Strona o zwalczaniu owadów domowych

Pozbywamy się najazdu karaluchów w warunkach domowych

≡ Artykuł ma 10 komentarzy
  • Angelina: Świetny artykuł, na pewno wypróbuję wszystko od razu. Moja bab...
  • Anonim: Spróbujemy...
  • Natalia: Czy kreda Maszeńka nie szkodzi psom w mieszkaniu? A może lepiej ją...
Więcej informacji na dole strony

Omówimy opcje pozbycia się karaluchów w warunkach domowych

Pozbycie się karaluchów w warunkach domowych nie jest dziś trudne, a cała procedura ich zniszczenia i wygnania z domu jest w pełni dostępna dla zwykłego mieszkańca dużego miasta, który nigdy wcześniej nie miał do czynienia z takimi trudnościami. Mimo to każdy sposób i każdy środek do pozbycia się karaluchów wymaga odpowiedniego podejścia i ma określony zestaw zalet i wad.

A zanim pozbędziesz się karaluchów w warunkach domowych, warto zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi możliwościami i wybrać te środki, które będą optymalnie odpowiednie do rozwiązania postawionego zadania.

 

Żele na karaluchy – optymalne rozwiązanie problemu

Obecnie żele na karaluchy są w większości przypadków optymalnym środkiem (choć niewiele osób o tym wie, ponieważ na rynku jest tak wiele różnych preparatów).

Żele na karaluchy

Główne zalety żeli to:

  • Możliwość użycia bez ewakuacji wszystkich stałocieplnych mieszkańców z pomieszczenia. Żel po prostu nakłada się w odpowiednich miejscach na podłogę, ściany, listwy przypodłogowe i na pewien czas się o nim zapomina. A podczas gdy ludzie żyją, piją herbatę i oglądają telewizję, karaluchy powoli się trują.
  • Łatwość użycia – żele nie wymagają skomplikowanego sposobu aplikacji ani przygotowywania specjalnych przynęt. Wycisnąłeś – i zapomniałeś.
  • Bezpieczeństwo – w skład prawie wszystkich współczesnych żeli na karaluchy wchodzą specjalne substancje gorzkie, które uniemożliwiają dziecku, psu lub kotu połknięcie nawet kropli środka. Jednocześnie karaluchy nie zwracają uwagi na te gorycze.
  • Skuteczność – jedna tubka żelu zwykle wystarcza, aby pozbyć się karaluchów w standardowym dwupokojowym mieszkaniu, czyli otruć setki karaluchów!

Żele działają prosto: karaluchy albo je zjadają, albo roznoszą na odnóżach do kryjówek. Ważne jest, że zatrutego owada jego pobratymcy zjedzą wraz z żelem i również się zatrują.

Nie oznacza to jednak, że żele są pozbawione pewnych wad. Nie pozwalają one bowiem na szybkie, awaryjne wytępienie karaluchów w całym mieszkaniu w ciągu jednego dnia, co czasami jest preferowane. Ogólnie rzecz biorąc, na zauważalny efekt stosowania żeli można liczyć dopiero po jednym-dwóch tygodniach od ich nałożenia.

Opinia

„Wynajęliśmy latem kawalerkę w dzielnicy Wychino. Dobre mieszkanie, z balkonem. Niestety, karaluchów było tam mnóstwo, widać, że przed nami mieszkali przyjezdni. Chciałam posmarować żelem, którym w domu zwalczałam, ale musieliśmy się wprowadzić za tydzień. Żel nie zdążyłby zadziałać. Musiałam stracić pół dnia i wytruć puste mieszkanie za pomocą Raptora…”

Ala, Warszawa

Mimo to, żele są dziś coraz częściej używane do pozbywania się karaluchów w warunkach domowych. Nie bez powodu każdy producent dotychczas znanych aerozoli uważa za kwestię honoru wypuszczenie własnego żelu.

Nieważne, jak liczne są karaluchy w mieszkaniu, pozbycie się ich za pomocą żelu będzie prostym zadaniem:

  • strzykawkę lub tubkę żelu należy rozgrzać w ciepłej wodzie lub pocierając w dłoniach.
  • W miejscach, gdzie karaluchy pojawiają się najczęściej, nakłada się niewielkie linie z kropelek żelu. Odległość między kroplami powinna być tym mniejsza, im więcej karaluchów zamieszkuje mieszkanie. Zazwyczaj takie punkty żelu pozostawia się w odstępach od 5 do 20 cm.
  • Żel powinien pozostawać na powierzchni tak długo, jak długo w mieszkaniu są karaluchy. Jeśli podczas sprzątania linia ochronna zostanie starta szmatką, należy ją nałożyć ponownie.

Żele na karaluchy nie zawierają w swoim składzie tłuszczów, dlatego nie pozostawiają plam na powierzchniach, na które zostały nałożone.

Za najbardziej znane i skuteczne żele do zwalczania karaluchów w warunkach domowych uważa się obecnie następujące:

  • Sturm, w którego składzie znajdują się dwa insektycydy z różnych klas. Taka kombinacja niszczy karaluchy szczególnie skutecznie.Kapkan: żel-pasta Sturm
  • Fas, analogiczny preparat o podobnym składzie.Fas: żel na karaluchy
  • Domowoj, rosyjski wyrób, dobrze sprawdza się przy stosowaniu razem ze środkami innych typów tej samej marki (na przykład z formą aerozolową).Żel na karaluchy Domowoj
  • Globol – niemiecki żel insektycydowy, uważany za jeden z najskuteczniejszych. Jednak z powodu ciągłego i częstego stosowania w niektórych miastach pojawiają się populacje karaluchów odporne również na niego.Niemiecki żel do walki z karaluchami Globol

Opinia

„Ostatnim razem nawet sprawdzony Globol nie pomógł, musiałam wezwać służbę sanitarną. Kolesie powiedzieli mi, że całe miasto truje Globolem i karaluchy zaczęły się do niego przyzwyczajać. Za to od ich śmierdzącego gazu wszystkie wyginęły w ciągu kilku godzin”.

Oksana, Tallin

Uwaga

Żel Globol jest obecnie aktywnie podrabiany przez co najmniej dwóch nieuczciwych producentów. Wypuszczają oni preparaty Global i Global. Odróżnienie ich od oryginału jest dość proste: prawdziwy Globol ma w nazwie dwie litery „o”, a na tubce i pudełku naniesione są napisy wyłącznie w języku niemieckim.

Średni koszt tubki żelu na karaluchy wynosi obecnie 6-8 zł. Jeszcze raz podkreślamy, że w porównaniu z innymi środkami do zwalczania karaluchów w warunkach domowych, żele są chyba najbardziej dostępne i skuteczne.

I jeszcze: Karaluchy w mieszkaniu – to nie tylko obrzydliwe, ale też niebezpieczne dla zdrowia. A są groźne nie tylko przez przenoszone infekcje...

 

Stosowanie aerozolowych insektycydów: szybciej i bardziej szkodliwie

Preparaty aerozolowe, niezwykle popularne kilka lat temu, wraz z pojawieniem się żeli na karaluchy zaczynają tracić swoją pozycję na rynku. Nie tracą jednak skuteczności: decydując, jak pozbyć się karaluchów w warunkach domowych w jeden dzień, warto wybrać właśnie je.

Główną zaletą aerozoli jest wysoka szybkość niszczenia karaluchów

Główną zaletą aerozoli jest wysoka szybkość ich działania. Te preparaty nie czekają, aż karaluchy raczą się nimi pożywić lub pobrudzą sobie nimi łapki – trafiają wraz z powietrzem do płuc nawet tych owadów, które siedzą w swoich przytulnych kryjówkach. A z płuc przenikają do krwi, atakują układ nerwowy, po czym szkodnik jest już skazany.

Zasady stosowania aerozoli są takie, że przy ich przestrzeganiu ryzyko zatrucia kogokolwiek z mieszkańców jest minimalne (niestety, nie wszyscy czytają instrukcję użycia środka, przez co czasami dochodzi do zatruć).

Do obróbki pomieszczenia aerozolem na karaluchy należy:

  • Usunąć z pomieszczenia wszystkie osoby i zwierzęta domowe. Jeśli w jednym z pokoi znajduje się akwarium, należy przykryć je szkłem i wyłączyć kompresor.
  • Założyć rękawiczki, odzież z długimi rękawami i maseczkę bawełniano-gazową. Nie należy się zbytnio martwić – większość aerozoli jest mało szkodliwa dla człowieka, ale przy obfitym wdychaniu mogą wywołać alergię lub zawroty głowy.
  • Zamknąć okna i drzwi.
  • Jak najdokładniej rozpylić preparat w miejscach, gdzie mogą ukrywać się owady, i potraktować środkiem wszystkie powierzchnie w mieszkaniu.
  • Opuścić pomieszczenie i pozostawić środek do odparowania.
  • Po trzech-czterech godzinach przewietrzyć pomieszczenie i przeprowadzić dokładne sprzątanie na mokro.

Uwaga

Większość preparatów aerozolowych oparta jest na Cypermetrynie i jej pochodnych. Substancja ta łatwo rozkłada się w powietrzu, więc już po kilku godzinach od rozpylenia przestaje być niebezpieczna. Wcześniej niszczy większość karaluchów, które zdążyły ją wdychać.

Wadami aerozoli na karaluchy są:

  • Łatwość ich przedostawania się do dróg oddechowych człowieka oraz zdolność do wywoływania alergii, a przy obfitym wdychaniu – zatruć.
  • Względna drożyzna – do oprysku dwupokojowego mieszkania potrzebny jest preparat za 48-64 zł. Nawet ceny usług profesjonalnych dezynsektorów oscylują w podobnym zakresie…
  • Duża ilość podróbek i jawnych wad na rynku. Trzeba tu mieć oczy szeroko otwarte i wybierać sprawdzone środki, umiejętnie odróżniając je od kontrafaktów.

Uznanymi liderami w walce z karaluchami są dziś:

  • Aerozol Gett, sprzedawany w dobrze rozpoznawalnych puszkach w kolorze białym z czarnymi napisami. Jego podróby są wydawane pod nazwami Get i Get.
  • Raptor na owady biegające – bardzo skuteczny preparat, do którego wydawane są specjalne pułapki i żel.Aerozol na owady biegające Raptor
  • Sinuzan, będący ściśle profesjonalnym środkiem. Karaluchy tępi bardzo skutecznie, ale jest niebezpieczny dla człowieka i ma nieprzyjemny zapach. Podobny do niego jest profesjonalny insektycyd Tetrix.

Wybierając aerozol na karaluchy do użytku domowego, warto rozważać tylko specjalnie przystosowane środki do domu, takie jak Gett, Raptor i Raid. Jakkolwiek skuteczne by nie były profesjonalne trutki, ich użycie może być skomplikowane, a nawet niebezpieczne.

I jeszcze: Karaluchy nie zdychają od aerozoli i żeli? Może warto zastosować skuteczne proszki...

 

Stosowanie pyłów i kredek owadobójczych

Te preparaty są raczej hołdem dla tradycji. Działają tak samo jak żele, ale nie mają nad nimi przewagi. Jedynym powodem, dla którego czasami w walce z karaluchami w domu preferuje się właśnie proszki czy kredki, jest cena.

Przykład: kredka na karaluchy Maszeńka

Na przykład przy słabym zarażeniu domu karaluchami można je całkowicie usunąć za pomocą jednej kredki Maszeńki za 1,80 zł.

Wadami pyłów jest niemożność ich naniesienia na pionowe powierzchnie. Ponadto wiele z nich może stanowić zagrożenie dla człowieka, a spożyte przez małe dzieci mogą wywołać alergie i zaburzenia trawienia.

Dobrze stosować proszki i kredki w pomieszczeniach, które na pewien czas pozostają bez mieszkańców – domków letniskowych, sanatoriów, tymczasowych mieszkań, studenckich stołówek latem.

Najpopularniejszymi dziś środkami są:

  • Maszeńka, kredka, słynna jeszcze z czasów postsowieckich. Jest produkowana do dziś, stale udoskonalając skład i zwiększając swoją skuteczność.
  • Pyretrum – chyba jedyny całkowicie naturalny preparat na karaluchy, który pewnie sprawdził się w walce z nimi w warunkach domowych.
  • Czysty Dom – skuteczny środek, który zdążył zabłysnąć skutecznością przed opanowaniem rynku przez żele.Czysty Dom: pył na karaluchy

Opinia

«…na zimę cały ośrodek się zamyka. Na stałe przebywają tylko stróże pracujący na zmiany. Pomieszczenia są traktowane insektycydami w postaci pyłów, które są usuwane ze wszystkich domków podczas wiosennych porządków. Gwarantuje to brak karaluchów i mrówek w pokojach dla gości…»

Alena, Bałakława

 

Wymrażanie karaluchów

Ta domowa metoda walki z karaluchami jest bardzo skuteczna, ale ma poważne ograniczenia:

  • Wszystkie karaluchy giną w pomieszczeniu dopiero po obniżeniu temperatury poniżej minus 8°C. Trzeba zatem poczekać na taką temperaturę. Nie każdy ma taką możliwość.
  • Mróz w pomieszczeniu jest niebezpieczny nie tylko dla karaluchów, ale także dla systemów ogrzewania i wodociągowych.
  • Wymrażanie karaluchów daje tylko tymczasowy efekt. Po powrocie temperatury do poprzedniego zakresu karaluchy ponownie zasiedlą mieszkanie, przychodząc od sąsiadów.

Mróz skutecznie niszczy karaluchy w mieszkaniu

Niemniej jednak traktowanie w ten sposób przyczep kempingowych, magazynów, warsztatów i pustych domków letniskowych jest bardzo proste: w pomieszczeniu otwiera się okna, odłącza wszystkie systemy wodociągowe i niszczy karaluchy.

 

Pułapki na karaluchy

Obecnie najskuteczniejsze są pułapki z lepką płytką pośrodku. Karaluch nie może się z nich wydostać. Takie pułapki w najróżniejszych formach są sprzedawane na targowiskach i w sklepach, ale zrobienie takiej pułapki w domu raczej się nie uda (choć są majsterkowicze, którzy robią je z kartonu i taśmy klejącej).

Pułapka lepowa na karaluchy

Własnoręcznie można zrobić prostą, a przy tym skuteczną pułapkę ze zwykłego półlitrowego słoika. Górną część jego wewnętrznych ścianek należy dokładnie posmarować olejem roślinnym, a na dno wrzucić kroplę miodu. Zwabione szkodniki będą wpadać do słoika i żywić się miodem, ale nie będą w stanie wydostać się z pułapki.

Popularne dziś pułapki, zabijające karaluchy wyładowaniem elektrycznym, są stosunkowo mało skuteczne i nie mają szczególnych przewag nad pułapkami na lep.

Zdjęcie pułapki elektrycznej na karaluchy

A równoległa «dezynfekcja silnym prądem» — to mit, na którym sprzedawcy takich pułapek próbują się odróżnić od konkurencji.

 

Środki ludowe

Do znanych środków ludowych walki z karaluchami w warunkach domowych należą następujące:

  • kwas borowy, który w składzie różnych przynęt jest używany jako trucizna na karaluchy.Kwas borowy od dawna jest stosowany do walki z karaluchami
  • Spirytus salmiakowy, który dodaje się do wody podczas mycia podłóg. Karaluchy są bardzo wrażliwe na jego zapach i przy niewielkim zakażeniu mieszkania mogą w wyniku takich działań z niego uciec.
  • Rozkładanie silnie pachnących ziół w miejscach gromadzenia się owadów. Do takich ziół należą piołun, dziurawiec i szałwia. Jednak takie środki nie zniszczą owadów, a jedynie je odstraszą.

Ogólnie rzecz biorąc, domowe sposoby na karaluchy są mało skuteczne. Pomagają one tylko sporadycznie, gdy owadów w pomieszczeniu jest niewiele. W przypadku poważnego zakażenia mieszkania należy stosować niszczące preparaty o bezpośrednim działaniu.

Natomiast środki takie jak ultradźwiękowe odstraszacze nie wykazują żadnej skuteczności i mogą być używane wyłącznie jako ozdoba wnętrza. Dlatego, jeśli chce się skutecznie walczyć z karaluchami, należy stosować żele, aerozole, mróz lub proszki.

Życzę Panu/Pani udanej walki z karaluchami!

 

Dlaczego czasami karaluchy nie dają się usunąć z mieszkania…

 

Testujemy zwykły ogrodowy Karbofos na karaluchach

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu „Pozbywamy się inwazji karaluchów w warunkach domowych" 10 komentarzy
  1. Katarzyna

    Spróbujmy aerozolu

    Odpowiedz
  2. Elena

    Bardzo dziękuję autorom za szczegółową i rzetelną konsultację. Bardzo dobre i życzliwe przedstawienie materiału.

    Odpowiedz
  3. Anna

    Dziękuję za informacje, artykuł bardzo się przydał.

    Odpowiedz
  4. Aleksiej

    Kupujecie jogurt lub deser (szczególnie taki z bitą śmietaną i konfiturą), małe plastikowe opakowania. Ze smakiem zjadacie, a do pustego opakowania wlewacie 3-4 cm wody i stawiacie na noc tam, gdzie jest dużo karaluchów. Rano zobaczycie, ile utopionych karaczanów!

    Odpowiedz
    • Anonim

      Spróbujmy

      Odpowiedz
  5. Alice

    Nasze karaluchy już zupełnie zhardziały, mieszkają w zamrażalniku. Nie straszny im ani mróz, ani trucizna, przetrwają wojnę nuklearną.

    Odpowiedz
  6. Alewtina

    Postanowiłam podzielić się swoim gorzkim doświadczeniem. Za każdym razem, gdy wprowadzałam się do nowego mieszkania, najpierw zlecałam profesjonalnej firmie dezynsekcję tiofosem. Efekty były pozytywne przez wiele lat. W zeszłym roku wczesną wiosną nagle pojawiły się karaluchy. Poprzedniego kontaktu nie znalazłam. Trzy razy wzywałam inne firmy. Wszyscy obiecywali rezultat, ale moje robaki tylko mówiły „dziękuję”. Wypróbowałam różne środki: spraye, kompaktowe pułapki, dichlorfos, żele oraz elektromagnetyczny i ultradźwiękowy odstraszacz Pest Reject. ALE karaluchów robiło się coraz więcej. Minął miesiąc – muchy zgłupiały, ćma jeśli wleci, to lata, karaluchy są zszokowane, ale nie odstraszone. Najgorsze jest to, że pełzną w stronę ludzi, wchodzą na nogi, gdy siedzę przy komputerze. Wyobraża Pan/Pani sobie, już trzy karaluchy prosiły o pomoc na moich nogach. Jestem przerażona. Chyba zaczyna się u mnie psychoza. A dzisiejszej nocy przypadkowo zobaczyłam zalecenie: do szklanego pojemnika wysmarowanego olejem włożyłam pokrojoną cebulę i jabłko. Postawiłam przy komputerze i w kuchni. Są bardzo aktywne od północy do 2 w nocy. O 1 wyszłam do kuchni. I o zgrozo – spaceruje aż 6 sztuk, i to takie duże… Ale ospałe. Łapię je mokrą gąbką, szorstką stroną, i wrzucam do toalety. Ale w przygotowanym naczyniu na cebuli był tylko jeden mały przy komputerze. Zostawiłam go do rana, a rano ożył i chyba podrósł. Oto taki koszmar. Twierdzą, że pojawiają się w mieszkaniach, gdzie są kłopoty. Mieszkam sama, nikt w rodzinie nie ma zmartwień. Myślę, że trzeba wypróbować różne przynęty: banana, jogurt, ogórek. Proponowałam sąsiadom wykonanie dezynsekcji całej klatki schodowej, ale twierdzą, że u nich jest czysto. Wierzy Pan/Pani? Jeśli ma Pan/Pani jakieś zalecenia, będę bardzo wdzięczna.

    Odpowiedz
  7. Swietłana

    W czasach sowieckich rodzicom z tajnego zakładu przynoszono proszek tiuram – radioaktywny, sypali go za piec na papier, i karaluchy z całego domu uciekały. Jak to na nas działało – promieniowanie, jasne, ale rodzice o tym nie myśleli… Chorowaliśmy często. Dlatego teraz nie stosuję żadnej chemii, a karaluchy mnie opanowały – sąsiadka (babcia) znosi śmieci z wysypiska do domu i żadne środki na robactwo nie pomagają. Wszyscy sąsiedzi są udręczeni, a jej to obojętne – brudna, pomylona. Wykwaterowanie takich osób jest teraz trudne – płaci za mieszkanie i nawet myje klatkę schodową, zamiata podwórko. Nie hałasuje, ale wąsatych robaków – koszmar, nawet do zamrażarki wchodzą! Dlatego ile by się nie zwalczało, dopóki tacy współlokatorzy mieszkają na klatce, jest to bezcelowe.

    Czytałam gdzieś, że należy mieć ropuchę — dobrze jedzą karaluchy. Miska z wodą dla niej, a ona zje te wszystkie paskudy. Ktoś nawet miał kilka ropuch, zamiast kotów )) Za to pozbyli się karaluchów. I podrzucić ropuchę babci… Śmiech śmiechem, ale przez jedną taką brudaskę cierpi cały dom! Myślę, że tu trzeba nie ludzkich metod, a magicznych, albo babcię wyprowadzić, albo karaluchy odstraszyć. Ale babcia to człowiek, i nie można życzyć człowiekowi zła. Odebrać ochotę do śmieciowego biznesu — szuka puszek i butelek, a w domu rozpakowuje te worki ze śmieciami — okropność! Na klatce schodowej taki smród, że my z sąsiadami otwieramy okna na oścież i używamy odświeżaczy powietrza. Życzę wszystkim powodzenia w pozbyciu się tych stworzeń i czystych sąsiadów!

    Odpowiedz
  8. Natalia

    A czy kredka Maszeńka nie szkodzi psom w mieszkaniu? Czy lepiej ją zamknąć lub przewieźć gdzieś?

    Odpowiedz
  9. Angelina

    Świetny artykuł, na pewno wypróbuję wszystko od razu. U mojej babci karaluchy — okropność! Ona bardzo słabo widzi i nie chce się do nas przeprowadzić. Te paskudy mieszkają u niej jak właściciele mieszkania, pełzają zawsze i wszędzie o każdej porze dnia i nocy, nawet nie próbują uciekać, kiedy zaczyna się je zabijać. Chociaż babcia ma nowe mieszkanie w nowym budynku, europejski remont. Skąd one? Truła profesjonalnymi środkami, ale efekt zerowy. A ultradźwięki mają je w ogóle w nosie )) Co więcej, podoba im się to urządzenie, całe stado mieszka i dobrze im się żyje. Jutro kupię spray Raptor, żele, proszek i lepkie pułapki. Babcia na razie w szpitalu, będziemy się ich pozbywać.

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy