
Karaluchy to dość odporne i płodne owady, które niczym hordy najeźdźców zalewają nasze mieszkania i domy, czując się w nich pełnoprawnymi gospodarzami. Rzadko spotyka się karaluchy w nowych budynkach, jednak jeśli przewoziliście Państwo rzeczy ze starego mieszkania, mogliście zabrać ze sobą tego nieproszonego gościa.
Obecnie istnieje wiele środków i metod walki z karaluchami, z których każda ma swoje zalety i wady. Wybierając konkretną metodę, należy ocenić sytuację i warunki, w jakich pojawiły się karaluchy: stan instalacji wodociągowych i kanalizacyjnych, bliskość śmietników, obecność w domu dzieci i zwierząt domowych, sąsiedztwo niechlujnych lokatorów.
Jednym z nowoczesnych środków do walki z karaluchami jest niemiecki żel Global (Globol). Bardzo wysoka skuteczność, łatwość stosowania i bezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt domowych to niewątpliwe zalety tego preparatu. Przyjrzyjmy mu się bliżej.
Żel do walki z karaluchami Global
Niemiecki producent żelu Global na karaluchy za substancję czynną wybrał chloropiryfos, który należy do nowoczesnych insektycydów kontaktowych o szerokim spektrum działania. Działanie preparatu ukierunkowane jest na bezpośrednie zwalczanie karaluchów.

Żel (pasta) dostępny jest w dozowanej tubce. Masa 75 gramów wystarcza do jakościowego oprysku pomieszczeń mieszkalnych i przemysłowych o powierzchni do 60 mkw., czyli kupując jedną tubkę, mogą Państwo opryskać całe mieszkanie.
Wyjątkowość preparatu wynika ze specjalnych dodatków oraz formy żelu, która umożliwia wygodną aplikację i zapobiega szybkiemu wysychaniu.
Producenci określają działanie insektycydu jako kontaktowe, co oznacza, że karaluch, mając kontakt z żelem naniesionym w miejscach oprysku, zostaje zarażony substancją czynną, ale nie ginie od razu, tylko przenosi jej cząsteczki do miejsc gromadzenia się owadów, zarażając całą populację. W ten sposób zaledwie kilka osobników, które miały kontakt z żelem, jest w stanie zniszczyć rozległe siedlisko terroryzujące Państwa prywatną przestrzeń.
Należy zwrócić uwagę, że producent zadbał o ochronę oryginalnego wydania środka i opatrzył opakowanie żelu holograficzną naklejką. Gwarantuje ona wysokiej jakości produkt prawdziwej, niemieckiej produkcji (na rynku dostępnych jest wiele podróbek).
Sposób stosowania żelu
Przed rozpoczęciem stosowania żelu Global, tubkę z preparatem należy potrzymać w dłoniach i delikatnie ugnieść, nadając zawartości dodatkową plastyczność. Podczas odkaraczania mieszkania, krople żelu należy nakładać w miejscach częstego pojawiania się owadów oraz przewidywanych miejscach ich gromadzenia: przestrzeni za listwami przypodłogowymi, szafkami, rurami kanalizacyjnymi, w pobliżu zlewu.

Oprócz opisanej metody skuteczne będzie wykonanie własnych przynęt. Można to zrobić szybko, tnąc cienkie paski papieru i nakładając na nie kropelki żelu. Paski należy rozłożyć we wskazanych wyżej miejscach. Metoda jest dobra, ponieważ później nie trzeba zmywać żelu z opryskanych powierzchni, listew przypodłogowych i płytek.
Uwaga
Przed wprowadzeniem środka Global do sprzedaży producent przeprowadził wstępne testy, które dowiodły, że stężenie substancji czynnej jest bezpieczne dla ludzi i zwierząt domowych. Należy jednak chronić dzieci i zwierzęta przed bezpośrednim dostępem do otwartego żelu w miejscach oprysku, a po jego przeprowadzeniu lepiej umyć ręce pod bieżącą wodą.
Niewykorzystaną tubkę z trucizną należy przechowywać w temperaturze pokojowej, w ciemnym miejscu, z dala od żywności i leków.
I jeszcze: Karaluchy nie zdychają od aerozoli i żeli? Może warto sięgnąć po zabójcze proszki...
Zasada działania żelu Global na karaluchy
Obecnie środek na karaluchy Global (Globol) jest jednym z najskuteczniejszych i optymalnych do stosowania w mieszkaniach preparatów. Zapewne wpływa na to „tradycyjna niemiecka jakość” i zgromadzone doświadczenie producenta.
Podstawowa zasada działania tego środka polega, jak opisano powyżej, na obowiązkowym kontakcie owada z żelem. Po takim kontakcie zarażony osobnik staje się „bombą z opóźnionym zapłonem” dla swoich pobratymców.

Przed rozpoczęciem zabiegu należy zlokalizować miejsca największego skupienia i częstego pojawiania się owadów, a żel nanosić właśnie na ich „ścieżki”. Długość aktywnego działania insektycydu w preparacie jest dość długa – przez cały miesiąc nałożone krople będą wywierać śmiertelny wpływ na populację karaluchów.
Widoczny efekt pojawia się już po kilku dniach od rozpoczęcia stosowania środka. Karaluchy zaczynają wychodzić na otwarte przestrzenie w ciągu dnia, poruszają się wolno i z zaburzoną koordynacją, ogólnie zachowują się dziwnie. Prawdziwa epidemia rozpoczyna się po 1-2 tygodniach. Zarażona zostaje cała populacja, a wkrótce można będzie zapomnieć o istnieniu nieprzyjemnych owadów.
Niewątpliwą zaletą żelu jest brak nieprzyjemnego chemicznego zapachu. W przeciwieństwie do innych środków do zwalczania karaluchów, które przy niewłaściwym użyciu mogą powodować zatrucia u samych domowników lub zwierząt domowych, żel Global nie sprawi żadnego dyskomfortu ani problemów. Preparat jest hipoalergiczny i nie wywołuje reakcji ubocznych w przypadku przypadkowego kontaktu.
Gdzie kupić środek Global. Cena.
Żel Global na karaluchy można nabyć w sklepach specjalizujących się w sprzedaży środków chemii gospodarczej lub w specjalistycznych sklepach internetowych. Jeśli biuro sklepu internetowego znajduje się w Państwa mieście, możliwa jest dostawa kurierska po złożeniu zamówienia.
I jeszcze: Karaluchy nie zdychają od aerozoli i żeli? Może warto sięgnąć po zabójcze proszki...

W każdym sklepie, w tym również internetowym, mogą Państwo zażądać od sprzedawcy okazania certyfikatów jakości oferowanego produktu. Przy zakupie środka Global przez internet, sprzedawca powinien przesłać Państwu na adres e-mail zeskanowaną kopię certyfikatu.
Cena oryginalnego żelu będzie zależeć od wielkości zamówienia i miejsca zamieszkania. Na przykład, żel Global na karaluchy można kupić w sklepach z chemią gospodarczą w Państwa mieście od około 5,60 zł. Zamawiając towar przez internet, należy uwzględnić koszt dostawy kurierskiej lub przesyłki pocztowej. W tym przypadku cena żelu Global (Globol) będzie się wahać od 6 zł do 10 zł.
Opinie o preparacie
Opinia nr 1
„Wypróbowałam żel Global, szczerze mówiąc, nie spodziewałam się takiego efektu, musiałam codziennie sprzątać, aby usuwać martwe karaluchy, które pojawiały się rano po zabiegu”.
Galina
Opinia nr 2
Męczyliśmy się z karaluchami, wypróbowaliśmy różne środki, spróbowaliśmy też Globol. Ten żel jest bardzo płynny, może po prostu był świeży. Z doświadczenia zrozumiałam, że lepiej nakładać go na papier i rozkładać po mieszkaniu, tak jest wygodniej, a tubka trucizny wystarczy na dużą powierzchnię.
Nadieżda
Opinia nr 3
Mam małe dziecko, więc nie chcę smarować mieszkania chemikaliami, a tym bardziej rozrzucać papierków z żelem – dziecko na pewno wciągnie je do buzi. Ale inne środki niezbyt pomagały. Dlatego nakładałam ten żel na górne futryny drzwi kuchennych i łazienkowych, przyklejałam paski obok wentylacji. W ten sposób pozbyłam się karaluchów, a dziecko nie miało dostępu do trucizny.
Jelena K.
Opinia nr 4
Kiedy przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, nie spodziewaliśmy się, że spotkamy się z problemem karaluchów. Problem leży w zsypie w budynku – ile razy próbowaliśmy się ich pozbyć, nic nie pomaga. Globol wydaje się skuteczny, ale po kilku tygodniach wszystko wraca. Trzeba walczyć razem z sąsiadami. Wspólnie kupić żel lub podarować jedną tubkę sąsiadom – cena nie jest tak wysoka. Najważniejsze to walczyć z tymi paskudnymi karaluchami wspólnie, inaczej nic nie pomoże.
Igor
Opinia nr 5
Wiele rzeczy próbowaliśmy na karaluchy: i kredy, i pułapki – nic nie pomagało, musieliśmy wezwać dezynsektora. Wyprowadziliśmy się z mieszkania, żeby wszystko porządnie wyczyścili, potem długo jeszcze unosił się zapach. Karaluchów jakby nie było, ale po roku znów przybiegły. Postanowiliśmy drugi raz poradzić sobie sami, kupiliśmy Globol. Na początku pomyślałem, że raczej nie pomoże – niby chemia, a zapachu ostrego nie ma. Raz zastosowaliśmy i po wszystkim, karaluchy zaczęły zdychać, tylko zbieraj. Na wszelki wypadek nałożyliśmy jeszcze raz po miesiącu dla utrwalenia efektu, ale karaluchów na razie nie było.
Stas
Uwaga: według stanu na koniec 2015 roku żel pod marką Globol nie jest już dostarczany do Federacji Rosyjskiej i nie przewiduje się dostaw pod tą nazwą. Jednak jego pełnowartościowym odpowiednikiem, również produkowanym w Niemczech, jest żel na karaluchy Exil Schaben Paste.
Jeśli mają Państwo osobiste doświadczenie w stosowaniu żelu Globol w walce z karaluchami – prosimy o pozostawienie opinii w polu komentarza poniżej na tej stronie.

Z mojego osobistego doświadczenia – nigdzie nie widziałam nawet martwych, rozłożyłam na papierkach, po prostu cicho odeszły… Nie powiedziały dokąd ) Latem z upału pojawiły się znowu, powtórzyłam procedurę, pfu pfu pfu, ile lat już ich nie ma, nawet nie wiem. Preparat magiczny.
Najlepszy środek przeciw karaluchom. Tubka z żelem leżała 7 lat, ale działanie jak świeżego. Wszystkie karaluchy wyginęły w całej klatce schodowej. Dziękuję producentowi.
Pierwszy raz użyłem Globala w 2000 roku. Na początku myślałem, że zmarnowałem pieniądze, ale po miesiącu nie było ani jednego karalucha. Nie pojawiały się przez 9 lat. Drugi raz w 2009, pojawiły się ponownie w 2013. Szkoda, że nigdzie nie mogę go znaleźć w sprzedaży. Będę zamawiać przez internet.
To naprawdę super środek. Panicznie boję się karaluchów. Myślałam, że nic mi nie pomoże. Ale już od jakichś 10 lat żyję bez nich po zastosowaniu tego cudownego żelu. I bardzo się dziwię, gdy ktoś jeszcze ma karaluchy. Przywiozłam też tubkę mojemu bratu. Miał ich bardzo dużo. Też zniknęły natychmiast i na zawsze! Jeśli nie pomoże, znaczy, że trafili Państwo na podróbkę. Proszę spróbować kupić w innym miejscu. Powinno zadziałać.
Karaluchy po prostu znikają i więcej się nie pojawiają. I takie wrażenie, że pomogliśmy pozbyć się karaluchów całej klatce schodowej ))
Środek jest naprawdę cudowny. Najpierw w sprzedaży był przezroczysty żel, a potem go zabrakło, ale pojawiła się pasta. Nakłada się pastę cienką warstwą i gotowe. Karaluchy po prostu znikają, i to na zawsze. Jedyną wadą pasty jest to, że ciemnieje i trochę się rozlewa, ale w porównaniu ze skutecznością środka to drobnostki.
My też ciągle walczymy, sąsiedzi to brudasy. Od nich wbiegają. Postanowiliśmy kupić dobry środek globol gel. Najważniejsze, żeby kupić z hologramem (często są podróbki). Już szósty miesiąc zapomnieliśmy o karaluchach)
Bardzo dobry środek GLOBAL. Wypróbowałam wszystko i przypadkiem natknęłam się na ten środek, po prostu sprzedawczyni powiedziała: proszę spróbować, może pomoże. Oderwałam w kuchni linoleum, a tam koszmar, ze złości zużyłam całą tubkę w kuchni. Po trzech dniach zaczęłam wymieść martwe karaluchy. Dzisiaj kupiłam kolejną tubkę, poszłam do sąsiadów pokazać, żeby kupili, i teraz sama zabezpieczę całe mieszkanie.
Proszę powiedzieć, gdzie można kupić Global? (Żel naprawdę dobry!)
Rzeczywiście. Bardzo skuteczny środek, karaluchów nie było przez 10 lat po zastosowaniu Global. Ale teraz znów się pojawiają, będę ponownie szukać tego środka. Innego nawet nie będę próbować (szkoda pieniędzy). Poleciłam wszystkim sąsiadom i znajomym.
Gdzie go kupić?
Witam! Żel Globol jest teraz sprzedawany pod nazwą Exil.
Gdzie kupić Global?
Kto wie, gdzie go teraz kupić?
Eleno, proszę powiedzieć, gdzie kupić żel na karaluchy Global w Woroneżu?
W zeszłym roku szukałem, mówią, że już nie dostarczają. W starym mieszkaniu jakieś 14 lat temu było ich mnóstwo, posmarowaliśmy Globalem, potem rzeczywiście zamiataliśmy przez tydzień. Jedyny minus — po kilku godzinach najadły się i zaczęły poruszać się nienaturalnie i spadać. Dlatego lepiej wyjechać na kilka dni, żeby nie spadały na głowę.
Gdzie można kupić w Tiumeniu?
Witam wszystkich! W 2004 roku przeprowadziliśmy się do babci do starego pięciopiętrowego bloku. Oczywiście, wraz z babcią przywitały nas karaluchy. Nie mogłam jeść ani pić z obrzydzenia. Kupiliśmy ten cudowny żel i do dziś (28 października 2015 roku) nie ma ani jednego karalucha, odpukać, przy czym nie było nawet martwych, po nałożeniu żelu w ciągu 3-4 dni po prostu zniknęły z naszego życia.
Po zabezpieczeniu całego mieszkania nie spotkałam się z karaluchami przez 15 (piętnaście) lat.
Gdzie w Biszkeku można to kupić?
Gdzie można kupić w Nowokuźniecku? Proszę podpowiedzieć, bo one już mnie prześladują! ((
Bardzo skuteczny środek. Użyłam raz i ponad 20 lat się nie pojawiły. Swoją drogą, zniknęły z całego 60-mieszkaniowego budynku. Kupowaliśmy na targu.
Mieszkałem w akademiku. Karaluchów było mnóstwo. Szczególnie we wspólnej kuchni! W nocy biegały tłumnie, trzymając się za ręce. Na spotkaniu witały się. Na targu doradzili kupić Globol. Był najdroższy ze wszystkich preparatów. Z pokoju karaluchy wybiegały na wpół żywe drugiego dnia. Po tygodniu zniknęły całkowicie. Namaściłem w kuchni na listwach przypodłogowych i na korytarzu. Całe piętro było czyste!
Czy to prawdziwe opinie?
Gdzie można kupić Global w Rostowie nad Donem?
Gdzie można kupić w Szaturze?
Kiedyś używałam. Środek skuteczny. Przez 10 lat nie było insektów. Gdzie kupić w Samarze lub gdzie zamówić? Może ktoś wie?
Gdzie zamówić Globol za pobraniem?
Śmiesznie mi i karaluchom. Nie kupujcie Globolu – karaluchy śmieją mi się w oczy, fuszerka.
Prawdopodobnie karaluchy śmieją się, bo kupili Państwo podróbkę )
W 2001 roku za radą sprzedawcy kupiłam Global. Namaściłam pod lodówką, a było ich sporo. I o cudo – zniknęły na 15 lat. Niedawno, ku wielkiemu zmartwieniu, pojawiły się znowu. Szkoda, że już go nie ma w sprzedaży. Nie wiem, co robić. Tak liczyłam na zakup właśnie tego środka.
Proszę zamówić w internecie.
Preparat jest w sprzedaży. Kupiłam dzisiaj. Będę próbować.
Dzień dobry. Proszę powiedzieć, gdzie go Państwo kupili? Może jest strona? Jak Państwu pomógł?
Czy to naprawdę skuteczny środek? Bo karaluchy już się rozbestwiły, z każdym dniem jest ich coraz więcej.
Używałem żelu global. Pomógł mi.
Ludzie, dzisiaj nabyłem, będę testować to cudo w Moskwie. Wpadłem do mieszkania, gdzie hordy tych stworów, na dole supermarket, do tego zsyp na śmieci i dziwni sąsiedzi. Karaluchy nawet na klatce schodowej się kręcą. Do tej pory wypróbowałem wszystko, co można: pułapki, żele, spraye, kwas borowy itd. Efekt nie był taki, jakbym chciał, nie ustępują. Bardzo długo guglowałem i przeprowadziłem całą analizę dostępnych środków, postanowiłem dzisiaj wypróbować ten żel, zobaczymy! Jedna rzecz – mówią, że sam globol nie jest produkowany w Niemczech od 2010 roku, jego nowa nazwa to Exil, proszę poczytać w sieci. Obecnie na rynku jest rostowski, ale wyprodukowany właśnie w Niemczech! Na przedniej stronie kartonika zabezpieczenie przed podróbką – celowo błędnie napisano „od karKanów” zamiast „karaluchów”. Piszą o tym, jeśli dobrze się wgugluje. Życzę wszystkim powodzenia w walce!
Gdzie kupić żel Global w Wołgogradzie?
Ludzie, kupcie kwas borowy w aptece i wymieszajcie z ugotowanym żółtkiem. Dla karaluchów to przysmak, znikną po 2-3 dniach.
Nie znikną.
Aha, jasne, znikną. My nakarmiliśmy swoje tym przysmakiem! Im nic, a nam – wydatki.
Podzielę się swoim doświadczeniem. Warszawa. Też jakieś 15 lat temu wytępiłem karaluchy tylko globolem (kolor ciemnobrązowy). Pojawiły się znowu miesiąc temu, wcześniej zapomnieliśmy o nich myśleć. Przeczytałem najnowsze informacje. Zdziwiłem się, że tej pasty nie ma, zamiast niej jest jakiś eksil, to niepodobne do Niemców, u nich marki stabilnie nie zmieniają się przez lata. Kupiłem ten eksil za 11,60 zł. Hologramu nie ma. Kolor pasty żółtawy, nie brązowy, co od razu wzbudziło podejrzenia. Efekt ZEROWY. Czytam i szukam dalej. Kupuję za 12 zł dokładnie globol, z hologramem. Trzeba było sprawdzić kolor w sklepie. Okazał się jak bezbarwny silikon – biało-przezroczysty. Efekt zerowy. I tu, i tu skład – chloropiryfos 0,5% (tak napisane, a co jest naprawdę, kto wie?). Gdzie wziąć ten właśnie brązowy globol, który naprawdę pomógł w swoim czasie? Albo karaluchy się przystosowały? Na jednej ze stron znalazłem zdjęcie od użytkownika – tam i kolor właściwy, i skład inny: diflubenzuron + deltametryna, gdzie i kiedy kupione – nie podano. Oto zagadki! Na niemieckiej stronie Globol tej pasty w ogóle nie ma. Telefony rosyjskiego przedstawicielstwa nie odpowiadają. Gdzie prawda, bracie?
Gdzie kupić globol?
Kompletne kłamstwo, to podróbka. Ostatni raz używałem GLOBOL w 2007 roku, od tamtej pory nie spotkałem. A teraz znów się pojawił i był potrzebny, zamówiłem – efekt 0! Pamiętam, jaki był efekt w 2007 roku, a teraz jest im wszystko jedno. Nie kupujcie, pieniądze w błoto!
Gdzie kupić żel Globol w Warszawie?
Dziś kupiłem ten żel. Zaraz rozłożę go w ukrytych miejscach. Później opowiem, co z tego wyszło… Jeśli za parę dni pojawią się trupy tych łajdaków, albo zobaczę, że są oszołomione – znaczy, że wszystko działa.
W domu jednorodzinnym dopadły nas karaluchy – czy to dzieci ze szkoły przyniosły, czy z przedszkola. Od miasta 3 km, stamtąd raczej by nie przyszły. Walczę od września, czego już nie próbowałem, nic nie pomaga. Niby znikną, nie widać, a potem znów się pojawiają. A dziś w garażu znalazłem tubkę, pełną, brązowy żel. Mówię żonie, że jest super, ale ten żel ma, tak myślę, co najmniej 10 lat. Czekajcie na moją opinię za tydzień!
Czekam. Też mnie interesuje.
Producent Globola przeprowadził rebranding. Teraz nazywa się Exil. Wiem to na 100%, ponieważ pracuję w firmie-dystrybutorze, która sprowadza go z Niemiec na polski rynek.
Używałem dawno temu, pod koniec lat 90-tych, krewna dała spróbować. Groza, nawet nie przypuszczałem, że w mieszkaniu jest tyle tych robali. Praktycznie 20 (!) lat żyłem bez karaluchów. Z przykrością dowiedziałem się, że Globol nie jest już sprowadzany do Polski, będę próbować Exil Schaben Paste. Mam nadzieję, że jakość będzie taka sama.
Jakieś 15-20 lat temu męczyliśmy się z armią tych rudych, byli w całej klatce schodowej. Próbowaliśmy lepów, kulki chlebowe z kwasem borowym, przynęty-karmniki (z 5 w kątach), kredkę «Maszynka» (to był w ogóle śmiech, nawet karaluchy mają to gdzieś), różne aerozole, wszystko na marne. Czasami robiłem nocne rajdy do kuchni, nagle włączając światło: wybijałem czeczotkę kapciami, waliłem gazetą, zbierałem odkurzaczem — więcej pożytku niż z chemii. Kupiliśmy GLOBOL, nasmarowałem — po paru dniach zaczęliśmy zamiatać martwe, po tygodniu-dwóch — zapomnieliśmy o nich. Maksymalnie raz na miesiąc potem trafiałem na jednego w nocy — drobnostka (pewnie uciekinierzy od sąsiadów). GLOBOL był ciemnobrązowy. Teść ostatnio narzekał na rude w pracy, doradziłem mu niemiecki środek. Był zaskoczony, że nie jest u nas dostępny, teść znalazł jakiś odpowiednik (pewnie EXIL). Środek nie pomógł, pewnie podróbka. Teraz żona zatrudniła się w tym samym biurze, co teść… Boję się, że przyniesie do domu. Pisali tu o diflubenzuronie + deltametrynie w składzie starej pasty, będę szukać odpowiedników, będę też szukać GLOBOLa. Już odwykłem od tych rudych bestii, nie chcę ich znów widzieć!
Pozytywne opinie tutaj, swoją drogą, są prawdziwe. Słyszałem o zamawianych recenzjach, ale spójrzcie tutaj: opinie są różne, każdy ma inną historię, ja mam swoją podobną. Szkoda tylko, że tego starego niemieckiego GLOBOLa już nie znajdziesz, a nowe i odpowiedniki — nie wiadomo, jak będą działać, podróbki też się zdarzają. Zapłaciłbym nie 300 zł, a nawet parę tysięcy za tę tubkę, byleby to był ten sam! Gdzieś podobno stara, napoczęta tubka sprzed 15 lat mogła się walać, jeśli jej nie wyrzuciłem przy przeprowadzkach. Najważniejsze — nasmarować go prawidłowo, we wszystkich kątach, za meblami kuchennymi, przy wentylacji, i nie ścierać kropek! Wtedy pasożyty wyginą i nie pojawią się.
Opinie wydają się prawdziwe, ale gdzie kupić prawdziwy żel na rudych okupantów?! Najskuteczniejsza metoda przeciw nim na razie — kapcie, resztę po prostu żrą z apetytem i bez, i żyją sobie w najlepsze.
No i znowu ja. GLOBOLa nie udało mi się znaleźć. A wszystkie (!), absolutnie wszystkie środki, które można było nabyć w punktach handlowych, nie pomogły. Wyjątkiem był tylko moralno-muzyczny PEST, i to tylko przez pierwszy miesiąc obserwowałem znaczący spadek populacji, a potem znowu kapciem i szmatą, a karaluchy nie chcą się skończyć. Wniosek: zakaz sprzedaży w Rosji środka na karaluchy «Globol» jest opłacony przez oszustów z SES.