Strona o zwalczaniu owadów domowych

Przeprowadzenie opryskiwania terenu przeciwko kleszczom

Poznajemy zasady skutecznego oprysku terenu przeciw kleszczom...

Oprysk terenu przeciw kleszczom jest jednym z najskuteczniejszych (i najbardziej praktycznych) sposobów niezawodnego zabezpieczenia terenu przed tymi pasożytami. Jeśli na wycieczkach w dziką przyrodę lub spacerach w miejskich parkach, w których występują kleszcze, rozsądniej jest zakładać specjalną odzież i używać repelentów, to odpoczynek na trawniku przy własnym domku letniskowym w kombinezonie przeciwkleszczowym lub spryskanym od stóp do głów DEET jest rozwiązaniem dość wątpliwym.

Jednocześnie dla kleszczy trawnik na wiejskiej posesji, kwietnik czy ogród warzywny to równie wygodne łowiska, jak dzikie łąki, leśne polany i pastwiska dla krów. Tak więc zabieg akarycydowy terenu może być dobrym rozwiązaniem problemu – kleszcze zostaną zniszczone i nie będą przeszkadzać właścicielom posesji w cieszeniu się wypoczynkiem na trawniku.

Kleszcze można spotkać nie tylko w lesie, ale także na trawniku tuż przed domem.

Jednak czy taki zabieg zawsze pozwala zniszczyć wszystkie kleszcze na posesji? I czy można go przeprowadzić tak, aby ani ludzie, ani zwierzęta domowe nie ucierpiały, a plony opryskane środkami roztoczobójczymi można było później jeść bez obawy o zatrucie? Spróbujmy to wyjaśnić…

 

Jak skuteczny jest oprysk terenu przeciw kleszczom

Praktyka służb dezynsekcyjnych wskazuje, że zabiegi przeciw kleszczom są bardzo skuteczne. Specjaliści, którzy od kwietnia do maja regularnie przeprowadzają zabiegi (aż do końca sierpnia) i utrzymują kontakt z klientami, informują, że po dezakaryzacji (jak naukowo nazywa się niszczenie kleszczy na danym terenie) przez 2-3 miesiące na około 70% opryskanych obszarów nie odnotowuje się ani kleszczy, ani ich ukąszeń.

Uwaga

Na około 30% działek, na których wczesne zabiegi przeprowadzono w kwietniu-maju, w lipcu-sierpniu czasami znajduje się kleszcze u psów i kotów. Zazwyczaj w praktyce w takich przypadkach nie można jednoznacznie stwierdzić, czy pasożyty przyczepiły się do zwierząt na samej działce, czy też poza nią, ale większość klientów woli nie ryzykować i zamawia prace powtórne.

Wiosenny zabieg przeciw kleszczom na terenie posesji w większości przypadków pozwala całkowicie zapobiec ukąszeniom kleszczy na cały sezon.

Co ciekawe, osoby, które zamawiają zabiegi przeciw kleszczom corocznie, po drugim wiosennym zabiegu prawie nigdy nie zamawiają letniego. Oznacza to, że jeśli na działce przez dwa lata z rzędu przeprowadza się deratyzację kleszczy, to przez cały sezon do następnej wiosny po takim zabiegu nie wykrywa się tu kleszczy.

Jest to naturalny wynik w przypadkach, gdy prace nad eliminacją kleszczy są przeprowadzane prawidłowo. Jeśli trawa i powierzchnia gleby są traktowane skutecznym akarycydem, na terenie giną wszystkie aktywne stadia pasożytów – imago, nimfy i larwy (zobacz także artykuł o rozmnażaniu kleszczy). Po tym zabiegu po prostu nie ma kto gryźć ludzi ani ich zwierząt. A jeśli zabieg wykonuje się w odpowiednim czasie, nie pozostają również jaja kleszczy, z których później mogłyby wykluć się larwy.

Kleszcze są z natury mało mobilne. „O własnych siłach” nie przemieszczają się przez całe życie więcej niż 10-15 metrów (z wyjątkiem być może niektórych gatunków o pastwiskowym typie żerowania, które mogą aktywnie gonić swoich żywicieli). Gatunki kleszczy, które gryzą ludzi i zwierzęta w ogrodach i na działkach przydomowych, pełzają głównie po łodygach roślin z ziemi na wierzchołek, gdzie czekają na zwierzęta, a na noc znów schodzą na ziemię. A jeśli przemieszczają się na większe odległości, to tylko w sierści zwierząt, do których uda im się przyczepić.

Na teren, na którym znajdują się pojedyncze osobniki kleszczy po zabiegu, mogą je nanieść gryzonie, jaszczurki, jeże, koty i psy. Jednakże takie pasożyty, po odczepieniu się od żywiciela, są najedzone i przez pewien czas przechodzą metamorfozę, a dopiero potem ponownie szukają żywiciela. Zazwyczaj, jeśli najedzoną larwę lub nimfę na teren naniesie nornica lub jaszczurka w czerwcu-lipcu, to ukąsić człowieka może ona dopiero w sierpniu, po strawieniu całej wyssanej krwi i po wylince.

Kleszcz iksodowy na jaszczurce

W związku z tym, jeśli wczesną wiosną, gdy kleszcze budzą się po zimowej diapauzie i wyruszają na polowanie, opryskamy teren i zabijemy wszystkie pasożyty, przez kilka miesięcy nie będzie ich tutaj. Dopiero w środku lub pod koniec lata mogą pojawić się pojedyncze osobniki. Te pasożyty, jeśli uda im się napić krwi na jakimś zwierzęciu, mogą na początku jesieni złożyć jaja, ale poważne zagrożenie dla człowieka będą stanowić dopiero w następnym roku. Wtedy, wiosną, należy przeprowadzić kolejną dezakaryzację.

Uwaga

Często pracownicy firm dezynsekcyjnych zalecają tępienie kleszczy na działce dwa razy: wiosną i latem. Z jednej strony gwarantuje to całkowity brak pasożytów przez cały sezon aktywności kleszczy, a także w pewnym stopniu ochroni działkę przed komarami (zwłaszcza w sierpniu, w szczycie ich aktywności). Z drugiej strony, takie zalecenia nie są wolne od pobudek merkantylnych: akarycydne opryskiwanie terenu to usługa dość droga i opłacalna dla wykonawców, a jej cena waha się od 40 zł za ar (standardowo — 220 zł za 6 arów) do 800 zł za hektar. Jeśli można znaleźć jakiekolwiek argumenty, by przekonać klienta do wykonania tego zabiegu dwa razy w roku, firma takie argumenty znajdzie.

Profesjonalna dezakaryzacja terenu to usługa niedroga...

Na skuteczność zabiegu przeciw kleszczom wpływają przede wszystkim następujące czynniki:

  • Zestaw i ilość stosowanych preparatów, rodzaj i stężenie substancji czynnych w nich zawartych – od tego zależy, jak dokładnie zostaną zniszczone pasożyty na opryskiwanym terenie;
  • Dokładność i jakość samego zabiegu akarycydnego;
  • Parametry techniczne stosowanych opryskiwaczy – praktycznie zawsze powinny to być opryskiwacze motorowe, umożliwiające pokrycie strumieniem środka dużego obszaru;
  • Ukształtowanie terenu, obecność na nim elementów dekoracyjnych, różnych konstrukcji i śmieci – im ich więcej i im bardziej skomplikowany teren, tym trudniej równomiernie nanieść środek na wszystkie przedmioty i tym trudniej opryskać wszystkie kryjówki kleszczy, a co za tym idzie, tym większe ryzyko, że po zabiegu przeżyją pojedyncze pasożyty;
  • Ochrona terenu przed wiatrem i przedostawaniem się zwierząt. Im mniej kleszczy będzie mogło się tu dostać po zabiegu, tym wyższa będzie jego skuteczność;
  • Specyfika terenów sąsiadujących z opryskiwaną działką. Im większe prawdopodobieństwo, że tuż za płotem znajduje się siedlisko kleszczy, tym niższa będzie skuteczność zabiegu. Najbardziej niebezpieczne pod tym względem są działki graniczące bezpośrednio z lasem, pastwiskiem, nieużytkiem lub parkiem (zwłaszcza, jeśli park jest zaniedbany). Najkorzystniejsze są te, które ze wszystkich stron otoczone są innymi zadbanymi działkami;
  • Region, w którym znajduje się działka. W niektórych miejscach kleszczy może być bardzo mało nawet w dzikiej przyrodzie, a na działce będą pojedyncze osobniki, które zginą podczas zabiegu. Natomiast na obszarach silnie zakleszczonych nawet najskuteczniejszy zabieg daje czasem tylko krótkotrwały efekt – kleszcze w dużych ilościach będą tu przynoszone przez jeże, ryjówki i myszy.

Oznacza to, że do takiego zabiegu należy się poważnie przygotować – niezależnie od tego, czy przeprowadzi go specjalistyczna firma, czy sam właściciel działki. Należy odpowiednio dobrać środki roztoczobójcze i prawidłowo wykonać wszystkie prace, aby jak najpełniej zniszczyć kleszcze na terenie.

 

Czy należy opryskiwać akurat Pana/Pani działkę?

Na początek warto ustalić, czy w ogóle istnieje potrzeba tępienia kleszczy na działce przy Państwa domu lub domku letniskowym. W wielu przypadkach ludzie są po prostu przestraszeni opowieściami krewnych o ukąszeniach kleszczy lub patrzą na sąsiadów, których działka przylega bezpośrednio do lasu i którzy corocznie przeprowadzają u siebie zabieg.

Czasami ludzie zlecają oprysk terenu bez wyraźnej potrzeby.

Jak zatem zrozumieć, że na danym terenie konieczne jest przeprowadzenie zabiegu roztoczobójczego? Poniżej wymieniono czynniki, które za tym przemawiają:

  1. Jeśli na działce znajdowane są kleszcze. Nie ma znaczenia, czy są to kleszcze odkleszczowego zapalenia mózgu, czy nie – jeśli tu żyją, mało kto będzie mógł ze spokojnym sercem odpoczywać na trawie lub urządzać pikniki pod domem. Kleszcze można zobaczyć na wysokich łodygach trawy, znajduje się je na ubraniach i ciałach ludzi lub zwierząt przebywających na terenie;Tak mogą wyglądać kleszcze w trawie.
  2. Jeśli region jest ogólnie zagrożony kleszczowym zapaleniem mózgu lub boreliozą z Lyme. Oznacza to, że po pierwsze, jest tam dużo kleszczy, a po drugie, stosunkowo wiele pasożytów jest zakażonych wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Na zwykłej działce ogrodowej również może pojawić się kleszcz zakażony patogenem – to więcej niż wystarczający powód do przeprowadzenia oprysku przeciw kleszczom;
  3. Jeżeli działka bezpośrednio graniczy z terenem niezabudowanym, silnie zarośniętym – lasem, pasem leśnym, nieużytkiem, polem, łąką, brzegiem rzeki, opuszczonym sadem lub parkiem.

We wszystkich tych sytuacjach istnieje ryzyko przedostania się kleszczy na działkę, a czasem także zakażenia się od nich groźną infekcją. W takich przypadkach konieczne jest przeprowadzenie oprysku terenu. Jeśli natomiast nigdy nie znaleziono kleszczy na danym obszarze, jest on ze wszystkich stron otoczony innymi zamieszkałymi działkami, a w regionie niezwykle rzadko odnotowuje się kleszczowe zapalenie mózgu, to dezynsekcja, przynajmniej, nie jest konieczna.

Uwaga

Dla wielu osób palącym pytaniem jest, dlaczego dziś zaprzestano oprysków lasów przeciwko kleszczom, tak jak robiono to w czasach radzieckich. Uważa się, że wtedy, w epoce ZSRR, właśnie dzięki masowym opryskom kleszcze nie atakowały ludzi w takich ilościach jak dziś, a kleszczowe zapalenie mózgu nie było tak groźne. Niektórzy pamiętają nawet tablice w lasach z napisem „Teren został opryskany przeciwko kleszczom”.

Tak naprawdę w kwestii zwalczania kleszczy w lasach jest kilka niuansów. Po pierwsze, kleszczowe zapalenie mózgu zaczęto dokładnie badać dopiero po wojnie, a gdy stało się oczywiste, jakie jest groźne, do niszczenia kleszczy zaczęto używać niezwykle szkodliwego dla wielu organizmów żywych DDT. Po zakazie DDT nie udało się znaleźć wystarczająco skutecznej alternatywy – wszystkie akarycydy rozkładają się znacznie szybciej. Ponadto środki chemiczne zabijają nie tylko kleszcze, ale także wiele pożytecznych owadów. Tak czy inaczej, ostatecznie w czasach późnego ZSRR lasów już nikt nie opryskiwał przeciwko kleszczom, a jako środek profilaktyki kleszczowego zapalenia mózgu na pierwszy plan wysunęły się szczepienia ludności.

Niektóre tereny podlegają obowiązkowej corocznej dezynsekcji akarycydami. Zgodnie z przepisami SanPiN, takie opryski należy przeprowadzać w regionach zagrożonych kleszczowym zapaleniem mózgu, na terenach wszystkich typów placówek wychowania przedszkolnego, na terenach wspólnych budynków mieszkalnych i na podwórkach, w parkach miejskich i miejscach publicznego użytku.

Oprysk terenu świątyni przeciwko kleszczom.

Za kontrolę przeprowadzania takich oprysków odpowiada stacja sanitarno-epidemiologiczna, ale sama ich nie przeprowadza – państwowe i komunalne gospodarstwa muszą samodzielnie wybrać wykonawcę tych prac.

 

Kiedy i jak przeprowadza się oprysk terenu

Główny oprysk przeciwko kleszczom powinien być przeprowadzany wiosną – mniej więcej w okresie, gdy całkowicie topnieje śnieg, a średnia dzienna temperatura powietrza przekracza +5°C. Dla Warszawy i okolic jest to mniej więcej połowa kwietnia-początek maja, dla Gdańska – połowa maja, dla Krakowa i Wrocławia – koniec marca-połowa kwietnia.

W tym okresie ze swoich zimowisk wychodzą dorosłe osobniki kleszczy, larwy i nimfy – wszystkie one dążą do nasycenia się krwią i aktywnie poszukują żywicieli. Po nasyceniu dorosłe samice składają jaja, z których po kilku tygodniach wylęgają się larwy. Dopuszczanie do tego na swojej posesji jest wysoce niepożądane, aby liczba pasożytów nie rosła tam w postępie geometrycznym. Dlatego zaleca się przeprowadzenie oprysku wiosennego w ciągu pierwszego–drugiego tygodnia od ustabilizowania się ciepłej, bezmroźnej pogody.

Z jednego złoża jaj pasożyta może wykluć się kilkaset larw kleszczy.

Uwaga

Terminy te są dobre również dlatego, że o tej porze różne pożyteczne owady są jeszcze mało aktywne. Jeśli zabieg zostanie przeprowadzony teraz, ci pomocnicy ogrodnika i działkowca nie ucierpią.

Zabieg letnio-jesienny przeprowadza się pod koniec sierpnia – na początku września, w szczycie aktywności larw i nimf kleszczy. Jeśli zdążą się one nasycić, na zimę schodzą do gleby i wczesną wiosną zaczynają aktywnie żerować. Niszcząc je teraz (we wrześniu), można znacznie zmniejszyć ryzyko ukąszeń wiosną, przed przeprowadzeniem oprysku wiosennego.

Oprysk terenu parku

Przy czym, o ile oprysk wiosenny jest swego rodzaju środkiem zapobiegawczym – jego zadaniem jest niedopuszczenie do ukąszenia w ogóle – o tyle oprysk letnio-jesienny przeprowadza się w razie potrzeby, gdy kleszcze zaczynają zbyt intensywnie kąsać ludzi i zwierzęta. Jeśli kleszcze latem nie kąsają ludzi, to taka konieczność wykonania oprysku letnio-jesiennego nie występuje.

Zdecydowanie nie zaleca się przeprowadzania oprysku w czasie kwitnienia drzew oraz w okresie dojrzewania roślin spożywanych na surowo, bez mycia – malin, porzeczek, rokitnika. Jeśli oprysk zostanie przeprowadzony w czasie kwitnienia, istnieje ryzyko zatrucia owadów zapylających i znacznego zmniejszenia plonów.

Uwaga

W regionach szczególnie zagrożonych przez kleszcze efekt oprysku utrzymuje się przez 2–3 miesiące. W tym czasie na posesję zdążą przedostać się nowe kleszcze, licznie występujące poza jej granicami. W takim przypadku może być konieczne wykonanie trzech, a nawet czterech oprysków w ciągu całego ciepłego sezonu.

Podczas oprysku cała trawa, odkryta gleba, trawniki, krzewy, pnie drzew, rabaty kwiatowe, ścieżki oraz przedmioty leżące na ziemi są spryskiwane preparatem zawierającym w skutecznym stężeniu silny akarycyd (lub insektoakarycyd). Działając na kleszcze w postaci roztworu, środek zabija je dosłownie w ciągu kilku minut (rzadziej – nieco ponad godzinę).

Po wyschnięciu na trawie i glebie preparaty zachowują działanie akarycydowe i zabijają kleszcze, gdy te pełzają po substancji, zabrudzając sobie odnóża i ciało. To zatrucie jest bardziej długotrwałe – kleszcz może umrzeć w czasie od 3–4 godzin do 2–3 dni po kontakcie z preparatem, ale cel końcowy jest osiągany – pasożyty giną.

Większość kleszczy ginie w ciągu kilku godzin po oprysku terenu.

Na dzień dzisiejszy nie ma dokładnych danych co do tego, czy wszystkie jaja kleszczy poddane działaniu środka ulegają zniszczeniu. Zasada działania stosowanych preparatów jest taka, że z dużym prawdopodobieństwem zarodki w opryskanych jajach rozwijają się, ale larwy giną, gdy się wyklują i wejdą w kontakt ze środkiem znajdującym się na skorupce jaja lub w jego pobliżu. Ponadto, jeśli oprysk zostanie przeprowadzony na czas, samice po prostu nie zdążą złożyć jaj.

 

Środki do zwalczania kleszczy na otwartym terenie

Do oprysków przeciw kleszczom na działkach można używać wielu preparatów przeznaczonych do gospodarstw przydomowych, wykazujących działanie akarycydowe. Zazwyczaj są to środki na bazie związków fosforoorganicznych (chloropiryfosu, karbofosu, fentionu), pyretroidów (cypermetryny, deltametryny) i niektórych innych. U kleszczy rzadko rozwija się oporność na te aktywne składniki, a preparaty na ich bazie długo zachowują skuteczność.

Wśród takich środków największą popularnością i największą liczbą pozytywnych opinii cieszą się następujące:

  • Medilis Cyper – środek na bazie cypermetryny. Dostępny w różnych opakowaniach – 50 ml, 500 ml (do oprysku pomieszczeń przeciw owadom synantropijnym) oraz 5 l (do stosowania przeciw kleszczom z rodzaju Ixodes na terenach otwartych). Pojemnik 5-litrowego płynu kosztuje około 360 zł;Medilis Cyper – dość skuteczny środek przeciw kleszczom
  • Taran – środek z zeta-cypermetryną, o aktywności zbliżonej do cypermetryny. Kanister o pojemności 1 litra kosztuje około 80 zł;Środek owadobójczo-roztoczobójczy Taran
  • Sipaz Super – odpowiednik Medilis-Cyper, również na bazie cypermetryny. Cena pojemnika o pojemności 1 litra wynosi około 100 zł;Sipaz Super
  • Omite na bazie propargitu – specjalistyczny akarycyd, którego efektywne zużycie wynosi około 2 litry na hektar opryskiwanej powierzchni. Cena pojemnika 1-litrowego – około 60 zł;Środek Omite
  • Demitan – suchy koncentrat na bazie fenazachiny, kosztuje około 220 zł za 1 kg;Demitan
  • Dobrochim FOS – środek o ostrym działaniu na bazie fentionu. Cena 1 litra – około 100 zł. Taka ilość wystarczy do uzyskania 50 litrów roztworu roboczego, który wystarczy do oprysku 500 m2 terenu.Dobrochim Fos

Ważne!

Nie należy mylić preparatów do zwalczania kleszczy u zwierząt ze środkami do opryskiwania terenu przeciwko kleszczom krwiopijnym. Na przykład często uważa się, że skoro preparat Neostomazan pomaga zwalczać kleszcze u psów, koni i krów, to można go użyć również do oprysku działki. To nieprawda: środek jest wysoce skuteczny tylko na skórze zwierząt, a na trawie i ziemi jego działanie jest niewystarczające nawet do awaryjnego zwalczania kleszczy. Tym bardziej, że koszt preparatu do oprysku choćby umiarkowanie dużego obszaru będzie bardzo wysoki.

Wszystkie wyżej wymienione środki są łatwo dostępne w sprzedaży detalicznej i można je stosować samodzielnie. Specjaliści w firmach dezynsekcyjnych często używają tych samych preparatów, a dodatkowo także niektórych bardziej profesjonalnych środków, których nazw jednak nie ujawniają, traktując je jako swoje wypracowane metody. Niemniej jednak praktyka pokazuje, że wyżej wymienione preparaty są bardzo skuteczne, gdy są stosowane odpowiednio i samodzielnie.

Uwaga

Kategorycznie nie zaleca się ciągłego stosowania środków opartych na tej samej substancji czynnej. Może to prowadzić do rozwinięcia odporności u kleszczy na tę substancję i nieskuteczności preparatu. Każdy kolejny oprysk należy przeprowadzać środkiem opartym na innej substancji czynnej, najlepiej z innej klasy (np. pyretroidy naprzemiennie z fosforoorganicznymi).

Natomiast domowymi sposobami nie uda się skutecznie i całkowicie zwalczyć kleszczy na działce. Praktyka pokazuje, że różne przepisy oparte na wodzie dziegciowej, occie czy mydle szarym znacznie ustępują współczesnej „chemii”.

 

Przygotowanie terenu do prac deratyzacyjnych

Aby osiągnąć maksymalną skuteczność oprysku, należy odpowiednio przygotować teren. Przede wszystkim z ziemi i trawy należy usunąć wszystkie przedmioty, śmieci, gruz, zeszłoroczne liście – wszystko, co nie jest potrzebne na trawniku, w ogrodzie warzywnym czy kwiatowym, ale w czym mogą kryć się kleszcze i co będzie wymagać dodatkowego zużycia preparatu.

Aby uzyskać najlepszy efekt, działkę należy odpowiednio przygotować do oprysku...

Jeśli od zeszłego roku nie usuwano opadłych liści, należy je zebrać i wywieźć z działki lub spalić – to właśnie w nich i pod nimi najczęściej zimują kleszcze. Pasożyty, które znajdowały się między liśćmi, po prostu zostaną usunięte z terenu, a te, które chowały się pod liśćmi, zginą od preparatu, który na nie trafi.

Bardzo wskazane jest skoszenie całej trawy na trawniku, a tym bardziej – suchych lub wieloletnich chwastów w ogrodzie warzywnym i sadzie. Stanowią one swego rodzaju rezerwuary nie tylko dla zimujących kleszczy twardych, ale także dla przędziorków, które następnie będą stanowić zagrożenie dla upraw ogrodowych.

Co więcej, im wyższa trawa, tym więcej środka trzeba będzie zużyć, aby opryskać teren, co zwiększy koszty zabiegu. Nie ma przy tym znaczenia, czy właściciel terenu sam kupi preparat, czy zdecyduje się zamówić dezynsekcję z ogłoszenia. Na nowej, jeszcze niezagospodarowanej działce należy wykosić wszystkie chwasty i w miarę możliwości przekopać ziemię.

Przed zabiegiem warto skosić trawę na działce.

Następna kwestia – jeśli na działce mieszka pies, to bezwzględnie należy wynieść na otwartą przestrzeń budę dla psa i rozebrać ją. To właśnie tutaj mogą zimować i przez cały rok żyć całe pokolenia kleszczy – żerują one na psie, a następnie chowają się w szczelinach budy, linieją, wychodzą i ponownie atakują zwierzę. Konieczne jest zapewnienie, aby podczas zabiegu preparatem możliwie dokładnie udało się opryskać zarówno budę, jak i miejsce pod nią oraz w jej pobliżu.

Należy również udrożnić podejścia do ogrodzeń z obu stron – od strony działki i od strony ulicy. W tych miejscach również trzeba skosić trawę, aby następnie możliwie dokładnie opryskać samo ogrodzenie i ziemię pod nim. W znacznym stopniu pozwoli to zabezpieczyć działkę przed przedostawaniem się na nią kleszczy w przyszłości.

Wszystkie te czynności należy wykonać bez względu na to, czy decyzja o przeprowadzeniu zabiegu akarycydowego została podjęta samodzielnie, czy usługa ta jest zamawiana w firmie. Kontaktując się z serwisem, konsultant wymieni te prace i poprosi o ich wykonanie przed przyjazdem dezynsektora.

Wreszcie, przed zabiegiem należy sprawdzić prognozę pogody – ani w dniu zabiegu, ani przez 3-4 dni po nim nie powinno być opadów deszczu ani przymrozków. Deszcz zmyje środek z trawy, przez co kleszcze nie będą miały z nim kontaktu, a podczas mrozu w ogóle nie będą wychodzić z gleby i nie będą się przemieszczać po pokrytych akarycydem źdźbłach trawy.

 

Kolejność przeprowadzania zabiegu przeciw kleszczom

Przed zabiegiem należy przygotować środek, aparat do rozpylania roztworu roboczego oraz odzież ochronną, która będzie maksymalnie szczelnie zakrywać powierzchnię ciała osoby wykonującej zabieg.

Zabieg przeciw kleszczom może wykonać również sam właściciel działki – ważne jest jedynie, aby uwzględnić pewne niuanse...

Następnie:

  • Preparat rozcieńcza się w wodzie w stężeniu podanym w instrukcji stosowania. Zgodnie z tą instrukcją należy obliczyć normy zużycia roztworu roboczego i przygotować taką jego ilość, jaka jest potrzebna do zabiegu na konkretnej działce. Jeśli zabraknie, w dalszej kolejności można przygotować kolejną porcję – będzie to bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne niż wylewanie niewykorzystanego preparatu;
  • Gotowy roztwór wlewa się do opryskiwacza – w zależności od jego konstrukcji, albo wytwarza się w nim ciśnienie, albo podłącza się go do sieci lub uruchamia, operator zakłada go na plecy i rozpoczyna opryskiwanie. Jeśli opryskiwacz jest wypożyczany lub kupowany do prac, warto preferować opryskiwacz motorowy nad ręcznym, ponieważ ręczne opryskiwanie terenu zajmie około dwa do trzech razy więcej czasu;
  • Operator podejmuje środki ostrożności: wprowadza do domu psy i koty, wyprowadza z terenu dzieci i osoby niebiorące udziału w pracy, zakłada respirator, czapkę lub kaptur, rękawiczki;
  • Z opryskiwacza roztwór roboczy nanosi się na całą trawę, ziemię, kamienie i inne przedmioty leżące na ziemi. Zabiegowi poddaje się również altany, elementy dekoracyjne, rabaty kwiatowe, ogródki skalne, krawędzie ścieżek, brzegi opasek wokół budynków, podstawy pni krzewów i drzew. Osobno i szczególnie dokładnie opryskuje się budę psa;
  • Równie dokładnie opracowuje się strefę ochronną po zewnętrznej stronie ogrodzenia na odległość 10-20 metrów.

Tak wygląda opryskiwanie terenu przez profesjonalistów...

Po oprysku do końca dnia nie należy wypuszczać na teren zwierząt domowych i dzieci. Środek będzie tam wysychał, a po wyschnięciu nie będzie już stanowił zagrożenia dla nikogo poza stawonogami. Nawet jeśli następnego dnia na trawie pojawi się rosa, nie zmyje ona preparatu.

Budę psa można składać i ustawiać na miejsce następnego dnia po oprysku, gdy już całkowicie wyschnie.

 

Czy efekt pojawia się szybko i jak długo się utrzymuje

Jak pokazuje praktyka, po profesjonalnym oprysku na terenie nie udaje się znaleźć kleszczy już w dniu zabiegu. W warunkach obwodu moskiewskiego po takim oprysku kleszcze nie występują na terenie przez co najmniej 2 miesiące.

Zdecydowana większość kleszczy ginie w pierwszych godzinach po oprysku terenu, pozostałe giną w ciągu kolejnych 2-3 dni.

Praktycznie cała populacja kleszczy na terenie zginie w ciągu pierwszych 1-2 dni po oprysku.

Badania laboratoryjne środków wykazują, że kleszcze giną podczas bezpośredniego oprysku preparatem średnio w ciągu pierwszych 60 minut (w zależności od substancji czynnej w środku). A w kontakcie z opryskaną trawą – w ciągu 12 godzin.

Od rana następnego dnia na terenie można już spacerować, odpoczywać i spędzać czas tak samo, jak przed opryskiem.

Środek na trawie i ziemi wysycha w ciągu 2-3 godzin przy temperaturze powietrza 7-10°C i przy bezchmurnej pogodzie. Po wyschnięciu preparat nie stanowi już zagrożenia dla ludzi i zwierząt domowych.

Długość działania ochronnego środka zależy od tego, jak szybko po zabiegu spadnie deszcz. Woda deszczowa częściowo zmywa preparat z trawy i wchłania się w glebę.

W przypadku samodzielnej dezakaryzacji wyniki i szybkość śmierci kleszczy będą zależeć od wybranego środka, jego stężenia i jakości oprysku terenu. Kleszcze mogą zniknąć równie szybko i na równie długo, jak przy profesjonalnym zabiegu. Mogą jednak być wykrywane zarówno bezpośrednio po zabiegu, jak i po krótkim czasie od niego, jeśli prace były prowadzone z pewnymi naruszeniami.

Jeśli podczas pracy popełni się błędy, liczba pasożytów może nie ulec znacznemu zmniejszeniu.

Po zabiegu nowe kleszcze mogą pojawiać się na działce w pojedynczych ilościach i będą tu przeżywać, jeśli wcześniej spadł przynajmniej jeden deszcz. Takie inwazje będą sporadyczne, więc ponownie przybyłe pasożyty zaczną gryźć ludzi i zwierzęta domowe w najgorszym przypadku dopiero po półtora do dwóch miesięcy.

 

Co jest lepsze: samodzielna obróbka działki czy wezwanie specjalistycznej firmy?

Teoretycznie nie ma znaczenia, kto przeprowadza zabieg – dezynsektor czy sam właściciel działki. Jeśli przeprowadza się go prawidłowo i skutecznymi środkami, wynik będzie taki sam.

W praktyce jednak profesjonalny zabieg w większości przypadków jest skuteczniejszy niż samodzielny. Co więcej, czasami dezakaryzacja wykonana własnoręcznie w ogóle nie przynosi efektu i nie pomaga pozbyć się kleszczy z działki.

Z reguły samodzielny oprysk ogrodu przeciw kleszczom daje mniejszy efekt niż zatrudnienie profesjonalistów.

Przyczyną tych różnic jest fakt, że profesjonalni dezynsektorzy używają sprzętu i preparatów, które z reguły są niedostępne dla prywatnych właścicieli działek. Przede wszystkim są to agregaty do rozpylania roztworu – każde takie urządzenie jest bardzo drogie i zupełnie nieracjonalne do użytku domowego, ale to właśnie ono wytwarza maksymalnie szeroki i długi strumień aerozolu, umożliwiający obróbkę arów powierzchni w ciągu 5-6 minut z maksymalnie gęstym pokryciem gleby lub trawy środkiem. Tej samej powierzchni zwykłym opryskiwaczem ogrodowym przy tej samej gęstości albo w ogóle nie uda się opryskać, albo zajmie to co najmniej pół godziny.

Skuteczność zabiegu w dużej mierze zależy również od używanego sprzętu...

Ponadto profesjonalne środki owadobójczo-roztoczobójcze są zazwyczaj bardziej toksyczne dla kleszczy i zapewniają szybszy oraz dłuższy efekt. Należy również pamiętać, że kompetentni dezynsektorzy, naprawdę kochający swoją pracę, wypróbowują różne kombinacje preparatów i potrafią dobrać taki zestaw, który w danym miejscu i o danej porze roku będzie skuteczniejszy niż jakikolwiek pojedynczy środek.

Oraz oczywiście nie można pomijać profesjonalnego doświadczenia i wiedzy specjalisty. Wykonując setki zabiegów w ciągu sezonu, stykają się z najróżniejszymi sytuacjami i wiedzą, jak w każdym przypadku pozbyć się kleszczy. Osoba, która pierwszy lub drugi raz w życiu opryskuje teren wokół domu, po prostu nie ma takiego zrozumienia.

To stwierdzenie nie dotyczy wszystkich firm. Na rynku jest dziś wielu prywatnych, partackich 'fachowców', a także sporo firm jednodniówek, które co sezon rejestrują nową stronę i nazwę, aby nie mieć do czynienia z negatywnymi opiniami z poprzedniego roku. Dlatego do wyboru wykonawcy, jeśli do tego dojdzie, należy podchodzić uważnie.

 

Jeśli masz osobiste doświadczenie w opryskiwaniu terenu przeciw kleszczom (samodzielnie lub z pomocą firmy) – koniecznie podziel się informacją, zostawiając swoją opinię na dole strony.

 

Tak powinien wyglądać oprysk działki przeciw kleszczom

 

Przetestowaliśmy na złapanych kleszczach szybkość działania preparatu, którym przeprowadza się akarycydowe opryskiwanie terenów

 

obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy