Strona o zwalczaniu owadów domowych

Czego boją się karaluchy i jak z nimi walczyć

≡ 8 komentarzy do artykułu
  • Aleksander: Kwas borowy, żółtko jaja, olej nierafinowany (z zap...
  • Julia: U nas ta sama sytuacja - wielorodzinny budynek, latem zauważyłam k...
  • Olga: Usuwam je, ale potem od sąsiadów najprawdopodobniej znowu przybieg...
Więcej informacji na dole strony

Czego boją się karaluchy

Na świecie istnieje kilka tysięcy gatunków karaluchów, ale nie wszystkie z nich to owady synantropijne, czyli współżyjące obok człowieka. Należą do najstarszych stworzeń na Ziemi i mogą zamieszkiwać kraje o klimacie od bardzo gorącego do umiarkowanego, nie spotykając się jedynie z mieszkańcami bieguna północnego.

Trudno nawet powiedzieć, czego boją się karaluchy. Przecież te owady przetrwały jeszcze dinozaury, praktycznie nie zmieniając swojego wyglądu, a we współczesnym świecie mogą przetrwać przy poziomie promieniowania dziesięciokrotnie wyższym niż ten, który jest w stanie wytrzymać człowiek.

W krajach europejskich występują głównie gatunki czarne i rude. Owady te mają organizm doskonale przystosowany do pasożytniczego trybu życia: dzięki spłaszczonemu kształtowi mogą wnikać w najmniejsze szczeliny, kilka par nóg pozwala im bardzo zręcznie biegać, mogą istnieć bez jedzenia prawie miesiąc i około tygodnia bez wody, poza tym są niezwykle płodne.

Nawet jeden karaluch widziany w pomieszczeniu jest wskaźnikiem, że gdzieś w pobliżu mieszka cała jego rodzina, ponieważ żyją one w koloniach. Przy tym każda osobnik pozostawia za sobą pachnący ślad, aby inne mogły go bez trudu znaleźć.

Karaluchy są tak rozpowszechnione we współczesnym świecie i tak mocno weszły w nasze życie, że wiele osób odczuwa prawdziwy strach na ich widok, który naukowo nazywa się blattofobią (lęk przed karaluchami). Podobnie jak inne fobie, najczęściej jest on wynikiem silnego przestrachu w dzieciństwie.

Lęk przed karaluchami

Straszny film lub gwałtowna negatywna reakcja bliskich na te owady, albo własne traumatyczne doświadczenie stanowią podstawę tego, dlaczego niektórzy dorośli boją się karaluchów.

Silną blatofobię trzeba leczyć profesjonalnymi metodami psychoterapeutycznymi, na przykład za pomocą hipnozy. Programowanie neurolingwistyczne również skutecznie pomaga przestać bać się karaluchów. Strach przed karaluchami, z tego punktu widzenia, jest przejawem pewnych wzorców stworzonych przez samego człowieka, które jednak nie działają zbyt dobrze. Za pomocą różnych technik wzorce te są modyfikowane, aby blatofobia ustępowała i z czasem całkowicie zniknęła.

Chociaż karaluchy kojarzą się z brudem i odpadkami, mogą pojawić się również w mieszkaniu, w którym panuje czystość. Na swoich odnóżach nieproszony gość może przenosić niebezpieczne bakterie i jaja pasożytów, co jest szczególnie groźne, gdy w domu są małe dzieci, które wszystko wkładają do ust. Zrzucane w okresie linienia chitynowe osłonki oraz różne wydzieliny tych owadów mogą wywoływać alergie, aż do ataków astmy. Przemieszczając się wewnątrz sprzętu AGD lub w gniazdku elektrycznym, karaluchy mogą spowodować zwarcie. Wszystkie te czynniki sprawiają, że ludzie jak najszybciej chcą pozbyć się niechcianych sąsiadów.

 

Zwalczamy karaluchy domowymi sposobami

Martwy karaluch

W mieszkaniu karaluchy wolą żyć blisko źródeł wody (cieknących rur, odpływów kanalizacyjnych) i jedzenia. Idealnym miejscem, łączącym oba te warunki, jest kuchnia. Prawdą jest, że w ciągu dnia rzadko można spotkać owada w kuchni (poza naprawdę brudnymi mieszkaniami), z czego wynika logiczny wniosek, że karaluchy boją się światła.

Ponadto, gdy w nocy zapala się lampę, szybko się rozbiegają. Tak naprawdę trzeba zrozumieć, dlaczego karaluchy boją się źródeł światła. Podobnie jak wiele innych żywych stworzeń, owady te prowadzą bardziej aktywny tryb życia nocą, ukrywając się w ciągu dnia w różnych szczelinach. Nagłe włączenie lampy w nocy, któremu towarzyszą kroki człowieka, sygnalizuje karaluchom, że niebezpieczeństwo jest blisko i zmusza je do szybkiej ucieczki z takiego miejsca.

  • Wśród tradycyjnych środków walki z tymi pasożytami najbardziej popularnym (nie licząc domowych kapci) jest proszek kwasu borowego, zatopiony w jakimś produkcie spożywczym, na przykład w cieście czy ugotowanym ziemniaku. Zaletą tej metody jest jej całkowita nieszkodliwość dla człowieka. Główną wadą jest to, że środek działa dość wolno, a do zniszczenia karaluchów muszą one wejść w bezpośredni kontakt z preparatem, dlatego już złożone jaja gdzieś za listwą przypodłogową mogą spokojnie się rozwijać. Przeprowadzone natomiast mycie na mokro niweluje wszelkie wysiłki zmierzające do zniszczenia tych owadów.
  • Innym, nieco już zapomnianym sposobem na pozbycie się karaluchów było na Rusi wychładzanie pomieszczenia. Metoda jest dość skuteczna, ponieważ nie znoszą one zimna, a konkretnie mrozu, ale mało kto zaryzykuje dziś pozostawienie miejskiego mieszkania otwartego na srogi mróz, nawet w celu zniszczenia tych pasożytów.
  • Istnieje opinia, że karaluchy boją się zapachu amoniaku, dlatego warto dodawać go do wody do mycia podłóg. Trudno powiedzieć, jaki efekt ta metoda wywrze na karaluchy, ponieważ raczej nie znajdzie się kobieta, która chciałaby wdychać zapach amoniaku podczas mycia podłóg, nie wspominając już o tym, że przy tej procedurze najpierw trzeba otworzyć butelkę ze środkiem i wlać go do wody.
  • Spośród innych domowych metod, dość skuteczne w odstraszaniu karaluchów są zapachy i olejki aromatyczne niektórych roślin, na przykład cedru, eukaliptusa, bzu czarnego. Można ich używać w lampkach aromatycznych lub rozpylać po kuchni za pomocą atomizera.
  • Karaluchy boją się również zapachów ziół: mięty, anyżu. Do wad można zaliczyć to, że już istniejących karaluchów te aromaty nie zniszczą.

Oraz: Sprawdzony, stary Karbofos skutecznie eliminuje karaluchy – zobacz nasze wideo...

 

Działanie na karaluchy preparatami przemysłowymi

Przez długi czas chemicy starali się określić, jakich zapachów boją się karaluchy i wykorzystać to w opracowaniach przemysłowych. Metoda chemiczna jest dziś najskuteczniejszym sposobem na pozbycie się różnych owadów z domu. Najbardziej rozpowszechnione są insektycydy w formie aerozoli, żeli, kred oraz pułapek z trucizną.

Stosowanie środków aerozolowych na karaluchy

Środek na karaluchy w postaci zwykłej kredy lub ołówka typu „Maszeńka”, oparty na działaniu paraliżującym układ nerwowy, jest dość rozpowszechniony. Nie można powiedzieć, że ma silne działanie, ale może zapobiegać rozprzestrzenianiu się owadów przy średnim i małym ich zagęszczeniu.

Insektycydy w formie aerozolu charakteryzują się szybkim działaniem i wygodą stosowania. Z drugiej strony, praktycznie nie mają one działania następczego na pozostałe karaluchy, a trujące opary środka mogą również zaszkodzić człowiekowi i przedostawać się przez wentylację do innych mieszkań w budynku wielorodzinnym.

Powszechnie znany aerozol Dichlorfos ma szerokie zastosowanie, ale obecnie pojawiły się skuteczniejsze i jednocześnie stosunkowo bezpieczne dla człowieka insektycydy na bazie pyretroidów. Na przykład substancja neopin jest mało toksyczna dla stałocieplnych, ale naniesiona na różne powierzchnie powoduje u karaluchów niepokój, zmuszając je do wybiegania z kryjówek i ginąc.

W skład żeli typu „Global”, oprócz samego insektycydu, wchodzi baza tłuszczowa zapobiegająca szybkiemu wysychaniu, aromaty spożywcze (atraktanty) wabiące owady zapachem oraz pewne substancje pomocnicze. Tego rodzaju żele są wygodne w użyciu, nie wykazują wyraźnego toksycznego działania na człowieka, ponieważ opierają się na działaniu jelitowo-kontaktowym na owady podczas zjadania przez nie środka.

Jedną z najwygodniejszych i najbezpieczniejszych form insektycydów są pułapki z trucizną. Jako atraktanty można stosować olej słonecznikowy, miód, syntetyczne aromaty. Dość popularne wśród ludzi są specjalne domki produkcji przemysłowej z lepką powłoką do łapania karaluchów, natomiast stosowanie pułapek z piwem lub innymi produktami spożywczymi i posmarowanymi tłuszczem brzegami ma zwykle niewielki efekt w ich zwalczaniu.

 

Konsekwencje stosowania insektycydów w pomieszczeniu mieszkalnym.

Gdy celem jest całkowite wytępienie karaluchów w domu, właścicieli nurtuje główne pytanie: czego one najbardziej się boją. Przy tym często próbuje się używać wszelkich środków chemicznych, aby pozbyć się owadów.

Oraz: Nie lekceważ kredki na karaluchy Maszeńka – naprawdę działa, co potwierdziliśmy w naszym eksperymencie...

Stosowanie insektycydów może być niebezpieczne

Ale należy pamiętać, że wysokoaktywne substancje chemiczne zawarte w insektycydach mogą wpływać nie tylko na owady, ale także na zdrowie człowieka, tym bardziej przy bezpośrednim kontakcie z nimi.

Trujące opary mogą prowadzić do osłabienia odporności oraz rozwoju nowych lub zaostrzenia przewlekłych chorób. Szczególnie niebezpieczne jest stosowanie aerozolowych i żelowych form insektycydów, jeśli w domu są małe dzieci lub zwierzęta domowe, które mogą przypadkowo zjeść przeznaczoną dla owadów truciznę. Ponieważ masa ciała domowego pupila jest zwykle niewielka, istnieje podwyższone ryzyko problemów z jego zdrowiem po intensywnej walce z karaluchami.

 

Profilaktyka pojawiania się karaluchów w domu

Nawet po całkowitym pozbyciu się nieproszonych gości, aby zapobiec ich nowym wizytom, należy przestrzegać prostych zasad. Trzeba będzie zalepić wszystkie szpary i szczeliny, przez które wstrętne owady mogą dostać się do domu, i potraktować te szczeliny proszkiem kwasu borowego lub kredką insektycydową. Ponadto na otworach wentylacyjnych powinna być drobna siatka. Na noc koniecznie trzeba wycierać do sucha powierzchnię wanny i zlewu kuchennego, podlewać rośliny doniczkowe rano, a nie wieczorem, naprawić cieknące krany i przeciekające rury, pozbawiając karaluchy dostępu do wody.

Wszystkie produkty spożywcze znajdujące się poza lodówką należy przechowywać w szczelnie zakręcanych słoikach lub zamykanych woreczkach, aby nie pozostawały zapachy jedzenia. Szafki i okolice kosza na śmieci warto regularnie przecierać środkami czyszczącymi, starać się regularnie pozbywać odpadków żywnościowych.

I jeśli wszystko robić prawidłowo, to karaluchy raczej nie uznają Państwa domu za odpowiednie dla siebie siedlisko.

 

Dlaczego czasem zupełnie nie udaje się poradzić sobie z karaluchami w mieszkaniu

 

Ciekawy sposób pozbycia się karaluchów z mieszkania

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu „Czego boją się karaluchy i jak z nimi walczyć” 8 komentarzy
  1. Elena

    Mam ten sam problem, pojawiły się nagle i szybko. Zamówiłam przez internet 2 urządzenia (Riddex). Powiedzieli, że po 1,5 tygodnia karaluchy odejdą. Włączyłam do gniazdka, minęła noc, a następnego dnia oba przestały w ogóle działać! Więc jeśli nie chcecie wyrzucać pieniędzy w błoto, nie dajcie się nabrać na to urządzenie!

    Odpowiedz
    • Anonim

      Całkowicie się z Panią zgadzam, Eleno!

      Odpowiedz
  2. Ksenia

    Jak walczyć z karaluchami?

    Odpowiedz
  3. Katarzyna

    Dobrze pomaga żel „Domowoj”.

    Odpowiedz
  4. Katarzyna

    Niestety, nic nam nie pomogło – ani Dychlorfos, ani Globol. Nie powiem, żeby karaluchów było bardzo dużo, widujemy je rzadko, czasem przez kilka dni nie widzę ani jednego. Nie wiemy, jak się ich pozbyć. Pojawiły się w środku lata, wcześniej mieszkaliśmy w różnych mieszkaniach, nie widziałam ich co najmniej od 20 lat.

    Odpowiedz
    • Julia

      U nas ta sama sytuacja – budynek wielomieszkaniowy, latem zauważyłam karalucha, zabiłam, przez miesiąc-dwa w ogóle go nie spotkałam. Potem znowu jeden zamieszkał w szafie, samica, bo znalazłam puste jajo. I ją też uśmierciłam. Potem jeszcze zobaczyłam, krótko mówiąc, wezwałam dezynsektora. Powiedział, że to „goście”, u nas nie mieszkają. Po półtora miesiąca ci „goście” znowu się pojawili. Tak samo jeden-dwa, potem przez tydzień mogę nie widzieć, nie spotkać.

      Dziś w nocy nie mogłam spać, wyszłam do kuchni – siedzi koleżka. Zabiłam, tego samego ranka wypuściłam ciężarną karaluchę. Co z nimi robić, nie wiem – i żele, i kredki, i aerozole kupowaliśmy, ale bez skutku. Dychlorfosem raz całe mieszkanie opryskałam, sama prawie nie wyzionęłam ducha, wystarczyło na tydzień. Łażą po całym domu, z mieszkania do mieszkania. W zsypie na śmieci trują – one rozbiegają się po domach. Dzwoniłam i pytałam sąsiadów – tak samo wszyscy...

      Odpowiedz
  5. Olga

    Ja je usuwam, ale potem od sąsiadów, najprawdopodobniej, znowu przychodzą.

    Odpowiedz
  6. Aleksander

    Kwas borowy, żółtko jajka, olej nierafinowany (z zapachem) – i tyle!

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy