
Jego imię brzmi pięknie i niezwykle – Palomena prasina, ale pomimo niezwykłości tej nazwy, jest to dobrze znany owad – pluskwiak drzewny. Jest znany każdemu Polakowi, ponieważ występuje na terenie naszego kraju praktycznie wszędzie, preferując osiedlanie się w pobliżu zbiorników wodnych.
Tylko że wspomnienia o spotkaniu z nim nie zawsze są przyjemne. Które dziecko nie jadło świeżo zerwanych malin? Wiele pluskwiaków z rodziny Tarczówkowatych również lubi te jagody. Chyba ten, kto widział, a może nawet przypadkowo spróbował zielonego pluskwiaka, nigdy nie zapomni złości, rozczarowania, charakterystycznego nieprzyjemnego zapachu i goryczy w ustach.

Ale zdarza się, że ludzie chodzą do malin nie po owoce, ale po pluskwiaki. Z głębi wieków dotarł do nas przepis na pozbycie się pijaństwa – wódka nastawiona na zielonych pluskwiakach.
Jak rozpoznać tarczówkę
Spójrzcie Państwo na zdjęcie: oto one, pluskwiaki drzewne. W swoich jasnozielonych mundurkach są prawie nie do odróżnienia na letnich liściach.

Wraz z nadejściem jesieni ubarwienie owada zmienia się, pojawiają się brązowe plamy, a później pluskwiak całkowicie ginie na czerwono-żółtym tle opadających liści.

Ma dość duże, owalne ciało z charakterystycznymi wypustkami po bokach przedplecza, zdradzającymi przynależność tego pluskwiaka drzewnego do rodziny tarczówkowatych. Mocna, chitynowa tarcza służy owadowi jako ochrona przed wpływami zewnętrznymi. W tylnej części spod tarczki wystają brązowe błony złożonych razem skrzydeł.
W upalne letnie miesiące pluskwiaki drzewne zdążą dwukrotnie złożyć jaja. Są one tak samo jasnozielone jak osobniki dorosłe, starannie ułożone na spodniej stronie liści. Maleńkie zbiorniki zarodków pluskwiaków tarczówek mają mikroskopijny mechanizm ułatwiający dojrzałej larwie opuszczenie ich – wieczko. Na otwartym jaju można dostrzec najdrobniejsze ząbki, dzięki którym wieczko trzyma się mocno na swoim miejscu.


Larwy są bardzo podobne do osobników dorosłych zarówno pod względem koloru, jak i kształtu, a jedyną cechą zdradzającą, iż są to owady nieosiągające jeszcze dojrzałości płciowej, jest brak skrzydeł. Zwarty, chitynowy pancerz utrudnia wzrost larwy.
Po przejściu 5 wylinki, nimfa pluskwiaka drzewnego osiąga rozmiary 12-15 mm. Wylinka jest dla owada poważnym wyzwaniem. To właśnie w tym przełomowym momencie ginie większość potomstwa, które nie jest w stanie wydostać się ze zbyt ciasnego chitynowego pancerza.
Tryb życia pluskwiaka
Zimę tarczówka spędza w odrętwieniu, zagrzebana w opadłych liściach. Wiosną „ożywa” i wchodzi w okres rozrodu. Latem cichy i niepozorny pluskwiak drzewny zwykle skromnie siedzi na gałęziach.

Zielona tarczówka lata rzadko, tylko w razie szczególnej potrzeby, będąc w pełni przekonana, że czeka ją syty posiłek. Zbyt wiele energii wymaga od pluskwiaka poderwanie się w powietrze. Jego skrzydła mają małą rozpiętość i nie zapewniają wystarczającej siły nośnej.

Szczególną niechęć zielona drzewna tarczówka zawdzięcza przede wszystkim charakterystycznemu nieprzyjemnemu zapachowi, który wydziela owad w razie niebezpieczeństwa. Drugą poważną przyczyną negatywnego nastawienia jest zdolność pluskwiaka do wyrządzania szkód roślinom uprawnym.
I jeszcze: Skąd, do cholery, w mieszkaniu wzięły się pluskwy i co robić w takiej sytuacji
Pluskwa ma szkodliwy wpływ na roślinę, w której liściach się ukrywa. Oczywiście dla dużych krzewów jej szkodliwość jest prawie nieistotna, tylko małe brązowe plamki na liściach świadczą o tym, że żerował tu pluskwiak drzewny. Jego szczęki są przystosowane do żywienia się sokami roślinnymi.


Ale nie tylko maliny są pożywieniem zielonego pluskwiaka. On, podobnie jak inne pluskwiaki tarczówki, może żywić się sokami większości drzew liściastych i soczystych traw, a czasami wyrządza szkody także na polach zbożowych.

Pluskwiak drzewny nie jest «zagorzałym wegetarianinem», nie odmawia też pokarmu zwierzęcego, jednak nie umie polować na owady i znajduje ich szczątki w ściółce leśnej.
Po co tarczówki wnikają do mieszkań?
Zupełnie niezrozumiałe jest, jak mając takie preferencje żywieniowe, pluskwiak drzewny znajduje się w ludzkich mieszkaniach? Przecież nie ma tam dla niego pożywienia.
Jednak tarczówki bezczelnie wpełzają przez uchylone okna, podejmują niezgrabne próby latania w pomieszczeniu. One również są zaniepokojone nietypowym otoczeniem. Zielone pluskwiaki, które Pan/Pani widzi na zdjęciach, wcale nie cieszą się, że znalazły się w zamkniętej przestrzeni.

Dzieje się to, oczywiście, nie z dobrego życia. Zielone tarczówki zawsze mają poważne powody do tak nietypowego zachowania. Najczęściej owady dezorientuje przedwczesne gwałtowne ochłodzenie, dlatego właśnie pluskwiak drzewny, zaprzeczając swojej nazwie nadanej przez entomologów, szuka przytulnego miejsca nie w cieniu drzew, a w cieple naszych budynków.
Przestraszyć owada i popchnąć go do poszukiwania nowego środowiska życia mogą również wybuchły pożar lasu lub powódź.
Tarczówka nie może ugryźć człowieka, więc nie należy się jej bać. Proszę po prostu wypuścić ją z mieszkania na zewnątrz.
Najlepsze sposoby pozbycia się pluskwiaków drzewnych
Na wsi widok pluskwiaka drzewnego, który został wrzucony przez okno podmuchem wiatru, nie jest rzadkością, a w mieście jest to zjawisko wyjątkowe. Ludzie nie skłonni są okazywać współczucia owadowi o nieprzyjemnym zapachu i znosić jego obecności we własnym mieszkaniu. Dlatego, gdy tylko w mieszkaniu pojawi się chociaż jeden pluskwiak drzewny, ludzki umysł zaczyna pracować nad tym, jak pozbyć się tego nieprzyjemnego gościa i jego pobratymców.
I jeszcze: Piekielnie skuteczne metody zwalczania pluskiew, które naprawdę działają w praktyce

Z reguły nie mówi się o inwazji. W przeważającej większości przypadków do domów przedostają się pojedyncze osobniki, których pozbycie się nie stanowi żadnego problemu. Proszę wyrzucić zabłąkanego zielonego pluskwiaka przez okno i być pewnym, że już więcej Państwu nie przeszkodzi.
Jeśli liczba pluskwiaków tarczówek w domu wzrasta z dnia na dzień, to jednak trzeba będzie podjąć następujące działania zwalczające:
- Odłowić wszystkie owady, które zamieszkały w Państwa pokojach. Nie będzie to szczególnie trudne. Tarczówki, w przeciwieństwie do pluskiew domowych, nie są w stanie ukryć się przed wzrokiem domowników. Złapanie ich jest dość proste, nie są szczególnie zwinne.
- Zablokować wszystkie możliwe drogi przedostawania się pluskwiaków drzewnych do mieszkania. Chodzi tu o drzwi i okna. Można na przykład zastosować siatki moskitierowe.

Te środki będą w zupełności wystarczające, aby zabezpieczyć Państwa zabudowania przed przedstawicielami rodziny tarczówek.
Natomiast dla sadów i ogrodów zielone pluskwiaki mogą czasami stanowić realne zagrożenie. Karbofos i chlorofos są skuteczne w zwalczaniu tych owadów, ale nie zawsze uzasadnione jest dodatkowe stosowanie insektycydów. Dlatego na pierwszy plan wysuwają się jednak mechaniczne metody walki z drzewnymi tarczówkami.
Skuteczna jest jeszcze jedna metoda pozbycia się pluskiew. Jest to stworzenie na Państwa działce biologicznej ochrony przed szkodnikami. Proszę posadzić ozdobną roślinę – cimicifugę. Zaobserwowano, że tarczówki nie lubią jej aromatu, dlatego otrzymała ona jeszcze jedną nazwę – pluskwica.

Można również odstraszyć pluskwiaki drzewne za pomocą naparu z łupin cebuli lub roztworu musztardy.
Czy wiecie Państwo, że…
Leśny ptaszek – płochacz pokrzywnica zjada bez wyboru najróżniejsze owady, w tym także gorzkie pluskwiaki. Prawdą jest, że wykorzystanie tej jego zdolności do niszczenia pluskiew w ogrodzie jest ryzykowne, ponieważ upodobania kulinarne ptaka mogą się zmienić i będzie on z wyśmienitym apetytem zajadać się soczystymi owocami.
Amerykanie poszukują nowej, bezpiecznej metody walki z pluskwiakami drzewnymi. Mają nadzieję oszukać zmysł węchu owadów dzięki sztucznie syntetyzowanym analogom feromonów i odciągnąć tarczówki od nasadzeń.

To, czy pluskwiak drzewny i człowiek będą mogli pokojowo współistnieć, w dużej mierze zależy od naszego rozsądku. Podejmowanie aktywnej walki z tarczówkami ma sens tylko wtedy, gdy ich liczebność wzrasta w sposób zagrażający.

Dzień dobry!
Wczoraj zostałem zaatakowany przez tarczówkę )) …Leżałem przy oknie, oglądałem film. Nagle poczułem coś na oku, nawet nie zdążyłem «przetworzyć» informacji, co i jak, automatycznie ręka sięgnęła, by przetrzeć górną powiekę, która swędziała od łaskotania. W tym samym momencie poczułem silne pieczenie, po zapachu zorientowałem się, że to «pluskwiak śmierdziel», i w następnej chwili zobaczyłem go na dłoni. Oto nowość, o której nie wspomniano w artykule – że najwyraźniej mały pluskwiak ma jakiś gruczoł, który zapewnia mu obronę w razie ataku na organizm owada.
W nocy utworzył się obrzęk (górna i część dolnej powieki).
A ja przypadkiem usiadłam na nim w samochodzie. Sukienka przesiąkła tym zapachem ( I też mnie ugryzł, chyba ze strachu…
Mieszkamy w akademiku od 7 lat i dopiero w tym roku spotkaliśmy się z pluskwiakami. Bardzo nieprzyjemne. W tym tygodniu wyrzuciliśmy przez okno około 10 sztuk. Dziś wpełzł nawet na łóżko (w czasie, gdy miałam karmić piersią dziecko). Mam nadzieję, że gdy na zewnątrz zrobi się już całkiem ciepło, odejdą od nas!
U nas też pojawiły się w marcu pluskwiaki, prawie codziennie się pojawiają, dzisiaj przyleciały 3… Myślimy, że z okapu. Kupimy moskitierę i postaramy się je uszczelnić.
W ogrodzie rozmnożyły się ich niezliczone ilości. Tylko nie zielone, a brązowe. Gdy się ściemni — lecą do domu w stronę światła. Zabijać nie można, bo śmierdzą. A na drzewach zjadły wszystkie owoce, w szczególności brzoskwinie i nieszpułkę 🙁
Jak z nimi walczyć?
Kot zjadł pluskwiaka, co robić?
Samica pluskwiaka złożyła jaja na ramie okiennej mojego balkonu. Co z tym zrobić? Wyrzucić z balkonu, może trafią na jakieś źdźbło trawy i wyklują się w naturalnym środowisku?
U nas też samica złożyła jaja, nie możemy ich zgnieść, bo patrzą na nas niewinnymi oczkami pełnymi łez małe larwy. Pomocy! Może istnieją jakieś służby?
Założyłem kask, a pod nim znalazła się ta amerykańska śmierdziel. Poczułem ostry zapach i dość silne pieczenie we włosach dokładnie w miejscu, gdzie pluskwa wydzieliła sekret z gruczołu. Natychmiast w garażu spłukałem głowę szamponem (na szczęście miałem wszystko przy sobie, jechałem na trening). Ale nawet potem czułem oparzenie. Po kilku dniach na głowie pojawiła się plama i strup, jak po oparzeniu. Ogólnie rzecz biorąc, pluskwa jest nieszkodliwa, dopóki jej nie dotkniesz.
U nas ten cudowny stwór mieszkał zimą prawie miesiąc. I cieszył każdego dnia — to biegał po brzegu talerza szukając jego końca, to wspinał się na żyrandol i spadał, a jeszcze w choince noworocznej szukał szczęścia.
Ale w okolicach Starego Nowego Roku przypadkiem nadepnęliśmy. Dziecko płakało cały dzień, ja zalewałem wódką 🙁 No bo fajnie, ale szkoda…