Środek Palacz Super, który pojawił się na rynku niedawno, wzbudził duże zainteresowanie konsumentów (szczególnie wśród osób walczących z pluskwami), a na specjalistycznych stronach informacyjnych coraz częściej można dziś spotkać pytania i opinie na temat tego preparatu. Co więcej, o ile pytania są raczej podobne, o tyle opinie o Palaczu Super okazały się bardzo zróżnicowane – jedni go chwalą, inni krytykują, a jeszcze inni wskazują na pozornie nieoczywiste zalety i wady środka.
Co więcej, takie bezstronne opinie klientów charakteryzują Palacz Super nawet lepiej niż jakiekolwiek recenzje czy artykuły. Przynajmniej na ich podstawie można szybko zrozumieć, jak środek działa w realnych warunkach – na przykład w zwykłych mieszkaniach. Najciekawsze z tych opinii postanowiliśmy opublikować poniżej, komentując kluczowe kwestie w każdej z nich.
Opinie o stosowaniu Palacz Super przeciwko pluskwom
Opinia nr 1:
„Mniej więcej rok temu zwalczaliśmy pluskwy preparatem Palacz. Na nasze dwupokojowe mieszkanie zużyliśmy wtedy 20 opakowań, a później dokupiliśmy jeszcze 10, aby przeprowadzić drugą, utrwalającą obróbkę. Po pierwszym oprysku pluskiew już nie widzieliśmy, myślałem nawet, że drugi raz nie trzeba przeprowadzać, ale żona nalegała, ponieważ bardzo bała się powtórki tego koszmaru. W efekcie przez rok żyliśmy spokojnie, a tego lata pojawiły się znowu. O ile poprzednim razem zrzucaliśmy winę na Hiszpanię, skąd prawdopodobnie przywieźliśmy je w rzeczach, to tym razem wdostały się od sąsiadów, ponieważ sąsiedzi wzywali dezynsektorów jakieś dwa miesiące temu. I tym razem chcieliśmy kupić Palacz, a sprzedawca polecił nam Palacz Super. Powiedział, że jest skuteczniejszy i bardziej ekonomiczny, a substancja czynna jest taka sama. Sądząc po zapachu i konsystencji, rzeczywiście to to samo – taki sam brązowawy płyn, jak olej, tak samo pachnie jakąś chemią. Tylko sprzedawany jest w słoiku o pojemności 100 ml. I działa tak samo – po pierwszym oprysku pluskiew nie widać, już od trzech dni nikogo nie gryzą. Prawdopodobnie pluskiew u nas było niewiele – podczas oprysku widziałem około 10-15 sztuk, pryskałem bezpośrednio na nie, a potem nie pozwalałem im się ukryć, umierały na podłodze w ciągu około 20 minut. Myślę, że ten jeden raz wystarczy, ale żona znowu nalega na utrwalającą obróbkę. Co robić, czy to na pewno potrzebne?”
Oleg, Chimki
Komentarz: w takiej sytuacji, gdy pluskiew w mieszkaniu jest niewiele i pojawiły się niedawno (a więc nie zdążyły zasiedlić najtrudniej dostępnych miejsc), w większości przypadków wystarczy jedna dokładna obróbka, aby zniszczyć wszystkie owady. Tym bardziej, że podczas obróbki preparatem Palacz Super ilość roztworu roboczego uzyskanego z jednego słoika będzie wystarczająca do dokładnej obróbki całego mieszkania.
Tymczasem w instrukcji stosowania środka wskazano, że we wszystkich przypadkach zaleca się przeprowadzenie drugiej, utrwalającej obróbki. W ten sposób producent zabezpiecza się przed niepowodzeniami u kupujących i związanym z nimi negatywnym odbiorem: jeśli kupujący przeprowadza powtórną obróbkę, to z dużym prawdopodobieństwem wytępi pluskwy. Jeśli zaś jej nie przeprowadza, narusza instrukcję i nie może już zgłaszać roszczeń.
Otrzymujemy wiele opinii na temat różnych środków przeciw pluskwom (informacje pochodzą zarówno ze strony internetowej, jak i z kanału wideo na YouTube). Analizując je, również skłaniamy się ku temu, że lepiej przeprowadzić w odpowiednim terminie powtórną, utrwalającą dezynsekcję, niż za miesiąc czy dwa znaleźć w łóżku podrosłe pluskwy.

Opinia nr 2:
«Pamiętam, jak u babci w mieszkaniu wytępiliśmy pluskwy środkiem Palacz, tym razem trułyśmy u siebie, też postanowiłyśmy wziąć Palacz, a on już jest inny – buteleczka większa, zapakowany w pudełeczko. Tak samo dobry roztwór, pluskwy zabija od razu. Tylko nie rozumiem, dlaczego nie zrobią mu normalnego zapachu? Opryskałyśmy łóżka, a pluskwy z nich się posypały. Nawet nie myślałam, że jest ich tam tak dużo, po prostu koszmar! Niektóre wypełzają, niektóre padają od razu martwe. Jakieś na materacu zdychają, potem zbierałyśmy je odkurzaczem. Zajęło nam to około trzech godzin, jeszcze godzinę spacerowałyśmy. Wróciłyśmy, wywietrzyłyśmy, wszędzie posprzątałyśmy. Ale jeszcze przez dwa dni czuć było zapach. Gdyby nie ten zapach, nie byłoby ceny dla tego środka...»
Alona, Moskwa
Komentarz: wiele środków (zdecydowana większość), które nie mają zapachu lub pachną „słodko”, jest mniej skutecznych niż Palacz. Ponadto obecność zapachu u insektycydów stosowanych w warunkach domowych pełni funkcję sygnalizacyjną: dopóki w mieszkaniu wyczuwalny jest „aromat”, człowiek pamięta, że znajduje się tam środek, który nie jest całkowicie nieszkodliwy dla niego, dzieci i zwierząt domowych. I w związku z tym podejmuje pewne środki ostrożności – wietrzy pomieszczenie, robi mokre sprzątanie, zmienia pościel na czystą.
Oczywiste jest, że lepiej przez kilka dni znosić zapach niż przez kilka miesięcy spać z pluskwami w łóżku.
Opinia nr 3:
«Nie wiem, co oni na chemii wymyślili w tym Super Palaczu... My już dawno temu, w innym mieszkaniu, trułyśmy pluskwy starym małym Palaczem, na kawalerkę wystarczyło 10 buteleczek i całe robactwo wytępiłyśmy za pierwszym razem. Mieszkałyśmy tam jeszcze jakieś sześć lat, ani jednej pluskwy więcej nie widziałyśmy. A tu kupiłyśmy Super Palacz, opryskałyśmy, przy czym porządnie tak przeszłyśmy – po wszystkich łóżkach, po ścianach, szafę odsunęłyśmy i za nią spryskałyśmy, ale po tygodniu znowu łapię na łóżku pluskwę! Co prawda małą, ale fakt faktem. Uniosłyśmy materac, zaczęłyśmy oglądać, a tam tych małych ze 15 znalazłyśmy. Jasne, że trzeba truć ponownie. Ze starym Palaczem tak nie było. Jak by nie patrzeć, stary Palacz wywabia pluskwy od razu, a Super – nie od razu».
Tatiana Igoriewna, Moskwa
Komentarz: w tym przypadku występuje klasyczny błąd w interpretacji wyników tępienia pluskiew i na podstawie takiej sytuacji nie można wyciągać wniosków o wyższej lub niższej skuteczności środka.
W drugim mieszkaniu Palacz Super zabił większość pluskiew (lub nawet wszystkie). Po pewnym czasie z ocalałych jaj wylęgły się larwy, które należało zniszczyć poprzez ponowne opryskiwanie. Stwierdzenie, że Palacz Super nie poradził sobie z pluskwami, a poradziłby sobie tylko zwykły Palacz, jest nieprawidłowe.
Opinia nr 4:
«Wytruliśmy wszystkie pluskwy za pomocą Palacza Super. Jedna puszka wystarczyła nam na dwa opryski, ponieważ w kawalerce opryskaliśmy tylko jeden pokój. Wygląda na to, że za pierwszym razem zniszczyliśmy wszystkie pluskwy, została nam połowa puszki, więc dla pewności postanowiliśmy po tygodniu zrobić drugi oprysk. Wszystko dobrze, ale myślę, że cena mogłaby być niższa. Bo za jedną puszkę za ponad 40 zł to jakby za dużo na jeden pokój…»
Alewtina, Niżny Nowogród
Komentarz: prawdopodobnie producent podjął decyzję o wypuszczaniu Palacza Super właśnie w butelkach o pojemności 100 ml po to, aby każdy klient miał gwarancję przeprowadzenia normalnej, pełnej dezynsekcji z odpowiednią ilością środka i aby nie miał pokusy kupowania zbyt małych opakowań dla fałszywej oszczędności.
Jeśli natomiast będzie możliwość kupienia zbyt małej ilości środka (jak w przypadku zwykłego Palacza), to ktoś na pewno postanowi zaoszczędzić, kupi nieadekwatnie mało środka, bez rezerwy na powtórny zabieg. W rezultacie osoba ta spróbuje wytruć pluskwy, nie wyeliminuje ich wszystkich, pozostanie niezadowolona i z pewnością poinformuje wszystkich, kogo może, o swojej porażce. W tej sytuacji stracą wszyscy – producent, którego reputacja środka ucierpi, oraz klient, który wyda pieniądze i zostanie z pluskwami.
Proszę również zwrócić uwagę, jak wygląda hologram na opakowaniu oryginalnego środka Palacz Super (ochrona przed podróbkami):

A oto jeszcze kilka opinii o środku Palacz Super, zaczerpniętych z oficjalnej grupy:




Opinie o stosowaniu preparatu przeciw karaluchom
«U nas po zastosowaniu Palacza Super wszystkie karaluchy wyginęły w ciągu 3 dni. Bardzo silny środek. Ale dziwne, w instrukcji podano, że do zwalczania pluskiew puszka tego środka wystarcza na 5,5 litra wody, a do zwalczania karaluchów – tylko na 3 litry. Odnosi się wrażenie, że to rozcieńczenie jest specjalnie zalecane, aby sprzedać więcej środka».
Mikołaj, Kijów
Komentarz: należy tutaj wziąć pod uwagę, że karaluchy są rzeczywiście bardziej odporne na związki fosforoorganiczne, do których należy również fention, a ponadto karaluchy po zabiegu mają mniejszy kontakt z preparatem niż na przykład pluskwy (karaluchy biegają szybciej, trzymają się wysoko na nóżkach, nie „wycierają” środka odwłokiem). Ponadto profesjonalni dezynsektorzy dobrze wiedzą, że karaluchy mogą się „oczyścić” i nie zginąć po krótkotrwałym kontakcie z niewielką ilością insektycydu.

W rezultacie w praktyce przeciw karaluchom wymagane jest zazwyczaj wyższe stężenie środka niż przeciw pluskwom.
„Środek — ogień. Po opryskaniu toalety i kuchni karaluchy wyginęły u nas, w dwóch sąsiednich mieszkaniach i na całej klatce schodowej! Przez trzy dni sprzątaczka wynosiła całe szufelki martwych karaluchów spod zsypu. Dopiero po zastosowaniu Płacza Super dowiedziałem się, że w naszym domu żyją nie tylko rude, ale także duże czarne karaluchy. Efekt, gdy karaluch sam się truje i zaraża środkiem swoich towarzyszy w gniazdach, robi wrażenie. Zdrowia, długowieczności i produktywności tym, którzy stworzyli ten środek!”
Sergiusz, Moskwa
Opinie o zwalczaniu mrówek za pomocą Płacza Super
„Ileż się mówi o tym, że domowych rudych mrówek praktycznie nie da się w żaden sposób wytępić. Byłam o tym prawie przekonana. Dopóki nie trafiłam na Płacza Super. Przed nim wypróbowałam około pięć środków, wiele mrówek padło, ale nie udało się wytruć wszystkich. Płaczem opryskałam wszystkie miejsca, z których wychodzą spod listew, opryskałam ich ścieżki i celowo naniosłam środek na kawałki chleba. Postanowiłam walczyć do końca, na to poszła jedna puszka Płacza i miesiąc pracy. Minęły trzy miesiące od ostatniego zastosowania Płacza i przez ten czas nie widziałam w domu ani jednej mrówki”.
Olga, Gatczyna
Komentarz: najprawdopodobniej mrówki ginęły w wyniku ciągłego przemieszczania się po warstwie wyschniętego środka na opryskanych powierzchniach. Wątpliwe, aby mrówki zaczęły jeść i zanosić do mrowiska chleb opryskany Płaczem. Niemniej jednak środek ma dość silny zapach, a mrówki są bardzo wrażliwe na zapachy.
Jeśli macie Państwo własną historię o zastosowaniu Płacza Super, koniecznie podzielcie się nią, zostawiając opinię na dole tej strony.

