
Warto pamiętać, że można zwalczać karaluchy w mieszkaniu nie tylko samodzielnie, ale także przy pomocy specjalistycznych służb dezynsekcji. Oba podejścia mają swoje zalety i wady.
Pierwsza opcja jest dobra, ponieważ zazwyczaj pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy – i ten czynnik dla wielu jest decydujący. Często jednak ludzie przeceniają swoje siły, sądząc, że wystarczy lekko spryskać Dichlorfosem, posypać listwy przypodłogowe kwasem borowym – i voilà, większość znienawidzonych karaluchów jest zniszczona, a ocalałe uciekły do sąsiadów…

Jednak w praktyce wszystko bywa dalekie od takiego ideału i istnieje poważne ryzyko bezowocnego spędzenia dużej ilości czasu i wysiłku na samodzielnej dezynsekcji, jeśli nie ma się zrozumienia, czym należy zwalczać karaluchy, aby osiągnąć naprawdę wysoki efekt i jak robić to prawidłowo. Poniżej przyjrzymy się tym kwestiom bardziej szczegółowo.
Wezwanie profesjonalnych dezynsektorów uwalnia właściciela lokalu od większości kłopotów związanych z tępieniem karaluchów, ale wymaga pewnych nakładów finansowych. Co więcej, o ile gdzieś na prowincji zaoszczędzona kwota nie będzie zbyt znacząca, to na przykład wytępienie karaluchów w Warszawie czy Krakowie może kosztować już spore pieniądze, zwłaszcza przy dużej powierzchni mieszkania.
I co tu kryć, na rynku usług dezynsekcji pojawiło się dziś sporo nieuczciwych firm – jednodniówek, które świadczą usługi otwarcie nieskuteczne.

Opinia:
«Okropna firma ***, czyste oszustwo – karaluchy biegały po ścianach w kuchni i nadal biegają. Obrzydliwe podejście do klientów, dyspozytor podaje jedną kwotę, osoba wykonująca zabieg żąda już innej, a za co – nie wiadomo. Obiecali opryskać całe mieszkanie, a spryskali tylko kuchnię i trochę podłogi w przedpokoju. Teraz żądają dodatkowych pieniędzy za ponowny zabieg. Opinie w internecie są wspaniałe, ale to czyste oszustwo, nie polecam tej firmy».
Olga, Moskwa
W każdym razie, niezależnie od tego, którą metodę walki z karaluchami wybierzesz (samodzielnie lub z pomocą profesjonalistów), warto najpierw zrozumieć kilka ważnych niuansów, których znajomość od razu uchroni Cię przed typowymi błędami i wieloma problemami.
Chcesz tępić karaluchy na własną rękę – proszę bardzo, ale pamiętaj, że niektórzy ludzie dosłownie latami „walczą” z tymi owadami, a wszystko dlatego, że nigdy nie zrozumieli podstawowych podejść do rozwiązania tego problemu. Chcesz wezwać służbę dezynsekcji – świetnie, ale wybieraj firmę właściwie – o tym też porozmawiamy.

Jak więc już zrozumiałeś, do skutecznej walki z karaluchami często nie wystarczy po prostu kupić jakiś środek i zastosować go w mieszkaniu. Bardziej rozsądne podejście do tępienia karaluchów wygląda następująco:
- Określa się możliwe drogi przedostawania się karaluchów do mieszkania, przeprowadza się wywiady z sąsiadami na temat obecności tych owadów u nich – jest to potrzebne, aby uniemożliwić karaluchom późniejsze wielokrotne wniknięcie do pomieszczenia;
- Określa się ogólne przyczyny, które doprowadziły do rozmnożenia się karaluchów w mieszkaniu (regularne pozostawianie resztek jedzenia na stole, cieknący kran, stale dostarczający owadom niezbędnej dla nich wody itd.);
- Wybiera się i kupuje skuteczne środki na karaluchy, przy czym nie jeden, ale kilka środków o różnym mechanizmie działania;
- Ujawnia się główne miejsca, w których owady chętnie się kryją, a także strefy, w których można je spotkać najczęściej (kiedy będzie Pan/Pani tępić karaluchy, ukierunkowane działanie właśnie na te strefy da maksymalny efekt, i nie ma sensu „rozrzucać” środka owadobójczego po całym mieszkaniu ani rozpylać go prawie pod sam sufit, jak robią to niektórzy);
- Przeprowadza się właściwą aplikację zakupionych środków w pomieszczeniu;
- Wdraża się środki zapobiegawcze, mające na celu ochronę mieszkania przed ponownym wniknięciem do niego karaluchów.
Omówmy te punkty bardziej szczegółowo.
Oceniamy ogólną sytuację z karaluchami w mieszkaniu
Jeśli karaluchów w mieszkaniu jest bardzo dużo, to najlepiej tępić je czasami według specjalnej strategii. Typowy przykład: owady stale rzucają się w oczy nie tylko w nocy, ale i w dzień, biegają w szafkach i szufladach kuchennych, a podczas sprzątania w szufelce znajduje się duża ilość pozostałości ich chitynowych pancerzy po linieniu. Właśnie w takiej sytuacji lepiej tępić karaluchy kompleksowo, ponieważ wybiórcze środki walki z nimi mogą dać tylko częściowy efekt.

Gdy karaluchów w mieszkaniu jest niewiele, łatwo je wytępić nawet stosując same żele owadobójcze, ważne jest tylko, aby prawidłowo je wybrać i użyć.
W celu bardzo przybliżonej oceny stopnia opanowania pomieszczenia można przeprowadzić następujący prosty test: włącz w nocy nagle światło i spróbuj policzyć wszystkie zauważone karaluchy. Jeśli podczas trzech takich testów liczba karaluchów za każdym razem przekracza 10, to możemy Pana/Panią pogratulować: Pana/Pani mieszkanie to prawdziwy raj dla karaluchów.
Zazwyczaj w takich przypadkach na półkach, szafkach, ścianach i stołach można spotkać karaluchy różnej wielkości – od bardzo małych larw (nimf) po duże, dobrze odżywione samice, ciągnące za sobą tzw. ooteki, pełne jaj. Czasem można spotkać nawet białe karaluchy, które właśnie się wyliniały.


Obecność karaluchów różnej wielkości i wieku oznacza, że szkodniki zadomowiły się w mieszkaniu już dawno i aktywnie się rozmnażają. W takich sytuacjach, jako jeden z etapów konsekwentnej walki, zalecane jest dokładne i całkowite opryskanie zainfekowanych pomieszczeń silnymi środkami owadobójczymi w postaci sprayów lub aerozoli.
Jeśli karaluchów pojawia się bardzo mało – na przykład nie więcej niż 1-2 osobniki podczas każdego z opisanych powyżej testów – to może wystarczyć zastosowanie żeli owadobójczych i pułapek klejowych, które w ciągu kilku tygodni całkowicie zniszczą owady i zabezpieczą pomieszczenie przed przedostawaniem się nowych.

Bardzo pożyteczne jest również porozmawianie z sąsiadami. Jeśli oni również mają karaluchy, to z dużym prawdopodobieństwem przedostają się one w pewnej ilości do Pana/Pani mieszkania, i oprócz ich wytępienia, konieczne będzie przeprowadzenie profilaktyki zapobiegającej przedostawaniu się karaluchów do lokalu w przyszłości.
Wybieramy środek na karaluchy
Bardzo skutecznymi środkami na karaluchy są niektóre skoncentrowane preparaty owadobójcze, które przed użyciem należy rozcieńczyć wodą. Wiele z nich jest używanych przez profesjonalne służby zwalczające owady. Środki te, przy prawidłowym zastosowaniu, pozwalają w stosunkowo krótkim czasie wytępić karaluchy, nawet jeśli jest ich w domu ogromna ilość.

Oto krótka lista kilku dość skutecznych preparatów:
- Get – praktycznie bezwonny, bardzo skuteczny, działa na pokrytych nim powierzchniach przez kilka tygodni. Preparat zawiera mikrokapsułkowany insektycyd, dzięki czemu niezawodnie truje karaluchy, które po prostu pełzają po pokrytej nim powierzchni (cząsteczki insektycydu przyklejają się do nóg i ciała owada). Cena środka na owady Get wynosi około 32 zł za butelkę 100 ml. Taka objętość zwykle wystarcza do oprysku kuchni i jeszcze jednego pomieszczenia.

- Delta-Zona i Lambda-Zona – również wysoce skuteczne preparaty mikrokapsułkowane, bezwonne (środek Delta-Zona zawiera insektycyd deltametrynę, a Lambda-Zona – lambda-cyhalotrynę). Oba kosztują około 26 zł za 50 ml, jedna butelka wystarcza na oprysk 100 m kw. powierzchni.

- Ksulat Micro, również preparat mikrokapsułkowany bezwonny, którego wysoka skuteczność opiera się na zastosowaniu w jego składzie aż trzech dość silnych insektycydów (można nim truć nawet te populacje karaluchów, które wykształciły odporność na poszczególne trutki). Cena Ksulat Micro wynosi około 18 zł za butelkę 30 ml, która wystarcza do oprysku powierzchni o powierzchni 40 metrów kwadratowych.

- Należy chyba również wspomnieć o przestarzałym i silnie pachnącym Karbofosie (znanym też jako Malation), który jest sprzedawany w butelkach, kanistrach, ampułkach oraz w postaci proszku do rozcieńczania wodą. Jest dość skuteczny i niedrogi, ale ma silny, nieprzyjemny zapach.

Pod względem ekonomiczności, a czasem i skuteczności, nieco ustępują wspomnianym preparatom środki owadobójcze w aerozolu – gotowe do użycia roztwory insektycydów w pojemnikach do rozpylania. Na przykład:
- Raptor;
- Raid;
- Kombat;
- Dichlorfos Neo;
- Dichlorfos Eco
…i wiele innych.

Małe pojemniki aerozolowe są wygodne w użyciu, a przy prawidłowym stosowaniu również dają dobry efekt. Najlepiej używać ich do tępienia karaluchów w przypadkach, gdy dokładnie wiadomo, gdzie w pomieszczeniu się one koncentrują.
Wymienione powyżej typy środków warto łączyć z dodatkowymi preparatami o innym mechanizmie działania.
Na przykład, karaluchy można dość skutecznie tępić również za pomocą środków w postaci żeli – są to zasadniczo przynęty w formie żelu z trucizną, które nanosi się w miejscach przemieszczania się karaluchów, wabią je swoim zapachem i nie pozostawiają szans na przeżycie po dostaniu się do żołądka. Żel łatwo nanosić zarówno na powierzchnie poziome, jak i pionowe.

Przykłady żeli owadobójczych skutecznych przeciwko karaluchom:
- Globol;
- Raptor;
- Szturm;
- Fas;
- Dochłoks;
- Domowy Proszka.


Uwaga
Żele znanych producentów są bezpieczne dla dzieci i zwierząt domowych. Zawierają substancje gorzkie, których karaluchy nie wyczuwają, ale u dziecka (lub zwierzęcia) natychmiast wywołują chęć wyplucia kropli środka.
Żele, w przeciwieństwie do aerozoli lub sprayów, nie niszczą karaluchów szybko, jednak systematycznie zmniejszają liczebność ich populacji. Co więcej, stosowanie żeli nie wiąże się z koniecznością rozpylania w mieszkaniu „chemii”, której niektórzy mieszkańcy czasem się tak obawiają.

Idziemy dalej. Tak zwane pułapki na karaluchy są dobre przy niewielkiej liczbie owadów w mieszkaniu, a także przy okazjonalnym pojawianiu się pojedynczych osobników od sąsiadów (czyli do użytku profilaktycznego). Przy dużej liczbie owadów za pomocą pułapek można również złapać ich większość, ale zajmie to sporo czasu.
I jeszcze: Przetestowaliśmy na karaluchach proszek Fenaksyn – a te potwory nawet nie drgną...
Bardzo skuteczne są pułapki klejowe i elektryczne na karaluchy.



Karaluchy można także tępić za pomocą proszków owadobójczych (nazywanych też pyłami), kredek (na przykład dobrze znana jest kredka na karaluchy Maszeńka) oraz środków domowych na bazie boraksu i kwasu borowego. Nie jest tak ważne, który z tych wariantów Pan/Pani wybierze, wskazane jest jedynie, aby nie był to jedyny stosowany środek. Niech Pan/Pani łączy proszki z żelami, aerozolami, sprayami, pułapkami – a rezultat będzie nieporównanie bardziej wyraźny.
Firmy, którym można zlecić dezynsekcję
Wzywając dezynsektorów, należy pamiętać, że zbyt niski koszt usługi w porównaniu ze średnią rynkową może oznaczać również niską jakość oferowanych usług. Jednocześnie warto wcześniej dowiedzieć się, jakich dokładnie środków używają pracownicy do tępienia karaluchów – znane są przypadki, że po pracy ekipy dezynsekcyjnej mieszkańcy musieli ostatecznie wyrzucić meble tapicerowane, ponieważ przez miesiące utrzymywał się z nich uporczywy, nieprzyjemny zapach insektycydów.

Jeśli chce Pan/Pani wezwać do dezynsekcji pomieszczenia powiatową stację sanitarno-epidemiologiczną (Sanepid), należy z góry liczyć się z tym, że sprowadzenie ich do obsługi jednego mieszkania bywa niezwykle trudne. Jest to jednak instytucja państwowa ze wszystkimi wynikającymi z tego biurokratycznymi kosztami. Nie należy przy tym mylić Sanepidu z małymi firmami, które w swojej nazwie również często lubią umieszczać słowo „Sanepid”.
Może Pan/Pani wytępić karaluchy w Warszawie, korzystając na przykład z usług firm Geradez, Kłop-Kontrol, Kłop-Stop, Dezalit, Dezzentrum i kilku innych. W dużych miastach kraju działają oddziały firm Geradez i Dezalit, a także lokalne służby, które warto wybierać na podstawie porad przyjaciół i krewnych.
Koszt usług dezynsekcji w dobrych firmach zaczyna się od 80-120 zł za mieszkanie jednopokojowe – i to z gwarancją braku karaluchów przez pół roku (albo zaproponują ponowne bezpłatne opryski w przypadku ich pojawienia się). Jeśli nie chce Pan/Pani, żeby przyszedł do Pana/Pani student z ogrodowym opryskiwaczem, ale prawdziwy profesjonalista w odpowiednim stroju roboczym i z normalnym sprzętem, należy wybrać firmę starannie, a nie z pierwszego lepszego telefonu czy strony internetowej.

Tępimy karaluchy maksymalnie skutecznie i bezpiecznie
Zanim zacznie Pan/Pani tępić karaluchy, należy dokładnie przygotować wszystkie powierzchnie i meble do oprysku. W tym celu:
- Z szafek i szaf wyjmuje się całą zastawę, a same meble odsuwa się od ścian;
- W spiżarniach i komórkach opróżnia się półki;
- Zapewnia się swobodny dostęp do wszystkich listw przypodłogowych w pomieszczeniu;
- Po wcześniejszym znalezieniu kryjówek owadów, zapewnia się dostęp do nich;
- Z pomieszczenia wyprowadza się ludzi i zwierzęta domowe, akwaria przykrywa się szkłem i wyłącza się w nich kompresory.
Następnie, jeśli to konieczne, przygotowuje się sam środek (na przykład, jeśli używany jest koncentrat, należy go rozcieńczyć zgodnie z instrukcją).
Jeśli planuje się tępić karaluchy za pomocą sprayów i aerozoli, środki nanosi się na jak największą liczbę powierzchni w zainfekowanym pomieszczeniu, opryskuje się wszystkie możliwe kryjówki karaluchów (proszę pamiętać – wcześniej zaznaczono, że ważne jest wcześniejsze znalezienie takich miejsc), listwy przypodłogowe, ściany, wewnętrzne przestrzenie szaf i szafek, przestrzeń za kuchenką.

Następnie mieszkanie jest zamykane na 1-2 godziny, a osoba przeprowadzająca zabieg opuszcza je. Po powrocie należy dokładnie przewietrzyć pomieszczenie i przeprowadzić mokre sprzątanie.
Żele nakłada się na tylne powierzchnie szafek, lodówki i kuchenki, a także wzdłuż listew przypodłogowych, za meblami, na górnych powierzchniach wewnątrz szafek i półek – wszędzie tam, gdzie karaluchy mogą biegać, ale gdzie rzadko się sprząta. Środek nanosi się kroplami w odległości 2-3 cm od siebie, tworząc linie. Następnie należy starać się nie zmywać ani nie ścierać tych „przerywanych linii” przez co najmniej dwa tygodnie.
Pułapki na karaluchy umieszcza się w miejscach, gdzie owady najczęściej się pojawiają. W miarę zapełniania się pułapek martwymi owadami należy je czyścić lub wymieniać.
I zawsze należy pamiętać, że czasami nawet profesjonalnym dezynsektorom trudno jest pozbyć się karaluchów za pierwszym razem. Owady mogą chować się w wentylacji, mogą po prostu ponownie przybyć od sąsiadów. Dlatego ponowna obróbka pomieszczenia jest normalnym zjawiskiem nawet w praktyce stacji dezynsekcyjnych (nie należy więc od razu myśleć, że Państwa oszukano i zmarnowali Państwo pieniądze).

Sami właściciele mieszkań powinni podejmować ochronne środki zapobiegawcze, aby uniknąć pojawienia się nieproszonych gości: okresowo traktować kanały wentylacyjne środkami owadobójczymi o działaniu barierowym, utrzymywać czystość w domu i na czas wynosić śmieci, zadbać o wysokiej jakości izolację drzwi i okien. Przy takim kompleksowym podejściu istnieje duże prawdopodobieństwo, że karaluchy w Państwa mieszkaniu nigdy więcej się nie pojawią.
Życzymy powodzenia w walce z tymi szkodnikami!
Ciekawe wideo o tym, jak pozbyć się karaluchów za pomocą środka Get



