Strona o zwalczaniu owadów domowych

Żele do walki z karaluchami

≡ Artykuł ma 18 komentarzy
  • Garrik: Żel Domowoj nie pomógł, kompletna bzdura...
  • Oleg: Nie trzeba gotować. Surowe żółtko i pięć paczek kwasu borowego. Nie...
  • Swieta: Wezwijcie służby i trujcie właśnie parą (mgłą), a nie żeby...
Więcej informacji na dole strony

Żele na karaluchy

Obecnie istnieje wiele środków do walki z karaluchami, a przy wyborze któregoś z nich pojawia się uzasadnione pytanie, czy jest on wystarczająco skuteczny, a jednocześnie bezpieczny dla człowieka. Od różnorodności aerozoli, proszków, kredek, pułapek i żeli do zwalczania karaluchów aż mieni się w oczach. Jak wybrać najlepszy środek?

Cieszące się dużą popularnością i przystępne cenowo pułapki na karaluchy, a także insektycydowe kredki (ołówki), są niestety najmniej skuteczne w walce z dużą liczbą owadów ze względu na stosunkowo niską zawartość insektycydów. Z tego samego powodu są jednak najmniej toksyczne dla człowieka.

Aerozole i żele na karaluchy charakteryzują się wyższą skutecznością. Dosłownie kilka minut po rozpyleniu sprayu karaluchy zaczynają wybiegać ze swoich kryjówek i ginąć.

Jednakże, choć insektycydy w postaci aerozoli gwarantują szybkie zniszczenie dorosłych osobników karaluchów i są wygodne w użyciu, to nie wpływają na już złożone jaja, a ich działanie następcze nie jest tak długotrwałe jak w przypadku żeli. Główną wadą aerozoli jest jednak to, że podczas ich rozpylania, chcąc nie chcąc, człowiek wdycha trujące opary.

Świadectwa osób, które doświadczyły ich działania na sobie, wymownie potwierdzają, że nawet przy użyciu respiratora lub ręcznika po zabiegu wypędzania i niszczenia karaluchów zaczyna się kaszleć jak gruźlik. Ponadto trujące i silnie alergizujące opary insektycydów mogą łatwo przenikać do sąsiadów przez system wentylacyjny.

Zasłużoną reputacją wśród ludzi cieszą się żele owadobójcze, sprzedawane w tubkach lub dużych strzykawkach.

Żel na karaluchy w strzykawce

Są już gotowe do użycia, a kilka kropelek żelu na karaluchy w strzykawce, naniesionych punktowo w pewnej odległości od siebie na obwodzie pomieszczenia, dość szybko (mniej więcej w ciągu tygodnia) oczyści mieszkanie z nieproszonych gości.

Same żele, oprócz środka owadobójczego, zawierają bazę tłuszczową zapobiegającą wysychaniu, a także atraktanty pokarmowe, które przyciągają pasożyty zapachem. Ta forma jest bardzo ekonomiczna, ponieważ środek nałożony na powierzchnię zachowuje swoje właściwości przez kilka miesięcy.

Żele przeciw karaczanom nie mają tak toksycznego wpływu na człowieka jak aerozole, chociaż podczas obchodzenia się z nimi również należy zachować środki ostrożności. W skład wielu żeli wchodzi specjalna gorzka substancja, której celem jest uniemożliwienie zjedzenia ich przez małe dzieci lub zwierzęta domowe.

 

Popularne żele przeciw karaczanom

W żelach „Global”, „Raptor” i „Absolut” podstawą jest silny środek owadobójczy chloropiryfos, który przenika do wnętrza owada drogą kontaktowo-jelitową i powoduje poważne zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego. Te dość skuteczne żele na karaczany zabijają nie tylko osobniki, które miały z nimi bezpośredni kontakt, ale także te znajdujące się w gnieździe, które dotknęły zakażonych pobratymców.

W ten sposób realizuje się swoisty łańcuchowy mechanizm niszczenia karaczanów.

W środkach „Dochloks” i „Domowoj” podstawą jest środek owadobójczy fipronil, natomiast w żelu „Kombat” substancją czynną jest hydrametylnon. Obie wymienione substancje porażają owady podczas jedzenia, a także w kontakcie z ich oskórkiem chitynowym. Przy tym dochodzi do blokowania pracy komórek nerwowych i zakłócenia podstawowych funkcji układu nerwowego.

Całkowity paraliż u owada następuje kilka godzin po dostaniu się środka owadobójczego do organizmu. Dzięki opóźnionemu w czasie działaniu środka owadobójczego karaczan zdąży wrócić do swojego gniazda i porazić innych jego mieszkańców.

 

Żel „Global”

Bardzo popularny środek na karaczany, żel „Global”, jest produkowany w plastikowej tubce o pojemności 75 ml z ostrym zakończeniem dla wygody nakładania, ma słaby zapach czekolady i kremowo-brązowy kolor ze względu na zawartość masła kakaowego jako bazy tłuszczowej.

A także: Stary dobry Karbofos zwalcza karaluchy znakomicie – obejrzyj nasze wideo...

Żel na karaczany Global

Złożony skład komponentowy żelu i niemieckie pochodzenie spowodowały dość wysoką cenę tego środka (około 6 zł). Według producenta żel jest całkowicie bezpieczny dla ludzi i nie wywołuje alergii.

Gorzka substancja w składzie nie pozwoli zjeść dużej ilości tego środka małym dzieciom i zwierzętom domowym (jeśli przypadkowo na niego natkną) i nawet dostając się do żołądka pupila, żel „Global” nie powoduje ciężkiego zatrucia.

Za pomocą jednej tubki można oczyścić z kolonii karaczanów teren do 80 m².

 

Żel na karaczany „Raptor”

Kupić żel na karaczany „Raptor” można łatwo zarówno na targowisku, jak i w specjalistycznych sklepach. Tubka o pojemności 75 ml kosztuje około 5,60 zł i powinna wystarczyć na dwa standardowe pokoje.

Żel na owady Raptor

Producent obiecuje do 8 miesięcy aktywnego działania. Ponadto, zaostrzona końcówka tubki umożliwia aplikację w trudno dostępnych miejscach, na przykład za listwami przypodłogowymi.

Do aktywnego wabienia owadów producent wykorzystuje naturalne aromaty moreli i wanilii. Miłym zaskoczeniem jest to, że preparat można łatwo usunąć z mebli i innych powierzchni po pewnym czasie, nie pozostawiając lepkiego śladu.

Opinia:

Kupiłam żel «Raptor» w najbliższym mi supermarkecie, ale nie przypuszczałam, że ten preparat okaże się tak skuteczny. Przez kilka lat szukałam dobrego środka na karaluchy, ponieważ ciągle wchodziły od sąsiadów. Okresowo traktowałam wszystkie powierzchnie w kuchni różnymi preparatami, w tym mnóstwem kulek z puree ziemniaczanego i kwasu borowego, kredkami, pułapkami. Efekt był mniej więcej ten sam: początkowo wszystko było w porządku, a owady znikały, ale z nadejściem chłodniejszej pory roku znów się pojawiały. I oto już trzy lata, jak zupełnie o nich zapomniałam po potraktowaniu wszystkich «podejrzanych miejsc» tym super preparatem.

Żel «Raptor» przypadł mi do gustu ze względu na jego lekki i przyjemny morelowy zapach, bardzo dobrze usuwa się z powierzchni po kilku tygodniach od aplikacji.

 

«Absolut-żel» w walce z karaluchami

Insektycyd «Absolut-żel» z cienką, wygodną końcówką kosztuje również dość sporo (około 5,20 zł), ale ma już pojemność 125 ml, czyli powinien wystarczyć na kilka pomieszczeń.

A także: Aerozol Raptor zwalcza wszystkie karaluchy niezbyt szybko, ale skutecznie – obejrzyj wyniki naszego eksperymentu...

Absolut-żel w strzykawce

Żel «Absolut» należy aplikować punktowo na ścieżkach przemieszczania się owadów lub w miejscach ich przewidywanego gromadzenia się. Żel ten zaczyna aktywnie działać już drugiego dnia po potraktowaniu powierzchni, ale największy efekt ujawni się po kilku tygodniach.

Jeśli prawidłowo użyje się preparatu, to po około miesiącu w mieszkaniu nie pozostanie ani jeden karaluch.

 

Żele na karaluchy «Domowoj» i «Dochloks»

Żele «Domowoj» i «Dochloks» to lepka masa w strzykawce o pojemności 20-30 ml, która wystarcza do obróbki 50 mkw. Chociaż pojemność tych preparatów nie jest zbyt duża, to i cena jest dość przystępna (około 1,20 zł).

Żel na karaluchy Domowoj

Żel Dochloks

Żele na karaluchy «Dochloks» i «Domowoj» można kupić praktycznie wszędzie, są bardzo rozpowszechnione: od bazaru po specjalistyczne sklepy (na przykład apteki weterynaryjne).

Działanie resztkowe tych żeli utrzymuje się około 2 miesięcy.

Opinia o żelu «Dochloks»:

Czego to już nie próbowaliśmy w walce z karaluchami: całe mieszkanie było porysowane różnymi „Maszeńkami”, wszędzie były ślady po proszku kwasu borowego, ale nic nie pomagało! Rodzina poradziła wypróbować tę strzykawkę z żelem „Dochloks”. Po tym, jak rozprowadziłam go we wszystkich szczelinach i przy listwach przypodłogowych, dosłownie po jednym dniu zauważyłam, że te pasożyty zniknęły z kuchni. Dzięki „Dochloksowi” już od 5 lat nie mam karaluchów. W domu podczas aplikacji tego środka były zarówno dzieci, jak i zwierzęta domowe, i nikt się nie zatruł, wszyscy pozostali zdrowi.

 

Środek „Combat SuperŻel” (Combat Roach Killing Gel)

Pomimo dość wysokiej ceny (około 4 zł) ten środek jest dość popularny wśród ludzi, a powodem tego jest jego wysoka skuteczność.

Combat Roach Killing Gel

Dzięki zawartej w tym brązowawym żelu wątróbce gęsiej następuje aktywne przyciąganie karaluchów do trucizny. Działanie nowoczesnego insektycydu, hydrametylnonu, prowadzi do szybkiej śmierci karaluchów i praktycznie nie wywołuje u owadów oporności.

Forma strzykawki umożliwia bezproblemowe nakładanie środka w trudno dostępnych miejscach.

Prawdę mówiąc, nieco zastanawia natarczywe zalecenie producenta, aby stosować żel wraz z pułapkami „Combat” w celu osiągnięcia lepszego efektu.

 

Żel „Fas” i żel na karaluchy „Kapkan” (inaczej – „Kapkan Szturm-żel-pasta”)

Środki te mają galaretowatą formę w kolorze kremowym lub beżowym. Zarówno „Fas”, jak i „Kapkan” zawierają w swoim składzie dwa wysokoaktywne insektycydy o różnej naturze chemicznej (diazynon i cypermetrynę) – na wypadek oporności karaluchów na jedną z substancji.

Żel na karaluchy Fas

Z tych dwóch substancji uważa się, że cypermetryna paraliżuje układ nerwowy zarówno osobników dorosłych, jak i larw. Działanie jest takie samo jak w przypadku poprzednich środków – jelitowo-kontaktowe. Zastosowanie jednej tuby o pojemności 75 ml przeznaczone jest na powierzchnię 90 m².

Kapkan szturm-żel-pasta

Działanie resztkowe utrzymuje się około 2 miesięcy. Według osób, które używały „Kapkanu” na karaluchy, środek działa doskonale. Nieco niepokoi niska cena (około 1,20 zł) i obecność w składzie od razu dwóch rodzajów insektycydów, które mogą być toksyczne nie tylko dla karaluchów, ale także dla zwierząt domowych lub małych dzieci.

 

Oprócz już wymienionych środków, na rynku zawsze można spotkać wiele innych, w których orientacji pomoże instrukcja, porady znajomych lub opinie w internecie.

Niezależnie od tego, jaki żel na karaluchy jest używany, należy pamiętać o środkach ostrożności podczas jego nakładania (rękawiczkach, respiratorze). Jednak nawet najlepszy środek nie pomoże, jeśli w kuchni jest cieknący kran lub przeciekająca rura, które tworzą dla pasożytów stałe dostępne źródła wody.

Proste zasady (nie pozostawianie jedzenia w otwartym dostępie, regularne wynoszenie śmieci, montowanie siatek na oknach oraz drobnych siatek w otworach wentylacyjnych) w połączeniu ze stosowaniem nowoczesnych środków owadobójczych pomogą na długo pozbyć się karaluchów.

 

Środki do zwalczania karaluchów: przewaga żeli nad aerozolami i kredkami

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu "Żele do walki z karaluchami" 18 komentarzy
  1. Hele

    Absolut-żel, na przykład, może być wystarczająco skuteczny. Poza tym nie jest toksyczny. Można go używać w domu, nie wychodząc z mieszkania. Kolejną zaletą jest cena – jest dość tani. Wyróżnia się higienicznością, więc można go stosować bez ryzyka.

    Odpowiedz
  2. Kot

    Combat. Najlepszy ze wszystkich środków, które wypróbowałam w walce z karaluchami. Efekt widoczny już w pierwszym tygodniu! Ekonomiczny w użyciu. Polecam.

    Odpowiedz
  3. PROX

    Nie spotkałam skuteczniejszego żelu niż Global, jestem przekonana o tym środku w stu procentach. Ale ostatnio zobaczyłam w kuchni pod czajnikiem elektrycznym karalucha – mieszkamy w nowym 17-piętrowym bloku, być może przywlekli go „życzliwi sąsiedzi”. Rzuciłam się po Global, ale nigdzie go nie znalazłam – ani na targu, ani w sklepach, obeszłam wszystkie możliwe miejsca. Uczucie rozczarowania jest nie do opisania.

    Odpowiedz
  4. Jana

    A mnie spodobał się Globol Gel, naprawdę bardzo skuteczny środek. W mieszkaniu zawsze czysto, ale sąsiedzi to „świnie” – ciągle karaluchy od nich przybiegają do nas :( I tylko ten środek pomógł. Już ponad pół roku nie widzę tych stworzeń w swoim mieszkaniu. Najważniejsze to kupić oryginał – musi być hologram.

    Odpowiedz
  5. Bella

    Kilka lat temu wszystkie karaluchy zniknęły po zastosowaniu środka Dohloks. Ale niedawno znów się pojawiły, sąsiedzi trzymają lokatorów, po 15 osób, Dohloks z jakiegoś powodu nie pomógł, karaluchów jest znacznie mniej, ale są. Będę szukać innego środka.

    Odpowiedz
  6. Sergei

    Jaki jest najskuteczniejszy środek na karaluchy? Próbowałem bezzapachowego Dichlorfosu, zużyłem 5 butli, a efekty są minimalne. Kupiliśmy mieszkanie, a nie możemy się ich pozbyć. Wydaje się, że to oni nas wkrótce wygonią. Pomóżcie, doradźcie, jak skutecznie się ich pozbyć przy niewielkich nakładach finansowych. Z góry dziękuję za pomoc!

    Odpowiedz
  7. Michał

    Szanowni Czytelnicy! Jako profesjonalny dezynsektor przeprowadzę dla Państwa małe wprowadzenie. Karaluchy można truć tylko raz w miesiącu, w przeciwnym razie je przyzwyczaicie i po pół roku będziecie musieli je bić kapciami. Czytajcie skład na tubce, starajcie się nie powtarzać zabiegu tym samym składem. Nie używajcie sprayów i plastikowych pojemników (pułapek). Optymalną skuteczność osiąga się poprzez łączne stosowanie żelu i pułapki klejowej. Maksymalna skuteczność – wezwanie dezynsektora, a następnie umieszczenie pułapek klejowych.

    Odpowiedz
  8. Wład

    Michał, dlaczego jeśli się truje, to częściej niż raz w miesiącu stosujemy przynętę?
    Przyszli dezynfekatorzy, wszystko wytruili. Karaluchy zostały. Teraz trzeba miesiąc wytrzymać? Dlaczego nie można jakimś żelem (lub kilkoma różnymi) przejść po wszystkich szczelinach? Czy naprawdę tak szybko pojawi się oporność na wszystkie te trucizny?

    Odpowiedz
  9. Alina

    Kot otruł się żelem Kapkan, a piszą, że jest bezpieczny. Teraz go leczymy, ale stan się nie poprawia (( Jaki jest na niego antidotum?

    Odpowiedz
  10. Alma

    Użyłam środka «Diazynon-60» e.k. Po tym środku już od ponad pół roku ani razu nie widzieliśmy tych pasożytów (karaluchów). Teraz nie mogę znaleźć właśnie tego środka. Jak można go znaleźć, proszę o pomoc. Znajomi pytają.

    Odpowiedz
  11. Maksud

    Użyłem najdroższego, Rubit, efekt — zero procent. Sam już chcę się wyprowadzić z mieszkania. Specjalistów wzywamy 2 razy w roku, wypróbowaliśmy prawie wszystko, maksymalnie 4 miesiące i znów się pojawiają, sąsiedzi…

    Odpowiedz
  12. Świetlana

    Ta sama historia, rok walczymy z karaluchami, 5 razy przyjeżdżała służba, a efekt zero. Ani na jeden dzień nie znikają. Też myślimy, że trzeba się wyprowadzić, przeżywają. Karaluchy stały się potworami.

    Odpowiedz
    • Anonim

      Proszę spróbować zwykłego kwasu borowego, albo zrobić z niego kulki: żółtko, ziemniak, trochę oleju + kwas borowy, nie żałować, więcej.

      Odpowiedz
      • Maks

        To wszystko trzeba gotować?

        Odpowiedz
        • Oleg

          Nie trzeba gotować. Surowe żółtko i pięć paczek kwasu borowego. Niektórzy dodają dodatki. typu + olej lub + cukier albo cukier puder. Myślę, że jest sens dodać olej, nie tak szybko wyschnie.

          Odpowiedz
  13. Świetlana

    Pierwsze, co trzeba zrobić, to remont, usunąć wszystkie szczeliny, usunąć wilgoć, wszystkie okruchy i śmieci. No i trutka. Żel Fas, Tajga, trzeba szukać, na co «Pańskie» karaluchy są jeszcze wrażliwe.

    Odpowiedz
  14. Świetlana

    Proszę wezwać służbę i truć właśnie parą (mgłą), a nie żeby pryskali. Koleżanka miała ich mnóstwo, teraz żyje spokojnie, pomogło za 1 razem.

    Odpowiedz
  15. Garik

    Żel Domowoj nie pomógł, kompletna bzdura.

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy