
Jakkolwiek małe są pchły, gryzą bardzo boleśnie. Nawet stosunkowo duże w porównaniu z nimi żarłoczne pluskwy nie wywołują takich odczuć, jakie mogą sprawić małe skaczące krwiopijce.
Naukowcy już dawno ustalili, dlaczego ukąszenia pcheł są tak bolesne i widoczne na ciele człowieka: okazuje się, że pasożyty te nie wprowadzają do rany substancji znieczulającej. To właśnie dzięki takiemu naturalnemu środkowi przeciwbólowemu ukąszenia kleszczy i pluskiew odczuwalne są dopiero po pewnym czasie, w którym pasożyt zdąży już napić się krwi i uciec. Natomiast pchły w ogóle się nie maskują: wydaje się, że w ogóle nie martwią się o to, by pozostać niezauważonymi.
Jak się okazuje, powodem tego jest wysoka odporność pcheł na swoje ofiary. Rzeczywiście, ani pies, ani kot, ani żadne inne zwierzę nie jest w stanie złapać maleńkiego pasożyta w sierści (choć próbują).
A nawet człowiek, złapawszy pchłę, może ją rozgnieść tylko dzięki paznokciom – pchły mają bardzo twardy pancerz chitynowy, który chroni owada przed mechanicznym uciskiem. Dlatego właśnie te krwiopijce nie przejmują się tym, by pozostać niezauważonymi, a ich ukąszenia są bolesne – natura nie wyposażyła ich w mechanizm maskowania procesu ukąszenia, ponieważ nie jest on potrzebny.

Ukąszenia pcheł u ludzi mają charakterystyczne objawy, dzięki którym można określić ich przyczynę, nawet nie znajdując samych pasożytów.
Wygląd i objawy ukąszeń pcheł
Ugryzienie pchły wygląda zewnętrznie tak samo, jak większość ukąszeń owadów: niewielkie zaczerwienienie z twardawym obrzękiem. Samego miejsca nakłucia skóry zwykle nie widać ze względu na bardzo mały rozmiar otworu i elastyczność skóry.
Natomiast w tym samym miejscu widoczny jest niewielki wylew krwawy. Z tego powodu ukąszenia owadów podczas wycieczek przyrodniczych lub pieszych wędrówek często mylone są z podrażnieniami spowodowanymi przez różne kłujące rośliny.
Na następnym zdjęciu widoczne są charakterystyczne świeże ślady po ugryzieniach pcheł, a poniżej – zdjęcie ukąszeń po kilku godzinach:


Jak wyglądają ugryzienia pcheł, można szczegółowo obejrzeć na kilku kolejnych zdjęciach:



Spośród często kąsających człowieka gatunków pcheł najmniej wyraźne ślady po ugryzieniach pozostawiają pchły kocie. Ugryzienia pcheł kocich u człowieka przestają swędzić zazwyczaj w ciągu godziny, a zaczerwienienia w ich miejscu znikają w ciągu jednego-dwóch dni.
Najbardziej wyraźnymi objawami ugryzień pcheł u człowieka są następujące cechy:
- ostry, kłujący ból w momencie samego ugryzienia – sprawia wrażenie, jakby w miejsce ukąszenia wbito zwykłą medyczną strzykawkę;
- dość silne swędzenie po ugryzieniu, bardziej nasilone niż swędzenie po ugryzieniu komara;
- lokalizacja ugryzień: owady gryzą głównie nogi poniżej kolan, a atakując śpiącego człowieka, docierają do pach;
- charakterystyczne serie ugryzień – często jeden owad gryzie kolejno w kilku miejscach oddalonych od siebie o 1-2 cm.
Na zdjęciu poniżej przedstawiono charakterystyczną serię ugryzień pcheł:

Pod względem ostatniej cechy ugryzienia pcheł i pluskiew są do siebie podobne i wielu turystów z tego powodu myli je ze sobą. Niemniej jednak dla pcheł charakterystyczna jest para lub kilka ugryzień, a i tak można je zauważyć dopiero po nocnym ataku pasożytów – mało który podróżnik na jawie wytrzyma dwa ugryzienia pod rząd. Natomiast dla pluskiew domowych bardziej typowe są długie ścieżki z licznych ugryzień na ciele.
Opinia
„Nigdy bym się nie dowiedział, że pogryzły mnie pchły, gdyby nie zdjęcia chłopaków z innej grupy biwakowej. Myślałem, że to pokrzywa mnie oparzyła, a dopiero później zwróciłem uwagę na kilka ukłuć w linii. Rzeczywiście, tak gryzą pchły lub pluskwy. Ale na biwaku mieszkaliśmy tylko w namiotach, a w nich pluskwy nie mogły się pojawić. Nie myślałem wcześniej, jak bolesne są ukłucia pcheł. Naprawdę swędzą bardziej niż oparzenia pokrzywą”.
Ilja, Sewastopol
To ciekawe
W zależności od gatunku owada, ukłucia pcheł wyglądają inaczej. Pasożyty kocie i szczurze są bardzo małe, a ich ukłucia przypominają drobną wysypkę, często myloną z alergią na rośliny. Natomiast ukłucia pcheł pasożytujących na zwierzętach kopytnych wywołują bolesne obrzęki, porównywalne z ukłuciami pszczół.
Najczęściej człowieka gryzie pchła ludzka. Pozostawia ona w miejscu ukłucia czerwony obrzęk wielkości oparzenia papierosem.
Uwaga
Nauka nie zna takich gatunków jak pchła domowa czy pchła pościelowa. Pod tą zbiorczą nazwą potocznie rozumie się wszelkie przedstawiciele rodziny, które mogą znaleźć się w mieszkaniu człowieka — w bloku, domu lub tymczasowym lokalu. A objawy ukłuć tych pasożytów będą takie, jakie są charakterystyczne dla konkretnego gatunku biologicznego.
Liczne ukłucia pcheł ludzkich często prowadzą do uogólnionej reakcji organizmu, uważanej przez lekarzy za odrębną chorobę skóry.
Patogeneza reakcji organizmu na ukłucia
Główne skutki ukłuć pcheł dla człowieka związane są z toksycznym działaniem enzymów, które pasożyt wprowadza do rany ze śliną. Głównym zadaniem tych enzymów jest zapobieganie krzepnięciu krwi. W rezultacie po wstrzyknięciu śliny do rany, krew cienkim strumieniem, prawie samoczynnie, wypełnia żołądek owada.

Dzięki elastyczności ludzkiej skóry, po odczepieniu się pchły od miejsca ukłucia, ściany otworu wykonanego przez nią zbliżają się do siebie, a krew z miejsca ukłucia nie wypływa. Jednak pod skórą może wystąpić punktowy wylew krwi, a w miejscu ukłucia powstaje mały krwiak.
Uwaga
Jeśli ukłuć pcheł na niewielkim obszarze skóry jest zbyt wiele, liczne drobne wylewy krwi mogą prowadzić do rozwoju plamicy ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami.
Przez pierwsze kilka godzin w miejscu ukłucia utrzymuje się widoczny pęcherz, który dość szybko się wchłania. Mikrowylewy krwi pod skórą utrzymują się długo, a przez kilka dni pogryziona osoba może chodzić ze śladami ukłuć.
Różni ludzie mają różną wrażliwość na ukłucia pcheł. U jednych swędzenie i obrzęk w miejscu ukłuć mijają w ciągu pół godziny, u innych w miejscu ukłucia mogą rozwinąć się zmiany skórne: stwardnienie, zgrubienie, długotrwałe zaczerwienienie.
Zespół takich objawów nazywa się pulikozą — chorobą skóry wywoływaną wyłącznie przez ukłucia pcheł. Charakterystyczny wygląd podrażnień pulikozowych można zobaczyć na następującym zdjęciu:

Opinia
„Mam dziwną reakcję na pchły. Ich ukąszenia nawet nie czerwienieją – pozostają tylko małe punkciki w miejscu, gdzie owad ukąsił. Ale wystarczy trochę to miejsce podrapać, a nagle pojawia się ogromna plama o średnicy około 20 centymetrów, bardzo gęsta i czerwona. I swędzi, zaraza. Jeśli nie dotykać jej przez pięć minut, przechodzi…”
Alena, Mińsk
Charakterystyczne, że przyczyną pulikozy prawie zawsze jest pchła ludzka. Natomiast ukąszenia pcheł kocich najczęściej, nawet u dzieci, przechodzą szybko i bez śladu.
Uwaga
Pchły nie mają preferencji co do tego, którego człowieka ugryźć. Zazwyczaj atakują pierwszą napotkaną osobę. Przekonanie, że owady gryzą tych, którzy mają cieńszą skórę, jest błędne. Po prostu ludzie z grubszą i twardszą skórą często w ogóle nie zauważają ich ukąszeń. Istnieje teoria, że pchły z większym prawdopodobieństwem atakują osoby o cieńszej skórze, ponieważ zapach krwi w naczyniach krwionośnych jest lepiej wyczuwalny przez owady. Nie ma jednak eksperymentalnych dowodów na to przypuszczenie.
Czasami pulikoza może przerodzić się w złożone zapalenia skóry. Jednak taki rozwój wypadków jest niezwykle rzadki i charakterystyczny tylko dla przypadków ciągłych i obfitych uszkodzeń. W rzadkich przypadkach, i to zwykle tylko przy bardzo licznych ukąszeniach owadów u małych dzieci, może wystąpić anemia i zmiany w składzie krwi.
Jeszcze poważniejszą i zwykle wymagającą leczenia jest reakcja alergiczna organizmu na ukąszenia pcheł. Ale o niej warto porozmawiać osobno.
Alergia na ukąszenia pcheł
Reakcję alergiczną wywołuje właśnie ślina owada, bogata w specjalne enzymy. Taka reakcja rozwija się przy nadwrażliwości człowieka na ukąszenia pcheł lub owadów w ogóle.
Uwaga
Najczęściej na alergię na ukąszenia pcheł cierpią dzieci w wieku do 12 lat. To one mogą stać się sygnalizatorami, że w domu są te owady: dorośli mogą regularnie podlegać ukąszeniom podczas snu, ale ich nie czuć. Na zdjęciu widać fragment skóry na nodze dziecka pogryzionego przez pchły:

Najczęstszymi objawami alergii na ukąszenia pcheł są:
- podwyższenie temperatury ciała do +40°C
- niepokój
- problemy z oddychaniem
- gorączka
- biegunka.
W przypadku nadwrażliwości człowieka na ukąszenia owadów może rozwinąć się wstrząs anafilaktyczny.
W przypadku pojawienia się objawów alergii należy natychmiast udać się do lekarza. Zazwyczaj w takich przypadkach przepisuje się leki przeciwhistaminowe i uspokajające, a przy nasilonym swędzeniu podaje się leki przeciwbólowe i uspokajające.
Możliwe powikłania po ukąszeniach pcheł
Ale nawet alergia i pulikoza nie są najpoważniejszymi konsekwencjami ukąszeń pcheł. Najgroźniejsze są choroby, których patogeny przenoszą te pasożyty.
Na przykład największa epidemia w historii ludzkości, która zdziesiątkowała jedną trzecią populacji Europy w średniowieczu – epidemia dżumy dymieniczej – powstała właśnie z powodu pcheł, które przybyły do włoskich portów na statkach w sierści szczurów.

Dzisiaj naturalne populacje gryzoni – myszoskoczków, susłów i skoczków – są głównymi naturalnymi rezerwuarami czynnika wywołującego dżumę. To właśnie pasożyty bytujące na tych zwierzętach są zdolne przenieść straszną infekcję ze zwierząt na człowieka.

Na zdjęciu – skoczek pustynny, główny nosiciel dżumy w Azji Środkowej:

Nie mniej groźne są inne czynniki zakaźne przenoszone przez pchły:
- bakterie Salmonella i Francisella tularensis (wywołujące tularemię)
- riketsje – patogeny tyfusu
- wirus zapalenia mózgu
- trypanosomy
- przetrwalniki wąglika.
Łącznie naukowcy zidentyfikowali na różnych gatunkach pcheł aż do 200 patogenów śmiertelnie niebezpiecznych chorób. Biorąc pod uwagę, że same te gatunki są w życiu codziennym praktycznie nie do odróżnienia, ugryziony człowiek nigdy nie może wiedzieć, jaką infekcję złapie wraz z kolejnym pasożytem.
Bardzo ważne jest, aby pod żadnym pozorem nie drapać ukąszeń pcheł. Uszkodzenie skóry i otwarcie kanału, przez który pasożyt się odżywiał, stwarza ryzyko wtórnego zakażenia rany infekcją.
Najczęściej podrapane ranki zaczynają ropieć i powodują jeszcze bardziej bolesne odczucia niż same ukąszenia. Zamiast takiego drapania, znacznie rozsądniej jest natychmiast prawidłowo opatrzyć uszkodzenia spowodowane przez owady.
Jak leczyć ukąszenia pcheł
Aby maksymalnie odkazić ukąszenia pcheł i zmniejszyć bolesne odczucia przy ich wystąpieniu, należy:
- przetrzeć miejsca ukąszeń ciepłą wodą z mydłem antyseptycznym;
- w przypadku silnego zajęcia skóry, osuszyć miejsca ukąszeń wodnym roztworem octu lub kwasku cytrynowego;
- nasmarować ukąszenia balsamem lub żelem antyseptycznym. Doskonale nadaje się Boro-Plus lub balsam kalaminowy;
- przy silnym swędzeniu zastosować na miejsca ukąszeń Hydrokortyzon – pomaga on uśmierzyć ból.
Jednak głównym przepisem na pozbycie się ukąszeń pcheł jest usunięcie samych pasożytów z mieszkania lub domu oraz zapobieganie ich ukąszeniom na łonie natury. Oba te zadania mogą dziś być z powodzeniem rozwiązane nawet przez osobę bez specjalistycznego przygotowania, a takie podejście pozwoli najskuteczniej zabezpieczyć się przed ukąszeniami pcheł.
Inwazja pcheł w bloku

Wybraliśmy się z mężem na wieś do jego rodziców i zostaliśmy u nich na trzy dni. Przez te trzy dni pchły tak mnie pogryzły, że na nogach nie było suchego miejsca. Weszłam na Waszą stronę i zobaczyłam, jak pozbyć się pcheł i ukąszeń. Pcheł jeszcze się nie pozbyliśmy, ale na ukąszenia pomogła mi woda z octem. Dziękuję, że jesteście i dzięki Wam możemy czerpać z tego, co pożyteczne! ))
Pojawiły mi się jakieś ukąszenia i pomyślałam najpierw, że to komar ugryzł i tyle. A moja kotka niedawno wychodziła, zniknęła na 3 dni i martwiłam się. I dzisiaj zobaczyłam — ukąszenie stało się większe i bardziej czerwone. Moja mama myśli, że moja kotka złapała pchły i pchła mnie ugryzła. Nie wiem, co robić, martwię się.
Trzeba poczekać, aż pojawi się bąbel, żeby zobaczyć miejsce ukąszenia. Następnie wycisnąć go jak pryszcz. Nic nie zobaczysz, co wypłynie, ale najwyraźniej to właśnie ta ślina zostaje wyciśnięta i swędzenie ustaje.
Ugryzła mnie pchła i mam alergię, co robić, już wszystko próbowałam, nic nie pomaga ((
Na alergię co wieczór jedna tabletka leku Loratadyna.
Poszłam do piwnicy po kota, uciekł, nie mogłam go znaleźć. Ominęłam pięć domów, a ponieważ było gorąco, chodziłam w szortach. Wróciłam do domu, kot nie wrócił, nie znalazłam go. Za to całe nogi do kolan i ręce do łokci podrapałam, okazało się, że pchły. Nie wiedziałam, że nie wolno się drapać, teraz cierpię, nie mogę się rozebrać i wyjść na ulicę w krótkiej koszulce. Całe nogi i ręce w bąblach i pryszczach, koszmar. Do tego swędzą po kilku dniach, wystarczy tylko dotknąć.
My z Margo wyjechałyśmy nad morze. Całe dni piłyśmy wino, straciłyśmy siebie, koszmar. Kiedy ocknęłyśmy się w piątek, zwróciłyśmy uwagę na to, że na naszym ciele zaczęły pojawiać się okropne kropki. O Boże, strasznie. A w morzu pijawki i gryzaki. Nasze nogi i ręce zaczęły nabierać nieludzkiego wyglądu, a jeszcze do domu jechać, strach. Co robić? Oto nieszczęście 🙁 Pomóżcie ludzie, co robić?
Pchły z mieszkania można wypędzić za pomocą ziół. Mocnym naparem należy przetrzeć całą podłogę. Na całym obwodzie listew przypodłogowych wysypać zioła. Następnego dnia będzie «czysto». Lista ziół: bylica piołun, wrotycz, eukaliptus, geranium, goździk, lawenda, jałowiec, sosna i inne iglaste, tymianek, olejki eteryczne z orzecha włoskiego, kamfory, aloesu, mięty.
Na ukąszenia pcheł dobrze pomaga maść synaflanowa. Smarowałam psa, gdy ją przyniósł. Na brzuchu miał ogromne przeczosy, po trzech dniach strupy zeszły i tyle. Nie wylizywał jej, bo maść jest gorzka. Na sobie nie próbowałam, ale opinie są dobre.
W mojej piwnicy zamieszkała rodzina kotów. Mieszkam na drugim piętrze. Kiedy wychodzę i wracam z pracy, koty biegają po schodach jak szalone, przybiegają do mnie, śpią pod drzwiami. Pewnego wieczoru wróciłam, położyłam się spać. Rano budzę się i cała się drapię. Widzę, że ktoś mnie pogryzł. Ugryzienia wyglądają tak: małe zaczerwienienia z drobną dziurką i nie swędzą tak bardzo, jak tu mówią. Krótko mówiąc, posmarowałam zielenią brylantową, wzięłam prysznic, wyprałam część ubrań i pościel. Ale ugryzienia nadal się pojawiały. Raz przed snem zobaczyłam czarną kropkę na mojej nodze – przybiłam ją (ledwo), przyjrzałam się bliżej. Ciało długości 1 mm, takie podłużne. Wciąż wątpię, że to pchła, bo oprócz niej w mieszkaniu były muszki, ale dlaczego była taka skoczna? Przyjaciele, pomóżcie! Nie chcę się zarazić!
Na ugryzienia pcheł dobrze pomaga kamfora. Zawsze w apteczce. Smarować codziennie przez około pięć dni.
Cebulą należy smarować ugryzienia. Swędzenie szybko mija.
Nasze dwa koty mają po 7 lat i nigdy nie miały pcheł, ani u sąsiadów też. A w tym roku jakiś koszmar: kotka sąsiadów oszalała, pokryła się ranami, chcieli już ją usunąć, ale smarowali kark – i wszystko minęło. A ja teraz siedzę cała pogryziona, kotka się drapie, ugryzienia swędzą. Koszmar! Naniosłam do domu piołunu, rozłożyłam, czekam na efekty… Przeczytałam, kto czym się pozbywał ugryzień, dziękuję. Będę smarować wszystkim! A może ten rok jest sprzyjający dla pcheł, lato zaczęło się u nas dopiero w połowie sierpnia…
A jaki ocet jest potrzebny, ile procent?