
W różnych porach roku i w różnych regionach kraju w mieszkaniu, a tym bardziej w domu jednorodzinnym, często można spotkać przedstawicieli różnych gatunków mrówek. Bardzo często mrówki w mieszkaniu to przypadkowi goście, przyniesieni na ubraniu lub z rzeczami. Wśród nich bywają owady różnej wielkości i kolorów.
Jednak prawdziwym szkodnikiem w mieszkaniu jest tylko tak zwana mrówka faraona – samodzielny gatunek ciepłolubnych, małych mrówek, które w naszej strefie klimatycznej poza ogrzewanymi pomieszczeniami mieszkalnymi nie mogą nigdzie indziej przebywać. Te rude mrówki w mieszkaniu stanowią prawdziwy problem: są liczne, psują produkty spożywcze, mogą przenosić czynniki chorobotwórcze różnych chorób, a do tego są niezwykle trudne do wytępienia.


Od większości swoich krewnych typowe mrówki domowe różnią się bardzo małymi rozmiarami – około 2 mm długości, jasnobrązowym lub rudawym kolorem ciała oraz niewielką prędkością poruszania się. Poza tym małe mrówki w mieszkaniu są zwykle bardzo liczne i pojawiają się na oczach całymi grupami, przemieszczającymi się po specjalnych ścieżkach.
Duże czerwone mrówki w mieszkaniu to przypadkowi goście, spotyka się je zazwyczaj pojedynczo i biegają tak szybko, że złapanie ich jest bardzo trudne.
Uwaga
Najbardziej niezawodną oznaką mrówki faraona jest jej aktywność zimą. Już przy temperaturze zerowej na zewnątrz wszystkie krajowe mrówki udają się do mrowisk na zimowanie. Jeśli w tym sezonie w pomieszczeniu spotka się mrówkę, jest to z pewnością szkodnik.
Na zdjęciu – mrówki domowe w gnieździe. Duża mrówka w centrum to królowa:

W jednej kolonii mrówek domowych może żyć kilkadziesiąt królowych i do 350 tysięcy robotnic.
Przyczyny pojawiania się rudych mrówek w mieszkaniu, choć nieliczne, mogą występować praktycznie w każdym domu. Dlatego też małe rude mrówki z powodzeniem podbijają coraz to nowe tereny i z dużym prawdopodobieństwem mogą pojawić się w każdym mieszkaniu, nawet tym najczystszym.
Uwaga
Białe lub przezroczyste mrówki nie występują w mieszkaniach. Wśród dorosłych mrówek w ogóle nie ma owadów o takim ubarwieniu. Białe mrówki w mieszkaniu można znaleźć tylko w samym mrowisku – nowo narodzona mrówka, która właśnie wyszła z kokonu, ma przez pierwsze kilka godzin życia miękki, jasny pancerz. Jednak w Turkmenistanie i Uzbekistanie występują termity, które rzeczywiście mają białe ciało. Tak więc ludzie, którzy mówią o białych mrówkach w swoim domu, w rzeczywistości mają zwykle do czynienia z termitami.
Jak mrówki dostają się do mieszkania
Rozpatrując przyczyny pojawiania się mrówek w mieszkaniu, należy osobno omówić mrówki dzikie – mieszkańców ogrodów, pól i lasów – oraz domowe, mrówki faraona.

Leśne rude mrówki, duże czarne polne mrówki-żniwiarki lub smukłe czarne mrówki ogrodowe pojawiają się w mieszkaniu przypadkowo i z kilku powodów:
- Są przypadkowo przynoszone na ubraniu lub sprzęcie z zewnątrz. W tym przypadku nie można mówić, że w mieszkaniu pojawiły się mrówki: spotkania z takimi przybyszami są sporadyczne, a poza tym nie są one w stanie długo przetrwać w pomieszczeniu.
- Mrówki mogą zabłąkać się do mieszkania z zewnątrz w poszukiwaniu pożywienia. W takim przypadku owady również nie zasiedlają pomieszczenia: ich gniazdo pozostaje na zewnątrz, a do mieszkania przedostają się tylko osobniki-zbieraczki szukające pożywienia.

W pierwszym przypadku generalnie nie trzeba podejmować żadnych środków, a znalezioną mrówkę lub kilka po prostu należy wyrzucić przez okno. Druga sytuacja jest bardziej skomplikowana: jeśli mrówki z zewnątrz regularnie pojawiają się w mieszkaniu, należy zrobić wszystko, co konieczne, aby wyeliminować miejsca ich wnikania do pomieszczenia. Na przykład:
- sprawdzić, przez które szczeliny owady dostają się do mieszkania i je zatkać
- potać specjalnymi środkami ościeżnice drzwi i okien
- sprawdzić podłogi na balkonach, szyby wentylacyjne oraz punkty wejścia i wyjścia rur do mieszkania – być może mrówki przedostają się do pomieszczenia od sąsiadów. Znalezione „bramy” należy potraktować insektycydami lub zaszpachlować.
Opinia
„W naszym mieszkaniu nigdy nie hodują się mrówki. Ale jak mąż wraca z pasieki raz w tygodniu, to z jego torby i ubrań ciągle wypełza po kilka sztuk. A czasem też skorki z kleszczami i śmierdzące zielone pluskwy. Krótko mówiąc, całe zoo. Wyrzucam je po prostu przez okno”.
Ałła, Tuła
Inna sprawa, gdy w mieszkaniu pojawią się małe mrówki, które czasami widuje się w całych kolumnach. Wtedy nie trzeba już zgadywać, dlaczego nagle postanowiły zająć mieszkanie: ludzkie lokum jest dla nich jedynym odpowiednim miejscem do życia, tutaj szukają pożywienia i się rozmnażają.

Znacznie rozsądniej jest ustalić, skąd mrówki w mieszkaniu się biorą: być może do walki z nimi trzeba będzie współpracować z sąsiadami, a po ich wyeliminowaniu – odciąć drogi ponownego przedostania się do pomieszczenia.
Zatem skąd pojawiają się mrówki w mieszkaniu? Może być kilka możliwości:
- z sąsiednich mieszkań
- z klatek schodowych, zsypów na śmieci i suszarni
- z piwnic
- z lokali dobudowanych do domu
- z odległego pomieszczenia na ubraniu człowieka lub z różnymi przedmiotami codziennego użytku – w tym przypadku początek nowej kolonii może dać tylko przypadkowa „matka-podróżniczka”, dlatego ta droga jest najrzadsza.
Rozprzestrzenianie się mrówek jest gwarancją przetrwania ich kolonii. Co więcej, u mrówki faraona jedna kolonia z połączonymi ze sobą gniazdami może znajdować się na kilku piętrach budynku w dziesiątkach mieszkań.
Na zdjęciu – rude mrówki na tak zwanej „furażowej” ścieżce. Tymi ścieżkami mrówki robotnice niosą pożywienie do gniazda:

Opinia:
„Po raz pierwszy zauważyłam mrówki gdzieś pół roku temu. Kilka sztuk w łazience. Specjalnie się nie martwiłam, bo wcześniej nigdy ich u mnie w domu nie było. Mrówki w mieszkaniu pojawiły się gdzieś miesiąc później: najpierw dziesiątkami, a potem całymi stadami biegały po kuchni, wzdłuż listew przypodłogowych, po balkonie, nawet w sypialni je spotykałam. W ogóle wcześniej nie wiedziałam, skąd mogą się brać mrówki w mieszkaniu. Zaczęłam dociekać, okazało się, że sąsiedzi mają ten sam problem. I to w domu, który został oddany rok temu! Dowiedzieliśmy się, że wszystkie mrówki przyszły z supermarketu przy domu. Co ciekawe, sama administracja supermarketu dwa miesiące temu je wytruła, a u nas w mieszkaniach już rozmnożyli się ich potomkowie”.
Inna, Uljanowsk
Co przyciąga mrówki do pomieszczenia?
Wszystko, czego mrówki potrzebują w mieszkaniu, to pożywienie i ciepło.
Jako przybysze z tropikalnej Azji i Afryki Północnej, brązowe, rude lub żółte mrówki w mieszkaniu są bardzo ciepłolubne: nie mogą żyć i rozmnażać się w temperaturach poniżej 15°C. Dlatego właśnie ten gatunek nie występuje w naturze w naszym kraju. Nawet w mieszkaniu mrówki pojawiają się tylko wtedy, gdy przenoszą się z innego pomieszczenia lub zostaną przypadkowo przyniesione na ubraniu.
Opinia:
„Nie mam pojęcia, skąd się biorą mrówki w mieszkaniu. Mamy drobną siatkę na wentylacji, solidne drzwi, okna PCV. Nigdzie ani jednej szpary. Obserwowałam je, wszystkie wbiegają za listwę przypodłogową. Ale listwy też zakładaliśmy po remoncie, pod nimi nie było szczelin…”
Anna, Sankt Petersburg
Ponadto, małe czerwone mrówki w mieszkaniu pojawiają się wtedy, gdy zwiadowcy z pobliskich gniazd regularnie przynoszą z pomieszczenia pożywienie. Dla owadów jest to już sygnał, że mieszkanie będzie doskonałym miejscem na nową kolonię.

Uwaga
Znane są przypadki, gdy w całkowicie opanowanym przez mrówki domu jedno lub dwa mieszkania były od nich całkowicie wolne. Jak się okazało, w tych pomieszczeniach utrzymywano idealną czystość, a mrówki po prostu nie mogły znaleźć pożywienia.
Dodatkowym czynnikiem, który uczyni mieszkanie jeszcze bardziej atrakcyjnym dla kolonizatorów, jest obecność wystarczającej liczby miejsc do urządzenia gniazd – otworów, szczelin, starych rzeczy. Jednak nawet bez tego małe żółte mrówki w mieszkaniu mogą z powodzeniem zasiedlić pomieszczenie.
Na zdjęciu poniżej widać domowe mrówki w swoim gnieździe:

Czy mrówki w mieszkaniu są niebezpieczne?
Małe mrówki w mieszkaniu nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla człowieka: nie gryzą i nie powodują alergii. Nawet dość złośliwe mrówki leśne, które przypadkowo dostaną się do pomieszczenia, raczej nie spowodują poważnych problemów. Mogą jednak dość boleśnie ukąsić.

Niemniej jednak rude mrówki w mieszkaniu mogą wyrządzić pewne szkody:
- Psują produkty spożywcze i przenoszą na nie brud z innych pomieszczeń. Szczególnie niebezpieczne jest, gdy te same osobniki przemieszczają się między zsypami na śmieci a kuchniami.
- Małe rude mrówki w mieszkaniu mogą być nosicielami zarazków groźnych chorób. Na przykład na nogach mrówek znajdowano jaja pasożytów, a czysto teoretycznie możliwe jest przenoszenie przez mrówki zarazka dżumy.
- Mrówki stale wynoszą śmieci ze swojego gniazda na specjalne „wysypiska”, ukryte za listwami przypodłogowymi, dywanami, tynkiem – ogólnie w trudno dostępnych miejscach. Gromadzą się tam resztki ciał martwych mrówek, niezjedzone jedzenie, odchody. Takie wysypiska to idealne miejsce do rozwoju pleśni i larw pcheł. W rezultacie rude mrówki pomagają żyć innym szkodnikom.
Ogólnie rzecz biorąc, małe mrówki w mieszkaniu są oznaką i jednym z czynników braku higieny. Już tylko przez to są niebezpieczne i mogą przyczyniać się do pogorszenia stanu sanitarnego mieszkania. Dlatego przy pierwszym spotkaniu z nimi należy rozpocząć poważną i systematyczną walkę.
Walka z mrówkami
Mrówki są jednymi z najtrudniejszych do wytępienia szkodników ze względu na scentralizowane położenie i dużą liczbę gniazd, wysoką płodność oraz zdolność żerowania na ogromnej różnorodności produktów.
Mimo to, z mrówkami domowymi można walczyć. Najbardziej znane metody ich wytępienia to:
- wezwanie specjalistycznych ekip dezynsekcyjnych. Jest to sposób drogi, ale prosty: specjaliści sami przyjadą, opryskają całe pomieszczenie i wyjaśnią, jak i kiedy po tym należy przeprowadzić sprzątanie.
- Stosowanie insektycydów w aerozolu – w zasadzie wykonywanie pracy specjalistycznej służby własnoręcznie. Mrówki faraona giną od środków Raptor, Kombat, Off, Raid, od wszelkich aerozoli przeciwko pluskwom.
- Zastosowanie insektycydów w proszku, żeli i kredek – choć środki te nie dają natychmiastowego efektu, mogą być używane do długiego i systematycznego zwalczania mrówek w pomieszczeniu.
- Użycie boraksu i kwasu borowego do walki z mrówkami. Jest to najbardziej znana domowa metoda, polegająca na przygotowywaniu zatrutych przynęt.



Należy pamiętać, że walka z mrówkami tylko w jednym mieszkaniu z góry skazana jest na tymczasowy efekt: nawet jeśli zniszczy się wszystkie gniazda w swoim pomieszczeniu, po pewnym czasie do mieszkania przedostaną się mrówki z sąsiednich mieszkań. Niezawodne rezultaty daje tylko współpraca mieszkańców budynku.

Aby mrówki w mieszkaniu nie pojawiły się ponownie, należy przestrzegać środków zapobiegawczych: utrzymywać czystość w pomieszczeniu i nie zostawiać na stołach otwartych produktów spożywczych, okresowo opryskiwać ościeżnice drzwi i okien kredkami owadobójczymi, niszczyć pojedyncze mrówki-zwiadowców, regularnie przeprowadzać mycie podłóg. Przy takiej profilaktyce prawdopodobieństwo przedostania się szkodników do mieszkania (w tym karaluchów) będzie minimalne.
Ciekawe wideo: przykład mieszkania roi się od mrówek

Po przeczytaniu Pana/Pani artykułu, nie zgadzam się z tym, że te „stworzenia” nie gryzą... One jak najbardziej gryzą! Nieraz poczułam na sobie ugryzienie, zdjęłam z siebie tego „stworzenia”. A po ugryzieniu pozostają czerwone plamy na ciele. Wolą krew i mięso niż słodycze.
Też wątpię, że odstraszacz pomoże, ale trzeba spróbować.
Zobaczyłem je pół roku temu! Teraz jest zima i niedawno widziałem jednego. Tylko nie rozumiem, jakiego to gatunku: małe, takie powolne, chodzą pojedynczo. Można je zobaczyć razem tylko na chlebie lub cukrze. Jaki to gatunek?
Witam. Czerwony.
W naszym bloku mieszkalnym też jest problem z tymi mrówkami faraona. Długo ich nie było – choć u znajomych w mieszkaniu je widziałem. Wkrótce dotarły i do naszego mieszkania. Nie przeszkadzają mocno, ale to i tak nieprzyjemne. Trudno je wytępić – w kolonii są ich tysiące. Wiem, że jednym ze sposobów na pozbycie się ich jest zniszczenie królowej (w domu może być ich 10-30), bez królowej mrówki są zdezorientowane i po prostu się rozbiegają. Albo trzeba je całkowicie wytruć – ale to wymaga współpracy całego budynku.
One naprawdę gryzą, natomiast na cukrze czy słodyczach ich nie widziałam, za to słona ryba to dla nich największy przysmak.
Ma Pan/Pani inne mrówki, nie rude... Rude nie gryzą, mają około 2 mm długości i są baaardzo powolne.
Pojawiły się u mnie niedawno. Nie wiem, co z nimi zrobić. Najprawdopodobniej przypadło im u mnie do gustu, bo zostawiam jedzenie dla moich kotów. Ponieważ nie ma mnie w domu przez całą dobę. Wracam, a one tłumnie – są i w jedzeniu, i obok! Jak się ich pozbyć? Truć nie mogę, bo mam koty.
Mrówki faraona boją się proszków do prania – proszę nasypać proszek do prania w miejscach ich przemieszczania się, wzdłuż listew lub pod nie. Jeśli podłoga jest deska, proszę rozsypać proszek po podłodze i zamieść w szpary. Wtedy znikną. Za radą stacji sanitarno-epidemiologicznej tak je wytępiłem u siebie, a mój kolega również je u siebie wytępił za moją radą. Życzę sukcesów w walce z tym złem!
Kupiłam kaszę gryczaną w torebkach, po tygodniu postanowiłam ją ugotować, a tam roiło się od nich i larw też. Fu, obrzydlistwo...
Myślę, że przyniosła je Pan/Pani z kaszą gryczaną ze sklepu!
Przywieźliśmy nasze mrówki ze starego mieszkania. Mam pytanie: czy potrzebują one królowej, żeby funkcjonować, czy same wszystko wykonują?