Strona o zwalczaniu owadów domowych

Środek Ekokiller na pluskwy i karaluchy (specjalnie obrobiona ziemia okrzemkowa)

≡ Artykuł ma 6 komentarzy
  • Olga: Wsadziliśmy pluskwę do słoika, wsypaliśmy Ekokiller. 3 dni...
  • Mikołaj: Środek nie działa! Zmarnowałem 40 zł!...
  • Elena: Ludzie, powiedzcie, gdzie go kupiliście? Zbiłam się z nóg, żeby...
Więcej informacji na dole strony

Omówmy właściwości preparatu Ekokiller i sprawdźmy, czy rzeczywiście skutecznie zwalcza pluskwy i karaluchy...

Środek na owady Ekokiller, który pojawił się na rynku stosunkowo niedawno, należy do insektycydów kontaktowych, co oznacza, że niszczy szkodniki i pasożyty (pluskwy, karaluchy, pchły, mrówki domowe, rybiki srebrne i inne) przy zwykłym kontakcie z ich powłokami zewnętrznymi. Wydawałoby się, że to nic szczególnego – wiele dzisiejszych preparatów na owady działa w ten sposób.

Chodzi jednak o to, że mechanizm działania owadobójczego środka Ekokiller zasadniczo różni się od mechanizmu działania zdecydowanej większości innych preparatów. I to nie tylko zapewnia wysoką skuteczność środka w walce z owadami, ale także pozwala z powodzeniem stosować preparat nawet w najbardziej zaawansowanych przypadkach, skutecznie niszcząc populacje karaluchów i pluskiew odpornych na „chemię”.

Ekokiller działa wystarczająco niezawodnie nawet w tych przypadkach, gdy populacja karaluchów lub pluskiew ma odporność na standardowe insektycydy.

Dzięki czemu to się osiąga? Przyjrzyjmy się...

 

Czym jest Ekokiller i w jaki sposób zabija owady?

Podstawą preparatu Ekokiller jest specjalnie przetworzona ziemia okrzemkowa (inaczej diatomit lub mączka górska) – naturalna skała osadowa, występująca w postaci beżowego proszku. Wielkość cząstek preparatu wynosi od 10 do 35 mikrometrów.

Podstawą środka jest specjalnie przetworzona ziemia okrzemkowa.

Uwaga

Czasami diatomit jest błędnie nazywany ziemią infuzoryjną. W rzeczywistości środek ten nie ma nic wspólnego z pierwotniakami, a stanowi pozostałości pancerzyków starożytnych okrzemków. Te pancerzyki składają się niemal wyłącznie z dwutlenku krzemu i dzięki swojemu kształtowi wykazują bardzo wysokie właściwości ścierne.

W USA środki na bazie proszku okrzemkowego do zwalczania karaluchów i pluskiew łóżkowych są obecne na rynku od dość dawna i zdążyły już zyskać popularność.

Najważniejszą cechą diatomitu stosowanego w Ekokillerze jest połączenie wysokiej ścieralności jego cząstek ze zdolnością do skutecznej absorpcji różnych substancji.

Na zdjęciu widoczne są cząstki diatomitu pod mikroskopem.

Dostając się na powłokę zewnętrzną ciała owada, cząstki Ekokillera dosłownie zdrapują ochronną warstwę woskową kutykuli, jednocześnie ją absorbując. W efekcie warstwa woskowa przekształca się w rodzaj sita molekularnego, prawie całkowicie tracąc zdolność do pełnienia swojej głównej funkcji – zapobiegania parowaniu wody z tkanek miękkich organizmu owada.

W rezultacie woda zaczyna aktywnie parować przez uszkodzoną przez diatomit kutykulę, prowadząc do odwodnienia pasożyta, niezależnie od tego, czy jest to pluskwa łóżkowa, pchła, karaluch czy mrówka. Ponadto dehydratacja jest dodatkowo nasilana przez wyciąganie wody przez sam diatomit.

Owad pokryty proszkiem dość szybko (zwykle w ciągu kilku godzin) ginie z powodu odwodnienia. Poniższy film pokazuje przykład, jak to się dzieje pod wpływem proszku okrzemkowego na karalucha:

Jak pokazuje praktyka, aby osiągnąć pożądany efekt, wystarczy, że pluskwa lub karaluch po prostu przebiegną przez proszek i się nim pobrudzą. Wtedy szanse na przeżycie owada są znikome.

 

Jak skuteczny jest środek?

Mimo że preparat Ekokiller znajduje obecnie największe zastosowanie w walce z pluskwami i karaluchami (szczególnie w zaawansowanych przypadkach, gdy 'chemia' na nie nie działa), to jednak środek skutecznie niszczy również inne stawonogi – mrówki, rybiki cukrowe, pchły, pająki, roztocza, mole itp.

Środek Ekokiller skutecznie niszczy nie tylko pluskwy i karaluchy, ale także inne stawonogi, które często szkodzą i pasożytują w domach lub na działkach ogrodowych.

Ważne jest również to, że wobec diatomitu, wchodzącego w skład Ekokillera, szkodniki i pasożyty nie rozwijają odporności, co często ma miejsce w przypadku stosowania chemicznych insektycydów. Dzieje się tak, ponieważ owady po prostu nie mają mechanizmów neutralizujących destrukcyjne działanie cząstek minerału na ochronną warstwę woskową kutykuli. W rezultacie – do tej pory nie odnotowano żadnego przypadku pojawienia się populacji owadów, na które preparat by nie działał.

Mrówka ubrudzona diatomitem

Uwaga

Szczególnie szybko po kontakcie z Ekokillerem giną nimfy (larwy) owadów. Należy jednak pamiętać, że środek nie działa na jaja pluskiew domowych, dlatego w pierwszym okresie po jego zastosowaniu z jaj będą nadal wylęgać się larwy – być może przez kilka dni będą one gryźć mieszkańców pomieszczenia, ale gdy choć raz przebiegną po powierzchni pokrytej proszkiem, wkrótce nieuchronnie zginą (opinie to potwierdzają, stopniowo pluskwy domowe całkowicie znikają z mieszkania).

Należy pamiętać, że Ekokiller nie działa na jaja pluskiew (z nich nadal będą wylęgać się larwy, które zginą dopiero po przebiegnięciu przez proszek).

Jedynym sposobem na przeżycie owada po kontakcie z Ekokillerem jest ciągłe przebywanie w pomieszczeniu o prawie 100% wilgotności względnej, próba oczyszczenia się z proszku i możliwość spożywania dużej ilości płynów, podczas gdy woskowa warstwa kutykuli stopniowo się regeneruje. Jednak w praktyce takie możliwości w większości przypadków nie są dostępne dla karaluchów i pluskiew.

Warto również przeczytać: Kreda Masza na pluskwy

I jeszcze: Sprawdzone metody niszczenia pluskiew, które wykazały wysoką skuteczność

 

O bezpieczeństwie Ekokillera dla ludzi i zwierząt domowych

Gdy w domu mieszkają dzieci lub ktoś z domowników jest podatny na reakcje alergiczne, zwalczanie pluskiew lub karaluchów standardowymi chemicznymi insektycydami może być bardzo problematyczne. Pod tym względem Ekokiller ma istotną przewagę – jest nietoksyczny, nie uwalnia do powietrza szkodliwych substancji, nie wywołuje alergii i nie tworzy w pomieszczeniu nieprzyjemnego zapachu.

Istotną zaletą środka owadobójczego Ekokiller jest to, że jest nietoksyczny i nie tworzy w pomieszczeniu poddanym obróbce nieprzyjemnego zapachu.

Diatomit, którego podstawą jest dwutlenek krzemu, jest w najwyższym stopniu substancją obojętną – zarówno dla skóry ciała ludzkiego i zwierząt domowych, jak i dla błon śluzowych.

Uwaga

Preparaty farmaceutyczne na bazie diatomitu są czasami przepisywane do spożycia wewnętrznego jako sorbent (podobnie jak węgiel aktywny) – w żołądku i jelitach diatomit wiąże toksyczne substancje, nie pozwalając im wchłonąć się do krwi i zapewniając ich bezpieczne usunięcie z organizmu.

Ponadto diatomit (krzemionka okrzemkowa) jest szeroko stosowany jako wypełniacz do tabletek, jako dodatek do żywności dostarczający organizmowi krzemu, a także w składzie różnych peelingów, maseczek i preparatów do złuszczania (na przykład w maskach alginianowych jego udział może sięgać nawet 75%).

Niemniej jednak, podobnie jak w przypadku pracy z każdym drobnoziarnistym proszkiem, podczas obchodzenia się z preparatem Ekokiller należy zachować standardowe środki ostrożności – nie wdychać proszku (można użyć respiratora) i unikać dostania się go do oczu (można stosować okulary ochronne).

 

Niektóre wady środka, które należy wziąć pod uwagę z wyprzedzeniem

Być może jedyną istotną wadą Ekokillera, którą trzeba uwzględnić podczas jego stosowania w domu, jest jego zdolność do pylenia i brudzenia powierzchni. Jeśli podczas walki z pluskwami lub karaluchami środek dostanie się na dywan lub ubranie, trzeba będzie je wytrzepać lub wyprać.

I proszę sobie wyobrazić beżowy proszek na materacu łóżka, na kanapie, na podłodze mieszkania wzdłuż listew przypodłogowych – przy trzaskaniu drzwiami lub przeciągu może się unosić i rozprzestrzeniać po pomieszczeniu. A jeśli zabrudzi się w nim zwierzę domowe lub dziecko, cała podłoga w mieszkaniu będzie w białym proszku.

Należy pamiętać, że proszek może się unosić i rozprzestrzeniać po pomieszczeniu, na przykład za sprawą przeciągu, dzieci lub zwierząt domowych.

Ponadto należy pamiętać, że ziemia okrzemkowa nie niszczy pluskiew, karaluchów, pcheł, rybików cukrowych i innych owadów natychmiast – wymaga to czasu, często kilku dni. W zaawansowanych przypadkach od momentu zabiegu do momentu, gdy cała populacja zginie, może minąć tydzień lub nawet więcej.

I jeszcze: Środek Get Express naprawdę zabił wszystkie pluskwy szybko – już po 42 minutach leżały tylko same truchełka

Przykład gniazda pluskiew domowych w meblach drewnianych

Uwaga

Podczas stosowania Ekokillera w ogrodzie lub sadzie należy mieć na uwadze, że preparat (podobnie jak większość innych środków owadobójczych) nie działa wybiórczo i przy nieprawidłowym użyciu będzie równie skutecznie niszczył owady szkodliwe, jak i pożyteczne.

 

Warianty zastosowania środka w gospodarstwie domowym

Ze względu na mechanizm działania preparatu, głównym zadaniem przy stosowaniu Ekokillera jest wysypanie go tam, gdzie owady (pluskwy, karaluchy, pchły czy inne szkodniki i pasożyty) nieuchronnie się nim pobrudzą. W tym celu należy dobrze znać miejsca ich potencjalnego gromadzenia się i przemieszczania.

Środkiem Ekokiller należy przede wszystkim traktować miejsca gromadzenia się i potencjalnego przemieszczania owadów.

Na przykład:

  1. Podczas walki z pluskwami proszek można rozsypać wzdłuż listew przypodłogowych, wokół nóg łóżka, pod dywanem, opylić nim tylne ścianki mebli, materace, półki z książkami – czyli potencjalne miejsca kryjówek (często znajdują się tam gniazda pluskiew) i szlaki przemieszczania się pasożytów;
  2. Podczas zwalczania karaluchów proszek należy rozsypywać przede wszystkim wokół zlewów (uprzednio wytartych do sucha), przy koszu na śmieci, kuchence, lodówce, pod szafkami i innymi meblami kuchennymi.

Uwaga

Jeśli pluskwy domowe nie chowają się w sofie ani w łóżku, często wystarczy wysypać Ekokiller wokół nóg łóżka (sofy) lub postawić same nogi w plastikowych pojemnikach z preparatem. Owady, które nocą będą wychodzić ze swoich kryjówek i pełznąć do śpiącej ofiary, nieuchronnie wpełzną w proszek ziemi okrzemkowej i się nim pobrudzą.

Nogi łóżka można postawić w plastikowych pojemnikach z proszkiem owadobójczym – wtedy pluskwy, próbując dostać się do ofiary, nieuchronnie się w nim pobrudzą.

To samo można zrobić, jeśli gniazdo pasożytów znajduje się gdzieś w łóżku (lub kanapie). W takim przypadku należy jednak spać na polowym łóżku, wokół którego nóżek również utworzyć zamknięte ścieżki z preparatu Ekokiller. Głodne pluskwy zaczną rozpełzać się z zarażonego łóżka w poszukiwaniu ofiary, wejdą w diatomit i po pewnym czasie zginą.

W walce z karaluchami, mrówkami domowymi lub rybikami cukrowymi przydatne może być użycie tak zwanych stacji przynętowych – umożliwiają one stosowanie preparatu bez obawy, że rozniosą go po mieszkaniu dzieci lub zwierzęta domowe. Mogą to być zarówno kupne pudełka, jak i przerobione własnoręcznie kartony: wycina się w nich otwory na niewielkiej wysokości od dna, do środka wsypuje się Ekokiller, a na środku umieszcza się przynętę — kawałek kiełbasy, chleb z olejem roślinnym lub kawałek ryby.

Następnie pudełko zamyka się. Dostać się do niego mogą wtedy tylko owady i tylko przez małe otwory. A w środku, zbliżając się do przynęty, nieuchronnie pobrudzą się proszkiem Ekokiller. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że taka pułapka będzie bezużyteczna w walce z pluskwami – nie przyciągają ich produkty spożywcze, więc nie wpełzną do pudełka.

Na działce lub w ogrodzie Ekokiller, zgodnie z instrukcją, należy stosować w suchą, bezwietrzną pogodę w miejscach skupienia szkodliwych owadów. Jednak nawet jeśli spadnie deszcz, po wyschnięciu diatomit zawarty w Ekokillerze ponownie działa jako skuteczny insektycyd.

Preparat można stosować do skutecznego zwalczania szkodników na roślinach ogrodowych i warzywnych.

 

Gdzie kupić Ekokiller?

Preparat sprzedawany jest w dwóch wariantach opakowania:

  1. W specjalnej butelce, z której proszek rozpylany jest cienkim strumieniem;Tak wygląda butelka ze środkiem Ekokiller
  2. W saszetkach, z których proszek można wysypać, na przykład przez odcięty róg.Saszetka ze środkiem Ekokiller (3 litry)

Butelki są szczególnie wygodne do stosowania w mieszkaniu przeciwko pluskwom domowym i karaluchom, ponieważ za ich pomocą łatwo dozuje się środek nawet w trudno dostępnych miejscach.

Jeśli jednak kupuje się Ekokiller do obróbki dużych powierzchni (np. do oczyszczania piwnicy z pcheł lub ogrodu ze szkodników roślin), to bardziej racjonalne jest zakupienie środka w opakowaniach.

Cena jednej butelki środka (o pojemności 0,5 l) wynosi 13,96 zł, a jednego opakowania (o pojemności 3 l) — 29,96 zł.

 

Analogi preparatu na bazie ziemi okrzemkowej

W Rosji i krajach WNP analogi preparatu Ekokiller na dzień dzisiejszy nie istnieją. To znaczy, jakiekolwiek inne środki owadobójcze na bazie diatomitu (ziemi okrzemkowej) nie są produkowane i nie są dostępne w sprzedaży.

Tymczasem znane są środki owadobójcze z diatomitem Alpine-D, Cimi-Shield Protect, Perma-Guard, Bed Bug Killer, Drion i Safer, ale są one sprzedawane tylko w USA i nie są dostarczane do Rosji.

Środek owadobójczy Safer na bazie diatomitu.

Środek na pluskwy łóżkowe Bed Bug Killer (również na bazie proszku diatomitowego).

Uwaga

Co ciekawe, w preparacie Alpine-D oprócz ziemi okrzemkowej zawarty jest również neonikotynoid dinotefuran, wykazujący wyraźne działanie trujące na owady (jednocześnie toksyczny również dla ludzi). Natomiast środek Cimi-Shield Protect po stosunkowo krótkiej karierze został uznany za nieskuteczny ze względu na obecność w jego składzie oleju sojowego.

Podsumowując, warto zaznaczyć, że Ekokiller jest ogólnie bardzo interesującą i obiecującą alternatywą dla standardowych trujących środków owadobójczych – preparat łączy w sobie wysoką skuteczność w walce z owadami, a przy tym jest bezpieczny dla ludzi i zwierząt domowych. W przypadkach, gdy nie udaje się pozbyć szkodników lub pasożytów za pomocą tradycyjnych środków chemicznych, zastosowanie preparatu może być szczególnie aktualne.

 

Jeśli ma Pan/Pani osobiste doświadczenie w stosowaniu środka Ekokiller przeciwko pluskwom, karaluchom lub innym owadom – prosimy podzielić się nim, zostawiając swoją opinię na dole tej strony (w polu komentarzy).

 

Przydatne wideo: pojawił się bardziej zaawansowany analog preparatu Ekokiller, specjalnie stworzony do zwalczania pluskiew. Przetestowaliśmy go.

 

A oto jak można za pomocą proszku stworzyć śmiertelną barierę dla pluskiew wokół nóg łóżka…

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu "Środek Ekokiller na pluskwy i karaluchy (specjalnie przetworzony diatomit)" 6 komentarzy
  1. Andrzej

    Wyjątkowo udany produkt. Rozsypałem go w całej kuchni i toalecie, szczególnie w miejscu, gdzie stoi wiadro na śmieci. Karaluchy zaczęły znikać już drugiego dnia, a po tygodniu przestałem je obserwować całkowicie. Mam nadzieję, że to na długo. Czekam na sezon letni, chcę wypróbować Ekokiller na mrówkach – w teorii powinien pomóc. O wynikach napiszę.

    Odpowiedz
  2. Maksym

    Używałem Ekokillera przeciwko pluskwom łóżkowym. Początkowo odkryliśmy główne miejsce ich przebywania. Była to rzepa mocująca tapicerkę sofy. Znajdowało się tam około 20 osobników w różnym wieku i poczwarki. Na początku zdemontowaliśmy wszystko, aż do stelaża sofy, i wyprałem w wodzie o temperaturze powyżej 50 stopni. Wyprasowałem wszystko, co można było wyprasować, a to, czego nie można – potraktowałem gorącym powietrzem z suszarki budowlanej (łącznie z materacem). Takie zabiegi przeprowadzałem 3 razy w odstępach 2-3 dni. Preparatem Ekokiller pokryłem wszystkie szwy pokrowca na materac, boczne uchwyty sofy, rozsypałem preparat wokół nóżek, pokryłem cały stelaż sofy. Pokryłem także tapetę przy grzejniku oraz listwy przypodłogowe, przejścia przy drzwiach i ościeżnice, miejsce, gdzie stoi ściana. Po zabiegu drugiego dnia zaczęliśmy znajdować dorosłe pluskwy z pyłkiem preparatu na ciele. Po 5-6 dniach zaczęliśmy znajdować również przezroczyste ciała nimf (larw). Po upływie 10 dni przestaliśmy znajdować pluskwy, ukąszenia ustały. Przez miesiąc nie obserwuje się już żadnych ukąszeń.

    Odpowiedz
  3. Irena

    Kupiliśmy Ekokiller w buteleczkach i w saszetkach. Pokryłam wszystko, co się dało. Za listwami przypodłogowymi, pod dywanem, ścianki sof i foteli. Wszystko w środku rozłożyliśmy, na szczęście meble wszystkie się rozkładają. Rzeczy wszystkie wytrzepaliśmy i upraliśmy. Na początku przez kilka dni pojawiały się pluskwy i nimfy. A teraz już od drugiego tygodnia śpimy spokojnie. Dziękuję sprzedawcy ze sklepu budowlanego, który polecił nam zakup Ekokillera. Naprawdę pomaga!

    Odpowiedz
  4. Elena

    Szanowni Państwo, proszę powiedzieć, gdzie go Państwo kupili? Zbijałem się z nóg, żeby go znaleźć.

    Odpowiedz
  5. Mikołaj

    Środek nie działa! Zmarnowałem 40 zł!

    Odpowiedz
  6. Olga

    Wsadziliśmy do słoika pluskwę łóżkową, nasypaliśmy Ekokillera. Siedzi 3 dni, szkodnik, żywy. Ten pył jest mu obojętny.

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy