Strona o zwalczaniu owadów domowych

Co należy zrobić, jeśli użądliła osa

≡ Artykuł ma 13 komentarzy
  • Marek: Użądliła mnie osa. Kiedy wróciłem do domu, na mojej zasłonie była...
  • Julia: Dziękuję za porady...
  • Mikołaj: Wypiłem sok z osą, użądliła mnie w wewnętrzną część górnej wargi,...
Więcej informacji na dole strony

Porozmawiajmy o tym, co należy robić po użądleniach os, aby zapobiec rozwojowi niebezpiecznych dla zdrowia powikłań i po prostu szybko złagodzić nieprzyjemne doznania.

Prawdopodobnie każdy dorosły człowiek przynajmniej raz w życiu doświadczył użądlenia osy. Ale co robić w takim przypadku, na co zwrócić szczególną uwagę i jak postępować w sytuacji grożącej rozwojem wstrząsu anafilaktycznego – niewielu o tym wie.

W zdecydowanej większości przypadków użądlenie osy prowadzi do wprawdzie nieprzyjemnych, ale niezbyt niebezpiecznych konsekwencji. Jeśli użądliła osa, miejsce użądlenia zwykle puchnie, bardzo boli, a później zaczyna swędzieć. Jednak wszystkie te objawy stopniowo ustępują samoistnie w ciągu kilku dni – można nawet niczego specjalnego nie robić, aby je złagodzić.

Nawet jeśli miejsce użądlenia spuchło i mocno swędzi, często wszystko dość szybko mija samo bez żadnych konsekwencji.

Niemniej jednak zdarzają się sytuacje, w których atak osy może być rzeczywiście śmiertelnie niebezpieczny. Oczywiście wiele zależy tu, po pierwsze, od gatunku osy (nie wszystkie żądlą tak samo), a po drugie – od wrażliwości organizmu człowieka na jad tego owada.

Tak, dla niektórych osób nawet użądlenia „naszych" os (tak zwanych papierowych) mogą być śmiertelne, nie wspominając już o egzotycznych gatunkach, a tym bardziej szerszeniach. Co więcej, człowiek może nawet nie wiedzieć o swojej szczególnej wrażliwości aż do samego ataku owada. Dlatego każdy dorosły człowiek powinien dokładnie wiedzieć, co robić, gdy użądli go osa – w wyjątkowych przypadkach ta wiedza może uratować zarówno własne życie, jak i życie kogoś z otoczenia.

Niektórzy ludzie mają zwiększoną wrażliwość na użądlenia owadów – w takim przypadku skutki mogą nie ograniczać się jedynie do swędzenia.

Uwaga

W momencie użądlenia lub bezpośrednio po nim bardzo ważne jest, aby umieć odróżnić osę od innych żądlących i kąsających owadów. Jest to istotne choćby dlatego, że na przykład metody pierwszej pomocy przy użądleniach os i pszczół w niektórych aspektach diametralnie się różnią. Dlatego nawet teoretycznie wiedząc, co robić w takich sytuacjach, z powodu błędnej identyfikacji owada w praktyce można zachować się zupełnie nieprawidłowo. Błąd natomiast doprowadzi do straty czasu (np. na szukanie żądła w ranie) lub zastosowania środków, które tylko pogorszą sytuację. Dlatego bez względu na to, jak bolesne jest użądlenie, warto dobrze przyjrzeć się sprawcy, zanim odruchowo strząśnie się go z ciała. Osa to smukły owad o dość jasnym ubarwieniu, z niewielką ilością włosków na ciele, a pszczoła jest bardziej krępa, z gęsto owłosioną powierzchnią ciała.

Zdjęcie osy papierowej:

Osa papierowa

A oto zdjęcie pszczoły miodnej:

A tak wygląda pszczoła miodna

Jak widać, owady te dość znacznie różnią się od siebie.

 

Niebezpieczeństwo użądleń os: dlaczego tak ważne jest szybkie podjęcie działań

Zanim przejdziemy bezpośrednio do tego, co należy zrobić, gdy użądli osa, najpierw dowiedzmy się, jakie zagrożenia może nieść ze sobą atak tego owada.

Tak więc zwykłymi konsekwencjami użądleń os są:

  • ostry ból w miejscu użądlenia;
  • szybko rozwijający się obrzęk tkanek miękkich;
  • pojawienie się swędzenia w miejscu użądlenia;
  • zaczerwienienie powłok ciała, podwyższenie temperatury w stanie zapalnym.

Najczęściej w miejscu użądlenia przez osę rozwija się zaczerwienienie i niewielki obrzęk

Pojedyncze objawy mogą osiągnąć szczyt w ciągu jednego-dwóch dni po ukąszeniu, a następnie stopniowo i bez śladu ustępują. Taka reakcja organizmu na ukąszenie osy jest całkowicie naturalna i normalna.

Inaczej jest, gdy u poszkodowanego po ukąszeniu zaczyna rozwijać się uogólniona reakcja alergiczna. W prostej postaci prowadzi ona do wystąpienia tak zwanej choroby posurowiczej (odpowiedzi immunologicznej organizmu na obcą substancję), której towarzyszy podwyższona temperatura ciała, nudności, bóle głowy i brzucha. Objawy te nie pojawiają się natychmiast, ale z pewnym opóźnieniem – w przeciwieństwie do zaczerwienienia w miejscu ukąszenia i rozległego obrzęku, które nie każą na siebie czekać.

Jednak najgroźniejszymi z możliwych następstw alergii po ukąszeniu osy nie są wyżej wymienione reakcje organizmu, ale obrzęk Quinckego i wstrząs anafilaktyczny. Pierwszy może prowadzić do niedrożności krtani, a w konsekwencji do uduszenia, natomiast drugi – w 12-15% przypadków kończy się śmiercią z powodu zatrzymania krążenia lub zaburzeń pracy płuc.

Jednym z najgroźniejszych następstw ukąszenia osy jest szybko rozwijający się obrzęk krtani, który często prowadzi do uduszenia.

Warto zaznaczyć, że takie reakcje na ukąszenia os zdarzają się, na szczęście, stosunkowo rzadko, jednak jeśli już się rozwiną, to następuje to tak gwałtownie, że dla ich opanowania konieczne jest bardzo szybkie podjęcie niezbędnych środków pierwszej pomocy – zwłoka jest tu rzeczywiście niebezpieczna dla życia.

Uwaga

Wstrząs anafilaktyczny rozwija się z reguły w ciągu 5-30 minut po ukąszeniu. Niemniej jednak znane są przypadki, gdy czas liczony był w sekundach. Dlatego jeśli osoba wie o swojej wrażliwości na ukąszenia owadów, ma sens, aby zawsze nosić przy sobie autostrzykawkę z adrenaliną (epinefryną), która w nagłym przypadku może uratować życie.

Ponadto bardzo niebezpieczna może okazać się sytuacja, gdy człowieka użądli nie jedna, ale cała grupa os licząca od 5 do 10 lub więcej owadów.

Należy pamiętać, że żądlące owady mogą atakować całym rojem i jest to niebezpieczne dla każdego człowieka.

W takim przypadku nawet u ofiary o małej wrażliwości na jad rozwija się ogólne zatrucie, a czasami mogą wystąpić nawet podskórne i wewnętrzne krwotoki.

Jeszcze bardziej niebezpieczne są sytuacje, gdy człowiek pada ofiarą ataku wielu szerszeni – te podobne do os owady wyróżniają się większymi rozmiarami i podczas jednego użądlenia wprowadzają do rany więcej jadu.

Na zdjęciu po lewej stronie znajduje się osa papierowa, a po prawej szerszeń pospolity.

Opinia

„W tamtym czasie nie miałam pojęcia, co robić, gdy pogryzą osy. Kiedy na pikniku użądliło mnie pięć os (poszłam do toalety w krzaki i nadepnęłam wprost na ich gniazdo), po prostu posmarowałam się maścią łagodzącą i wypiłam koniak. Krótko mówiąc, do szpitala przywieźli mnie już nieprzytomną. Oczy z powodu opuchlizny otworzyłam dopiero następnego dnia. W miejscach użądleń pojawiły się ogromne siniaki, całe ciało spuchło, temperatura była wysoka i ciągle mi ją zbijali. Leżałam w szpitalu trzy dni, potem jeszcze tydzień w domu. Przychodziła do mnie lekarka – robiła zastrzyki. Tak oto nie całkiem udanie odpoczęliśmy”.

Irina, Wołgograd

 

Pierwsze działania po użądleniu przez osę

Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić w przypadku użądlenia przez osę, jest niepanikowanie i uspokojenie się. Nawet jeśli Państwo wiedzą, że u siebie lub bliskiej osoby występuje groźna alergia, panika i nerwowość nie powinny mieć miejsca, gdyż w takiej sytuacji tylko zaszkodzą.

W najzwyklejszym przypadku po użądleniu przez osę należy:

  • spróbować wyssać jad z ranki;
  • przyłożyć do miejsca użądlenia produkt zawierający kwas – może to być kawałek jabłka, plasterek pomarańczy lub cytryny, co pomoże zneutralizować część jadu w jeszcze niezagojonej rance;
  • następnie przyłożyć do uszkodzonego miejsca dowolny zimny przedmiot – mięso z zamrażarki, zimny metal lub, w idealnym przypadku, worek z lodem.

Jeśli przyłoży się lód do miejsca użądlenia przez osę, pomoże to zmniejszyć nasilenie obrzęku.

Następnie można przyjąć tabletkę Suprastinu – ten lek w niektórych przypadkach jest w stanie zablokować rozwój alergii w zarodku, a tym samym zapobiec ewentualnej ciężkiej reakcji organizmu. Dlatego właśnie należy to zrobić jak najszybciej.

Jeśli reakcja alergiczna nadal się nasila, należy przyjąć lek przeciwhistaminowy, na przykład Suprastin.

Kolejnym ważnym punktem pierwszej pomocy po użądleniu przez osę jest antybakteryjne opracowanie uszkodzonego miejsca – jest to szczególnie istotne, jeśli osa użądliła dziecko. Praktycznie w 100% przypadków poszkodowane dzieci drapią miejsce użądlenia z powodu silnego swędzenia i mogą wprowadzić do ranki jakąś infekcję.

Aby tego uniknąć, miejsce ukąszenia należy przemyć dowolnym dostępnym środkiem antyseptycznym – zieloną brylantyną, wodą utlenioną, a jeśli na łonie natury nie ma nic takiego pod ręką, można użyć zwykłej wódki. Spożywanie alkoholu wewnętrznie – nawet w celach „profilaktycznych” – jest jednak kategorycznie zabronione.

Do odkażenia miejsca ukąszenia można je przemyć wodą utlenioną.

Osobnej dyskusji wymaga sytuacja, gdy u osoby ukąszonej stwierdzono wysoką wrażliwość na jad owadów. Zazwyczaj tacy ludzie zawsze noszą przy sobie automatyczny wstrzykiwacz (o którym już była mowa powyżej), ale zdarza się też, że ofiara ukąszenia osy gubi się i nie od razu wie, co robić – zaczyna panikować. Dlatego wiedza o tym, jak korzystać z tego urządzenia, nie zaszkodzi żadnej dorosłej osobie.

Na zdjęciu pokazano przykład automatycznego wstrzykiwacza z epinefryną (adrenaliną).

Automatycznego wstrzykiwacza można użyć bezpośrednio przez ubranie.

A zatem w sytuacji krytycznej osobie ukąszonej należy podać lek (zazwyczaj jest to adrenalina), i to jak najszybciej, czasem liczy się każda minuta. W tym celu zdejmuje się nasadkę z urządzenia, następnie wstrzykiwacz mocno przykłada się specjalnie oznaczoną stroną do środkowej części zewnętrznej powierzchni uda poszkodowanego i wykonuje wstrzyknięcie przez 5 sekund. W takich sytuacjach można wstrzykiwać bezpośrednio przez ubranie, nie tracąc cennego czasu na jego zdejmowanie.

 

Leki i środki ludowe do leczenia ukąszeń os, zasady ich stosowania

Teraz ustalmy, co należy robić po udzieleniu pierwszej pomocy. Po pierwsze, na miejsce ukąszenia osy należy nałożyć kompres. Jego celem jest spowolnienie przepływu krwi, a wraz z nim – rozprzestrzeniania się jadu po organizmie, dlatego im wcześniej kompres zostanie zastosowany, tym skuteczniejsze będzie jego działanie.

Zaraz po ukąszeniu osy ważne jest zmniejszenie szybkości rozprzestrzeniania się jadu i zmniejszenie intensywności obrzęku

Zazwyczaj taki opatrunek przykłada się na 30-50 minut, po czym zdejmuje, a miejsce ukąszenia osy przemywa się specjalnymi środkami, które pomagają złagodzić swędzenie i ból oraz zmniejszyć siłę stanu zapalnego.

Alternatywnie, miejsce ukąszenia można opatrzyć przed nałożeniem kompresu. Na przykład, jeśli środki do opatrywania ukąszenia są pod ręką, można je zastosować w pierwszej kolejności – nic złego się nie stanie. Jeśli jednak trzeba ich długo szukać, lepiej w międzyczasie zrobić kompres – ważne jest tylko, aby nie pozostawiać ukąszenia całkowicie bez opieki.

Jednymi z najbardziej znanych i dość skutecznych farmaceutyków stosowanych po ukąszeniach os i innych owadów są dziś:

  • żel Fenistil, zmniejszający swędzenie i ból, a także hamujący rozwój stanu zapalnego i zmniejszający ryzyko wystąpienia alergii;Żel Fenistil pomaga zmniejszyć swędzenie i obniżyć prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji alergicznej.
  • Insectline – środek importowany, wykazujący wyraźne działanie przeciwzapalne oraz zmniejszający ból;Łagodzący balsam Insectline
  • Menovazin – stosunkowo niedrogi środek znieczulający, łagodzący ból i swędzenie;Menovazin
  • Gardex Family i Gardex Baby – łagodne w działaniu, ale skuteczne preparaty do opatrywania miejsc ukąszeń u dorosłych i dzieci;Balsam w sztyfcie po ukąszeniach owadów Gardex Family
  • Soventol – dość dobra maść przeciwbólowa;Żel Soventol
  • Advantan – silny żel hamujący rozwój reakcji alergicznej.Środek Advantan stosuje się w celu usunięcia miejscowej reakcji alergicznej.

Istnieje jednak również szereg sprawdzonych domowych sposobów na ukąszenia os. Na przykład po ataku owada do miejsca użądlenia można przyłożyć:

  • rozdrobniony korzeń pietruszki;
  • plasterek cytryny;
  • przecięty ząbek czosnku lub kawałek cebuli;
  • liść babki lancetowatej;
  • gazę nasączoną naturalnym olejkiem eterycznym.

Jeśli osa użądli Pana/Panią na łonie natury, można skorzystać z jednego z domowych środków.

Oczywiście, we współczesnym świecie preferuje się leczenie miejsca użądlenia specjalistycznymi balsamami i maściami. Nie należy jednak lekceważyć medycyny ludowej: jeśli użądliły Pana/Panią osy, można postąpić tak, jak kiedyś robiły nasze babcie – przynajmniej jako opcję zapasową lub awaryjną.

 

Błędy, których nie należy popełniać

Wiedza o tym, co zrobić, gdy użądli osa, jest oczywiście bardzo ważna. Jednak równie istotne jest zrozumienie, czego absolutnie nie wolno robić. Często nawet bezczynność prowadzi do mniej wyraźnych problemów niż niewłaściwe zachowanie, które może zakończyć się poważnymi powikłaniami.

Przyjrzyjmy się szczegółowo, czego nie należy robić, gdy użądli osa:

  1. Nie należy szukać żądła – osy nigdy nie zostawiają go w ranie. To działanie doprowadzi jedynie do bezcelowej straty cennego czasu.W przeciwieństwie do pszczół, osy nie pozostawiają w miejscu użądlenia swojego żądła.
  2. Nie wolno próbować wyciskać jadu. Sprzyja to zwiększeniu krążenia krwi w miejscu użądlenia osy, a tym samym – przyspieszeniu rozprzestrzeniania się jej jadu.
  3. Niebezpiecznie jest drapać lub rozdrapywać użądlenie – można w ten sposób wprowadzić do rany infekcję, która znacznie skomplikuje proces zdrowienia.
  4. Groźne jest przykładanie do rany ziemi lub zanurzanie jej w brudnej wodzie w celu ochłodzenia miejsca użądlenia – te działania również z dużym prawdopodobieństwem doprowadzą do zakażenia (czasami znacznie groźniejszego niż samo użądlenie).
  5. Zabronione jest samodzielne „przepisywanie” silnych leków przeciwhistaminowych bez wiarygodnych objawów rozwijającej się alergii. Zamiast dość silnych Loratadyny i Dimedrolu warto zażyć tabletkę Suprastinu.
  6. Nie ma sensu ograniczać się w piciu w celu zapobiegania narastaniu obrzęku, jak niektórzy myślą. Gdy użądli osa, rozwój guza nie zależy od ilości wypitych płynów – wręcz przeciwnie, obfite picie pomoże zmniejszyć objawy zatrucia.Obfite picie pomaga zmniejszyć objawy zatrucia po użądleniach os lub innych owadów żądlących.

Opinia

„Dziękuję za rady, ale chyba się obyło. Ogólnie jestem alergikiem, więc na wszelki wypadek po użądleniu od razu pobiegłem do domu i wziąłem Suprastin. Do tego ból, gorączka, ogólnie resztę dnia i noc czułem się bardzo źle, byłem kompletnie rozbity. Dzisiaj w miejscu użądlenia jest guzek, ale szczególnie nie boli, tylko swędzi. Myślę, że bez Suprastinu w nocy byłoby mi znacznie gorzej”.

Liza, Moskwa

 

Specyfika leczenia użądleń os u dzieci

Ukąszenie osy u dziecka zawsze wywołuje silny niepokój u jego rodziców. Niemniej jednak nie trzeba wtedy robić nic nadzwyczajnego – sposób postępowania z ukąszeniem u maluchów praktycznie nie różni się od tego u dorosłych.

Jedyną osobliwością jest to, że u dzieci nie należy stosować zwykłych w takich przypadkach maści i balsamów – lepiej użyć specjalnych środków dla dzieci. Jako przykład można podać:

  • wspomniany już wyżej Gardex Baby, który można stosować od 12. miesiąca życia;
  • balsam Spsiciel (Spasatiel), dozwolony w każdym wieku;
  • Picnic Family dla dzieci w wieku szkolnym;
  • dziecięcą serię specjalistycznych środków Mosquitall.

Do opracowania miejsca ukąszenia u małego dziecka można użyć balsamu Gardex Baby.

Z reguły w dzieciństwie alergia na ukąszenia owadów zdarza się znacznie rzadziej niż u dorosłych. Ukąszenia os u dzieci czasami wystarczy po prostu odkazić alkoholem lub zielonką, nie używając przy tym specjalnych balsamów i maści. Można również zastosować wyżej wymienione środki ludowe.

Nie mniej ważnym aspektem dla dorosłych jest zachowanie własnego spokoju i opanowania, ponieważ stan emocjonalny dzieci (zwłaszcza tych bardzo małych) w dużej mierze zależy od stanu ich rodziców. Dlatego bez względu na to, jak bardzo boisz się o swoje dziecko, nie powinno ono wyczuć Twojego strachu (nie chcesz przecież wykształcić u niego insektofobii).

Po ukąszeniu osy rodzic musi umieć uspokoić swoje dziecko i czymś je zająć. Na szczęście nie jest to takie trudne – nawet przy silnym bólu w miejscu ukąszenia wystarczy przyłożyć do niego coś zimnego i na przykład opowiedzieć maluchowi coś „bardzo ważnego”, żeby przestał płakać.

Dorośli muszą również zadbać o ubranie poszkodowanego dziecka – nie powinno ono obcierać miejsca, w które doszło do ukąszenia osy, ponieważ w przeciwnym razie może to prowadzić do nasilenia obrzęku i bólu.

 

Jak zapobiec alergii i co robić, jeśli się pojawi

Dla osób, które nigdy wcześniej nie miały ostrej reakcji na ukąszenia os, wystarczy zażyć Suprastin, który zapobiegnie rozwojowi odpowiedzi immunologicznej już na początkowym etapie. Jeśli natomiast po ukąszeniu osy pojawi się pokrzywka na całym ciele, zbyt duży obrzęk, ból głowy, nudności, wysoka temperatura, duszność, splątanie lub wymioty – należy natychmiast podjąć dodatkowe działania, aby zapobiec dalszemu rozwojowi alergii.

Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście wezwanie Pogotowia Ratunkowego w celu pilnej konsultacji.

Jeśli po ukąszeniu osy samopoczucie poszkodowanego szybko się pogarsza, należy niezwłocznie wezwać Pogotowie Ratunkowe.

Jednakże jeśli z jakiegoś powodu nie jest to możliwe, należy przyjąć jedną tabletkę Dimedrolu, Loratadyny lub Prednizolonu. Przy dalszym pogarszaniu się stanu poszkodowanego należy pilnie przewieźć go do szpitala – w przeciwnym razie konsekwencje mogą być śmiertelne.

Jak wspomniano powyżej, alergicy zazwyczaj mają przy sobie specjalny autoiniektor, którego należy użyć natychmiast po użądleniu. Jak to zrobić – pokazano na obrazku:

Na obrazku przedstawiono schemat użycia autoiniektora w sytuacjach krytycznych (podanie środka bezpośrednio przez ubranie).

Uwaga

Wymienionych powyżej leków przeciwalergicznych nie należy podawać dzieciom. W przypadku wystąpienia u dziecka odpowiednich objawów można zastosować syrop Erius (Desloratadyna).

Lek przeciwalergiczny Erius będzie odpowiedni dla większości dzieci.

Jednym z najniebezpieczniejszych jest użądlenie osy w okolice szyi – przy bardzo ostrej reakcji obrzęk może zablokować drogi oddechowe. W przypadku wystąpienia u poszkodowanego świszczącego lub chrypiącego oddechu należy spróbować włożyć mu do gardła pustą rurkę, która umożliwi oddychanie przy narastającym obrzęku. W wyjątkowych przypadkach poszkodowany może wymagać konikotomii – przecięcia przedniej ściany gardła w miejscu przejścia szyi w klatkę piersiową.

Przy masowych użądleniach przez osy u człowieka może rozwinąć się ogólne zatrucie organizmu – ten stan również jest niebezpieczny. Aby sobie z nim poradzić, należy pić jak najwięcej płynów, przyjmować 5-10% roztwór chlorku wapnia i kwas askorbinowy. Węgiel aktywowany niestety tutaj nie pomoże.

Niezależnie od okoliczności, najważniejsze, co należy pamiętać w przypadku użądlenia osy: przy wystąpieniu jakichkolwiek objawów wykraczających poza miejscowy stan zapalny i ból, należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem, przynajmniej telefonicznie. Im wcześniej to zostanie zrobione, tym mniejsze prawdopodobieństwo powikłań.

 

Przydatne wideo: pierwsze kroki po użądleniu osy, w tym w ciężkich przypadkach

 

Co ważne wiedzieć o użądleniach os i szerszeni

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu „Co robić, gdy użądli osa” – 13 komentarzy
  1. Róża

    Dziękuję za zalecenia

    Odpowiedz
    • Annuszka

      Drugiego dnia pojawił się obrzęk i straszny świąd. Nałożyłam na bolące miejsce waciki nasączone roztworem sody i trzymałam, aż poczułam lekkie mrowienie. Dodatkowo „zamawiałam” to jak jęczmień. Świąd ucichł, a zaczerwienienie zmniejszyło się.

      Odpowiedz
  2. Marusia

    Dziękuję za rady. Oxy nigdy mnie nie użądliły, ale ta wiedza się przyda! Ogromnie dziękuję.

    Odpowiedz
  3. Wowan

    Dziękuję

    Odpowiedz
  4. Kitti

    Nie wiem, czy zostałem użądlony, czy nie. Jak to sprawdzić?

    Odpowiedz
  5. Siergiej

    Osa wleciała mi pod kołnierz koszuli i użądliła w czubek głowy, bestia. Uratował mnie Epipen i maść przeciwbólowa, ale gorączka utrzymywała się przez dwa dni.

    Odpowiedz
  6. Sierioega

    Miałem 12 lat, gdy na rybach trafiłem na gniazdo os. Naliczyłem później 13 użądleń na całym ciele. Wtedy stałem na kłodzie nad wodą i ze strachu i bólu skoczyłem do wody. Kiedy wychodziłem na drugi brzeg, bardzo mną trzęsło. Tata nalał mi kieliszek wódki. Wypiłem i po około 5-10 minutach przestało mną trząść, nie było żadnych skutków – ani obrzęku, ani świądu. Od tamtej pory nienawidzę os i alkoholu! ))

    Odpowiedz
  7. Wiera

    Dziękuję za rady. Jako alergik z 20-letnim stażem mogę powiedzieć jedno: staram się nie chodzić w pobliżu wysokiej trawy (krzaków) ani drzew z dziuplami i pęknięciami. Kiedyś użądliła mnie osa i byłam na granicy życia i śmierci. Bardzo nie chcę powtórki. Żądlą głównie w ręce (ramiona) i szyję. Mnie wystarczyła ręka. Życzę powodzenia, nie chorujcie!

    Odpowiedz
  8. Wiktoria

    Przez 27 lat – drugi raz. Straszny świąd. Gdybym przeczytała ten artykuł wcześniej…

    Odpowiedz
  9. Tatiana

    Trzeci dzień cierpię po użądleniu osy w rękę. Osa użądliła mnie w samochodzie, zaczęła się alergia, musiałam pilnie jechać na pogotowie, zastrzyki złagodziły stan. Ale obrzęk w miejscu użądlenia nie ustępuje, swędzi i jest gorący.

    Odpowiedz
  10. Mikołaj

    Wypiłem sok z osą, użądliła mnie w wewnętrzną stronę górnej wargi. Nic nie robię, leżę, rozkoszuję się. Jedyną rzeczą, która przeszkadza, jest opuchnięta warga i policzek. Życzę udanych pikników, bądźcie ostrożni )

    Odpowiedz
  11. Julia

    Dziękuję za rady.

    Odpowiedz
  12. Marek

    Użądliła mnie osa. Kiedy wróciłem do domu, na firance siedziała osa, nie zauważyłem jej i użądliła mnie w ramię. Nie wiedziałem, co robić, przeczytałem porady i od razu zacząłem działać. Zrobiłem wszystko, co trzeba, poczułem ulgę. A teraz czuję się świetnie, wielkie dzięki.

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy