
Poniżej dowiesz się:
- Czy zwalczanie pluskiew za pomocą zimnej mgły jest rzeczywiście skuteczniejszą procedurą niż użycie zwykłych opryskiwaczy i atomizerów;
- Z czego wytwarzana jest ta zimna mgła i jak działa;
- Dlaczego 2-3 tygodnie po oprysku pomieszczenia pluskwy mogą pojawić się w nim ponownie;
- Jak zwykli ludzie oceniają skuteczność stosowania zimnej mgły przeciwko pluskwom;
A także inne interesujące i przydatne szczegóły.
Praktyka pokazuje, że stosowanie zimnej mgły do zwalczania pluskiew jest często znacznie skuteczniejsze niż używanie do dezynsekcji pomieszczeń zwykłych opryskiwaczy (atomizerów) lub rozpylaczy. Jedną z kluczowych różnic jest to, że w tak zwanej zimnej mgle wielkość cząstek insektycydowej chmury aerozolowej jest nieporównywalnie mniejsza (30-80 mikronów) niż w przypadku użycia, na przykład, tego samego rozpylacza (setki mikronów lub nawet więcej, w zależności od modelu i trybu pracy).

Uwaga
Urządzenia rozpylające ciecz owadobójczą o średnicy cząsteczek odpowiadającej mgle nazywane są generatorami mgły. Rozróżnia się przy tym generatory mgły zimnej i gorącej. W pierwszych nie ma systemu podgrzewania środka owadobójczego, przez co są one znacznie bardziej kompaktowe i ekonomiczne w działaniu.
Do zwalczania pluskiew, karaluchów i innych owadów często stosuje się również generatory gorącej mgły, które różnią się tym, że zawierają specjalny system podgrzewania środka owadobójczego. Przy zastosowaniu gorącej mgły osiąga się jeszcze mniejszy rozmiar cząsteczek chmury aerozolowej.
Warto zauważyć, że to właśnie wśród generatorów zimnej mgły znajdują się modele domowe, podczas gdy generatory gorącej mgły są urządzeniami wyłącznie do użytku profesjonalnego.


Jakie zalety w walce z pluskwami daje tak mały rozmiar cząsteczek rozpylonego roztworu zawierającego środek owadobójczy? Chyba najbardziej oczywistą jest to, że aerozol nie osiada natychmiast na podłodze, ale długo utrzymuje się w powietrzu pomieszczenia – dosłownie godzinami (zwykle około 2-3 godzin). Oznacza to, że z chmurą aerozolową zdążą zetknąć się praktycznie wszystkie powierzchnie w pokoju, w tym ściany, sufit, żyrandole, meble. Zamiast opaść natychmiast po dostaniu się do powietrza w postaci kropel pod wpływem grawitacji, najmniejsze cząsteczki aerozolu będą chaotycznie poruszać się w powietrzu, stopniowo osiadając i przyklejając się do powierzchni elementów wystroju wnętrza.
Ponadto, drugim bardzo ważnym aspektem jest zdolność drobnodyspersyjnej chmury aerozolowej do przenikania w najcieńsze szczeliny, pory różnych materiałów (w tym mebli), a także do gniazdek, sprzętu AGD i innych trudno dostępnych miejsc, gdzie mogą ukrywać się pluskwy i znajdować się ich jaja.

Opinia o zwalczaniu pluskiew zimną mgłą:
«Z pluskwami walczyliśmy już trzy sezony z rzędu. Sami stosowaliśmy Kukaraczę i Cyfoks, wzywając też specjalistę. Jednak to wszystko praktycznie nie przyniosło rezultatu. Potem, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, postanowiliśmy poważnie zająć się problemem i wydaliśmy pieniądze na zabieg zimną mgłą. Przyszedł mężczyzna z takim kompaktowym urządzeniem w rękach, opryskał całe nasze mieszkanie strumieniem jakiejś pary przypominającej dym, kazał odizolować pomieszczenie na 4 godziny, wziął pieniądze i wyszedł. Kiedy weszliśmy – strasznie śmierdziało, ale po trzech godzinach wietrzenia zapach zniknął. Pluskwy powypadały z szpar i wiły się na podłodze, a po 3 dniach nie spotkaliśmy już żadnych żywych».
Walentyna Biełowa, Jekaterynburg
Ważne jest, aby zrozumieć, że użycie generatora zimnej mgły do zwalczania pluskiew nie jest jeszcze gwarancją uzyskania pożądanego rezultatu. Bardzo ważną rolę odgrywa również odpowiedni wybór insektycydu do rozpylania: musi być nie tylko wysoce skuteczny przeciwko pluskwom, ale także stosunkowo bezpieczny dla ludzi i zwierząt domowych oraz nie mieć uporczywego, nieprzyjemnego zapachu (w końcu nie chce Pan/Pani wyrzucać mebli po zabiegu w mieszkaniu – znane są przypadki, że przechowywały one zapach nieprawidłowo dobranej trucizny na pluskwy przez kilka miesięcy).
Na przykład profesjonalne służby dezynsekcyjne, podczas zabiegów w mieszkaniach przeciwko pluskwom, wytwarzają zimną mgłę z roztworów takich preparatów insektycydów jak Tetrix, Xulat, Minap-22, Sinuzan i inne. Jeśli natomiast dysponuje Pan/Pani generatorem zimnej mgły i zdecydował/a się Pan/Pani walczyć z pluskwami samodzielnie, warto będzie wybrać, co prawda droższy, ale mniej śmierdzący i jednocześnie skuteczny środek. W tym przypadku mogą się sprawdzić na przykład nowoczesne preparaty na pluskwy Lambda-Zone, Delta-Zone, Get itp.

Jednak ogólnie rzecz biorąc, zabieg zwalczania pluskiew zimną mgłą przeprowadzany samodzielnie przez mieszkańców jest zjawiskiem dość rzadkim: nie każdego stać na zakup odpowiedniego sprzętu. Znacznie łatwiej i skuteczniej jest wezwać dezynsektorów do domu.
I jeszcze: pluskwy pochowały się po wszystkich szczelinach i nie mogą Państwo znaleźć ich gniazda? A bomby dymne znajdują pluskwy tam, gdzie nie zmieści się nawet igła...

Opinia
«…Do walki z pluskwami siostra doradziła od razu wybrać metodę gorącej mgły. Ale obejrzeliśmy i zdecydowaliśmy się jednak na zabieg zimną mgłą, ponieważ cenowo wychodziło to 2 razy z ogonem taniej. Wynik jest dobry, od razu zauważyliśmy, zaczęliśmy normalnie spać. Efekt utrzymuje się już pół roku».
Eugeniusz, Jarosław
Dodatkowe niuanse zwalczania pluskiew metodą zimnej mgły
Podobnie jak inne metody zwalczania pluskiew, zimna mgła ma swoje zalety i wady, dlatego w niektórych przypadkach może być bardziej preferowana, a w innych – ustępować innym sposobom eliminacji pasożytów.
O ile gorąca mgła jest praktycznie niemożliwa do samodzielnego zastosowania w mieszkaniu lub domu jednorodzinnym ze względu na wysoki koszt i złożoność obsługi odpowiednich generatorów, o tyle użycie zimnej mgły jest mniej więcej dostępne dla zwykłych obywateli. Przykładowo, generatory zimnej mgły do użytku domowego kosztują od 800 zł, a przy konieczności regularnych zabiegów mogą się zwrócić (na przykład, jeśli trzeba regularnie odpluskwiać kurnik lub mały hotel, który Pan/Pani wynajmuje).

Opinia
«Zamawialiśmy zabieg zimną mgłą, próbując pozbyć się pluskiew. Nie udało się. Okazało się, że zasiedliły nam przestrzeń za tapetami, a gruba winylowa warstwa wierzchnia nie przepuściła preparatu, więc owady przeżyły. Ponownie zrobiliśmy już zabieg gorącą metodą, biorąc pod uwagę tę specyfikę, a wynik był znacznie lepszy. Ale całkiem możliwe, że przy innym pokryciu ściennym problem rozwiązałby się za pierwszym razem».
Irena, Warszawa
Jeśli nie wie Pan/Pani, czy zamówić zabieg mieszkania od pluskiew gorącą mgłą, czy jednak zimną, proszę mieć na uwadze: wyraźnych różnic w skuteczności tych procedur z reguły w praktyce się nie obserwuje. Owszem, generator gorącej mgły daje mniejszy rozmiar cząsteczek insektycydu (5-30 mikrometrów), dłużej unoszą się one w powietrzu, jeszcze lepiej wnikają w różne pory i szczeliny. Ale często efekt będzie praktycznie taki sam, jakby zabieg pomieszczenia został wykonany zimną mgłą.
Bardzo i bardzo umownie można podać następujący orientacyjny przykład: jeśli za jednostkę przyjąć skuteczność zabiegu od pluskiew zimną mgłą, to przy pozostałych równych warunkach skuteczność zastosowania zwykłego opryskiwacza wyniesie 0,5-0,7, a gorącej mgły 1,1-1,2.

Nie można też zapominać, że generator mgły (dowolnego typu) po prostu oszczędza czas i siły podczas przeprowadzania zabiegu. Jedną rzeczą jest powolne rozpylanie roztworu z domowego opryskiwacza lub ogrodowego rozpylacza, a zupełnie inną, gdy tę samą pracę można wykonać znacznie lepiej i szybciej przy użyciu odpowiedniego sprzętu.
A tak swoją drogą…
Koszt zabiegu dezynsekcji mieszkania przed pluskwami przy użyciu zimnej mgły i przy użyciu opryskiwacza, deklarowany przez firmy dezynsekcyjne, różni się nieznacznie. Jeśli zwykła dezynsekcja kosztuje zazwyczaj około 80 zł za mieszkanie jednopokojowe o średniej powierzchni, to zastosowanie zimnej mgły będzie kosztować klienta od 100 do 160 zł, w zależności od firmy. I to po raz kolejny świadczy o tym, że przy odpowiednim podejściu można zniszczyć pasożyty również za pomocą zwykłego opryskiwacza lub domowego rozpylacza.
Jeśli zdecydujesz się na samodzielne zwalczanie pluskiew za pomocą zimnej mgły, zwróć szczególną uwagę na środki ochrony indywidualnej. Koniecznie używaj dobrej jakości respiratora – cząsteczki tworzonej chmury aerozolu owadobójczego są bardzo małe, a z pewnością nie chcesz wdychać trucizny razem z pluskwami…

Generatory zimnej mgły: typy i marki
Ogólnie rzecz biorąc, generatory zimnej mgły można umownie podzielić na dwa typy:
- Profesjonalne, za pomocą których pracownicy firm dezynsekcyjnych tępią owady w magazynach, szklarniach i innych pomieszczeniach o dużej powierzchni;
- Domowe, które można stosować w mieszkaniach i domach prywatnych.
Do modeli profesjonalnych zaliczamy między innymi następujące:
- U60-pro – duża, mobilna jednostka na podwoziu o pojemności zbiornika 54 l i mocy 1,5 kW. Kosztuje około 8 000 zł i jest używana w rolnictwie, w pomieszczeniach hodowli zwierząt oraz w oranżeriach.

- Fontan COMPACTSTAR – wydajny generator, produkujący do 35 metrów sześciennych zimnej mgły na godzinę i ważący 36 kg. Przeciwko pluskwom stosowany jest w dużych kompleksach hotelowych. Kosztuje około 6 000 zł.

Domowe generatory zimnej mgły charakteryzują się niewielką wagą, kompaktowymi rozmiarami i zasilaniem z gniazdka. Wśród nich:
- DH-50 — urządzenie wyprodukowane w Korei Południowej. Waży 3,7 kg, ma długi przewód i doskonale nadaje się do obróbki małych pomieszczeń. Długość strumienia wytwarzanego aerozolu wynosi 10 m, a moc urządzenia to 1,25 kW. Jego cena to około 800 zł.

- Generator zimnej mgły B100 — o podobnych parametrach co poprzednie urządzenie, ale zdolny do obróbki powierzchni do 100 m² w ciągu 80 sekund. Koszt modelu również wynosi około 800 zł.

Ogólnie rzecz biorąc, kompaktowe domowe generatory zimnej mgły są optymalne dla hoteli i pensjonatów, dużych domów, gospodarstw rolnych oraz dla ogrodników. Mogą się przydać nie tylko w walce z pluskwami domowymi, ale także do niszczenia karaluchów, pcheł, moli i różnorodnych szkodników ogrodowych.
Jak przebiega usuwanie pluskiew za pomocą zimnej mgły
Niszczenie pluskiew zimną mgłą pod względem metodologii przeprowadzania niewiele różni się od usuwania pasożytów za pomocą opryskiwaczy.
Przed obróbką pomieszczenia preparat owadobójczy rozcieńcza się w wodzie w wymaganym stężeniu i wlewa do odpowiedniego zbiornika generatora mgły. Sam generator podłącza się do gniazdka, a następnie strumieniem aerozolu metodycznie i dokładnie opryskuje się listwy przypodłogowe, wszystkie meble (w tym materace na łóżkach, które przedtem warto wyjąć z ramy), ściany mieszkania (pluskwy często chowają się za tapetami), a następnie mgłę rozpyla się po prostu w powietrzu pomieszczenia.



Po tym należy opuścić mieszkanie na trzy do czterech godzin. W tym czasie część pluskiew natychmiast zginie od środka zawieszonego w powietrzu, a część później zatruje się osiadłymi na powierzchniach kroplami insektycydu.
Uwaga
Nie wszystkie insektycydy mają tak zwane działanie owicydne, czyli zdolność do niszczenia jaj pluskiew nawet przy bezpośrednim kontakcie z nimi. A takich jaj, nawet w obrębie jednego pokoju, mogą być setki, a nawet tysiące. W tej sytuacji skuteczność przeprowadzonej obróbki często zależy od tego, czy środek ma działanie przedłużone: jeśli tak, to po około dwóch tygodniach młode larwy wyklute z jaj z pewnością zetkną się z pozostałym na niektórych powierzchniach insektycydem i zginą.
Tak czy inaczej, w większości przypadków zalecane jest ponowne przeprowadzenie obróbki pomieszczenia – po około 2-3 tygodniach od pierwszej. Zwłaszcza jeśli nagle po okresie „ciszy” zauważy się pojawienie małych, prawie przezroczystych larw. Ważne jest, aby nie przegapić tego momentu – nie pozwolić im urosnąć i złożyć nowych jaj.


Jeszcze przed obróbką pomieszczenia należy zapewnić swobodny dostęp do tylnych ścianek mebli, wszystkich listew przypodłogowych i innych miejsc, gdzie pluskwy mogą się ukrywać. Jeśli do zwalczania pluskiew za pomocą zimnej mgły wzywa się dezynsektorów, to takie przygotowanie należy wykonać przed ich przyjazdem (prawdopodobnie uprzedzi o tym Państwa menedżer telefonicznie).

Zabawki dla dzieci, naczynia, drobną elektronikę itp. warto umieścić w plastikowych workach i szczelnie je zamknąć. Przy tym musisz być absolutnie pewien, że na tych przedmiotach nie ma ani pluskiew, ani ich jaj.
Po przeprowadzeniu zabiegu z użyciem zimnej mgły i „odczekaniu” w mieszkaniu przez kilka godzin, należy w pomieszczeniu przeprowadzić dokładne sprzątanie na mokro, rzeczy z szaf wyprać, a naczynia dokładnie umyć. Przy tym często nie zaleca się przecierania tylnych ścianek mebli i innych trudno dostępnych miejsc, aby zachować na nich preparat na wypadek pojawienia się larw pluskiew z jaj, które przeżyły.
Bezpieczeństwo przede wszystkim!
Jeśli uważasz, że najważniejsze podczas zabiegu zwalczania pluskiew jest skuteczność procedury, to tak nie jest. Przede wszystkim należy zadbać o to, aby taka dezynsekcja, zwłaszcza wykonywana samodzielnie, nie doprowadziła do zatrucia ciebie lub innych mieszkańców pomieszczenia, w tym zwierząt domowych (znane są bardzo poważne przypadki, i nie zawsze z pomyślnym zakończeniem).
Podczas zwalczania pluskiew zimną mgłą z użyciem silnych środków owadobójczych możliwe jest nie tylko poważne zatrucie, ale również rozwój równie niebezpiecznych reakcji alergicznych w odpowiedzi na kontakt aerozolu ze skórą lub drogami oddechowymi.

Dlatego w celu zmniejszenia ryzyka należy:
- Podczas zabiegu usunąć z pomieszczenia wszystkie osoby i zwierzęta, z wyjątkiem osoby wykonującej zabieg;
- Podczas usuwania pluskiew używać gumowych rękawiczek, okularów, skutecznego respiratora oraz odzieży całkowicie zakrywającej wszystkie części ciała;
- Przy najmniejszych oznakach zatrucia lub podrażnienia skóry przerwać zabieg, opuścić pomieszczenie, przepłukać usta, wypić wodę z węglem aktywowanym i dokładnie umyć ręce i twarz.
Właśnie ze względu na ryzyko zatrucia nie zaleca się jednak stosowania zimnej mgły do samodzielnego zwalczania pluskiew bez odpowiedniego przygotowania. Dezynsektorzy natomiast mają cały niezbędny sprzęt (i wiedzę!) do ochrony przed negatywnym wpływem preparatu na organizm, więc wezwanie ich uchroni cię zarówno przed kłopotami związanymi z usuwaniem insektów, jak i przed ryzykiem zatrucia.

Opinia
„Metodę zimnej mgły poznaliśmy początkowo przy opryskach terenów przeciw komarom. Później dowiedzieliśmy się, że sprawdza się ona szczególnie dobrze w zamkniętych pomieszczeniach. Kiedy więc w nowym mieszkaniu znaleźliśmy pluskwy, od razu sięgnęliśmy po tę metodę. Cena jest w pełni przystępna: mieszkanie 3-pokojowe kosztowało nas poniżej 120 zł.”
Państwo Iwanow, Kołpino
Jeśli mają Państwo doświadczenie z wezwaniem służby dezynsekcji, której specjaliści usuwali pluskwy zimną mgłą, albo sami Państwo tę metodę stosowali – prosimy o pozostawienie opinii na dole tej strony!
Przydatne wideo: 5 zasad wyboru służby dezynsekcji do zwalczania pluskiew



Stosowanie zimnej mgły w mieszkaniach jest zabronione i niebezpieczne. Generator „zimnej mgły” jest używany do oprysków obór, kurników, hal, terenów otwartych, pojazdów, czyli miejsc, w których ludzie nie przebywają bezpośrednio.
1. Preparat wnika we wszystkie szczeliny i może łatwo przedostać się do sąsiedniego mieszkania, powodując nieodwracalne szkody.
2. Skoro „mgła” przenika wszędzie, będzie się utrzymywać w mieszkaniu przez dłuższy czas, a w lokalu nie zaleca się przebywać przez co najmniej 3 doby.
3. Ilość środka chemicznego stosuje się praktycznie taką samą jak przy drobnokroplistym oprysku, tyle że jest on rozprowadzany po całej powierzchni pomieszczenia, a w miejscach skupienia pasożytów jest go mniej.
Pewnego razu, po oprysku piwnicy budynku mieszkalnego „mgłą” przez nieodpowiedzialnych dezynfektorów, doszło do masowego zatrucia i trzeba było wezwać służby ratunkowe oraz pogotowie. Dlatego proszę się dwa razy zastanowić, gdy oferowana jest ta usługa.
Aleksandrze, czyś Ty oszalał? To wszystko nieprawda.
Zimna mgła to po prostu metoda rozpylania. A toksyczność czy bezpieczeństwo zależą tylko od preparatu i jego stężenia. Do niszczenia metodą zimnej mgły używa się różnych środków.
Jestem wykwalifikowanym dezynsektorem i kategorycznie nie zgadzam się z Aleksandrem. Nie ma to żadnego związku z zimną mgłą. Najprawdopodobniej jest to niekompetencja Aleksandra (lub po prostu chęć pracy z opryskiwaczem ogrodowym i twierdzenie, że jest to fajne, bez pieniędzy na drogi sprzęt). Używam generatora zimnej mgły od ponad 5 lat, pracuję w Moskwie w służbie dezynsekcji i nie miałem ani jednej skargi od mieszkańców ani sąsiadów (stosowane preparaty mają 3-4 klasę zagrożenia i są dopuszczone do użytku w Rosji). A Aleksander prawdopodobnie chciał napisać o użyciu «Gorącej Mgły». Opisany przez niego przypadek rzeczywiście miał miejsce, ale zabieg przeprowadzono w piwnicy budynku mieszkalnego (tępiono pchły właśnie generatorem GORĄCEJ mgły, i to przemysłowym!).
To piszą ludzie, którzy jeżdżą na zabiegi ze zwykłym opryskiwaczem ogrodowym i tanią trucizną, nie chcąc wydawać pieniędzy na zakup generatorów!
Całkowicie zgadzam się z Andrzejem, ponieważ sam jestem dezynsektorem. Kiedy zaczynałem pracę, używałem zwykłego opryskiwacza — po zabiegu zwykłym opryskiwaczem ogrodowym miałem powtórne wezwania, ale teraz, gdy pozwoliłem sobie na przejście na dobry sprzęt, powtórki zmniejszyły się do minimum. Uważam, że generator zimnej mgły jest o wiele bardziej skuteczny, lepiej trochę dopłacić, ale używać dobrego sprzętu. W Rosji, jak wiadomo, skąpy płaci dwa razy!
Mnie osobiście otruto zimną mgłą i utrzymywała się ona w mieszkaniu bardzo długo, mimo że powiedziano, że można wejść po 4 godzinach. Potem okazało się, że mgła dostała się na naczynia, na moje drogie futro i ogólnie wszędzie, gdzie nie trzeba. Dzwoniliśmy do Rospotrebnadzoru, potwierdzili, że nie zaleca się używania mgły w mieszkaniach przeciwko owadom.
A jak można się z Panem/Panią skontaktować? Aby wezwać Pana/Panią w Moskwie.
Witam, otwieram własną działalność w moim mieście na północy i chciałbym się dowiedzieć, jakich środków lepiej używać? Najlepiej bezwonnych. U nas sprzedają tylko Kotrin i Sychlor. Czy w ogóle zamawia się takie środki pocztą?
Co najważniejsze, jeśli ma Pan/Pani zwierzę, proszę pamiętać: wszystko, co jest przeznaczone do zabijania owadów, jest również ŚMIERTELNIE NIEBEZPIECZNE dla każdego zwierzęcia.
Ponad 20 lat w tej branży — uważam, że nie można odpluskwiać mieszkań zimną mgłą, zwłaszcza tam, gdzie są dzieci. Z powodu ludzkiego lenistwa — po zabiegu nie wszędzie robi się mycie na mokro, a mgła pokrywa absolutnie wszystkie powierzchnie, w przeciwieństwie do zabiegu z puszki aerozolowej, gdzie środek kierowany jest bezpośrednio w miejsca, gdzie gromadzą się owady, ich drogi przemieszczania się, złoża jaj itp. Proszę sobie wyobrazić — dziecko pomaca rękami gdzieś, gdzie nie posprzątano, a potem ręce do buzi… Co potem będzie trzeba tłumaczyć prokuratorowi?
Znaczy, firma będzie tłumaczyć.
Tak, to wszystko pięknie, ale oni po prostu na nas zarabiają. Nie pomaga za pierwszym razem i piszą, że gwarancja 2 lata, nie opłaca im się od razu wytruć. Opłaca im się, żeby klienci wracali jeszcze i jeszcze.
Jak skuteczna jest mgła?
Proszę o informację, co zrobić z kołdrami i poduszkami po zabiegu zimną mgłą?
Dzień dobry. Dzisiaj przeprowadziłem dezynsekcję pluskiew zimną mgłą. Zobaczę, jaki będzie efekt.
Witam wszystkich! Zamówiliśmy zabieg zimną mgłą. Po 3 tygodniach pluskwy znów się pojawiły. Budzę się, zapalam światło, a 3 sztuki siedzą na poduszce! Teraz wszystko od nowa, tylko bez mgły, w innej firmie.
Zatrułem się podczas zabiegu od karaluchów – poprosiłem koleżankę o maskę i chciałem założyć kombinezon, ale maski były u niej. Powiedziała, że pójdzie sama bez maski, dałem się podejść i poszedłem za nią. Jakby to nic strasznego. Jestem narkomanem, miałem 6 lat trzeźwości. Takiego zatrucia nie przeżyłem. Teraz nie wiem, co robić i jakim byłem głupcem, że poszedłem za koleżanką bez maski. Przypadkowo złamałem pompkę, ale już po zabiegu. Słyszę teraz echo, już od miesiąca. Szukam sposobów leczenia. Nawet nie wiem, do kogo zwrócić się o pomoc.
Przeprowadziliśmy zabieg zimną mgłą już 2 razy, ale pluskwy wciąż biegają. Nie wiem, co robić, jesteśmy już zmęczeni.
Czy można przeprowadzić dezynsekcję mieszkania od pluskiew gorącą mgłą i jakie mogą być skutki takiego zabiegu?
Zabieg zimną mgłą – nie do pomieszczeń mieszkalnych. Zapłaciliśmy 160 zł, potem kolejne 50 zł, trzecia z awanturą… O używanych truciznach nie mówią, żadnych certyfikatów na preparaty. Pracujmy uczciwie! Gwarancja od 1 do 5 lat – śmieszne. Jaki insektycyd ma takie działanie resztkowe? DDT w proszku? Jest dawno zakazany. Dozwolone preparaty do pracy z ludnością mają maksymalne działanie resztkowe 1,5 miesiąca. A co z aktywnym i pasywnym typem rozprzestrzeniania się pluskiew: przemieszczanie się po sąsiednich pomieszczeniach i mieszkaniach, w ubraniach człowieka, nawet przez nowe meble. Gwarancję można dać tylko na jakość zabiegu, ale nie na ponowne zasiedlenie obiektu pluskwami. Obiekt może być stale zasiedlany przez pluskwy, jeśli są ogniska. Ludzie! Przemieszczamy się, pluskwy też, a także je przenosimy.
Po zabiegu zimną mgłą weszliśmy do mieszkania po trzech godzinach, otworzyliśmy wszystkie okna do wietrzenia i wyszliśmy. Wróciliśmy po sześciu godzinach. Zatruł się pies (york), nie udało się go uratować ((
Dezynsekowaliśmy mieszkanie 3 razy zimną mgłą, plus bariera. Zakażenie było niewielkie. Ostatni raz dezynsektor szczególnie dokładnie przeprowadził zabieg. Minęły 2 tygodnie… I tak gryzą! Co robić, nie wiadomo. Wydaliśmy już około 1200 zł na służby, a efekt nie taki, jak oczekiwaliśmy! W mieszkaniu wciąż czuć lekki zapach i gdzieś jeszcze chowają się pluskwy.
Półtora tygodnia temu dezynsekowaliśmy pluskwy zimną mgłą. Dziesięć minut temu obudziłem się z silnego swędzenia na plecach. Zdjąłem koszulkę – i ojej, siedzi gruby 'dzik', całe plecy pogryzł, suka…
Czytam ostatnie komentarze i po prostu blokuję się. Ludzie, dla was napisano artykuł. Starano się. A wy weszliście tylko do komentarzy, żeby narobić zamieszania? W artykule wyraźnie wskazano, że mgła to tylko metoda oprysku. A jaki środek będzie rozpylany w ten sposób, wybierzecie sami, po konsultacji ze specjalistami. Wskazano również, że po zabiegu pomieszczenie należy wyczyścić i umyć. Jaki Yorkshire w nieumytym mieszkaniu?! Jest to wprost zakazane w tym samym artykule. Autorom artykułu dziękuję, jest niezwykle zrozumiały. Zacznę walkę. U nas w Permie obiecują zrobić dwupokojowe mieszkanie za 100 zł.
Zamawiałem oprysk zimną mgłą. Wzięli za pokój o powierzchni 15 metrów 120 zł, a dodatkowo metodą pompkową – wzięli 80 zł. Razem 200 zł. I efekt jest taki, że tydzień po dwóch zabiegach: pluskwy w pokoju o powierzchni 15 metrów nadal zostały. Hańba dezynsektorom! Oszuści i wyłudzacze pieniędzy. Nie udzielają gwarancji na wyniki pracy, a ponowny przyjazd jest również płatny. Aferzyści!
Specjaliści opryskali preparatem „Agran”. Po siedmiu dniach obudziłem się i znalazłem na pościeli dwie pluskwy z krwią. Nie zauważyłem, jak gryzły. Pluskwy nie były dojrzałe. Dziesiątego dnia po pierwszym oprysku sam opryskałem ponownie „Agranem”. O wynikach wkrótce poinformuję.