
Poniżej dowiesz się:
- Jak ogólnie skuteczne są świece dymne na karaluchy i jaki jest ich mechanizm działania;
- Jak prawidłowo stosować insektycydowe świece dymne w mieszkaniu lub innym zamkniętym pomieszczeniu, aby uzyskać maksymalny efekt;
- Które świece dymne najlepiej nadają się do niszczenia karaluchów, a które są niebezpieczne dla zdrowia i po prostu bezużyteczne;
- Jakie środki ostrożności należy zachować podczas pracy;
- Gdzie dziś można kupić insektycydowe świece dymne i ile one kosztują…
Należy przyznać, że insektycydowe świece dymne są nieco niestandardowym środkiem na karaluchy. Historycznie rzecz biorąc, te natrętne owady w pomieszczeniach są zwykle zwalczane za pomocą aerozoli w sprayu, kredek, żeli, różnego rodzaju pułapek czy nawet kwasu borowego. Natomiast o skuteczności świec dymnych na karaluchy większość ludzi albo w ogóle nie wie, albo ma o tym bardzo powierzchowne pojęcie (na przykład myśliwym świece dymne na owady są znane jako środki do zwalczania komarów i much na łonie natury).
W rzeczywistości, jak pokazuje praktyka potwierdzona odpowiednimi opiniami, insektycydowe świece dymne charakteryzują się bardzo wysoką skutecznością przeciwko karaluchom, pluskwom, mrówkom i innym owadom w mieszkaniach i innych zamkniętych pomieszczeniach. Co więcej, przy odpowiednim podejściu jedna lub dwie takie świece wystarczą, aby całkowicie zniszczyć całą populację karaluchów w mieszkaniu o dużej powierzchni, i to dosłownie w ciągu doby.

Przyczyn tak wysokiej skuteczności jest kilka:
- Świeca dymna wytwarza bardzo dużą ilość drobno zdyspergowanego insektycydowego aerozolu (dymu) – znacznie więcej niż na przykład pięć puszek jakiegokolwiek Dichlorfosu lub Raptora;
- Insektycydowy dym samodzielnie i równomiernie rozprowadza się po całej objętości pomieszczenia. W praktyce cała objętość mieszkania, domu, altany lub innego budynku jest poddawana działaniu środka, a nie ma potrzeby szukania miejsc gromadzenia się karaluchów, ponieważ i tak znajdą się one w strefie rażenia;
- Wraz z dymem insektycyd przenika do wszystkich szczelin i trudno dostępnych miejsc w pomieszczeniu, gdzie przeprowadzenie zabiegu innymi metodami byłoby problematyczne. Rozmiar cząstek takiego dymu wynosi zaledwie kilkadziesiąt mikronów – jest on w stanie przenikać do najdrobniejszych szczelin, otworów gniazdek elektrycznych, pod listwy przypodłogowe, a nawet przez tapicerkę mebli.


Uwaga
Skuteczność dezynsekcji mieszkania za pomocą świecy dymnej przeciwko karaluchom jest porównywalna ze skutecznością dezynsekcji przy użyciu tak zwanych generatorów zimnej lub gorącej mgły, które często są używane przez profesjonalne firmy zwalczające owady. Rozmiar cząstek chmury aerozolu owadobójczego we wszystkich tych przypadkach jest tak mały, że substancja czynna, zanim opadnie na podłogę pod wpływem grawitacji, unosi się długo w powietrzu wraz z prądami powietrza i na skutek ruchów Browna, zdążywszy wypełnić najtrudniej dostępne miejsca, w których mogą chować się karaluchy.
W rezultacie zamiast wzywać firmę dezynsekcyjną, czasami łatwiej i taniej jest kupić świecę dymną na karaluchy – będzie to kosztować prawie 10 razy mniej.
Na zdjęciu poniżej pokazano przykład zabiegu pomieszczenia generatorem gorącej mgły:


Opinia
«Z żoną mamy już dość walki z tymi karaluchami, przez dwa lata nie mogliśmy się ich pozbyć. Czego to już nie próbowaliśmy, nic na te szkodniki nie działa! Pewnego razu zdenerwowałem się i zapaliłem w mieszkaniu świecę dymną od komarów, której używam na ryby. To oczywiście był pomysł. Pół dnia przesiedzieliśmy u sąsiadów, ale za to karaluchy poniosły totalną klęskę, leżały zdechłe po całym mieszkaniu, tylko zgarniać szufelką. Chociaż nie sądziłem, że to coś tak dobrze zadziała… Minął miesiąc, karaluchów póki co nie widać…»
Ilia, Moskwa
Jak działają owadobójcze świece dymne?
Ważną cechą działania owadobójczych świec dymnych jest to, że zapewniają one szybkie i jednorazowe zniszczenie całej populacji owadów w mieszkaniu. To odróżnia je od żeli, pułapek klejowych i zatrutych przynęt: nie trzeba czekać tygodniami, aż karaluchy znajdą truciznę i się nią pożywią, albo przypadkowo przebiegną po lepkiej powierzchni. Dym działa na owady niezależnie od tego, gdzie chowają się w trakcie zabiegu.

Substancja czynna świec dymnych może przenikać do organizmu karaluchów na różne sposoby:
- Najdrobniejszy aerozol przenika do przetchlinek karaluchów, a następnie do hemolimfy, wraz z którą dociera do zwojów nerwowych, powodując paraliż owada i szybką śmierć;
- Ponadto stosowane insektycydy mają działanie kontaktowe i mogą przenikać bezpośrednio przez chitynowy pancerz owada, gdy się na nim osadzają;
- Ważne jest także działanie jelitowe insektycydu – po osadzeniu aerozolu na powierzchniach mebli, podłogi i ścian, nawet ocalałe karaluchy (lub te, które przybiegły od sąsiadów) nieuchronnie nabiorą na odnóża i czułki cząsteczki substancji. Następnie, na przykład podczas czyszczenia czułków, karaluch połknie truciznę i zginie. W ten sposób uzyskuje się przedłużony efekt stosowania świec dymnych. W szczególności w przypadku świec permetrynowych czas takiej ochrony resztkowej utrzymuje się przez około miesiąc.
Spośród wszystkich bomb dymnych na karaluchy w mieszkaniu najbardziej odpowiednie są te, których substancjami czynnymi są pyretroidy. Obecnie na rynku najbardziej znane są cztery takie bomby: Samuro, Tichij Wieczer, Siti i Cifum, wszystkie na bazie permetryny.
Poniższe zdjęcie przedstawia przykładowe bomby dymne z permetryną:



To ciekawe
Początkowo bomby dymne z permetryną stosowano jako środek odstraszający komary na otwartej przestrzeni. Permetryna wchodząca w skład dymu wykazuje wyraźne działanie repelentne (odstraszające) na owady, powodując, że komary szybko opuszczają obszar, w którym użyto bomby (przy dłuższej ekspozycji owady giną).
Należy zatem mieć na uwadze, że podczas zwalczania karaluchów za pomocą bomby dymnej w mieszkaniu może dojść do częściowej migracji owadów do sąsiednich mieszkań, jeśli istnieją odpowiednie „drogi ucieczki”. Dlatego należy je wcześniej zablokować, zaklejając na pewien czas otwory wentylacyjne, na przykład taśmą malarską – ponadto ten środek zapobiegnie zbyt szybkiemu ucieczce dymu przez wentylację.
Dlaczego bomby dymne na owady są tak mało popularne, skoro są tak skuteczne?
Po pierwsze, chodzi o bezpieczeństwo: środki wytwarzające dym są uważane za potencjalnie niebezpieczne pożarowo. Poniżej przyjrzymy się, na ile jest to aktualne.
Po drugie, dezynsektorzy (a takich firm mogą być dziesiątki, a nawet setki w jednym dużym mieście) po prostu nie opłacają się stosować bomb. W końcu muszą robić wrażenie ciężkiej pracy przy użyciu potężnego sprzętu, a samo przyjście i zapalenie bomby w domu nie robi wrażenia. A już na pewno nie opłaca się to, jeśli zwykły konsument kupi bombę za 12 zł, zamiast wzywać ekipę dezynsekcyjną za 200 zł.

Niemniej jednak, w imię sprawiedliwości, warto zaznaczyć, że użycie granatu dymnego nie pozwala kontrolować stopnia dezynsekcji poszczególnych, najbardziej zainfekowanych części mieszkania i mebli, co bywa bardzo istotne (zwłaszcza przy zwalczaniu pluskiew domowych w pomieszczeniu). Dla odpowiedzialnego specjalisty, który chce mieć całkowitą pewność co do rezultatów swojej pracy, ma to ogromne znaczenie.
Po drugie, na popularność każdego środka owadobójczego wpływ ma także reklama producentów. Na przykład, w przypadku różnych aerozoli, fumigatorów i sprayów, jest to już dobrze rozwinięty biznes z dużymi nakładami na marketing. Natomiast granaty dymne przeciwko owadom są na razie produkowane głównie przez małe firmy, które nie dysponują tak znacznymi budżetami reklamowymi, przez co informacja o nich słabo dociera do szerokiej publiczności. Innymi słowy, te środki po prostu nie są „na językach”.
Ponadto, istotną wadą stosowania insektycydowych granatów dymnych w mieszkaniu jest dość długotrwałe utrzymywanie się zapachu w pomieszczeniu: ubrania, dywany i meble tapicerowane mogą zatrzymywać specyficzny zapach przez ponad tydzień. Zatem ten aspekt należy wziąć pod uwagę z wyprzedzeniem, jeśli jednak zdecyduje się Pan na taką dezynsekcję.
Zasady stosowania granatu dymnego przeciwko karaluchom
Jak już wspomniano powyżej, zastosowanie granatu dymnego przeciwko karaluchom w mieszkaniu wymaga znacznie mniej wysiłku w przeprowadzaniu dezynsekcji niż w przypadku wielu innych środków. Główne prace będą polegać na przygotowaniu pomieszczenia do zwalczania karaluchów i posprzątaniu go po zabiegu.

Należy mieć na uwadze, że oficjalna instrukcja większości insektycydowych granatów dymnych nie przewiduje ich użycia w pomieszczeniach mieszkalnych (z wyjątkiem granatu Samuro, specjalnie opracowanego do dezynsekcji pomieszczeń). Jednak opisana poniżej sekwencja działań została wypróbowana przez właścicieli mieszkań i wykazała wysoką skuteczność w praktyce, nie tylko w przypadku karaluchów, ale także przy zwalczaniu pluskiew i pcheł.
W szczególności, przed użyciem granatu należy:
- Usunąć z pomieszczenia ludzi i zwierzęta;
- Zapakować żywność, naczynia, ubrania, zabawki dziecięce i pościel w worki foliowe. W tak szczelnie zapakowanej formie nie trzeba ich wynosić z mieszkania. Jeśli jednak nie zapakuje się ubrań, nie ulegną one zniszczeniu, ale niektóre rodzaje tkanin mogą długo zatrzymywać specyficzny zapach, adsorbując lotne substancje na swoich włóknach;


- Otworzyć szafki i szafy, odsunąć meble i lodówkę od ścian;
- W przypadku posiadania czujek przeciwpożarowych – wyłączyć je lub zakleić folią spożywczą albo taśmą;
- Zakleić otwory wentylacyjne w kuchni oraz w pomieszczeniach sanitarnych;
- Zamknąć okna, otworzyć drzwi do wszystkich pokoi, łazienki i toalety.
Do dezynsekcji pomieszczenia o powierzchni do 30 metrów kwadratowych wystarczy użyć jednej świecy dymnej Samuro. Jednak przy dezynsekcji mieszkań nawet o znacznie mniejszej powierzchni, dla pewności lepiej od razu kupić co najmniej dwie świece, aby w razie potrzeby (jeśli przeżyją pojedyncze osobniki) po około 2 tygodniach przeprowadzić ponowną dezynsekcję.

Wróćmy jednak do kwestii praktycznego zastosowania świecy dymnej w celu zwalczania karaluchów. Na środku kuchni na podłodze stawia się metalową miskę lub garnek, umieszcza w nim świecę i zapala. W przypadku świec permetrynowych (Samuro, Cichy Wieczór, City, Cifum) nie ma otwartego płomienia, ale produkt wyraźnie się nagrzewa, czemu towarzyszy obfite wydzielanie dymu.
Gdy tylko zacznie się wydzielanie dymu, należy natychmiast opuścić pomieszczenie, zamykając drzwi wejściowe do mieszkania. Nie należy długo czekać, obserwując proces: chociaż permetryna jest stosunkowo bezpieczna dla stałocieplnych, to nie trzeba bez potrzeby wdychać takiego insektycydowego aerozolu.
Świeczka będzie dymić około 5 minut, a następnie przez około 2 godziny powstały dym będzie równomiernie rozprzestrzeniać się po całym mieszkaniu, osadzając się na różnych powierzchniach, w tym na samych karaluchach.

Po 2 godzinach można wrócić do mieszkania: otwiera się drzwi, okna i otwory wentylacyjne, tworząc przeciąg. Pomieszczenie wietrzy się przez co najmniej 1 godzinę, następnie przeprowadza się w nim mycie na mokro, po czym mieszkańcy mogą do niego wrócić.
Uwaga
Koty są szczególnie wrażliwe na permetrynę, dlatego pod żadnym pozorem nie należy zostawiać ich w pomieszczeniu podczas zabiegu. A po zabiegu najlepiej wpuszczać je do mieszkania dopiero po upływie co najmniej doby – w tym czasie dym całkowicie wywietrzeje, a Państwo zdążą pozbierać zatrute karaluchy z podłogi i mebli.
Należy uważać, aby kot nie jadł martwych lub zdezorientowanych karaluchów, ponieważ przy dużej ilości zjedzonych owadów może to spowodować u zwierzęcia zatrucie (jednym z pierwszych objawów jest obfite ślinienie).

Zazwyczaj przy poważnym zainfekowaniu pomieszczenia lub obecności karaluchów w sąsiednich mieszkaniach po 1-2 tygodniach może być konieczny powtórny zabieg. To normalne – nawet przy wzywaniu służby dezynsekcji taka kontrola w zaawansowanych przypadkach jest często wymagana. Przeprowadza się ją analogicznie do pierwszej procedury.
A także: Karaluchy nie zdychają od aerozoli i żeli? Może warto wziąć na celownik zabójcze proszki...
Zaraz po zniszczeniu karaluchów na początku bardzo ważne jest podjęcie środków zapobiegających przedostawaniu się nowych osobników od sąsiadów. Często wystarczy użyć pułapek (z zatrutą przynętą lub klejowe), a także opryskać kanały wentylacyjne na obwodzie środkiem owadobójczym o działaniu barierowym.

Opinia
«…A u nas leżała jakaś japońska bomba dymna, podobno na karaluchy, przywieziona jeszcze przez tatę, gdy był w Japonii na kursach. Spróbowaliśmy jej zamiast Raidu na karaluchy. I wie Pan/Pani co? Zadziałało. Prawda, że wietrzenie mieszkania trwało prawie całą noc (zimą było to nieprzyjemne), ale za to potem nawet w spłuczce w toalecie pływało kilka sztuk, dym dotarł i tam.»
Krystyna, Władywostok
Środki bezpieczeństwa podczas pracy
Mimo że współczesne insektycydy są względnie bezpieczne dla człowieka, to jednak podczas pracy z insektycydowymi bombami dymnymi (jak zresztą przy stosowaniu wszelkich chemicznych środków przeciw owadom) ważne jest przestrzeganie określonych zasad bezpieczeństwa.

W szczególności, przede wszystkim należy pamiętać, że przy długotrwałym wdychaniu dymu u człowieka może wystąpić zatrucie. Ponadto rzadkie, ale opisywane są przypadki wystąpienia reakcji alergicznych przy kontakcie aerozoli owadobójczych ze skórą i drogami oddechowymi.
Dlatego podczas pracy z bombą dymną należy przestrzegać następujących zasad bezpieczeństwa:
- Opuszczać pomieszczenie natychmiast po tym, jak z bomby zacznie się wydobywać dym, nie wdychać go;
- Podczas wietrzenia mieszkania wchodzić do niego wstrzymując oddech, otworzyć okna, a na czas wietrzenia ponownie opuścić pomieszczenie;
- Wszelkie prace wykonywać w odzieży z długimi rękawami, a po zakończeniu wszystkich procedur wziąć kąpiel.
Mimo braku otwartego ognia przy tleniu bomby, aby uniknąć uszkodzenia podłogi lub mebli od nagrzewania, koniecznie należy umieścić bombę w dużym metalowym naczyniu, z którego produkt na pewno nie wypadnie. Samo naczynie najlepiej postawić na powierzchni odpornej na ciepło – cegle lub metalowej podstawce.

Opinia
«Bombami siarkowymi co roku odkażam piwnicę i szklarnię od pleśni, ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na karaluchy w mieszkaniu są bezużyteczne. Palącą się siarką strasznie śmierdzą, nie można oddychać, ale karaluchy już wieczorem były widoczne, żywe i całe. One najwyraźniej potrzebują czegoś bardziej zabójczego…»
Aleksy, Petersburg
Jaką bombę dymną wybrać do zwalczania karaluchów
Spośród wszystkich insektycydowych świec dymnych stosowanych w przemyśle, rolnictwie i gospodarstwie domowym, do zwalczania karaluchów należy używać wyłącznie świec z permetryną jako substancją czynną.

Inne warianty są albo znacznie gorsze od tych środków, albo w ogóle nie mogą być stosowane w pomieszczeniach mieszkalnych ze względu na ich toksyczność. Na przykład:
- Świeca dymna G-17 i jej analogi na bazie heksachloranu są bardzo toksyczne. Sam heksachloran (heksachlorocykloheksan) od dawna nie jest stosowany w krajach rozwiniętych jako pestycyd, a jego użycie w pomieszczeniach mieszkalnych jest tym bardziej niedopuszczalne;
- Siarkowe świece dymne na karaluchy (Fas, Wulkan, Klimat) są mało skuteczne. Środki te są używane głównie do zwalczania pleśni w piwnicach, ale dwutlenek siarki w niskim stężeniu działa słabo na owady. Na zdjęciu poniżej jako przykład pokazano siarkową świecę dymną Fas:

- Japońskie i chińskie świece dymne na karaluchy bywa trudno kupić nawet w Warszawie. Ponadto nie zawsze wiadomo, jaka substancja czynna znajduje się w danej świecy (bywają różne) i na ile jest ona bezpieczna dla człowieka.
Zdjęcie japońskiej świecy dymnej na owady:

Jak pokazuje praktyka, obecnie świece dymne Samuro i Cichy Wieczór są optymalne do zwalczania karaluchów w zamkniętych pomieszczeniach. Spośród nich Samuro została opracowana specjalnie do obróbki pomieszczeń, a Cichy Wieczór jest popularna wśród wędkarzy i myśliwych do walki z owadami na łonie natury.
Opinia
„Zamawialiśmy świecę dymną na karaluchy na eBay, z Chin, z darmową dostawą. Przyszło coś kolorowo ozdobionego chińskimi znakami, przypominającego bombkę choinkową. Brak instrukcji, napisy po chińsku. Cuchnęło strasznie, gdy się paliła, ale na karaluchy podziałała. Trochę ich zostało, myślę, że po drugiej świecy wszystkie wyginą. Ale od tygodnia nie możemy wywietrzyć pokoju, mimo że świeca paliła się w kuchni, więc drugi raz już nie chcemy jej używać.”
Olga, Nowosybirsk
Warto również zauważyć, że dość powszechnie znany akwafumigator Raptor na karaluchy to nie bomba dymna, a swego rodzaju generator mgły z insektycydem. Zasada jego działania jest w pewnym stopniu podobna do działania bomby dymnej, ale zdolność penetracji wytwarzanego aerozolu jest nieco niższa ze względu na większy rozmiar cząstek i, w konsekwencji, ich szybsze osadzanie. W rezultacie taki środek wyraźnie ustępuje skutecznością permetrynowym bombom dymnym, chociaż jest przystosowany do użytku domowego.
Gdzie można kupić bomby dymne na karaluchy i ile kosztują
Bomby dymne na karaluchy można kupić w sklepach dla wędkarzy i ogrodników lub online w wyspecjalizowanych sklepach internetowych.


Na przykład cena permetrynowej bomby Samuro wynosi około 10,80-12 zł za sztukę – w zależności od kupowanej ilości. W każdym razie będzie to znacznie tańsze niż profesjonalna usługa przy tym samym poziomie skuteczności. Dla porównania: obecnie usługa oprysku zimną mgłą w jednopokojowym mieszkaniu przeciwko owadom kosztuje około 80-160 zł.
Jeśli ma Pan doświadczenie w stosowaniu insektycydowych bomb dymnych przeciwko karaluchom, proszę koniecznie zostawić swoją opinię na dole tej strony (w polu komentarzy). Być może komuś taka opinia pomoże w podjęciu decyzji.
Ciekawe wideo: pokazano przykład użycia bomby dymnej Cichy Wieczór




Dzisiaj użyłam bomby dymnej «Cichy wieczór» w mieszkaniu na karaluchy! Mieszkanie jest zaniedbane, więc skorzystałam od razu z dwóch bomb, dla osiągnięcia najlepszego rezultatu. Przygotowałam mieszkanie (zakleiłam wentylację, zamknęłam okna, odsunęłam meble od ścian, otworzyłam drzwiczki szaf). Pierwszy raz weszłam do mieszkania po 5 godzinach… Owady aktywnie poruszały się po powierzchni mieszkalnej! Zostawiłam jeszcze na 2 godziny. Rezultat się nie poprawił. Są martwe, ale żywych jest więcej. Cud się nie wydarzył. Jeszcze raz przekonałam się, że nie można wierzyć reklamie… Najwyraźniej będę musiała wezwać Sanepid!
Chcę kupić bomby dymne na karaluchy. Gdzie?
Zostały mi dwie. Mogę sprzedać!
Bardzo dużo karaluchów wyginęło! Ale żywe jeszcze są.
Użyłem bomby Cichy Wieczór. Wszystko zgodnie z instrukcją. Bomba nieprzeterminowana, do 2019 roku. Efekt zerowy. Kiedy był dym, karaluchy były zdezorientowane. Następnego dnia wszystkie żywe biegają. ANI JEDNEGO martwego! Kompletne oszustwo to wszystko!
Proszę spróbować Samuro, jest do pomieszczeń, nam pomogło.
Ile kosztuje?
Pomaga.
Najgorsze oszustwo. Żaden karaluch nie ucierpiał. Niech Pan/Pani nie wierzy i nie wydaje swoich pieniędzy.
Pyretroidy oczywiście niszczą owady (nawiasem mówiąc, nie tylko owady, ale i kleszcze, czyli są — insektoakarycydami). Ale po co w mieszkaniu tak radykalne środki jak bomby dymne? Lepiej stosować je w szklarniach…
A na karaluchy pomagają zwykłe fumigatory, też zawierają preparaty pyretroidowe. Postawiło się w mieszkaniu kilka fumigatorów na tydzień… i żadnych karaluchów, nie mówiąc już o komarach i meszkach. A na roślinach doniczkowych kleszcze «znikną».