
O niesamowitej odporności karaluchów krążą całe legendy: żyją latami, nie boją się promieniowania, nie potrzebują jedzenia ani wody, a nawet bez głowy mogą egzystować tak, jakby wcale nie była im potrzebna.
Oczywiście, przy silnym napromieniowaniu te pasożyty giną, jak każde żywe stworzenie. Mogą jednak bez szkody dla siebie znieść dawkę 15 razy większą niż bezpieczna dla człowieka. A czy legendą są stwierdzenia, że karaluch żyje nie tylko bez wody i jedzenia, ale i bez głowy, i ogólnie w kwestii tego, jak długo żyją karaluchy, trzeba się jeszcze rozeznać…
Etapy życia karalucha
Wszystkie karaczany mają niepełny cykl rozwojowy, tj. bez stadium przekształcenia larwy w poczwarkę.
- U większości z nich samice po zapłodnieniu składają jaja w ootece (niewielkim, jasnym woreczku) i noszą ją na brzuchu. Z czasem ooteka ciemnieje i zaczyna puchnąć od rosnących w środku jaj, co trwa od dwóch do czterech tygodni.

- Samice niektórych gatunków zrzucają ootekę w ustronnym (ciepłym i wilgotnym) miejscu, najczęściej w jakąś trudno dostępną szczelinę, skąd wylęgają się maleńkie białe karaczanki (nimfy) o długości około 3 mm. U innych gatunków samice noszą ootekę na sobie aż do wylęgu jaj, a nawet opiekują się nimi przez jakiś czas po tym.

- Z czasem nimfy ciemnieją, a ich chitynowy pancerz twardnieje. Po przejściu przez kilka stadiów linienia nimfa przekształca się w osobnika dorosłego, co u bardzo pospolitych karaluchów rudych zajmuje około 2 miesięcy w ciepłej porze roku (w temperaturze 30 stopni i wyższej) i do pół roku w temperaturze 22 stopni. Długość życia dorosłego osobnika (imaginalnego) karalucha rudego wynosi 20-30 tygodni.

Wychodzi na to, że od momentu wyklucia się nimfy prusak teoretycznie żyje około 9-12 miesięcy, jeśli nic mu nie przeszkadza.
Istnieją gatunki karaluchów żyjące kilka lat, do których należy również karaluch czarny (może żyć do dwóch lat). Ogólna liczba osobników w kolonii może wzrosnąć tysiąckrotnie w ciągu 3-4 miesięcy po dostaniu się niewielkiej ilości pasożytów do mieszkania. Ten przedział czasu tłumaczy się dłuższym życiem samic w porównaniu z samcami, które są bardzo płodne, a także długim rozwojem jaj.
Czy karaluchy mogą żyć bez jedzenia?
Owady te rzeczywiście mogą dość długo obyć się bez pożywienia. Rude karaluchy żyją bez jedzenia do 40 dni, a czarne – do 70 dni. Wynika to z faktu, że są one stworzeniami zmiennocieplnymi (poikilotermicznymi), co oznacza, że nie muszą wydatkować energii na utrzymanie stałej temperatury ciała.

Metabolizm u takich organizmów jest 20 razy wolniejszy niż u stałocieplnych i karaluchowi wystarczy przyjąć pokarm raz, aby potem żyć długi czas (nawet kilka tygodni) nie odczuwając głodu.
I jeszcze: Stary, dobry Karbofos wytępi karaluchy - obejrzyj nasze wideo...
Z drugiej strony, główną drogą pozyskiwania energii u organizmów poikilotermicznych są źródła zewnętrzne, dlatego karaluchy żyją tylko w ogrzewanych pomieszczeniach, a przy ujemnej temperaturze ich liczebność gwałtownie spada (można to wykorzystać do walki z karaluchami poprzez wymrażanie pomieszczenia).
Zapotrzebowanie karaluchów na wodę
Pomimo tego, że bez jedzenia karaluchy żyją kilka tygodni, bez wody giną w ciągu tygodnia, a czasem nawet wcześniej. Wynika to z faktu, że woda odgrywa wyjątkową rolę w życiu każdego organizmu, ponieważ jest strukturalnym składnikiem komórki, a praktycznie wszystkie procesy metaboliczne, składające się z łańcucha reakcji chemicznych, zachodzą z udziałem wody.
Karaluchy nie żyją długo bez wody i wolą żywić się wilgotnym pokarmem (odpadkami), ponieważ woda jest niezbędna do samego procesu trawienia, do pracy gruczołów ślinowych i układu krwionośnego.
Uwaga
Efekt stosowania wielu środków owadobójczych znacznie się zmniejsza, jeśli karaluchy mają dostęp do wody — owady po prostu się napiją i wydalają szkodliwe dla nich substancje (np. kwas borny) z produktami przemiany materii.
Znakomite właściwości przewodzenia ciepła przez wodę decydują również o jej ważnej roli jako termoregulatora u istot żywych. Tak, przed przegrzaniem karaluchy ratuje wydalanie nadmiaru płynu przez naczynia Malpighiego na ciele, a nocny tryb życia i wodoodporne pancerze chitynowe, przeciwnie, pomagają oszczędzać wodę w przypadku niskiej wilgotności i zbyt wysokiej temperatury.
Czy karaluchy żyją bez głowy?
Jakkolwiek dziwnie by to pytanie nie brzmiało, odpowiedź „tak, karaluch bez głowy żyje” brzmi jeszcze dziwniej.

Amerykańscy naukowcy, w celu zbadania zdolności tych owadów do rozmnażania, przeprowadzili serię eksperymentów polegających na ich dekapitacji. Po tych badaniach doszli do wniosku, że nie tylko ciało karalucha żyje bez głowy, ale także jego głowa (umieszczona w chłodnym miejscu i odżywiana specjalnym roztworem) może swobodnie funkcjonować bez ciała. Z kolei pozbawione głów i uszczelnione specjalnym woskiem w okolicy szyi ciała karaluchów żyją w kolbie jeszcze przez kilka tygodni, według entomologa K. Tippinga.
Aby zrozumieć, dlaczego jest to możliwe, trzeba wiedzieć, że wszystkie układy podtrzymujące życie owadów (nerwowy, krwionośny, trawienny) są zbudowane zupełnie inaczej niż u ludzi. Utrata głowy u człowieka grozi utratą krytycznej ilości krwi, spadkiem ciśnienia krwi i zaburzeniem dostarczania tlenu, a wraz z nim ważnych składników odżywczych do narządów wewnętrznych.
I jeszcze: Stary, dobry Karbofos wytępi karaluchy - obejrzyj nasze wideo...
U owadów układ krwionośny jest otwarty, nie ma w nim cienkich naczyń włosowatych, a ciśnienie nie odgrywa w nim decydującej roli. Według fizjologa i biochemika J. Kankela, jeśli oderwie się karaluchowi głowę, naczynia szyjne po prostu zasklepiają się skrzepniętą krwią, a układ krwionośny kontynuuje swoją pracę.
Oczywiście pokarm wciąż dostaje się do układu trawiennego tych pasożytów przez narządy gębowe. Jednak bez głowy karaluch może przeżyć 9 dni, a nawet dłużej, ponieważ może obyć się bez jedzenia dość długo, mając większe szanse na zniszczenie przez pleśń lub inne mikroorganizmy niż na śmierć z głodu.
Do przeprowadzenia normalnego procesu oddychania człowiek potrzebuje głowy, ponieważ znajdują się w niej usta i nos, przez które dostaje się powietrze, oraz mózg, który kontroluje ten proces. U karaluchów proces oddychania odbywa się za pomocą specjalnych otworów na ciele, zwanych „przetchlinkami”, oraz sieci drobnych kanalików – tchawek. Mózg nie bierze udziału w oddychaniu, a po usunięciu głowy organizm nadal jest zaopatrywany w tlen w tym samym tempie.
Co więcej, mózg jako taki nie jest karaluchom specjalnie potrzebny, ponieważ na każdym odcinku ciała mają one zwoje nerwowe (ganglia), które odpowiadają za podstawowe funkcje nerwowe na poziomie odruchów.
Bez głowy karaluchy poruszają odnóżami, wstają, a nawet się przemieszczają. Co prawda, jak zauważa Nick Strausfeld z Uniwersytetu Arizony, głowa tych owadów otrzymuje od ciała ogromną ilość informacji sensorycznych, więc ich mózg pozbawiony ciała nie będzie mógł normalnie funkcjonować. Przeprowadzone eksperymenty dowodzą, że karaluchy wykazują zdolność zapamiętywania podczas uczenia się, gdy głowa i ciało stanowią nierozerwalną całość. Po odcięciu głowy owady te oczywiście tracą te zdolności.
Podsumowując, karaluchy są rzeczywiście niezwykle odpornymi owadami i potrafią żyć bez jedzenia, wody, a nawet bez głowy przez dość długi okres. Ich pancerz chitynowy jest tak wytrzymały, że nawet po przygnieceniu owada kapciem nie można być pewnym, że po pewnym czasie nie otrząśnie się z uderzenia i nie ucieknie.
Z drugiej strony, pozbawienie ich wody grozi im szybką śmiercią, dlatego ci, którzy chcą nie tylko pozbyć się nieproszonych gości, ale także zapobiec ich pojawieniu się w przyszłości, powinni wszelkimi możliwymi sposobami unikać wycieków wody z kranów, rur i doniczek.




Ile dni może przeżyć zwykły karaluch bez głowy?
9 dni.
Wspaniały artykuł.
Świetny artykuł.
Zabijałem karaluchy ręcznie, przez 4 noce przeprowadzałem rajdy w kuchni przez całą noc. Działałem według zasady: najpierw miażdżyłem te z jajami i duże osobniki (biorąc pod uwagę, którym łatwiej schować się w trudno dostępnym miejscu), potem małe, ponieważ ich prędkość poruszania jest znacznie mniejsza. Wykrywałem także miejsca, gdzie składały jaja.
W ciągu nocy zabijałem około 200 osobników. Teraz przebiegają pojedyncze osobniki, ale nie dobiegają ))
Po tym jak wytępiłem wszystkie karaluchy, został jeden martwy. Leżał z odnóżami do góry i przez kilka tygodni pokrywał się kurzem. Potem odnóża zaczęły się poruszać. Taki oto nieudany pomnik. Wniosek: niektóre karaluchy potrafią zmartwychwstawać. Co na to mogą odpowiedzieć naukowcy?
A ile mogą żyć karaluchy w wysokich temperaturach – 60 stopni i więcej?
Hoduję karaluchy i podrzucam sąsiadom z dołu. To wszystko.
W tym roku to prawdziwa INWAZJA karaluchów. Truciliśmy w całym bloku. Efekt zerowy, i tak przyszły.
Nigdy nie mieliśmy ich w mieszkaniu. Pojawiły się w sierpniu 2018 roku. Do tej pory się męczymy. Nabierieżnyje Czełny.
Pewnego razu obserwowałem na wsi u babci: zatruła je, a one poszły przez ulicę, jeden za drugim jak pociąg, do sąsiada. Zimą, po drodze! Trzeba je truć jednocześnie, inaczej nie ma co liczyć na sukces. Co odpowiedzą naukowcy: jak karaluchy żyją bez głowy? Szły przecież jeden za drugim, jakoś myślały i się nie rozbiegły.