
Preferencje pokarmowe os silnie zależą zarówno od konkretnego gatunku, jak i od stadium rozwoju owada. Na przykład najpospolitsze i najbardziej rozpowszechnione osy papierowe w stanie dorosłym nie są w stanie trawić stałego pokarmu, natomiast ich larwy przeciwnie, odżywiają się właśnie mięsem i stosunkowo stałym, bogatym w białko pożywieniem.
I choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że osy żywią się wszystkim – od winogron po mięso i słoną rybę – w rzeczywistości owady te są bardzo wybredne w kwestii jedzenia. Fałszywe wrażenie na temat tego, czym żywią się osy, powstaje dlatego, że pokarm zbierają właśnie dorosłe osobniki – zarówno dla siebie, jak i dla larw.



To ciekawe
Ścisłe rozdzielenie diety u dorosłych owadów i ich larw to bardzo skuteczne przystosowanie ewolucyjne, które pozwala uniknąć konkurencji o pokarm między osobnikami tego samego gatunku na różnych etapach rozwoju. Gdy larwa żywi się pokarmem, którego dorosły owad nie jest w stanie spożyć, nie może dojść do sytuacji, w której z powodu ograniczonych zasobów pokarmowych osobniki na danym etapie po prostu umarłyby z głodu. Zjawisko to jest najbardziej widoczne u niektórych gatunków motyli i jętek: ich dorosłe osobniki w ogóle nie są w stanie się odżywiać. Natomiast owady, które mogą spożywać szeroką gamę produktów lub żyją bezpośrednio w pobliżu źródła pożywienia, nie mają takiego rozdzielenia. Należą do nich na przykład karaluchy, szarańcza czy pluskwy.
Czym naprawdę żywią się dorosłe osy
Czym więc naprawdę żywią się osy? Podstawę diety dorosłych osobników stanowią soki różnych jagód i owoców. Produkty te są bardzo pożywne, łatwo dostępne w okresie życia robotnic, a w niektórych porach roku występują wręcz w obfitości i nie wymagają poważnych nakładów energetycznych na spożycie.
Dlatego właśnie osy jedzą truskawki, winogrona, maliny, jeżyny, śliwki. Działkowcy zwykle zauważają, że owady wygryzają miękkie części owoców, pozostawiając skórkę.

Nieco rzadziej osy jedzą jabłka lub gruszki – te owoce są znacznie twardsze, ale gdy są dojrzałe, w zupełności nadają się dla pasiastych szkodników.
Działkowcom, w przypadku zepsucia plonów przez te owady, zaleca się wykonanie lub zakup specjalnych siateczkowych woreczków i zakładanie ich na jabłka lub kiście winogron w celu ochrony owoców przed zjedzeniem.
To ciekawe
Osy są bardzo łase na sfermentowane surowce roślinne. Szczególnie chętnie zlatują się na opadłe winogrona lub morele, często robią małe otwory w skórce winogron, a po kilku dniach wracają i piją sok z miejsc, gdzie miąższ zaczął fermentować. Dlatego w pułapkach na osy często używa się zacieru, piwa i kwasu chlebowego.
Oprócz naturalnych słodyczy, jeśli to możliwe, osy jedzą różne syropy, dżemy, po prostu namoknięty i zawilgocony cukier oraz miód.

Jednak dieta os nie ogranicza się tylko do pokarmu roślinnego: ich larwy są drapieżnikami. Dorosłe owady łowią dla młodego pokolenia różne owady, przeżuwają ich miękkie tkanki i przekazują larwie powstałą papkę białkową. Taki pokarm pozwala larwom szybko przybierać na wadze i rosnąć.
Ale jeszcze przed transportem zdobyczy osa, tuż po złapaniu ofiary, przegryza jej pokrywy ciała i zlizuje hemolimfę – odpowiednik krwi u bardziej rozwiniętych zwierząt. Hemolimfa jest bogata w białka i w pełni zaspokaja zapotrzebowanie dorosłej osy na te substancje.
Jednak gdy opiekunka dostarcza „pozbawioną krwi” ofiarę larwie i ją karmi, otrzymuje odżywczą „nagrodę” w postaci śliny, którą w dużych ilościach wydziela sama larwa. To kolejne źródło pożywienia dla dorosłych os, nazywane trofolaksją – wymianą pokarmu między larwą a dorosłym owadem.
Czy osy jedzą mięso i ryby?
Czym jeszcze żywią się osy? Czasami może się wydawać, że osy jedzą mięso, jednak wcale tak nie jest. Owady po prostu odgryzają kawałki szczękami i zanoszą je larwom, przeżuwając zdobycz po drodze. Dorosłe osy nie jedzą więc mięsa, lecz przekazują ten pokarm swojemu dorastającemu pokoleniu.

Padlina w naturze, mięso i ryby na targowiskach okazują się łatwiej dostępnymi źródłami pożywienia dla pasiastych skrzydlatych drapieżników – produkty te po prostu leżą na otwartej przestrzeni, nie trzeba ich zabijać, ryzykując czasem życiem, i wkładać w to wiele wysiłku. Dlatego osy są tak liczne, na przykład na straganach rybnych lub mięsnych na targowiskach. Ponadto w pobliżu gniazd szerszeni często znajdowano szczątki gryzoni i jaszczurek – owady znajdują martwe zwierzę i bez najmniejszego wstrętu przenoszą je kawałek po kawałku do gniazda.

Mówiąc o szerszeniach, warto zaznaczyć, że u większości z nich preferencje pokarmowe są podobne do tych u mniejszych krewniaków. W końcu wszystkie szerszenie to odrębny rodzaj os, obejmujący jedne z największych przedstawicieli całego podrzędu. Wiele szerszeni niszczy gniazda pszczół, karmiąc nimi i ich larwami własny przychówek, a same chętnie raczy się miodem.
Niektóre bardzo duże gatunki szerszeni mogą polować na małe, świeżo wyklute jaszczurki lub łapać żabki po przeobrażeniu, ale takie przypadki są wciąż niezwykle rzadkie, a mięso samych ofiar jest wykorzystywane wyłącznie jako pokarm dla larw.
U niektórych os sytuacja z podziałem pokarmu może sięgać skrajności. Na przykład dla larw wilka pszczelego – filanta – nektar jest wręcz substancją trującą i dorosły osobnik musi wycisnąć go z przełyku złapanej pszczoły i samodzielnie zjeść. A samą pszczołę filant przenosi do nory, gdzie będzie ją zjadać potomek.
Osy-wegetarianie
Istnieje również grupa os, które karmią swoje larwy wegetariańskim pokarmem. Pod względem sposobu odżywiania owady te znajdują się gdzieś pomiędzy zwykłymi osami, które karmią larwy mięsem, a pszczołami, które przygotowują dla potomstwa miód. Są to osy kwiatowe. Dorosłe osobniki żywią się nektarem roślin, a dla swoich larw gromadzą nektar w gniazdach.

Co ciekawe, wiele gatunków os kwiatowych przypomina zwykłe osy papierowe, a niedoświadczony obserwator może je łatwo pomylić.
Istnieje nawet gatunek osy Brachygastra lecheguana, który jest uważany za jedyny, oprócz pszczół, gatunek owadów przygotowujących i przechowujących miód (australijskie, afrykańskie i meksykańskie mrówki miodowe się nie liczą – one nie przechowują miodu, a jedynie trzymają go w swoich ciałach).
Niezwykłe upodobania żywieniowe os
Jednak to jeszcze nie wszystko: w przyrodzie istnieją osy o znacznie bardziej oryginalnych upodobaniach żywieniowych. Na przykład:
- Skole – ogromne osy (wśród nich największa osa na świecie Megascolia procer), które w stanie dorosłym żywią się nektarem, a jaja składają na sparaliżowanych larwach chrząszczy. Ich własne larwy żerują, zjadając wciąż żywą, ale niezdolną do ruchu ofiarę.

- Osy-błyszczki, których larwy pasożytują na larwach innych os samotnych.

- Osy drogowe, których wiele gatunków karmi swoje potomstwo pająkami, w tym dość jadowitymi tarantulami.

- Samotne osy-niemki, które wnikają do gniazd społecznych krewniaków i składają jaja bezpośrednio na larwach tych samych os papierowych.

Ogólnie u zdecydowanej większości os osobniki dorosłe żywią się głównie pokarmem roślinnym, a larwy – zwierzęcym: pasożytując na ofiarach lub otrzymując pokarm od dorosłych owadów.
Wyjątkiem od tej reguły są albo bardziej prymitywne osy, które na wszystkich etapach żywią się pokarmem zwierzęcym, albo przeciwnie – bardziej zaawansowane ewolucyjnie, które same spożywają nektar roślin, a swoje larwy karmią nim lub produktami jego przetworzenia.
Ciekawe wideo: wyraźny przykład, że osy nie jedzą mięsa, a zanoszą je do gniazda kawałkami





Uwielbiam osy! Są przecudne. Poczęstować je to czysta przyjemność!
Całkowicie się z Panem/Panią zgadzam! Na moim oknie już od 5 dni uparcie pracuje osa, wydrążając z połówki jabłka miąższ i zamieniając go w kuleczki o średnicy 1-1,5 mm. Po prostu nie wiem, co z tym zrobić, szkoda ingerować w «proces», ale obserwowanie działalności osy jest niesamowicie ciekawe! Na noc odlatuje, ale o świcie wraca, by kontynuować. Wczoraj do resztek jabłka (wyschniętej skórki) przyleciała jeszcze jedna osa, żeby «przeskanować» talerzyk z górką kulek z miąższu i pole działania… Dzisiaj praca osy trwa nadal…
Użądliła mnie osa w samochodzie, ukąszenie było bardzo bolesne, zabiłem ją. Daję radę: wyrzućcie trupa osy lub szerszenia. Jeśli go nie wyrzucicie, za 2 godziny przyleci gniazdo os lub szerszeni i będziecie mieli przechlapane. Nie lubię os.
Przeczytałem cały artykuł bez przewijania, bo jest naprawdę ciekawy i wcale nie nudny. Dziękuję autorom za taką stronę!
Dużo przydatnych informacji, dziękuję, czytałem z przyjemnością.
Uwielbiam osy, sam nie wiem dlaczego. Są bardzo piękne!
Osa — to straszny i szkodliwy owad, wyrządza bardzo duże szkody winogronom i gruszkom, a dodatkowo może użądlić. Są agresywne przed zimowaniem.
Super