Pchły piaskowe to dość niebezpieczne pasożyty, które w niektórych rejonach swojego występowania stanowią poważny problem dla lokalnej służby zdrowia. W przeciwieństwie do innych swoich biologicznych krewnych, nie tylko kąsają i wysysają krew, ale mogą też wgryzać się w skórę i prowadzić do rozwoju poważnej choroby, którą medycy nazywają sarkopsyllozą.
Należy jednak zaznaczyć, że w Tajlandii i Wietnamie przypadki ukąszeń u wczasowiczów na plaży częściej wiążą się nie z pchłami, ale z innymi krwiopijnymi i po prostu kąsającymi owadami, które turyści zbiorczo nazywają pchłami. Rzecz w tym, że pchły piaskowe w Wietnamie i Tajlandii występują rzadko i nie mogą powodować opisywanych na forach licznych pokąsań. Dlatego planując podróż do Azji Południowo-Wschodniej, warto dobrze zapoznać się zarówno z samymi tzw. „pchłami piaskowymi”, jak i z owadami, z którymi można je pomylić.
Opinia
«Pchły gryzły mnie tylko w Wietnamie i tylko na niektórych plażach. Generalnie mają swoją sezonowość, w październiku jest ich najwięcej. W Tajlandii kilka razy gryzły mnie na plaży, ale to były muszki. Są jednodniówkami, zwykle kręcą się nie przy morzu, a przy różnych stawach».
Olga, Moskwa
Jak wyglądają pchły piaskowe: szczegółowe zdjęcia
Pchła piaskowa to mały pasożytniczy owad, krewny znanych w Polsce pcheł kocich i szczurzych. Długość jej ciała wynosi około 1–2 mm, a szerokość – 1 mm. Owad nie ma skrzydeł i nie lata, ale bardzo dobrze skacze, pokonując w jednym skoku odległość 30–35 mm.
Młode osobniki pcheł piaskowych mają ciemnobrązową barwę pokryw ciała, są błyszczące i dość twarde – zgniecenie owada palcem jest praktycznie niemożliwe (patrz zdjęcie).

Larwy pcheł piaskowych przypominają maleńkie białe robaczki. Długość ich ciała wynosi 3–4 mm, a żyją w trawie, w podłogach wiejskich chat i w stertach śmieci.
Samice pcheł piaskowych znacznie różnią się od samców, ponieważ preferują bardziej wyrafinowany sposób odżywiania niż proste ukąszenia (o tym – w dalszej części).
Ukąszenia samców pcheł piaskowych to zwykłe czerwone punkciki na ciele, bolesne przez pierwsze kilka godzin i mocno swędzące przez kilka dni po pojawieniu się.
Na zdjęciu – typowe ukąszenia pcheł piaskowych, które przestaną dokuczać człowiekowi po 3–4 dniach:
Natomiast samice pcheł piaskowych, gdy dostaną się na człowieka, wgryzają się w skórę i tak mocno wbijają się odnóżami w tkanki, że wydobycie ich spod skóry bywa niezwykle trudne. Owad dociera wówczas do naczynia krwionośnego i dosłownie przyrasta do niego, stale odżywiając się krwią.
W jej ciele zaczynają dojrzewać jaja – kilkaset – i pasożyt z 2–3 mm powiększa się do rozmiaru grochu. Taka samica ma białe ciałko i nie jest w stanie się poruszać. Kiedy jaja dojrzewają, wstrzeliwuje je z jajowodu, a jej ciało nieco opada i marszczy się. Czasami po tym pchła opuszcza ranę.
Poniższe zdjęcie przedstawia samicę pchły piaskowej, która napiła się krwi i została usunięta z ciała
człowieka, a także samo miejsce ukąszenia:


Opinia
„W Tajlandii trafiłem do szpitala z malarią. Obok mnie leżał jakiś chłop, rolnik, któremu wyciągnięto z nóg sześć pcheł, białych i tłustych. Lekarz powiedział, że gdyby doszło do ropienia na palcu, mógłby on odpaść. Sformułował to tak, jakby miało dojść do samoamputacji”.
Oleg, Czeboksary
Po wniknięciu owada pod skórę człowiek odczuwa silny ból, a tkanki wokół pchły piaskowej ropieją i ulegają zapaleniu. Najczęściej owady atakują stopy osób chodzących boso, rzadziej – plecy, uda, pośladki i ręce. Najczęstszym miejscem wniknięcia pasożyta jest okolica pod paznokciami. W miejscu wniknięcia może powstać owrzodzenie, a w przypadku zakażenia wtórną infekcją może rozwinąć się choroba uogólniona.
Poniżej na zdjęciach przedstawiono przykłady zarażenia człowieka pchłą piaskową:
Biorąc pod uwagę, że wśród rosyjskich turystów w Tajlandii i Wietnamie praktycznie nie było osób, które zostałyby w ten sposób zarażone przez pchły piaskowe, można wyciągnąć wniosek, że tą nazwą często określa się zupełnie inne owady.
Gdzie żyją i jak kąsają pchły piaskowe
Pchły piaskowe występują praktycznie we wszystkich krajach tropikalnych, ale najwięcej jest ich w regionie Karaibów – na Kubie i Jamajce, w Trynidadzie i na Dominikanie – oraz w Afryce.
Pchły piaskowe w Tajlandii spotykane są rzadko, liczniej występują w Indiach. Pchły piaskowe w Wietnamie są nieco bardziej rozpowszechnione, ale i tutaj rzadko atakują turystów, ponieważ występują głównie na obszarach wiejskich i w slumsach dużych miast.
W regionach, gdzie pchły piaskowe są powszechne, można je znaleźć praktycznie wszędzie: na ziemi, pod kamieniami, w podłogach domów, w ściółce dla zwierząt w gospodarstwach, na plażach, pod drzewami. Mogą pasożytować na wielu zwierzętach – od szczurów i królików po koty, psy, kozy i ludzi, dlatego niemal wszędzie znajdują swoją ofiarę.
Opinia
«Na Tobago zostałem kiedyś pogryziony przez pchły piaskowe. Jak sobie przypomnę, to aż mnie trzęsie. Nie na plaży, ale w lesie, nad brzegiem rzeki. Była tam taka wspaniała mielizna z białym piaskiem, że się wykąpałem i położyłem odpocząć. Obudziłem się właśnie przez nie — gryzły mnie chyba ze 20 naraz. Potem te wszystkie ukąszenia tak strasznie swędziały, że resztę urlopu chodziłem jak obiepiony. Dwie pchły weszły pod skórę i zaczęły tam ropieć. Ból był okropny. W szpitalu je wycięli i powiedzieli, żebym więcej nie kąpał się w lesie».
Igor, Kijów
Jeśli jednak zdarzy się, że pchły piaskowe pogryzą, leczenie należy rozpocząć natychmiast.
Jak leczyć ukąszenia pcheł w Tajlandii i Wietnamie
Zazwyczaj nie jest wymagane specjalne leczenie ukąszeń pcheł, ale tylko pod warunkiem, że nie doszło do wniknięcia owada pod skórę.
- Swędzenie łagodzi się dowolnym kremem przeciwbólowym. W Azji Południowo-Wschodniej bardzo popularny jest Yellow Balm.
- W przypadku pojawienia się podejrzanych obrzęków w miejscu ukąszenia należy udać się do szpitala. Możliwe, że pod skórą osiedlił się pasożyt. Jeśli jest to tylko reakcja na ukąszenie, obrzęk można łagodzić żelem Fenistil lub kremem Compound Dexamethasone Acetate Cream.
- W przypadku silnej reakcji alergicznej z wysypką i gorączką należy zgłosić się do przychodni i rozpocząć przyjmowanie leków przeciwhistaminowych.

Pozbycie się pcheł piaskowych, które wniknęły pod skórę, jest trudne. Niektórzy próbują samodzielnie usunąć pasożyta igłą lub nożem, ale lepiej udać się do przychodni. Chodzi o to, że sama pchła znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie naczynia krwionośnego, a jeśli przypadkowo ją zgnieciemy, zawartość owada może przedostać się do krwi.
Zwykle, jeśli na plaży zaczną kąsać pchły, warto przenieść się na sąsiednią. W Wietnamie, Indonezji i Tajlandii właściciele hoteli wiedzą o problemie pasożytów na plażach i regularnie przesiewają tam piasek. Dlatego pchły najczęściej kąsają właśnie na dzikich odcinkach.
Z kim można pomylić pchły piaskowe (i najczęściej się myli)
Ale właśnie w Tajlandii i Wietnamie za pchły piaskowe najczęściej bierze się owady, które w ogóle nie mają związku z tymi pasożytami. Na przykład:
- Muszki i komary. Niektóre muszki są tak szybkie, że gdy odlatują z powierzchni ciała, trudno je zauważyć, ale pozostawiają ukąszenia bardzo podobne do pchel.
- Mrówki, które kąsają przy przypadkowym wpełznięciu na ciało i przygnieceniu, na przykład ręką.
- Kleszcze. Mogą pić krew bardzo długo i prawie zawsze bezboleśnie, ale pozostawiają po sobie duże, bolesne guzy.
- Pluskwy, ale tylko w najbardziej zaniedbanych hotelach i bungalowach. Pluskwy pozostawiają wiele śladów po ukąszeniach, ale nigdy nie powodują powiększenia się guzów.
Zazwyczaj pchły piaskowe gryzą wczasowiczów tylko w nogi. Aby to sprawdzić, górną część stóp i łydki można posmarować grubą warstwą kremu, w którym pasożyt utknie. Następnie można go obejrzeć i ustalić, jaki to gatunek.
Środki bezpieczeństwa: co robić, aby pchły na plaży nie pogryzły?
Na zadbanych i czystych plażach hoteli w Wietnamie i Tajlandii nie trzeba się szczególnie obawiać pcheł – są one tam aktywnie zwalczane.

Jeśli jednak ma się ochotę połaskotać nerwy (i nogi) na dzikiej plaży lub w lesie, ale nie paść ofiarą pcheł i innych pasożytów, należy:
- Ubrać się. Najlepiej w spodnie, koszulę z długim rękawem i skarpetki. Na szyję dobrze jest zawiązać chustkę.
- Spryskać nogi, ręce i szyję repelentem o wysokiej zawartości DEET.
- Unikać poruszania się po obszarach z wysoką trawą.
- Starać się nie wchodzić w kałuże.

Podczas opalania się na plaży, przy pierwszych ukąszeniach należy przenieść się w miejsce nasłonecznione. Pchły, jak i inne pasożyty, wolą przebywać w cieniu drzew i zazwyczaj nie wychodzą na słońce. Nie zaatakują również w wodzie morskiej.
Życzymy Państwu miłego wypoczynku!












To jakiś koszmar! Dobrze żyć tam, gdzie zawsze jest lato, ale ile tam tylko paskudztw nie mieszka!
Widocznie nie tylko my chcemy mieszkać tam, gdzie wieczne lato.
Super! Świetna strona, ciekawe materiały!
Straszne te stworzenia 0_§
Nigdy nie myślałam, ale to właśnie w Nha Trang w kwietniu 2017 roku ukąsiła mnie samica pchły piaskowej. Pchłę usunięto chirurgicznie.
Męża pogryzły te stworzenia w Wietnamie. Leczył się pół roku.
Iryno, dzień dobry! A jak się Pani leczyła? Analogiczny problem. Wróciliśmy z Nha Trang pogryzieni.
Chciałam pojechać z koleżanką do Chin, ale teraz za nic nie pojadę. Mam alergię na ukąszenia komarów, a od ich pcheł na pewno umrę.
Byliśmy i w Tajlandii, i w Wietnamie. Tak, czułam jakieś mrowienie, kiedy siedziałam bezpośrednio na piasku, ale na szczęście na tym się skończyło. Nie było stanu zapalnego ani świerzbu.
Dwa dni temu wróciliśmy z rodziną z Wietnamu, odpoczywaliśmy w okolicy Phan Thiet. Mocno pogryźli mnie i męża. Poskarżyliśmy się administracji hotelu, od razu zabrano nas do spa, opatrzono jakimiś ziołami, dano maść, witaminy, bardzo przepraszano. Ale swędzi i drapie, po prostu masakra, i to nadal. Hotel bardzo dobry, plaże czyste, ale pogryzionych takich jak my było mnóstwo! Wcześniej odpoczywaliśmy w Nha Trang dwa lata z rzędu, nic nie było, a na Kubie też było bez problemów! To pierwszy raz taka wpadka. I co jeszcze ciekawe — dzieci nie pogryźli. Miejscowi mówią, że nie wszystkich gryzą.
Dobry wieczór. Odpoczywaliśmy w grudniu 17 roku, teraz jest marzec, a u mnie miejsca ukąszeń są te same, nadal swędzi niemożliwie (( Jestem dermatologiem. Wypróbowałam wszystkie sposoby, ale nic nie pomaga. Już zwątpiłam.
Wróciłam z Wietnamu, odpoczywaliśmy w Phan Thiet i Nha Trang. Wróciłam z zapaleniem ucha. Najpierw poszłam do lekarza, lekarz przepisał krople i powiedział, żebym przyszła za tydzień na przepłukanie czopa woskowinowego, jeśli głuchota (objawy) nie ustąpi. Przyszłam za tydzień, ucho przepłukali i wypadł z niego jakiś żuk! Tak więc rozumiem, że to była właśnie pchła piaskowa. To oczywiście masakra. Mam nadzieję, że nie zostawiła mi potomstwa…
Odpoczywamy w Tajlandii z wnukiem, ma 3 lata. Już żałuję, że przyjechałam. Jeszcze 2 tygodnie. Pogryziony, nie wiem przez co. Wygląda jak ukąszenia komarów. Jeszcze brzuch i klatka piersiowa pokryły się krostkami, podobnymi do potówek. Wzmocniliśmy dziecko, nie ma co…