
Małe owady są praktycznie w każdym mieszkaniu, nawet tym najczystszym i najlepiej utrzymanym. Nie zawsze ci „sąsiedzi” są szkodliwi i niebezpieczni, czasami jest ich tak mało, że w ogóle ich nie widać, ale praktyka pokazuje, że tego czy innego przedstawiciela tej entomofauny można znaleźć w prawie każdym pomieszczeniu mieszkalnym.
Uwaga
Interesujące jest to, że najmniejsze owady w mieszkaniu mogą pod względem liczby osobników znacznie przewyższać te same karaluchy, ale jednocześnie ze względu na swój niewielki rozmiar nie zwracać na siebie uwagi.
Jednak obecność jakichkolwiek owadów w mieszkaniu jest niepożądana, ponieważ albo dzielą one z człowiekiem jego pożywienie, albo żywią się tkaninami, papierem, drewnem, a ponadto mogą przemieszczać się z piwnic i zsypów na śmieci do domu, roznosząc infekcje. A niektóre z nich są pasożytami krwiopijnymi, gryzącymi ludzi i zdolnymi do przenoszenia patogenów niebezpiecznych chorób.

Dlatego jeśli regularnie spotykasz w swoim mieszkaniu „niezrozumiałe” małe owady, nie należy lekceważyć tego faktu. Przynajmniej zadaj sobie pytanie: czym się żywią, gdzie się ukrywają, jak szybko się rozmnażają…
Poniżej przedstawiono zdjęcia niektórych gatunków małych owadów, które można spotkać w mieszkaniu, a ich wielkość nie przekracza 10 mm:
- Pchła – niebezpieczny pasożyt zwierząt i człowieka (o potencjalnym zagrożeniu ukąszeń pcheł mało kto poważnie myśli, choć wielu wie, że to właśnie szczurze pchły były nosicielami dżumy w średniowieczu).

- Kołatek. Jego larwy potrafią żerować nawet na papierze.

- Skoczogonek. W mieszkaniach spotykany jest zazwyczaj w doniczkach z kwiatami.

- Mączlik – szkodnik roślin domowych. Te małe białe owady w mieszkaniu często mogą pojawiać się z nowym kwiatem.

- Muchówka – niewielka mucha, w swojej ekologii związana z kanalizacją.

- Mrówki, znane praktycznie każdemu, ale należące do jednych z najtrudniejszych do wytępienia małych owadów w domu.

- Wszy odzieżowe, dziś rzadko spotykane, ale dość niebezpieczne ze względu na swoje ukąszenia.

- Wełnowce, szkodzące kwiatom doniczkowym.

- Rybiki to dość powszechne owady w mieszkaniach, których nie lubi się po prostu ze względu na ich wygląd.

Tymczasem mrówki są rozpoznawane przez wszystkich i nie ma sensu osobno pomagać czytelnikowi w ich identyfikacji. Dlatego skupimy się na tych małych owadach, które nie są znane wszystkim.
Rybiki: nieszkodliwe statystki
Niektórzy naukowcy uważają rybiki za najstarsze owady istniejące dziś na planecie. Niewiele zmieniły się przez miliony lat ewolucji i bardzo przypominają przodków wszystkich współczesnych owadów.
Na zdjęciu – rybik cukrowy:

Tutaj – termobia domowa:

Rybiki żywią się różnymi resztkami organicznymi, które znajdują w kurzu i szczelinach; mogą jeść papier, okruchy chleba i cukru. Nie wyrządzają szkód, a aby się ich pozbyć, wystarczy niszczyć zauważone na ścianach osobniki.
Małe gatunki chrząszczy
Do małych chrząszczy domowych należą skórniki, kołatki, mączniki. Uszkadzają różne produkty, mogą żerować na papierze i niszczyć książki. Skórniki niszczą futra i odzież wełnianą.
Na zdjęciu – kołatek chlebowiec, jeden z najmniejszych owadów w mieszkaniu:

Ten chrząszcz osiąga 1,5 mm długości i w stanie dorosłym nie żeruje, choć wygryza chodniki w wielu produktach, uszkadzając je. Za to jego larwa żywi się prawie wszystkim, w tym papierem i włóknami półsyntetycznej odzieży.
Ważne!
Chleb uszkodzony przez larwy kołatka staje się trujący dla człowieka. Nie wolno go spożywać!
Poniżej na zdjęciu pokazany jest mały mącznik młynarek, specjalizujący się w kaszach i mące. Dobrze je także otręby:

Bardzo małe owady, również często spotykane w mieszkaniach – chrząszcze skórniki, które potrafią robić dziury w futrach i kożuchach, „przycinać” dywany i zjadać okładki starych książek:

Wyeliminowanie wszystkich wymienionych powyżej małych chrząszczy z mieszkania może być dość trudne. Jeśli ich larwy pojawiły się w produktach spożywczych, całe zapasy należy wyrzucić, a szafki i półki potraktować środkami owadobójczymi. W szafach i na półkach z książkami rzeczy i przedmioty opryskuje się aerozolowymi insektycydami, a następnie warto umieścić w tych miejscach sekcje przeciw molom, które są skuteczne również przeciwko chrząszczom.
Pchły
Pchły to małe, skaczące owady w mieszkaniu, które wysysają krew ludzi i zwierząt domowych.
Na zdjęciu pokazano pchłę szczurzą, potencjalnego nosiciela dżumy:

Istnieją także pchły ludzkie, kocie i psie. Wszystkie są do siebie bardzo podobne, a osobie bez specjalistycznej wiedzy trudno będzie odróżnić jeden gatunek od drugiego.

Przy intensywnym rozmnażaniu pchły mogą powodować u ludzi poważne reakcje alergiczne w wyniku swoich ukąszeń.
Pchły wywabia się najpierw na zwierzętach, a następnie w samym mieszkaniu. W pierwszym przypadku stosuje się specjalne krople przeciw pchłom na kark, szampony i spraye przeciw pchłom, w drugim – silne środki owadobójcze w formie aerozolu lub koncentraty do rozcieńczenia i późniejszego oprysku.
Wsza książkowa
Wsza książkowa to bardzo mały, brązowawy owad, który w mieszkaniu osiedla się w oprawach książek i żywi się klejem.
Poniżej na zdjęciu pokazano dorosłego osobnika wszy książkowej (psotnik książkowy):

Owady te rzadko tworzą duże kolonie. Nawet niewielka ich grupa wydaje wyraźnie słyszalne, tykające dźwięki, zdradzając w ten sposób swoją obecność.
Z weszami książkowymi walczy się poprzez rozwieszanie środków fumigacyjnych w pobliżu półek z książkami oraz kolekcjami zoologicznymi lub botanicznymi.
Skoczogonki – wrogowie roślin domowych
Skoczogonek to mały, biały owad, który w mieszkaniu osiedla się w ziemi w doniczkach i żywi się materią organiczną. Przy masowym rozmnażaniu skoczogonki mogą poważnie uszkadzać korzenie roślin.

Opinia
Nie mam pojęcia, co to za plaga w doniczkach z kwiatami. Jakieś małe, białe robaczki, niezwykle liczne, tak że gleba jest niewidoczna. Przesadzałam fiołki i odkryłam, że są we wszystkich doniczkach. Proszę powiedzieć, co to za owady i czy są groźne?
Tamara, Moskwa
Na zdjęciu przedstawiono skoczogonkę pod dużym powiększeniem:


Poniżej zaś – wyjęta z doniczki bryła ziemi zainfekowanej skoczogonkami:

Te owady można zwalczać zwykłymi środkami przeciwko szkodnikom ogrodowym – Aktarą lub Karbofosem. Można też rozkładać na powierzchni ziemi kawałki ziemniaka i co kilka dni zbierać na nich owady.
Mączliki
Mączliki również są szkodnikami roślin, które, w przeciwieństwie do skoczogonków, atakują liście i łodygi. Owady te łatwo rozpoznać po jasnych skrzydłach.
Na zdjęciu – mączlik tytoniowy:

A tutaj – mączlik kapustny:

Jeśli w mieszkaniu pojawią się te małe owady, rośliny należy natychmiast traktować spirytusowym naparem z nagietka.
Mączliki rozmnażają się bardzo szybko i na wszystkich etapach rozwoju wysysają soki z roślin. Duża ich ilość może doprowadzić do obumarcia krzewu. W przypadku masowego porażenia należy je zwalczać Karbofosem lub Aktarą.
Ćmianki
Te małe owady z przezroczystymi skrzydłami w mieszkaniu pojawiają się zazwyczaj w łazience lub toalecie. Ćmy kanalizacyjne to małe muchy ze skrzydłami obrzeżonymi ciemną frędzlą. Są łatwo rozpoznawalne dzięki charakterystycznemu kształtowi skrzydeł.
Na zdjęciu przedstawiono ćmę kanalizacyjną (Psychodidae):


Larwy muchówek rozwijają się w śmieciach, piwnicach i kanalizacji, a dorosłe muchy mogą rozlatywać się po wszystkich mieszkaniach, składając jaja w koszach na śmieci i w kurzu w szafach.
Natomiast wszy – głowowa, łonowa i odzieżowa – rzadko pojawiają się w mieszkaniu. Zazwyczaj przebywają wyłącznie na głowie lub ciele człowieka, a na pościeli czy podłodze znajdują się zupełnie przypadkowo. Po ich znalezieniu należy natychmiast sprawdzić włosy wszystkich członków rodziny, a w przypadku zarażenia jak najszybciej pozbyć się pasożytów.

Czasami w mieszkaniu można zauważyć bardzo małe owady, nieco przypominające karaluchy lub pluskwy. Mogą to być ich wczesne stadia larwalne (nimfy), czasami mające półprzezroczysty pancerz chitynowy.
Na zdjęciu pokazano niedawno wyliniałego rudego karalucha, który zaraz po linieniu wygląda prawie biało:

A tak wygląda larwa pluskwy łóżkowej:

Takie larwy mogą przedostawać się z sąsiednich mieszkań przez kanały wentylacyjne lub drzwi, rozprzestrzeniając się lub uciekając przed trucizną. Jeśli owady te występują pojedynczo, wystarczy je po prostu zabić. W przypadku masowego zarażenia pomieszczenia pojawiają się one tak samo często jak dorosłe owady; w takiej sytuacji należy przeprowadzić dokładną dezynsekcję całego pomieszczenia.
Obrazowy przykład tego, jak małe owady w mieszkaniu mogą poważnie uprzykrzać życie










Dobra informacja.
A jakie jest stadium rozwojowe wszy książkowej i jej rozmiary? Czy może ona zamieszkać w ludzkiej skórze? Z porów naszej skóry wychodzą żółtawo-białe kapsułki z czerwonym, spiralnie zwiniętym robaczkiem w środku. Są też takie z pustą rurką, z której wypełzają mikroskopijne przezroczyste robaczki. Wpełzają one z powrotem w skórę i podczas pełzania składają jaja, które z kolei zamieniają się w te kapsułki… Jedną umieściłem pod szkłem, po pewnym czasie wykluł się mikroskopijny owad wielkości do 1 mm, podobny właśnie do wszy książkowej. Ta kapsułka również wbija się w skórę za pomocą tego przezroczystego robaczka, który wychodzi przez tę pustą rurkę, wystającą do połowy z kapsułki.
Pluskwy… To nieszczęście. Pozbyliśmy się ich, wzywaliśmy służby 4 razy. Oprócz tego mąż spryskiwał trzy razy. Podnieśliśmy wszystkie listwy przypodłogowe (mieszkamy na drugim piętrze), wylaliśmy pianę. Wsypaliśmy proszek „Czysty Dom”, wyrzuciliśmy kanapę. Kupiliśmy nowe fotele. Okresowo spryskujemy sprayem Czysty Dom i proszkiem tej marki. Ocet podczas sprzątania zawsze. Tylko tak można się ich pozbyć!
Z pluskiew można bardzo łatwo pozbyć się za pomocą bagna: należy zerwać bagno i rozłożyć w domu we wszystkich miejscach z książkami, w kanapach, szafach, w kątach, za szafami itd.
Nie udało mi się nic porządnie przeczytać, przeraziły mnie obrazki z tymi owadami.
Nie wiem. Wydaje mi się, że obrazki są normalne…
Straszne, rzeczy tego typu przerażają mnie do drżenia, po spotkaniu wciąż nie mogę dojść do siebie.
Proszę o pomoc, co to jest? Dzisiaj zauważyłam, że po mojej ręce coś pełznie, a to coś ledwo dostrzegłam. Ten mały żuczek jest mniejszy niż ziarenko cukru.
Może to kleszcz podskórny?
Zauważyłam w domu małe owady, dość szybkie, szare, a niektóre osobniki mienią się od szarego do białego. Nie mogę się ich pozbyć. Po nałożeniu wapna na ściany było ich mniej, ale po kilku miesiącach pojawiły się ponownie, i to dużo. To koszmar, działa mi już na nerwy, jak się ich pozbyć? Na zdjęciu podobna do rybika.
Trułam dichlorfosem 2 razy, z miesięczną przerwą – wydawało się, że zniknęła. Potem odkryliśmy ją znowu, spadła z sufitu. Najwyraźniej w przestrzeni nad sufitem zostały osobniki, teraz będziemy pryskać również tam.
Żuk podobny do skórnika, ale na ramie okna – kto to?
Właśnie po ekranie dotykowym telefonu pełzł jakiś malutki żuczek. Ale, jak to mówią, mały, ale wytrzymały – zgniatanie mu, łajdakowi, nic nie robiło. Wtedy przycisnąłem go paznokciem i chrupnął, resztek nie znalazłem. Ogólnie rzecz biorąc, wszystkie te owady to straszna sprawa…
Koszmar, mam to samo, jakiś malutki, nie większy niż milimetr, też pełzł po ekranie. Najpierw go strząsnąłem, potem przypomniałem sobie o mikroskopie. I po kilku dniach zobaczyłem, jak pełznie po mojej ręce, ścisnąłem go lekko między dwoma szkiełkami od mikroskopu, spojrzałem – jakiś obrzydliwy, ale nie znalazłem jeszcze zdjęcia takiego samego. Jakby jakiś kleszcz, nie wiem.
Też zauważam na ekranie lub na kartce papieru. Rudy, mniejszy niż milimetr. W internecie nie mogę znaleźć, co to jest.
A ja nie mogę znaleźć żuka…
Wygląda jak psotnik, są mniejsze niż 1 mm.
Dosłownie przed chwilą miała Pan/Pani taką samą sytuację. Od razu rzuciła się Pan/Pani szukać w internecie informacji, co to jest. Z tego artykułu najbardziej przypomina larwę pluskwy domowej, ale u mnie był bardziej okrągły. Nie dowiedziała się Pan/Pani, co to za owad?
To samo, najpierw zauważyłam tego mini żuczka na szóstce, teraz pełza po ósemce. Już dwa przygniotłam! Znalazłam informację, że to może być mącznik młynarek.
Boże, w domu pojawiły się małe żuczki, są czarne z żółtymi plamkami. Nie możemy się ich pozbyć. Żuczki gryzą. Są bardzo, bardzo małe. To bardzo przerażające!
Ja też szukam tego samego stworzenia, nie wiem, co to za żuczki…
Dzień dobry, dzisiaj podczas sprzątania w mieszkaniu zauważyłam małe brązowe żuczki. Zaczęłam przesuwać kanapę, a one tam pełzały! Co to jest?!
Dlaczego nikt nie odpowiada? Mnie również interesują te, które pełzają po ekranie, mam tę samą sytuację. I w szafie w łazience. Zauważyłam, że jest ich więcej tam, gdzie jest drewno.
Na kanapie, na której śpimy, na oparciu zobaczyłam maleńkiego, ledwo widocznego żuczka lub owada, przezroczystego, żółtawego koloru… Co to jest? Czy jest szkodliwy? Jak się go pozbyć i dowiedzieć się, czy jest ich dużo? I skąd się wzięły, wcześniej nie zauważałam…
Pluskwa
A u nas jakieś bardzo małe, wielkości kropki. Gryzą, szkodniki, wszędzie. Swędzi okropnie po ugryzieniu. Robi się czerwony guzek wielkości centymetra. Trudno je zobaczyć, takie małe czarne kropeczki. Co to jest?
Dowiedziała się Pani, co to za żuczki? Jak się ich Pani pozbyła?!
Ja też zobaczyłam na ekranie telefonu żuczka, nie większego niż 0,5 mm, czarnego. Zgniotłam go, a w środku była krew. Musiał ugryźć kogoś z domowników. Teraz boję się kłaść spać.
Na ekranie telefonu dwa razy zgniotłam białe, małe, ohydne owady, podobne do pluskiew. I kilka razy widziałam je na podłodze — było ich bardzo dużo, pełzły w stronę listwy przypodłogowej. W mieszkaniu jest nowy remont. Kto wie, co to jest?