie promieniami słonecznymi, nie jest możliwe. Czasami praktykuje się niszczenie pluskiew na zakażonej odzieży lub pościeli, umieszczając rzeczy w zamkniętym samochodzie pozostawionym na kilka godzin w pełnym słońcu (ta metoda działa dość dobrze).
Jak jednocześnie zniszczyć pluskwy i karaluchy?
Zazwyczaj przy totalnym opryskiwaniu pomieszczenia aerozolowymi środkami owadobójczymi na pluskwy giną w nim wszystkie owady – zarówno pluskwy, jak i karaluchy, mrówki i mole. Podobny efekt obserwuje się przy „wyprażaniu” pomieszczenia lub użyciu środków fosforoorganicznych, takich jak karbofos.
I jeszcze: Złapaliśmy pluskwy i przetestowaliśmy na nich działanie proszku GEKTOR – okazał się dość zabójczy...

Natomiast przy niszczeniu karaluchów za pomocą żeli, boraksu lub kwasu borowego pluskwy w mieszkaniu zawsze przeżywają.
Niszcząc pluskwy i karaluchy jednocześnie, należy pamiętać, że owady te osiedlają się i chowają w różnych miejscach. Karaluchy preferują kąty, szafki, przestrzenie za listwami przypodłogowymi w kuchniach, spiżarniach i komórkach – tam, skąd łatwo im dotrzeć do zapasów żywności i śmieci. Pluskwy natomiast osiedlają się głównie w sypialniach, meblach, za dywanami na ścianach, w szafach – bliżej miejsc odpoczynku człowieka.

Przy niszczeniu karaluchów i pluskiew z równą starannością należy opryskiwać wszystkie możliwe kryjówki tych owadów. W tym celu można użyć na przykład następujących środków:
- Środek owadobójczy Get
- Palach
- Avalon
- Delta Zone
- Medilis Cyper
- Cyfox
- Kukaracza.

I z całą pewnością należy pamiętać, że jeśli po dokładnym oprysku pomieszczenia karaluchy zostaną usunięte całkowicie i na pewno, to pluskwy mogą ponownie pojawić się po kilku dniach. Powodem są stopniowo wylęgające się z ocalałych jaj larwy. Dlatego w takich przypadkach warto być przygotowanym na drugą rundę walki.
Uwaga
Czasami przeciwko pluskwom i karaluchom zaleca się pułapki klejowe, do których owady po prostu się przyklejają. Jednak jeśli w przypadku niewielkiej liczby karaluchów takie pułapki mogą przynieść rezultat, to w przypadku pluskiew nie uda się ich użyć: nie da się zwabić ich do pułapek przyjemnie pachnącą przynętą, a rozstawienie pułapek we wszystkich miejscach przemieszczania się pluskiew jest bardzo problematyczne.
Środki bezużyteczne do zwalczania karaluchów i pluskiew
Istnieją metody i środki, które są nie tylko reklamowane, ale również powszechnie znane wśród ludzi jako skuteczne przeciwko pluskwom i karaluchom, jednak w rzeczywistości okazują się być nieskuteczne.
Wśród nich:
- Ultradźwiękowe, elektromagnetyczne i magnetyczno-rezonansowe odstraszacze pluskiew i karaluchów. Jak pokazuje praktyka (i specjalne eksperymenty), zarówno pluskwy, jak i karaluchy, takie środki skutecznie ignorują.

- Silnie pachnące zioła — pozwalają one jedynie na tymczasowe zmniejszenie aktywności owadów i ochronę pomieszczeń przed ich przedostawaniem się. Jednak jeśli pluskwy i karaluchy w mieszkaniu już mocno się zadomowiły, ani wrotycz, ani bylica z lawendą nie pozwolą pozbyć się pasożytów.

- Zaklęcia i modlitwy przeciwko karaluchom i pluskwom (będziecie zaskoczeni, ale wciąż są aktywnie stosowane na wsiach). Tu chyba bez komentarza. Mimo wszystko, czasy już nie te…
Nieskuteczne będą również próby zagłodzenia owadów: pluskwy mogą przeżyć bez pożywienia miesiącami, a karaluchy są w stanie długo odżywiać się nawet w dawno opuszczonym przez ludzi mieszkaniu. Nic dziwnego, że nawet w domkach letniskowych, odwiedzanych trzy tygodnie w roku, zwalczanie pluskiew i karaluchów trzeba prowadzić z tą samą regularnością, co w stale zamieszkałych pomieszczeniach.
Pracować samodzielnie czy zlecić dezynsekcję profesjonalistom?
Jeśli w pomieszczeniu żyją zarówno pluskwy, jak i karaluchy, to chyba warto jednak zwrócić się do profesjonalnych dezynsektorów. Oprysk mieszkania w tym przypadku będzie wymagał zwiększonych ilości insektycydów i będzie nieco bardziej pracochłonny.

Profesjonaliści w tym przypadku poradzą sobie szybciej, a koszt ich usługi nie będzie znacząco wyższy od ceny insektycydu i czasu poświęconego na samodzielne tępienie pasożytów.
Uwaga
Cena usługi dezynsekcji w jednopokojowym mieszkaniu w Moskwie lub Sankt Petersburgu wynosi od 48 do 80 zł. Na przykład około 48 zł kosztuje zestaw fiolek środka Palacz, który jest wystarczający do zabiegu w tym samym mieszkaniu.
Ale najważniejsze, co zapewniają dezynsektorzy, to gwarancja, że przez określony czas owady w domu nie pojawią się. To jest bardzo ważne, a szczególnie słyną z tego miejskie stacje sanitarno-epidemiologiczne. Dlatego jeśli nie ma szczególnie gorącej chęci samodzielnego usuwania pasożytów z pomieszczenia, warto zwrócić się do profesjonalistów.
Jak wybrać firmę do tępienia pluskiew i karaluchów




Dzień dobry, temat pluskiew jest bardzo delikatny. Bardzo długo próbowałam pozbyć się pluskiew samodzielnie, wypróbowałam chyba wszystkie możliwe sposoby. I zwykłe środki, i różne marki drogich preparatów. Nie pomaga…