
Może się wydawać dziwne, ale pluskwy są dziś nie tylko jednymi z najbardziej nieprzyjemnych owadów w mieszkaniu, ale także jednymi z najbardziej rozpowszechnionych. Winna jest ich bezpretensjonalność i zdolność do zamieszkiwania nawet w bardzo czystych pomieszczeniach, w których karaluchy i mrówki pojawiają się rzadko.
A zdolność pluskiew do szybkiego przystosowywania się do różnych insektycydów zmusza producentów takich preparatów do ciągłego opracowywania i wypuszczania coraz to nowych środków na pluskwy. Dzięki temu asortyment takich środków na rynku jest dość duży, a klient zawsze znajdzie optymalny dla swojego przypadku preparat.
Praktycznie każdy nowoczesny środek na pluskwy zawiera jeden z insektycydów działających na układ nerwowy pluskwy. Ale jednocześnie pojawiające się stale w mieszkaniach populacje pluskiew odporne na tę czy inną substancję zmuszają konsumentów do znajdowania metodą prób i błędów najskuteczniejszego preparatu, skutecznego w konkretnej sytuacji.
I dlatego w razie potrzeby zakupu środka na pluskwy zawsze warto wiedzieć, jakie preparaty w ogóle istnieją, aby nie ograniczać się tylko do jednej opcji.
W ramach niniejszego artykułu zostaną omówione najpopularniejsze i sprawdzone środki do zwalczania pluskiew.
Karbofos na pluskwy
Karbofos – bardzo popularny, dziś już przestarzały, ale w miarę skuteczny środek na pluskwy. Znany również pod nazwą Malation, został zsyntetyzowany i po raz pierwszy wyprodukowany przez amerykańską firmę American Cyanamid Company jako alternatywa dla istniejących wówczas bardzo toksycznych insektycydów, niebezpiecznych dla ludzi i stałocieplnych zwierząt.

Zaletą Karbofosu jest jego stosunkowo niska toksyczność dla ptaków i ssaków – wynika to z cech struktury molekularnej. W stężeniach stosowanych do zwalczania pluskiew jest on dość bezpieczny, jednak nadal należy zachować pewne środki ostrożności.
Zasada działania Karbofosu ma charakter paraliżujący nerwy. Po dostaniu się do organizmu owada substancja paraliżuje jego mięśnie, a następnie powoduje szybką śmierć pasożyta.
Ważną cechą Karbofosu jest jego stabilność na powietrzu. Po naniesieniu tego środka do walki z pluskwami na meble i inne powierzchnie zachowuje on swoje właściwości i może stanowić zagrożenie dla zwierząt domowych i dzieci. Ponadto należy pamiętać, że substancja ma silny, nieprzyjemny zapach, który może utrzymywać się w mieszkaniu przez bardzo długi czas po jego zastosowaniu (czasami miesiącami).
Zaleca się stosowanie Karbofosu w następujący sposób:
- zaplanować opuszczenie mieszkania przez wszystkich mieszkańców i zwierzęta domowe, a także usunięcie produktów spożywczych i leków.
- Rozpuścić Karbofos w wodzie w proporcji 1:50 (w przypadku użycia emulsji sprzedawanej w kanistrach).
- Założyć rękawice, odzież zakrywającą całe ciało, maskę bawełniano-gazową oraz, w miarę możliwości, okulary ochronne.
- Za pomocą opryskiwacza lub szerokiego pędzla rozpylać środek w mieszkaniu na jak największej liczbie powierzchni.
- Po 4-5 godzinach od zabiegu należy przewietrzyć mieszkanie, a najczęściej używane powierzchnie przetrzeć wilgotną szmatką.
- Po 2-3 dniach zaleca się powtórzyć zabieg w mieszkaniu, a po 2 tygodniach przeprowadzić generalne sprzątanie.
Opinia: „Próbowaliśmy wielu preparatów na pluskwy na działce. Pluskwy ciągle przenoszą się do nas od sąsiadów i przed każdym urlopem trzeba je truć. Jak dotąd najskuteczniejsze były Karbofos i Palacz. Ale Karbofos jest tańszy”.
Anna K., Woroneż
Środek przeciwko pluskwom domowym Karbofos można kupić praktycznie w każdym sklepie gospodarczym lub przez internet. Jest dostępny na rynku jako:
- środek na pluskwy w ampułkach po 10 ml. Koszt takiej ampułki to około 0,80 zł, a do zabiegu w mieszkaniu o powierzchni 20 mkw. potrzeba około 50 takich ampułek.
- Proszek do rozpuszczania w wodzie. Jedna saszetka proszku o wadze 30 gramów kosztuje około 2,40 zł i jest sprzedawana w sklepach dla ogrodników.

- Gotowa emulsja w kanistrach. Cena środka zależy od pojemności kanistra, ale na zabieg w jednym mieszkaniu trzeba wydać te same 32-40 zł.
Obecnie Karbofos jest stopniowo wypierany z rynku przez preparaty na bazie pyretroidów, jednak nadal utrzymuje 20-30% udziału w środkach na pluskwy stosowanych w gospodarstwach domowych. Jego główną zaletą jest połączenie stosunkowo niskiej ceny i skuteczności.
Środek Palacz – popularny i dość skuteczny
Kat – to bardzo silny środek przeciwko pluskwom, przewyższający skutecznością Karbofos i inne preparaty. Podstawą jego składu jest fention – silny insektycyd o działaniu paraliżującym układ nerwowy, mało niebezpieczny dla ludzi i zwierząt stałocieplnych.
Podobnie jak wiele środków na pluskwy, Kat jest dość niestabilny na powietrzu, dlatego już po kilku godzinach od nałożenia na powierzchnie rozkłada się i przestaje stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla mieszkańców mieszkania.
Ogólnie rzecz biorąc, w porównaniu z przestarzałymi środkami fosforoorganicznymi, Kat można uznać za bardzo skuteczny środek przeciwko pluskwom, stosunkowo nieszkodliwy dla ludzi i dający szybki i silny efekt.
Kat został opracowany w Niemczech, ale jest produkowany i wprowadzany na rynek na licencji w rosyjskich zakładach przemysłu chemicznego.
Kat działa szybko na pluskwy, niszcząc larwy i imago (osobniki dorosłe), jednak na jaja owadów działa słabo, podobnie jak większość innych insektycydów.
Stosowanie Kata prawie nie różni się od stosowania Karbofosu.
Opinia na temat stosowania środka Kat w walce z pluskwami:
«Szukaliśmy środka na pluskwy w aptece, ale zamówiliśmy Kat przez Internet. Menedżer sklepu doradziła, żeby wziąć od razu dużo, więc skooperowaliśmy się z sąsiadami, którzy również potrzebowali wytruć pasożyty.
Kupiliśmy w sumie 100 butelek, kosztowało to wszystko 240 zł. Trucizny wystarczyło, aby opryskać trzy mieszkania na piętrze i jedno – piętro niżej. No i potężna rzecz! Pluskwy wyginęły dosłownie w ciągu godziny, tylko wymiatanie ich trwało prawie pół dnia.
Podczas gdy mieszkanie się wietrzyło, dzieci i psa wysłaliśmy do znajomych, ale już wieczorem wszystkich sprowadziliśmy z powrotem. Mogę z całą pewnością powiedzieć, że środek przeciwko pluskwom Kat jest bezpieczny dla zwierząt i dzieci, ale bardzo skuteczny przeciwko owadom».
Inga, Togliatti
Środek przeciwko pluskwom domowym Kat jest sprzedawany w sklepach i Internecie w butelkach, z których każdą należy rozpuścić w 0,5 litra wody. Taką mieszankę wlewa się do butelek po zwykłych środkach czystości z atomizerem i rozpyla na różnych powierzchniach w pomieszczeniu.

Na zwykłe dwupokojowe mieszkanie trzeba będzie wydać około 20-25 butelek. Jedna butelka, w zależności od całkowitej objętości kupowanej partii i miejsca zakupu, kosztuje od 2,80 zł do 4 zł. Najkorzystniej będzie zamówić ten środek na pluskwy i karaluchy bezpośrednio u przedstawicieli producenta lub w dużym sklepie internetowym.
Środek przeciwko pluskwom Kombat Super spray
Kombat Super spray – preparat owadobójczy produkcji koreańskiej, wytwarzany w Rosji i krajach WNP na licencji producenta.

Jest wystarczająco skuteczny i prosty w użyciu: podczas gdy inne środki dezynsekcyjne na pluskwy wymagają rozcieńczania w wodzie i specjalnego przygotowania, środek na pluskwy i pchły Combat Super Spray jest sprzedawany w puszce z rozpylaczem, niczym dezodorant, i może być użyty natychmiast po zakupie.
Ponadto, prawie wszystkie przestarzałe środki chemiczne na pluskwy charakteryzują się nieprzyjemnym zapachem. Combat jest tu bezkonkurencyjny: w różnych wariantach producent dodaje do niego aromaty o zapachu cytryny lub mięty, dzięki czemu stosowanie Combat można łatwo połączyć z normalnym przebywaniem w pomieszczeniu.
Opinia na temat stosowania środka na owady domowe Combat Super Spray: «Pluskwy pojawiły się zimą, przywleczone z ubraniami z jednego hotelu. Nawet nie zdążyliśmy zauważyć, jak się rozmnożyły. Próbowaliśmy kupić środki na pluskwy w aptece, ale były bardzo drogie. Znajomi ze wsi poradzili kupić Combat Super Spray, wzięliśmy od razu dwie puszki i opryskaliśmy meble, ubrania i listwy przypodłogowe. Potem kilka razy wymiataliśmy martwe pluskwy miotłą i przestały nam dokuczać»
Fufanon
Fufanon to holenderski preparat stosowany zarówno w gospodarstwie domowym, jak i w rolnictwie oraz ogrodnictwie jako skuteczny insektycyd. W swoim składzie zawiera nieco przestarzały dziś Malation oraz składniki pomocnicze.

Pod względem działania jest podobny do Karbofosu. Ma specyficzny, dość nieprzyjemny zapach, przez co nie wytrzymuje konkurencji z nowoczesnymi preparatami. Ponadto sposób pracy wymaga tych samych środków ostrożności, co przy użyciu Karbofosu.
Fufanon jest szeroko stosowany jako domowy środek na pluskwy na terenach wiejskich, gdzie właściciele domów prywatnych aktywnie używają go do opryskiwania drzew owocowych i rabat kwiatowych.
Cena litra Fufanonu wynosi około 60 zł.
Podobnie jak wiele środków do zwalczania pluskiew o podobnym składzie, Fufanon ma długotrwałe działanie resztkowe: po opryskaniu nim pomieszczenia dorosłe pluskwy giną natychmiast, a wylęgające się z jaj larwy wymierają wraz z pojawianiem się. To chyba główna zaleta Fufanonu: po jednorazowym opryskaniu pomieszczenia nie ma potrzeby powtarzania tej procedury co tydzień.
Preparat ten jest również produkowany w ampułkach.

W sklepach można spotkać odmianę preparatu – Fufanon-Super w butelkach.

Fufanon można kupić w sklepach gospodarczych, ogrodniczych oraz na specjalistycznych stronach internetowych.
Pyretrum: naturalny insektycyd
Piretrum to dość wyjątkowy preparat owadobójczy. Różni się od innych środków tym, że jego bazą jest naturalny składnik — ekstrakt (lub proszek) z kwiatów rumianku, który wykazuje silne działanie przeciwko pluskwom.

Piretrum występuje w formie proszku, który należy aplikować w miejscach gromadzenia się pluskiew oraz ich gniazdach. Dzięki temu, że Piretrum jest środkiem na pluskwy bezpiecznym dla dzieci, można go stosować przez dłuższy czas bez konieczności wyprowadzania mieszkańców z domu. Mimo to należy unikać kontaktu proszku z rękami dziecka oraz przechowywać go w miejscu niedostępnym dla dzieci.
Opinia: „Szukaliśmy bezpiecznego środka na pluskwy do użycia w sali przedszkolnej. Zdecydowaliśmy się na Piretrum. Mimo że pluskiew nie było szczególnie dużo, czasem niepokoiły maluchy, ale po zastosowaniu proszku ani razu ich nie widzieliśmy. Rozsypaliśmy go wzdłuż listew przypodłogowych i za meblami”.
Władysław Moroz
Kłopomor
Na rynku środków dezynsekcyjnych Pluskwomor również uznawany jest za dość skuteczny preparat przeciwko pluskwom. Podczas gdy wiele środków do walki z pluskwami opracowywanych jest z myślą o maksymalnym bezpieczeństwie dla człowieka, twórcy Pluskwomoru postawili na skuteczność jako priorytet.

Przy sprzedaży Pluskwomor jest pozycjonowany w następujący sposób:
- jedna butelka wystarcza do oprysku całego trzypokojowego mieszkania. Co więcej, butelka jest wyposażona w rozpylacz, więc użytkownik nie musi niczego mieszać ani przelewać.
- Niszczy pluskwy na wszystkich etapach rozwoju.
- Opracowany w wyspecjalizowanym instytucie badawczym.
W skład Pluskwomoru wchodzą permetryna, cypermetryna i piperonylobutoksyd. Taka kombinacja składników zapewnia zwiększoną skuteczność przeciwko pluskwom.
Ale za skuteczność trzeba zapłacić: mieszkanie można opryskać Pluskwomorem tylko po wcześniejszym wyprowadzeniu z niego wszystkich mieszkańców. Nie zaleca się stosowania go w miejscach, gdzie mieszkają osoby podatne na alergie.
Po opryskaniu pomieszczenia Pluskwomorem należy dokładnie posprzątać. Zabrania się przekraczania norm oprysku powierzchni, aby uniknąć utrzymywania się toksyczności preparatu.
Pluskwomor jest dostępny wszędzie tam, gdzie sprzedawane są środki na pluskwy: w aptekach, sklepach gospodarczych i rolniczych. Cena jednej butelki wynosi około 20 zł przy zakupie w sklepach internetowych.
Medilis Cyper w walce z pluskwami
Medilis Cyper to preparat przeznaczony głównie do zwalczania szkodników rolniczych i kleszczy. Jednak testy przeprowadzone przeciwko pluskwom wykazały jego skuteczność również w tej dziedzinie.

Substancją czynną w Medilis Cyper jest 24% roztwór fentionu. Środek może być toksyczny dla ludzi i zwierząt domowych, dlatego wymaga zachowania określonych środków ostrożności podczas pracy.
Dlaczego wybrany środek na pluskwy może okazać się nieskuteczny?
Często zdarza się, że środek nie jest najtańszy, a zabieg został przeprowadzony prawidłowo, jednak pluskwy nadal gryzą w nocy. Częściowo może to wynikać z następujących przyczyn:
- Populacja pluskiew jest już oporna na zastosowany insektycyd. Mówiąc prościej, niezależnie od tego, jak długo będziesz je truć wybranym preparatem, całkowite zniszczenie pasożytów nie będzie możliwe, ponieważ są na niego odporne.
- Aktywne składniki środka szybko rozkładają się na powietrzu i nie mają przedłużonego działania. Zastosowałeś preparat w mieszkaniu, zniszczyłeś część pluskiew, a inna część pozostała niewrażliwa na chemię (podobnie jak wszystkie jaja pluskiew, odporne na działanie większości insektycydów). Ponieważ substancja czynna środka szybko się rozłożyła, ocalałe pluskwy będą nadal swobodnie rozmnażać się w mieszkaniu.
- Wiele osób zapomina o konieczności ponownego oprysku mieszkania po 2 tygodniach od pierwszego zabiegu. Jak już wspomniano powyżej, jaja pluskiew prawie nigdy nie są niszczone podczas oprysku pomieszczenia insektycydem. Po około 1-2 tygodniach wylęgają się z nich młode larwy pasożytów. W tym momencie ważne jest, aby całkowicie je zniszczyć, nie pozwalając im urosnąć i złożyć nowych jaj. Dlatego właśnie tak ważny jest ponowny oprysk mieszkania skutecznym środkiem.


Aby jednocześnie rozwiązać wszystkie trzy wymienione problemy i uzyskać maksymalny efekt przy zwalczaniu pasożytów, warto od razu postawić na nowoczesne mikrokapsułkowane środki na pluskwy. Wśród nich jednym z najskuteczniejszych jest środek na pluskwy Delta Zona – można powiedzieć, preparat ostatniej generacji, posiadający szereg istotnych zalet.
Nowoczesny mikrokapsułkowany środek na pluskwy Delta Zona
Środek Delta Zona należy do tak zwanych preparatów mikrokapsułkowanych – ich cechą charakterystyczną jest to, że po wyschnięciu roztworu substancja czynna znajduje się na powierzchni nie w postaci ciągłej warstwy, ale w postaci mikrokapsułek, wewnątrz których znajduje się niewielka porcja wysoce skutecznego insektycydu (deltametryny). Kiedy pluskwy mają kontakt z opryskaną powierzchnią, mikrokapsułki środka nieuchronnie przylepiają się do chitynowych powłok pasożytów. Biorąc pod uwagę, że deltametryna jest silnym insektycydem o działaniu kontaktowym, prowadzi to wkrótce do paraliżu i śmierci pluskiew.

Dodatkowe zalety środka Delta Zona:
- Brak zapachu. Po zastosowaniu wielu innych preparatów w mieszkaniu może utrzymywać się przez miesiące specyficzny, nieprzyjemny, medyczny zapach. W przypadku stosowania środka na pluskwy Delta Zona zapachu nie ma od początku;
- Długotrwałe działanie – po obróbce powierzchni substancja czynna zachowuje swoją aktywność przez długi czas (przez kilka miesięcy). Oznacza to, że nawet jeśli pluskwy wyklują się z jaj, które przeżyły zabieg, lub przybiegną ponownie od sąsiadów, nie pozostaną długo przy życiu;
- Bezpieczeństwo środka dla ludzi i zwierząt. Deltametryna jest silnie toksyczna dla owadów, podczas gdy dla ludzi i zwierząt, przy przestrzeganiu zasad pracy, nie stanowi zagrożenia;
- Wysoka skuteczność przeciwko pluskwom nawet w przypadkach, gdy populacja pasożytów jest odporna na niektóre inne insektycydy. U pluskiew nie rozwija się odporność na deltametrynę, dlatego zastosowanie środka Delta Zona daje dobry efekt nawet w przypadkach, gdy użycie innych preparatów okazuje się bezskuteczne.
Więcej o właściwościach preparatu, opiniach na jego temat i gdzie można go kupić, można przeczytać w osobnym artykule na naszej stronie – Środek Delta Zone: opis i opinie.
Ogólnie rzecz biorąc, wybierając dziś środek na pluskwy, warto zdecydować się na nowoczesne, mikrokapsułkowane preparaty, bezwonne, bezpieczne, a przy tym bardzo skuteczne. Koszt obróbki mieszkania przy użyciu, na przykład, Delty Zony może okazać się nieco wyższy niż przy użyciu przestarzałego Karbofosu, jednak zastosowanie nowoczesnego środka pozwoli uniknąć nieprzyjemnego zapachu w mieszkaniu, a także ewentualnych alergii i zatruć u mieszkańców.
Różne domowe sposoby, takie jak proszek na owady, terpentyna, a tym bardziej piołun, bagno zwyczajne i wrotycz, nie są w stanie zniszczyć pluskiew, dlatego nie zaleca się ich stosowania w walce z pasożytami. Jedyny efekt ich zastosowania to nieznaczne zmniejszenie aktywności pluskiew na kilka dni oraz bardzo trwały, ostry zapach w pomieszczeniu.
Praktycznie bezwonny, nowoczesny Dichlorfos również jest mało skuteczny przeciwko pluskwom, dlatego jego użycie w walce z tymi pasożytami to bezsensowna strata czasu i sił. W porównaniu z nim, preparaty mikrokapsułkowane okazują się znacznie bardziej efektywne.
Wybór środka do walki z pluskwami we własnym mieszkaniu to przede wszystkim właściwa ocena skuteczności i bezpieczeństwa preparatu. Dlatego, aby uzyskać pożądany efekt, należy wybierać przede wszystkim nowoczesne i sprawdzone środki.
Jak prawidłowo wybrać środek na pluskwy


Próbowałem karbofos. Na początku pomogło, pluskwy prawie zniknęły, ale po 3 miesiącach pojawiły się ponownie. Znajomy polecił wtedy Get. Chociaż cena nie była niska, to po 7 dniach zniknęły całkowicie.
Od zabiegu Getem minęło pół roku. Pluskiew nie ma. Polecam.
Gdzie kupić? Jestem z Rzeszowa.
Gdzie kupić karbofos na pluskwy w Warszawie, w której stacji metra?
Jest w OBI
Gdzie można kupić?
Niestety, w sklepach sprzedawana jest tylko chemia gospodarcza, czyli NIE profesjonalna, która ma minimalne stężenie substancji czynnych, co nie zawsze wystarcza do zniszczenia tych samych pluskiew. Jeśli na przykład już były one trułe jakimś środkiem, u owadów pojawia się oporność na ten preparat. W takim przypadku trzeba zwiększyć stężenie, a w środkach domowych jest to niemożliwe – są to już gotowe substancje. Najlepiej kupować profesjonalne środki owadobójcze w postaci koncentratu. Tam można w razie potrzeby zwiększyć stężenie. Oczywiście najlepiej używać preparatów importowanych. Na przykład my używaliśmy takiego środka na pluskwy. Rzeczywiście bardzo silny efekt w porównaniu z innymi środkami.
Mój mąż rozcieńczył Get z wodą. Minęły trzy tygodnie. Czy będzie skuteczny przy użyciu?
Będzie, tylko przed użyciem dobrze wstrząsnąć, bo mikrokapsułki osiadają na dnie.
U nas też pojawiły się pluskwy, wiele razy próbowaliśmy je truć, ale wszystko bezskutecznie. Proszę powiedzieć, co robić?
Pluskwy to masakra. Nie myślałam, że kiedykolwiek zetknę się z tą zarazą. Nie wiem, skąd się wzięły u mnie w mieszkaniu, ale kiedy gryzły, nawet nie mogłam o nich pomyśleć. Krótko mówiąc, rozmnożyły się u mnie konkretnie. Wezwałam służbę dezynsekcyjną. Poddali zabiegowi dwa razy, teraz wzywam trzeci raz. I tak nie odchodzą. Co jakiś czas się pojawiają. Nie mam już ani sił, ani pieniędzy. Odnosi się wrażenie, że nie ma przed nimi żadnego ratunku. Co robić?!
Przeprowadźcie zabieg razem z sąsiadami
U nas też tak jest, nieszczęście.
Ludzie, nie wydawajcie pieniędzy na wszelkie nowe, drogie środki. Przez rok wypróbowałem praktycznie wszystkie nowe, tak zwane bezpieczne dla człowieka preparaty, wydałem około 1200 zł rocznie. Tak, nie zaprzeczam, populacja się zmniejsza, ale wciąż pozostaje. Ostatecznie kupiłem takie paskudztwo jak Karbofos i Tetrix, są toksyczne i szkodliwe. Pożyczyłem od kolegi strażaka maskę przeciwgazową i opryskałem w mieszkaniu praktycznie wszystko, nie została żadna niepoddana obróbce powierzchnia, i to we wszystkich pokojach naraz. Rozpylałem obficie, żeby wszystko było mokre. I zmieniałem w ciągu miesiąca: jednego tygodnia Karbofos, na następny tydzień Tetrixem. Przeprowadziłem cztery zabiegi, myślałem, że sami umrzemy od tych trucizn, ale nie, wytrwaliśmy, a pluskiew nie ma już od około dwóch miesięcy. A tak męczyłem się prawie rok różnymi preparatami. Piszę szczerze, bo pluskwy — to naprawdę wojna, i wygrać w niej oraz przetrwać jest naprawdę trudno, ale można. W ciągu roku przestałem spokojnie spać, jeść, myślałem, żeby już sprzedać mieszkanie i kupić inne. Teraz śpię spokojnie, ale czasami śnią mi się koszmary, a w nich pluskwy.
Czy istnieją firmy, które dają 100% gwarancji na zniszczenie pluskiew?
Nie. Zamówiliśmy, zapłaciliśmy 160 zł, a one biegały dalej. Musieliśmy zrobić wszystko sami.
Wzywaliśmy oprysk 3 razy, sama czyściłam sofę, zbierałam jajka. I wszystko tym pluskwom niestraszne. Trułyśmy awerfosem i różnymi preparatami, sił już brak.
Ja już 2 razy robiłem dezynsekcję, ale one znowu wracają…
Ludzie, ja strasznie nacierpiałam się z tymi pluskwami. Kąsały maluchy, garściami je zabijałam na maluchach, nie spałam do samego rana. Wypalałam kwasem octowym całe nosogardło, żeby tylko dzieci nie kąsały (zapach jest bardzo ostry)! Czego my nie próbowaliśmy do zniszczenia tych robali! Nawet zamówiłam reklamowany Pest Reject — wszystko na marne. Ale jakoś natknęłam się na opowieści ludzi o Karbofosie, że od niego wszystko znika, i tak dalej. Ale nie zdecydowałam się zamówić, postanowiłam poradzić się mamy. I ona mi podpowiedziała, że Karbofosem też w ogrodzie pryska, tylko że on jest w proszku i trzeba go rozcieńczyć. Wzięłam ten Karbofos, którego cena to 1,20 zł, i rozcieńczyłam całe opakowanie na 250 lub 300 gramów wody. W sumie wyszło takie paskudztwo, że sama mało się nie otrułam. Pamiętajcie, że zabieg trzeba przeprowadzić w zamkniętym pomieszczeniu: okna powinny być lekko uchylone, części ciała całkowicie zakryte (nawet włosy), na oczy założyć okulary, a na nos i usta maskę (kupiłam w aptece). Trzeba opryskać wszędzie. Opryskiwałam spryskiwaczem do kwiatów za listwami przypodłogowymi, i wlewałam bezpośrednio, całe łóżko opryskałam, za tapetami, sufit, za szafami — i to po kilka razy. Ilość pluskiew zmniejszyła się, ale postanowiłam nie poddawać się — opryskałam po 3 dniach. I po tym obficie napryskałam aerozolem Waran. I już, odpukać, 5 miesięcy śpimy spokojnie.
Kupiłem mieszkanie, okazało się, że są pluskwy (przed sprzedażą najwyraźniej przeprowadzono dezynsekcję). A dokładniej, uciekają od sąsiadów. Wzywałem dezynsektorów 3 razy, wystarcza na 8 miesięcy. Łącznie 2,5 roku. Próbowałem samodzielnie przeprowadzić dezynsekcję, kupiłem «Płacz», pomogło na 2-3 tygodnie. Truję ja — uciekają do sąsiadów, trują oni — uciekają do mnie. Dogadanie się z sąsiadami jest niemożliwe (jest ich wielu), ktoś nie ma czasu, ktoś nie ma pieniędzy, a komuś jest całkowicie obojętne! Co robić? Nie mogę też zapłacić za wszystkich! Za to podstępnie czasami lekko podtruwają, żeby się zbytnio nie rozmnożyły. Najwyraźniej boją się rozgłosu.
1. Należy zniszczyć wszystkie pluskwy w miejscu do spania.
2. Nóżki łóżka umieścić w pokrywkach od słoików i wlać do pokrywek olej słonecznikowy (łóżko nie powinno dotykać ścian).
Jeśli pojawiają się ślady ugryzień — oznacza to, że pluskwy nie zostały zniszczone w łóżku, należy je ponownie wytępić. Wbrew plotkom, pluskwy nie potrafią latać ani spadać z sufitów.