Strona o zwalczaniu owadów domowych

Ile karaluchów może wykluć się (urodzić) z jednego jaja?

Dowiedzmy się, ile karaluchów może wykluć się z jednego jajka i jak w ogóle przebiega proces takich narodzin...

Poniżej dowiesz się:

  • ile karaluchów wykluwa się z jednego jajka;
  • jak wyglądają jajka karaluchów i kapsułki jajowe (tzw. ooteki) oraz ile jaj znajduje się w jednej takiej kapsułce;
  • jak i gdzie odbywa się proces składania jaj i późniejsze pojawienie się młodych karaluchów;

… a także inne interesujące fakty dotyczące „narodzin” karaluchów z jaj.

Być może komuś wyda się to dziwne, ale z jednego jajka karalucha wykluwa się tylko jedna maleńka larwa, która później, po kilku linieniach, przekształca się w dorosłego owada. To zasadnicza kwestia: w jednym jajku znajduje się tylko jeden karaluch.

Wyjaśnienie jest proste: większa liczba larw po prostu by się tu nie zmieściła, a samo jajko stanowi rozwijającą się komórkę jajową, która może przekształcić się tylko w jeden zarodek.

Na zdjęciu – jajka karalucha:

Na zdjęciu widać wyraźnie, że w ootece karalucha znajduje się wiele jaj, w każdym z których rozwija się tylko jedna larwa.

Larwy czarnego karalucha wykluwają się z jaj znajdujących się w ootece.

Uwaga

Czysto teoretycznie z jednego jajka karalucha mogą rozwinąć się dwie larwy-bliźniaki, podobnie jak u innych zwierząt. Jednak takie przypadki są bardzo rzadkie i, ogólnie rzecz biorąc, z jednego jajka prawie zawsze rozwija się dokładnie jeden karaluch.

Ważne jest, aby nie mylić samego jaja ze specjalną kapsułką jajową, czyli ooteką, w której znajduje się wiele takich jaj. Nawiasem mówiąc, to właśnie z powodu kompaktowej ooteki, którą „ciężarna” samica karaczana rudego nosi przy sobie, wiele osób uważa, że w jednym jaju karaczana znajduje się wiele przyszłych szkodników – mylą same kapsułki z jajami.

Ciężarne samice karaczanów rudych noszą swoje ooteki na końcu odwłoka aż do wyklucia się larw...

Przyjrzyjmy się temu bliżej i zobaczmy, ile karaczanich jaj znajduje się w ootece oraz jak taka kapsułka jest zbudowana.

 

Jaja karaczanów i kapsułki jajowe (ooteki)

Jaja karaczanów praktycznie wszystkich gatunków są jeszcze w organizmie samicy „pakowane” w specjalną osłonkę, która szybko twardnieje na powietrzu i tworzy charakterystyczną kapsułkę.

Jaja karaczanów, zapakowane w specjalną ochronną osłonkę, nazywane są ooteką.

Taka kapsułka nazywana jest ooteką (od greckiego „oo” – jajo, „tecos” – przechowalnia) i służy do ochrony wrażliwych jaj przed niekorzystnymi czynnikami środowiska zewnętrznego. To właśnie ona zapewnia wysoką przeżywalność karaczanów zarówno w naturze, jak i w ludzkich mieszkaniach.

Uwaga

Ootekę mają również inne gatunki bezkręgowców: oprócz karaczanów jest ona charakterystyczna na przykład dla modliszek i mięczaków.

Ooteka karaczanów może mieć różny kształt, rozmiar i kolor, w zależności od gatunku owada. Na przykład:

  • ooteka karaczanów czarnych ma kolor ciemnobrązowy, długość około 12 mm, szerokość około 6 mm i dobrze widoczny grzbiet na powierzchni;
  • ooteka prusaka jest rudawa, ma około 8 mm długości, z dobrze widocznymi poprzecznymi przewężeniami;
  • u karaczana madagaskarskiego ooteka jest silnie wydłużona, ma kolor jasnożółty, wymiary około 25x4 mm.

Poniższe zdjęcie przedstawia wygląd ooteki prusaka:

Na fotografii przedstawiono ootekę karaczana rudego (prusaka) - mieści się w niej do 50 oddzielnych jaj.

A na następnym zdjęciu dobrze widać, jak wygląda ooteka karaczana syczącego madagaskarskiego:

U niektórych tropikalnych gatunków karaczanów, na przykład u madagaskarskich, ooteka jest charakterystycznie wydłużona.

Mimo stosunkowo wysokiej wytrzymałości i twardości ściany, ooteka umożliwia rozwijającym się zarodkom oddychanie, przypominając tym skorupkę jajka ptasiego.

To, ile jaj znajduje się w każdej ootece, zależy od gatunku karaczana. Tak więc, na przykład, u karaczanów rudych w każdej takiej kapsule znajduje się średnio 20-30 jaj, rzadko – do 50. Leżą one bardzo gęsto obok siebie w 4 równych rzędach – dwa na wysokość i dwa na szerokość.

Same jaja mają maleńkie rozmiary – długość około 1 mm i szerokość kilku dziesiątych części milimetra. Są jasnożółte lub białe, półprzezroczyste, a przez ich osłonkę można nawet za pomocą lupy dostrzec zarodek.

Na poniższym zdjęciu pokazano, jak wyglądają jaja karaczanów wewnątrz ooteki:

Jaja wewnątrz ooteki karaczana są dobrze chronione przed uszkodzeniami mechanicznymi przez przypominającą pergamin osłonkę.

Ooteka formuje się w okresie składania jaj przez karaczana. W specjalnej komorze w odwłoku samicy wydziela się duża ilość lepkiej wydzieliny, w którą dosłownie zanurzane są jaja pochodzące z specjalnego organu.

I jeszcze: A przecież aerozol Raid naprawdę działa – karaluchy szybko zdychają. Proszę zobaczyć nasze nagranie...

Kiedy proces formowania jaj się kończy, wydzielina jest wytwarzana jeszcze przez jakiś czas, zamykając ootekę od wewnętrznej strony. Do tego momentu u większości gatunków karaczanów kapsuła na znaczną część swojej długości wychodzi z ciała „ciężarnej” samicy i pozostaje przymocowana do końca odwłoka przez jakiś czas.

Ooteka na końcu odwłoka ciężarnej samicy karaczana amerykańskiego.

W tej kapsułce jaja karaluchów rozwijają się od 30 do 75 dni. Najszybciej rozwój przebiega w warunkach wysokiej temperatury (powyżej 30°C) i wilgotności, natomiast gdy temperatura spada poniżej 15°C, rozwój zostaje wstrzymany, wznawiając się po powrocie ciepła. Pozwala to populacji przetrwać chłody.

To ciekawe

Dorosły karaluch prusak ginie w temperaturze poniżej -5°C i powyżej +45°C, podczas gdy jego ooteka normalnie znosi krótkotrwałe ochłodzenie do -10°C i przegrzanie do +55°C. Ponadto na ootekę słabo działają insektycydy (a wiele z nich praktycznie nie wywiera żadnego wpływu). Na przykład u prusaków, których samice noszą kapsułę na końcu odwłoka aż do końca rozwoju larw, jeśli matka ginie na skutek działania insektycydu, jaja w ootece nadal się rozwijają, a później i tak wykluwają się z nich młode nimfy.

U różnych gatunków opieka nad jajami i ich ochronną kapsułą przebiega w różny sposób.

Na przykład samice karaluchów czarnych składają ooteki, pozostawiając swoje jaja losowi już po 3-4 dniach od całkowitego uformowania się ooteki. Następnie przez prawie dwa miesiące kapsuła rozwija się bez żadnej ochrony. Jeśli w tym czasie ooteka zostanie znaleziona przez drapieżniki lub pasożyty, zniszczą one jaja. W dużej mierze właśnie dlatego karaluchy rude wszędzie wypierają czarne – po prostu zjadają ich jaja.

W zwykłym mieszkaniu ooteki karaluchów czarnych są zjadane przez ich rudych krewniaków oraz mrówki.

Natomiast same prusaki, a także różne egzotyczne gatunki, na przykład karaluchy popielate i madagaskarskie, wykazują pewną troskę o potomstwo. Samice karaluchów rudych noszą ootekę na końcu odwłoka aż do wyklucia się larw, a w razie zagrożenia mogą ją przynajmniej przenieść w bezpieczne miejsce.

U tych samych madagaskarskich karaluchów ooteka rozwija się wewnątrz jamy ciała, a jedynie kilka razy dziennie „ciężarny” karaluch wystawia ją na zewnątrz w celu przewietrzenia. Larwy wykluwają się również wewnątrz ciała matki, ale praktycznie w tym samym momencie opuszczają komorę lęgową. Obserwator tego procesu odnosi wrażenie, że karaluch rodzi (że jest rzekomo żyworodny), choć w rzeczywistości wszystkie bez wyjątku karaluchy składają jaja, tyle że u niektórych gatunków rozwój jaj do stadium larwy przebiega wewnątrz odwłoka matki.

Na poniższych zdjęciach pokazano, jak „rodzi” samica madagaskarskiego karalucha syczącego:

Oto jak wyglądają swoiste porody u madagaskarskich karaluchów syczących...

Przez pewien czas po wykluciu larwy pozostają w pobliżu matki, która je chroni.

Stopniowo nimfy zaczynają się rozchodzić i znajdować ukryte schronienia – na tym kończy się jeden z kilku cykli opieki macierzyńskiej u samicy.

W zależności od gatunku karalucha różni się liczba „ciąż” i ootek wydawanych przez samicę w ciągu życia. Na przykład samica karaczana prusaka może wytworzyć do 9 kapsuł (z których łącznie „rodzi się” ponad 250 larw), chociaż zwykle „przeciętna” samica produkuje w ciągu życia około 3-4 ootek.

U samicy karaczana prusaka ooteka jest dobrze widoczna, natomiast u dużych gatunków tropikalnych, u których kapsuła jest ukryta w ciele, może nie być jasne, że samica jest w stanie błogosławionym.

 

Jak przebiega proces wykluwania się karaluchów z jaj

Zarodki karaluchów nieustannie poruszają się wewnątrz jaja, wchłaniając płyn embrionalny i substancje odżywcze. Kiedy osiągną takie rozmiary, że nie mieszczą się już w jaju, rozrywają jego osłonkę i zaczynają przegryzać grzbiet ooteki.

Wylęg larw karalucha czarnego – rozdarły one ścianki ooteki, która stała się dla nich za mała.

Dosłownie w ciągu kilku minut nimfy całkowicie wypełzają z ooteki i rozbiegają się w poszukiwaniu schronienia.

U tych gatunków, których samice składają kapsuły, po wyjściu larw z ooteki pozostaje trwała zewnętrzna osłonka. U tych, u których ooteka rozwija się wewnątrz ciała samicy, jej osłonka jest bardzo miękka, a w momencie pojawienia się larw pęka, a potomstwo opuszcza organizm matki w stanie swobodnym, po czym samica pozbywa się również resztek kapsuły.

Na filmie na końcu artykułu można zobaczyć, jak „rodzą się” karaluchy.

U dużych gatunków za jednym razem może urodzić się do 60 młodych larw, ale ogólnie normalna liczba młodych osobników wynosi 25-35 sztuk. Taka sama liczba młodych karaluchów wykluwa się z ooteki pospolitych gatunków domowych.

Na zdjęciach można dalej zobaczyć, jak wygląda ootheka karaczana czarnego oraz wylęgające się z niej larwy:

I jeszcze: Stary, dobry Karbofos truje karaluchy znakomicie – proszę obejrzeć nasze wideo...

Tak wygląda ootheka karaczana czarnego z wylęgającymi się z niej larwami – początkowo są białe, prawie przezroczyste.

Zazwyczaj cały proces „narodzin” karaczanów trwa od kilku minut do kilku godzin. Po pojawieniu się na świecie larwy są zazwyczaj bardzo jasne, prawie białe, ale później – w miarę twardnienia pancerza chitynowego – ciemnieją.

 

Czy istnieją karaczany żyworodne?

Karaczany nie są żyworodne. W przypadku tych owadów stosuje się terminy „jajożyworodne” i „jajorodne”.

Jeśli zarodek rozwija się w jaju i nie pobiera pokarmu z organizmu matki podczas rozwoju, ale jednocześnie znajduje się w organizmie samicy, taki sposób rozmnażania nazywa się jajożyworodnością.

Zarodki karaczana wyjęte z uszkodzonej ootheki.

Te karaczany, których samice po prostu pozostawiają swoją oothekę własnemu losowi, są typowymi owadami jajorodnymi. Z kolei te gatunki, u których jaja rozwijają się wewnątrz ciała samicy, a nimfy wylęgają się jednocześnie z wyjściem z komory lęgowej, są jajożyworodne.

Dlatego terminy „ciężarny karaczan” i „karaczany żyworodne” nie są całkiem poprawne – prawdziwie ciężarne są tylko zwierzęta żyworodne.

Z naukowego punktu widzenia wyrażenie „karaczany rodzą” również nie jest całkiem poprawne. Proces ten nazywa się nie porodem, a wylęgiem.

Na zdjęciu – samica karaczana madagaskarskiego z pojawiającymi się z jej odwłoka nimfami:

Samica karaczana madagaskarskiego wyrzuca ze swojego odwłoka ogromną ilość larw...

 

Cechy pojawiania się larw na świecie

W większości przypadków karaczany nie wykazują żadnej troski o potomstwo. Nawet u dobrze znanych karaczanów rudych po wyjściu larw z ootheki przebywają one przez pewien czas w jej pobliżu, a więc i w pobliżu samicy, ale w ciągu godziny lub dwóch rozbiegają się i chowają w dogodnych kryjówkach.

Biorąc pod uwagę, że samica stara się złożyć oothekę w miejscu ustronnym i oddalonym od głównego schronienia innych dorosłych owadów, przez pierwsze kilka dni larwy mają niewielki kontakt z innymi osobnikami.

Kolejne zdjęcie, na którym dobrze widać larwy karaczana prawie wylęgające się z jaj.

U niektórych tropikalnych gatunków samice opiekują się świeżo wyklutymi larwami. U karaczanów madagaskarskich młode gromadzą się pod odwłokiem matki, która przez kilka godzin nadal ich strzeże, syczy w razie zbliżenia się wroga, a nawet może wykonywać groźne ruchy. Jednak już pod koniec pierwszej doby po wykluciu młode karaczany rozpełzają się, a opieka macierzyńska u samicy na tym się kończy.

Uwaga

Szczególną troskę o młode wykazują tylko karaczany reliktowe. Żyją one w małych koloniach z zaczątkową hierarchią, a ich potomstwem opiekuje się się równie starannie jak w gniazdach termitów.

Biorąc pod uwagę fakt, że nimfy karaczanów zaraz po wykluciu mogą się odżywiać, długotrwała opieka nie jest im potrzebna i szybko stają się zwykłymi, pełnoprawnymi członkami rodziny.

Młode larwy są w stanie żerować samodzielnie i nie potrzebują długotrwałej opieki dorosłej samicy.

Co ciekawe, larwy karaczanów zaraz po pojawieniu się na świecie często próbują zjadać własną ootekę. Jest im ona potrzebna jako źródło białka w pierwszych godzinach życia.

 

Gdzie karaczany składają kapsuły z jajami?

Samica karaczana stara się złożyć kapsułę z jajami w jak najbardziej ustronnych i bezpiecznych miejscach. W naturze są to przestrzenie pod kamieniami, powalonymi drzewami, głęboko pod warstwą zgniłych liści, a u niektórych gatunków – nawet w ziemi lub w suchym drewnie.

Podobnie jest w mieszkaniu – karaczany i tutaj składają jaja w najbardziej bezpiecznych miejscach, na przykład:

  • w szczelinach między ściankami mebli;
  • pod szafkami nocnymi;
  • między umywalką a szafką pod nią;
  • za listwami przypodłogowymi;
  • w kanałach wentylacyjnych;
  • pod wanną;
  • na półkach w spiżarni.

Czasami podczas sprzątania właściciele mieszkania mogą natknąć się na suche osłonki ootek prusaków – są już puste i wystarczy je po prostu wyrzucić do kosza. Jeśli jednak zostanie znaleziona duża ooteka karaczana czarnego, warto ją zniszczyć, ponieważ z dużym prawdopodobieństwem może się z niej wykluć kilkadziesiąt przyszłych szkodników.

Jeśli znalazłeś w swoim domu ootekę karaczana, która zachowała integralność, lepiej ją zniszczyć, ponieważ z zawartych w niej jaj mogą wykluć się larwy.

Nie należy liczyć, że przeprowadzenie nalotu w poszukiwaniu „jaj” karaluchów i zniszczenie kilku kapsułek pozwoli całkowicie pozbyć się karaluchów z mieszkania. Te kapsułki, które uda się znaleźć, z dużym prawdopodobieństwem będą już puste, a liczba tych nieodkrytych będzie znacznie większa (karaluchy rude noszą je przy sobie).

Zresztą samo poszukiwanie ootek nawet w przypadku walki z karaluchami czarnymi jest bardzo pracochłonnym i mało efektywnym zajęciem. Znacznie bardziej niezawodne jest pozbycie się szkodników poprzez przeprowadzenie dezynsekcji w pomieszczeniu.

 

Ciekawe wideo: karaluch madagaskarski „rodzi” (przyspieszone odtwarzanie)

 

Samica karalucha marmurkowego z ogromną liczbą larw

 

obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy