
Owady żyją w prawie każdym domu. To fakt: nawet jeśli właściciele ich nie widzą, prawie zawsze oznacza to tylko, że tacy „lokatorzy” po prostu bardzo skutecznie ukrywają się przed wzrokiem człowieka. W niektórych przypadkach owady w mieszkaniu mogą być całkowicie nieszkodliwe, jednak niektóre ich gatunki stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla produktów i rzeczy, ale także dla samego człowieka.
Ważne jest również to, że wiele owadów, które mogą mieszkać w mieszkaniu, jest całkowicie obojętnych na jego stan sanitarny. Na przykład rybik cukrowy (patrz zdjęcie poniżej) może spotkać się nawet w ekskluzywnym mieszkaniu z dobrym remontem:

Poniżej pokazano gniazdo pluskiew domowych – potrafią się one dobrze rozmnażać zarówno w brudnych ruderach, jak i w najnowocześniejszych i najbardziej komfortowych mieszkaniach:

Właśnie dlatego nie należy liczyć na to, że jeśli w mieszkaniu jest stale utrzymywany porządek, to na pewno nie będzie w nim owadów. W wielu przypadkach nie ma to praktycznie żadnego znaczenia.
Oczywiście, w idealnie wysprzątanym pomieszczeniu rzadko pojawią się wszechobecne karaluchy czy stonogi w łazience, ale pewna grupa owadów i tak się w nim zadomowi. Dlatego każdemu właścicielowi mieszkania przyda się wiedza, jakie główne rodzaje owadów występują w mieszkaniach, jakie są ich cechy charakterystyczne i jak trudno z nimi walczyć. O tym właśnie porozmawiamy…
Cała różnorodność owadów w mieszkaniu
Pod względem szkodliwości i zagrożenia owady synantropijne można podzielić na kilka grup. Pierwsza to pasożyty krwiopijne, stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla człowieka (a czasem także dla zwierząt domowych):
- Pluskwy domowe – gryzą one prawie wyłącznie ludzi. Nie mają skrzydeł, zamieszkują dużymi grupami w sofach, pod materacami, listwami przypodłogowymi oraz w różnych szczelinach. Gryzą głównie w nocy, a przy masowych ukąszeniach mogą wywoływać poważne reakcje alergiczne, zwłaszcza u dzieci. Kotów i psów pluskwy praktycznie nie gryzą.

- Pchły – one z kolei w ogóle nie są wybredne w wyborze żywiciela. To bardzo małe, skaczące owady w mieszkaniu, które gryzą głównie w ciągu dnia. Mogą pasożytować na kotach, psach, domowych gryzoniach, a także aktywnie gryzą ludzi. W niektórych przypadkach pchły bywają dość trudne do usunięcia z pomieszczenia. Czasami przedostają się do mieszkania z piwnicy (pchły piwniczne).


- Wszy – małe, białe lub szarawe owady, stale przebywające w bieliźnie lub na owłosionej części ciała człowieka. W mieszkaniu same wszy występują tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy przypadkowo spadną ze swojej ofiary.

Druga grupa to owady szkodniki, które psują produkty spożywcze lub inne mienie w mieszkaniu. Wśród nich można wymienić następujące rodzaje owadów:
- Karaluchy to chyba najbardziej znane i łatwo rozpoznawalne owady. Najczęściej zamieszkują kuchnie, żywią się różnymi odpadkami żywnościowymi, a przy tym są w stanie przenosić na odnóżach różne zanieczyszczenia z chorobotwórczymi mikroorganizmami.

- Mrówki faraona to jedne z najtrudniejszych do wytępienia owadów domowych. Ich kolonie mogą być ze sobą powiązane i obejmować kilka mieszkań jednocześnie, w których zakładają swoje mrowiska, gromadząc w nich różne odpady żywnościowe.

- Stonogi zamieszkujące zazwyczaj na parterach w łazienkach i toaletach. Ogólnie rzecz biorąc, stonogi nie są owadami (należą do skorupiaków), ale prowadzą podobny tryb życia jak karaluchy.

- Mól – plaga przechowalni futer i kuchennych szafek. Jego niepozorne motyle bardzo irytują swoim fruwaniem, podczas gdy larwy niszczą artykuły spożywcze lub robią dziury w ubraniach z naturalnych i półsyntetycznych materiałów.

- Chrząszcze skórniki – bardzo drobne, wielkości pchły. Ich larwy mogą zjadać różnorodną materię organiczną, w tym nawet niektóre substancje trujące.

- Szkodniki roślin domowych – wciornastki, mączliki, skoczogonki, wełnowce. Jeśli w mieszkaniu w doniczkach z kwiatami pojawiły się białe owady, to najprawdopodobniej jest to jeden z nich.

Na poniższym zdjęciu przedstawiono skoczogonki w doniczce z ziemią:

Fotografia wełnowców na roślinie doniczkowej:

W mieszkaniach żyją także owady, które nie wyrządzają widocznych szkód. Należą do nich na przykład:
- Rybiki, które żywią się kawałkami papieru i organicznymi resztkami w kurzu.

- Muchówki (motylnice) – małe muchy, których larwy rozwijają się w śmieciach i kanalizacji. Najczęściej spotykane w łazienkach i toaletach.

I jeszcze: Łapiemy pluskwy i przeprowadzamy na nich śmiertelne eksperymenty – to trzeba zobaczyć!
I ostatnia grupa – to owady, które od czasu do czasu zaglądają do mieszkania, ale nie mieszkają tu stale. Należą do nich komary, muchy, pluskwiaki tarczówki, złotooki, mrówki leśne i wiele innych. Nie można ich nazwać owadami domowymi.
Następnie przyjrzymy się bliżej przedstawicielom najbardziej szkodliwych owadów, które są stałymi mieszkańcami mieszkań.
Karaluchy i szkody, jakie wyrządzają
Główne zagrożenie związane z obecnością karaluchów w mieszkaniu to rozprzestrzenianie przez nie chorobotwórczych mikroorganizmów i brudu ze zsypów na śmieci. Przemieszczając się po stole, produktach spożywczych i naczyniach, znacznie pogarszają sytuację sanitarną w pomieszczeniu.
Proszę sobie wyobrazić: karaluch najpierw pełzał po gnijących odpadach w zsypie, a potem dostał się do mieszkania i przebiegł po chlebie pozostawionym na kuchennym stole…
Karaluchy to chyba jedne z najbardziej znanych owadów żyjących w mieszkaniu, więc każdy zna je, jak to się mówi, „z widzenia”. Na przykład na zdjęciu poniżej – karaluch rudy, mały, ale niesamowicie łatwo przystosowujący się do różnych warunków bytowania:

A dalej na zdjęciu — czarne karaluchy, które nie każdy miał okazję zobaczyć. Są duże — do 4 cm. Jeśli więc spotkałeś w mieszkaniu dużego czarnego owada przypominającego karalucha, to prawie na pewno jest to Blatta orientalis (tak po łacinie nazywa się ten gatunek owadów):

Karaluchy szczególnie łatwo mogą zadomowić się w mieszkaniu, w którym istnieje możliwość dostępu do produktów spożywczych, jest źródło wody i miejsca schronienia. Jeśli natomiast bardzo starannie dbać o czystość w pomieszczeniu i jak najszybciej niszczyć pierwszych intruzów od sąsiadów, to Państwa mieszkanie może być jedynym bez karaluchów, nawet jeśli będą się one roić we wszystkich sąsiednich mieszkaniach.
Zwalczanie karaluchów nie jest skomplikowane, ale wymaga nakładu czasu i pieniędzy: karaluchy są niszczone za pomocą różnych środków owadobójczych, przy czym szczególnie skuteczne w tej walce są specjalne żele i preparaty mikrokapsułkowane (Get, Lambda Zona, Delta Zona itp.)
Pluskwy w mieszkaniu
Pluskwy domowe (Cimex lectularius) — to najbardziej nieprzyjemne owady krwiopijne w mieszkaniu. Atakują one człowieka w nocy, wpełzając na łóżko i kąsając za wszelkie odsłonięte części ciała.
W ciągu dnia pluskwy chowają się w meblach, za listwami przypodłogowymi, w materacach, sprzęcie AGD, za dywanami na ścianach. Czasami bywają mylone z karaluchami, zwłaszcza młode larwy.
Na zdjęciu pokazana jest larwa pluskwy domowej:


Ze względu na to, że pluskwy żywią się wyłącznie krwią człowieka, w przeciwieństwie do karaluchów nie można ich zniszczyć za pomocą różnych zatrutych pułapek i przynęt. Najskuteczniejszym sposobem walki z pluskwami jest tępienie ich za pomocą insektycydowych aerozoli i sprayów.
Mrówki: najmniejsze, najtrudniejsze do wytępienia
Mrówki domowe (nazywane również faraona) to bardzo wysoko zorganizowane owady. W mieszkaniu lub poza nim organizują gniazdo, w którym kilka samic składa jaja, a osobniki robotnice obsługują je i gromadzą zapasy żywności. Takie zapasy mogą gnić, a same owady mogą w ciągu jednego dnia przemieszczać się zarówno po ścianach domowego zsypu na śmieci, jak i po produktach spożywczych w kuchni.
I jeszcze: Zadymiacze przeciw owadom – szybko działająca, zabójcza rzecz... (artykuł ma ponad 10 komentarzy)
Na zdjęciu poniżej pokazane są te domowe owady, które znalazły smakołyk na kuchennym stole:


Dzięki swojej zdolności do organizowania kilku połączonych ze sobą gniazd, mrówki mogą opanować jednocześnie kilka mieszkań i pomieszczeń przyległych. Wiąże się to z pewnymi trudnościami w ich wytępieniu: nawet jeśli zniszczy się mrówki we własnym mieszkaniu, nie ma pewności, że za tydzień nie zaczną go ponownie kolonizować, przychodząc od sąsiadów.
Te szkodliwe małe owady wytępia się tymi samymi środkami i metodami co karaluchy. Należy jednak pamiętać, że dopóki nie zniszczy się królowej mrówek domowych, kolonia będzie żyć.
Pchły: zagrożenie, biologia, specyfika walki
Pchły to kolejne gryzące owady pasożytnicze w mieszkaniu. Większość czasu spędzają w ukryciu w pobliżu miejsc odpoczynku zwierząt domowych, często długo przebywają w sierści kotów i psów. Larwy tych małych krwiopijnych owadów można spotkać w każdym miejscu, gdzie znajdują się gnijące resztki organiczne: w śmieciach, kanalizacji, posłaniach zwierząt.
Przedstawiony na poniższym zdjęciu owad na dywanie to pchła kocia (dla niewtajemniczonej osoby zewnętrznie prawie nie różni się od innych gatunków pcheł – psiej, szczurzej, ludzkiej…):

Dorosłe pchły żywią się wyłącznie krwią człowieka i zwierząt. Natomiast ich larwy jako pokarm wykorzystują zarówno produkty spożywcze, jak i odchody dorosłych pcheł lub domowych pupili.
Wszystkie trudności w walce z pchłami wiążą się z tym, że mogą one znajdować się zarówno w sierści zwierząt, jak i w każdym miejscu pomieszczenia. Ze wszystkich owadów żyjących w mieszkaniu, pchły wymagają najbardziej kompleksowego podejścia przy wytępianiu: najpierw niszczy się je na zwierzętach, potem w pomieszczeniu, a na koniec truje ocalałe larwy.
Mól jako główny niszczyciel produktów spożywczych i odzieży
Ćmy to latające owady w mieszkaniu, których motyle najczęściej widuje się na suficie, oknach, wewnątrz szaf. Istnieje wiele ich gatunków, z których część szkodzi produktom spożywczym (mól spożywczy), a część – przedmiotom futrzanym i wełnianym (mól odzieżowy).
Właściwymi szkodnikami są larwy moli. Motyle w większości przypadków w ogóle się nie odżywiają, a zajmują się jedynie składaniem jaj. Gąsienice moli w młodym wieku potrafią przedostać się do zamkniętych słoików, torebek i pudełek, a następnie żywią się produktem, w którym się znajdują.

Mól odzieżowy lub futrzany może uszkodzić nawet półsyntetyczne tkaniny, natomiast czystymi syntetykami nie jest w stanie się żywić.
Na zdjęciu poniżej – typowi domowi szkodnicy: mól spożywczy i mól odzieżowy:


Komary w mieszkaniu
Komary to powszechnie znane letnie owady, często wlatujące do mieszkania. Na poniższym zdjęciu widać samicę komara, która napiła się krwi i wyraźnie pokazuje, po co te owady dążą do naszych domów:

W mieszkaniu człowieka komary nie żyją stale, ponieważ do rozmnażania potrzebują zbiorników wodnych. Niemniej jednak pojawiają się w mieszkaniach w poszukiwaniu ofiary, przylatując wieczorami do światła lamp.
W większości przypadków znacznie łatwiej nie wpuścić je do mieszkania, zakładając na okna moskitierę lub odstraszając specjalnymi urządzeniami (fumigatorami, odstraszaczami ultradźwiękowymi), niż później szukać ich na suficie i ścianach i je niszczyć.
Stonogi – to nie do końca owady
W większości przypadków stonogi pojawiają się tylko w tych mieszkaniach, gdzie stale jest wilgotno, na przykład cieknie woda z rur. Owady te są doskonałymi wskaźnikami różnych awarii wodociągów i nieszczelności połączeń.
Fotografia stonogi:

Czasami stonogi mogą również przedostawać się do łazienki lub toalety przez wentylację ze strychu lub od sąsiadów. Nie wyrządzają one większych szkód, zadowalając się różnymi odpadkami w wilgotnych miejscach, ale są bardzo nieprzyjemne wizualnie. Wyprowadza się je tak samo jak karaluchy.
Skarabeusze skórne
Skarabeusze skórne w mieszkaniach sporadycznie niszczą odzież i produkty spożywcze. Stanowią szczególne zagrożenie, ponieważ zjedzone przez nie kasze lub inne artykuły spożywcze stają się toksyczne dla człowieka. Ponadto larwy tych chrząszczy mogą niszczyć drogie wyroby futrzane i dzianiny.
Te owady rzadko bywają liczne, ale można je spotkać praktycznie wszędzie: w książkach, bieliźnie, produktach spożywczych, śmieciach. Wyprowadzenie ich jest dość trudne i w większości przypadków walka polega na wyrzucaniu zarażonych produktów oraz regularnym sprzątaniu półek i szaf w mieszkaniu.
Na zdjęciu – drwalnik chlebowy (zwany też skarabeuszem skórnym), chrząszcz wielkości pchły:

Inne owady domowe – muchówki, rybiki, wszy książkowe – jeśli wyrządzają szkody, to nieznaczne i bardzo mało zauważalne. Wszy książkowe na przykład żywią się klejem w oprawach książek.
Nieprzyjemnymi szkodnikami są także owady na roślinach domowych, które mogą doprowadzić do ich obumarcia poprzez uszkodzenie korzeni i liści. Często są to małe, białe owady, mało ruchliwe i łatwo niszczone specjalnymi środkami owadobójczymi do roślin. Ogólnie rzecz biorąc, gatunków takich szkodników jest wiele, a wełnowce, skoczogonki i mączliki to tylko bardzo mała ich część.
Ogólnie, w celu zapobiegania pojawianiu się praktycznie wszelkich owadów w mieszkaniu, należy dokładnie sprawdzać wszystkie kupowane produkty i rośliny domowe, chronić zwierzęta przed zarażeniem pchłami oraz kontrolować, aby dzieci nie zaraziły się wszami. Samo mieszkanie zaś należy dokładnie sprzątać i utrzymywać w czystości, co z pewną niezawodnością zapewni ochronę przed najbardziej rozpowszechnionymi szkodnikami.
Jak zrobić zabójczą przynętę na owady domowe za pomocą środka owadobójczego Get













Okropność!
Dziękuję. Macie Państwo bardzo przydatne artykuły na ten temat.
Oczywiście, to bardzo przydatne informacje, ale te zdjęcia…
W naszym domu w doniczce są małe, białe owady. Co robić? Kwiat nie rośnie, liście opadają. Może pozbyć się kwiatka?
Myślę, że lepiej wyrzucić kwiatek, w ten sposób uratuje Pan/Pani pozostałe rośliny w domu.
Jeśli jeszcze Pan/Pani nie wyrzucił(a), a problem pozostał, to dokładnie przepłukać nadmanganianem potasu i zmienić ziemię.
W moim domu pojawiły się bardzo małe, jasne owady. Na podłodze i na parapecie. Wszędzie. Nic o nich tu nie znalazłam. Nie wiem, co to jest i co robić. Zimą zrobiłam remont. Wszystko czyste.
Ajan, u mnie w domu też są bardzo małe, jasne owady. Jeśli znalazł(a) Pan/Pani na nie coś, proszę mi powiedzieć.
U nas też małe, białe! Właśnie się wprowadziliśmy, nowe mieszkanie, po remoncie. Malutkie, w łazience, na parapetach, w kuchni, widzieliśmy na firance. Co to jest?! Jak walczyć?
U mnie po ścianach i szafach (z płyt gipsowo-kartonowych) pełzają robaki, z wyglądu podobne do pluskiew, ale nie gryzą, a na kanapie ich nie widziałam. Kto to?
Jak nazywają się zielone owady, podobne do komarów?
A u mnie pod fotelem, jak sprzątam, zawsze znajduję robaki podobne do świetlików, ale zawsze martwe lub w stanie uśpienia. Nie rozpoznałam, kto to. A tak dowiedziałam się, że u mnie «mieszka» jeszcze rybik. Dziękuję za artykuł!
U mnie w domu to się dzieje prawdziwy koszmar… Najpierw były przydomki mączne, męczyłam się, myjąc wszystko octem, potem jakoś same zniknęły, ale zamiast nich pojawiły się rude mrówki. Na parapecie często znajduję martwe robaczki, podobne do skórnika. Dzisiaj odkryłam w kanapie (przedział na pościel) czarne lub brązowe larwy (podobne do rybika). Nie rozumiem, co się w ogóle dzieje i skąd to się bierze. W domu co 2-3 dni robię mokre sprzątanie.
Tak, u mnie to samo. Przydomki mączne razem z jakimś produktem przynieśliśmy do mieszkania, były wszędzie — w kuchni w szafce, na podłodze, w łazience w szafie. Na parapecie cmentarzysko skórników pojawia się co tydzień-dwa, w kanapie też coś się zalęgło — chyba wytruwaliśmy. Niedawno znalazłam w szufladzie jakieś larwy — prawdopodobnie skórników lub kogoś innego. W mieszkaniu nie jest brudno, ale zbiera się bardzo dużo kurzu, można go rano wytrzeć — wieczorem lub następnego dnia jest go znów tyle samo. Jeśli o jakichś miejscach w domu zapomnieć na dłużej, to na pewno coś się tam zalęgnie. Niedawno jeszcze jakiś szybki komar wleciał do mieszkania. Strach żyć.
Dzień dobry. W moim domu pojawiły się dziwne robaczki. Są w kuchni wszędzie, nawet w zamrażarce, i nie zamarzają, dranie. Są wszędzie: na ścianach i na podłodze. Małe, białe i przezroczyste, ledwo je widać. Jak z nimi walczyć, już nie wiem. Wszystko umyłam chlorem, a one wciąż się pojawiają. Proszę powiedzieć, co mam robić? Boję się już wchodzić do kuchni, jestem zdesperowana, nie mam sił.
U mnie w kuchni też są małe, białe. Może znalazł(a) Pan/Pani sposoby, jak się ich pozbyć, proszę podpowiedzieć. Próbowałam wody z octem, nie pomogło. Dzisiaj będę próbować dichlorfosu i chloru.
Wyrzucić stare kasze. Wszystko umyć.
Witam, mieszkam na parterze i też już wszystko wypróbowałam. Myślę, że wchodzą z piwnicy. Ponieważ dopiero wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, nie ma książek, ani wyrobów skórzanych. Na zdjęciu z innej strony wyglądają jak wszy książkowe. Czy udało się Państwu się ich pozbyć?
Czy udało się Państwu się ich pozbyć? Jeśli tak, proszę podpowiedzieć jak?
Dario, jak poradziła sobie Pani z tym problemem?
Tych robaków samodzielnie Pan/Pani nie usunie, nawet jeśli wszystko zaleje octem. Proszę wezwać służby dezynsekcji.
Całkiem niedawno w pokoju pojawiły się małe latające owady. Są szare, siedzą cały czas na suficie i na zasłonach. Strasznie irytują 🙁 Proszę coś podpowiedzieć!
U nas takie same pojawiły się w klatce schodowej, latają chmurą i próbują dostać się do mieszkania. Wydaje mi się, że to mól leśny, spryskuję je odświeżaczem powietrza, padają martwe.
U mnie w wykładzinie dywanowej pojawiły się małe, podłużne robaczki w kolorze jasnobrązowym. Nic o nich nie mogę znaleźć, nie rozumiem co to. Wydaje się, że już posprzątałam mieszkanie i kilka razy odkurzyłam, ale robaczki nie znikają. Proszę o pomoc.
To larwy skórnika.
U mnie w domu pojawiły się dziwne, niezrozumiałe robaczki! Są szare, mają wydłużone ciało, przypominają larwy. Jeśli ktoś z nimi walczył, proszę o pomoc!
U mnie w salonie pod linoleum pojawiły się jasnożółte, pręgowane larwy. Nie wiem co robić, kto wie — proszę pomóc!
Proszę podpowiedzieć, co robić: przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, zrobiony remont, jeszcze minimum rzeczy, ale w toalecie, łazience i kuchni znalazłam szybkie małe owady w jasnym kolorze. Jestem przerażona, co robić?
Prawdopodobnie to psotniki. U nas podobna sytuacja. Małe stworzenia w jasnym odcieniu.
Przeprowadziliśmy się rok temu do nowego budynku, w wannie i toalecie po ścianach pełzają małe owady, raz jasne, raz ciemne. Czy udało się Państwu się ich pozbyć? Jeśli tak, to jak?
U mnie taka sama sytuacja, tylko w kuchni po tapetach pełzają. Bardzo małe… Mieszkanie nowe, remont skończony miesiąc temu.
Proszę podpowiedzieć, u mnie cała kanapa jakichś dziwnych istot, które piszczą i mruczą jak kocięta. Co robić?
Może to z doniczek, w których rosną kwiaty.
A o pająkach czego nie napisali, zapomnieli czy co? Na próżno zapomnieli, wiele ich gatunków zamieszkuje w Państwa domu.
Po całym mieszkaniu biegają bardzo małe, czarne robaczki wielkości nie większej niż jeden milimetr. Są wszędzie. Nie wiem co robić. Biegają bardzo szybko, nawet nie zdążę zrobić zdjęcia. Jeśli wiedzą Państwo, co to za owad i jak z nim walczyć, proszę podpowiedzieć.
Pomocy! Mieszkanie na 3 piętrze, w pobliżu nie ma nic jadalnego, typu baza, sklep itd. W salonie znajdujemy gąsienicę średniej wielkości — 2-2,5 cm, ciemnego koloru, porusza się bardzo szybko. Złapaliśmy już 8 sztuk. Wszystko przewróciliśmy, wszystkie kanapy odsunęliśmy — nie wiemy, gdzie to gniazdo… Co to takiego? Nie mogę znaleźć zdjęcia w necie…
U mnie też takie, kilka sztuk czasami się pojawia. Myję wszystko octem i spryskuję kombatem, pomaga, ale potem znów pojawiają się te brązowe gąsienice-czerwie. Ciekawe, co to. Na podłodze linoleum, pod podłogą beton. Proszę pomóc dowiedzieć się, co to. I jeśli wiedzą Państwo, jak z tymi stworami walczyć?
Trzeba stale myć wybielaczem, wyrzucać starocie: meble, książki, buty, produkty spożywcze… Gdzie trzeba – pomalować farbą, zmieniać stare tapety. Uważać na rzeczy. Ogólnie, na to wszystko pomaga ocet z wodą.
Pojawiły się u nas robaczki, przezroczyste z czarnym elementem. Okropne, są tak małe, że ich nie widać. Co to jest i jak z nimi walczyć? Na zdjęciach przypominają pluskwę łóżkową. Ale nie wiem, co robić. Proszę podpowiedzieć.
Samodzielne wytępienie pluskiew jest praktycznie niemożliwe. Tylko proszę starannie wybierać firmę, jest wiele nierzetelnych.
Dziękuję za przydatne informacje. Myślę jednak, że zawsze będziemy musieli z tym walczyć. To natura i każdy szuka swojego miejsca pod słońcem. Proszę przysyłać przydatne porady. Dziękuję.
Proszę podpowiedzieć, co to za owad znalazłem w łazience? Zielony z czerwonym trójkątem na grzbiecie.
My również napotkaliśmy problem. Mieszkanie na pierwszym piętrze, mieszkamy w nim od roku… W łazience latające muszki. W artykule je nazwano, ale nie powiedziano, jak się ich pozbyć. Ćmianki. Co z nimi zrobić? Proszę podpowiedzieć.
Wyjechałam na dwa miesiące odpocząć, po powrocie zrobiłam generalne porządki. Przeraziłam się, gdy pod łóżkiem razem z kurzem znalazłam małe czerwone larwy, podobne do małych robaków. Proszę pomóc zrozumieć, co to jest i jak z tym walczyć?
Chłopaki, leżałem spokojnie na łóżku, gdy nagle czuję coś na ręce, strząsnąłem. Potem czuję na głowie, strząsnąłem – patrzę na pościel, a tam jakaś włochata, mała larwa, jeszcze się kręci…
Nowy dom, jeszcze na etapie remontu znalazłam małe skaczące przezroczyste owady w jasnoszarym kolorze (nie pchły). Znalazłam informację, że są podobne do domowego gryzka. Piszą, że można z nimi walczyć preparatami do zwalczania pcheł, takimi jak Get, Kat, Kukurydza. Będę próbować )
Było coś ponad 22. Leżałam na łóżku, potem nakryłam się całkowicie kołdrą po głowę i widzę – tam mały robaczek, jasnobrązowy, podobny do pająka, ale nie pająk (nie dojrzałam). I biorę go, ściskam, nie umarł. Robię to drugi raz, nie umarł. No to uderzyłam go, a on jak podskoczy! Bardzo lubię owady i, swoją drogą, zwykłe pająki, ale tutaj tak się przestraszyłam, że siedziałam na jednej poduszce. Potem zaczęłam szukać tego owada w internecie i widzę, że takiego nie ma! Już więcej nie położę się do łóżka! Pójdę na Biegun Północny, tam nie ma robaczków.
W moich rzeczach pojawiły się jakieś owady, zaczęły gryźć. Wyprałam wszystko w 60 stopniach. Ale nie pomogło. Wezwałam dezynsekcję. Opryskali. Zaczęłam znowu wszystko prać w 90 stopniach. Sama opryskałam całe mieszkanie, wszystkie rzeczy spakowałam do worków i też opryskałam. Ale znowu gryzą. Wstrząsam rzeczami i wypadają z nich małe czarne larwy. Nie podobne ani do pluskiew, ani do pcheł. Zmęczyłam się, nie wiem, jak je wyeliminować.