Strona o zwalczaniu owadów domowych

Pluskwy domowe i środki do samodzielnej walki z nimi

≡ Artykuł ma 105 komentarzy
  • Alex: Mnie też nie dotyczyło to przez ponad 40 lat. A ostatnio, kurwa, wszystkie nogi...
  • Alex: najzwyklejsza naftyzyna, jak na ironię. Kosztuje grosze, ale...
  • Alex: Nie, one nie są krwiopijne. Ale, swoją drogą, też pluskwy, te żołnierzyki...
Więcej informacji na dole strony

Pluskwa domowa

Pluskwy domowe (z łaciny Cimex lectularius) to pasożyty zewnętrzne (ektopasożyty), które żywią się wyłącznie krwią, dlatego ich pojawienie się w domu człowiek odczuwa natychmiast. Na ciele pojawiają się liczne ślady po ukąszeniach, które swędzą i drapią, a sen staje się niespokojny. Jeśli nie podejmie się na czas działań w celu zwalczenia pluskiew domowych, sytuacja będzie się z każdym dniem pogarszać.

Wiele osób bezskutecznie walczy z pluskwami przez kilka miesięcy (a czasem nawet przez kilka lat), nie biorąc przy tym pod uwagę ważnych niuansów dotyczących biologii pluskiew domowych i sposobu ich rozprzestrzeniania się między mieszkaniami. Poniżej szczegółowo omówimy interesujące szczegóły z życia tych pasożytów, przeanalizujemy popełniane w praktyce błędy w walce z nimi, a także przedstawimy najskuteczniejsze podejścia, które pozwalają całkowicie oczyścić swoje mieszkanie z krwiopijców.

 

Jakie zagrożenie dla człowieka stanowią pluskwy domowe

Jeśli abstrahować od nieprzyjemnych odczuć po ukąszeniach pluskiew domowych, to można mówić o epidemiologicznej nieszkodliwości tych owadów w ogóle: do dziś nie zarejestrowano ani jednego przypadku, w którym pluskwa domowa swoim ukąszeniem zaraziłaby człowieka infekcją bakteryjną lub wirusową.

Pomimo tego, że pluskwy domowe – zwłaszcza w populacjach naturalnych – są nosicielami patogenów wielu chorób, żaden z tych wirusów i mikroorganizmów nie jest przenoszony podczas ukąszenia.

Poniższe zdjęcie przedstawia dorosłego osobnika pluskwy domowej podczas żerowania na krwi:

Tak wygląda pluskwa podczas żerowania na krwi.

A tak wygląda larwa:

Larwa pluskwy domowej

Więcej o larwach pluskiew i ulubionych miejscach ich kryjówek w mieszkaniu zob. w osobnym artykule.

To interesujące:

Podczas specjalnych badań naukowcy odkryli w organizmach pojedynczych pluskiew domowych kilkadziesiąt patogenów różnych chorób niebezpiecznych dla człowieka. W tym duru brzusznego, brucelozy, wąglika, leiszmaniozy, dżumy, tularemii, gorączki Q i innych.

Ku zaskoczeniu samych naukowców, patogeny te znajdowano wyłącznie w odchodach pluskiew oraz w ich narządach wewnętrznych. Żaden z nich nie był przenoszony podczas ukąszenia. Z ewolucyjnego punktu widzenia jest to bardzo korzystne dla pasożytów: im mniejsze ryzyko dla żywiciela, tym większe szanse pluskiew na zachowanie głównego źródła pożywienia.

Do dziś nie udokumentowano ani jednego przypadku przeniesienia przez pluskwy domowe wirusa HIV lub wirusowego zapalenia wątroby.

Mimo to ukąszenie pluskwy domowej może wiązać się z pewnymi problemami, wśród których szczególnie wyróżnia się:

  • Reakcje alergiczne na ukąszenie. Według statystyk, alergia na ukąszenia pluskiew w takiej czy innej postaci występuje u 80% ludzi. Takimi objawami może być pojawienie się grudek, rozległe zaczerwienienia, swędzenie i ból, niezwykle rzadko – nawet wstrząs anafilaktyczny;
  • Stany zapalne, uszkodzenia skóry, krostki powstające przy drapaniu miejsc ukąszeń. Przez takie mikrozadrapania drobnoustroje chorobotwórcze łatwiej wnikają do organizmu człowieka;
  • Niedokrwistość z niedoboru żelaza u dzieci. Jest to bardzo rzadkie następstwo ukąszeń pluskiew domowych. Występuje przy bardzo dużej liczbie jednocześnie kąsających pasożytów, gdy ilość wysysanej przez nie krwi jest znaczna, a działanie ich śliny prowadzi do pewnych zmian w składzie krwi;
  • Warto również odnotować ogólne zmęczenie oraz zwiększoną drażliwość spowodowaną złym snem.

Nierzadko na ukąszenia pluskiew domowych rozwija się silna reakcja alergiczna, może wystąpić podwyższona temperatura ciała.

Uwaga

Według statystyk 70% ofiar pluskiew domowych nie odczuwa ich ukąszeń. To właśnie dlatego pasożyty te aktywnie opanowują miasta: w wielu mieszkaniach ludzie nawet nie podejrzewają, że nocą wysysają im krew owady.

Same ukąszenia pluskiew domowych wyglądają dość charakterystycznie: są ułożone w linii po cztery-pięć czerwonych punktów. Ze wszystkich owadów krwiopijnych pluskwy domowe są jedynymi, które dla nasycenia ssą krew kolejno z kilku ranek.

Ale nie tylko po tym można rozpoznać pluskwy: ich wygląd zewnętrzny jest również dość specyficzny.

 

Jak wyglądają domowe pluskwy, ich larwy i jaja

Pluskwa domowa ma płaskie, szerokie ciałko. Głodna, staje się prawie okrągła patrząc z góry. Ze względu na brak skrzydeł na jej ciele zawsze dobrze widoczne są przewężenia w miejscach połączeń segmentów odwłoka. Każdy osobnik ma na głowie dwoje oczu.

Zdjęcie dorosłego osobnika pluskwy domowej.

Dorosłe pluskwy domowe mają jednolite brązowe ubarwienie. Jeśli dany owad jest głodny, może być jasny, prawie rudy. Po nasyceniu krwią pluskwa domowa ciemnieje, czasami – prawie do całkowicie czarnego koloru.

Warto również przeczytać artykuł: Czym żywią się pluskwy i jak długo są w stanie przeżyć bez krwi człowieka.

Poniżej na zdjęciu pokazana jest głodna pluskwa domowa (po lewej) i najedzona (po prawej):

Po lewej - głodna pluskwa, po prawej - napita krwią

Ponadto ciało najedzonego pluskwy domowej staje się większe, wydłuża się i zwiększa swoją grubość w wyniku wypełnienia żołądka krwią. Taka pluskwa staje się podobna do bezskrzydłej larwy karalucha. Rozmiary ciała pluskwy domowej wahają się od 4 do 8 mm i praktycznie nie ma różnicy w rozmiarach między samcami a samicami.

Oto jeszcze kilka zdjęć pluskiew, które napiły się krwi:

W gnieździe pasożytów mogą występować zarówno osobniki najedzone, jak i te, które dawno nie żerowały.

Pluskwa na ludzkiej skórze

Płaski kształt ciała pluskwy domowej dobrze chroni ją przed zgnieceniem przez osobę wiercącą się na łóżku. Jednak po napiciu się krwi pluskwa staje się bardziej podatna na zgniecenie. To właśnie zgniecione najedzone pluskwy pozostawiają na pościeli nieestetyczne brązowe plamy, które często są pierwszym sygnałem, że w pomieszczeniu pojawiły się pasożyty.

Uwaga

Niezależnie od wieku, pluskwa domowa podczas jednego żerowania może pobrać ilość krwi dwukrotnie przewyższającą masę jej ciała. Nic dziwnego, że larwy pluskiew rosną w niewiarygodnym tempie, a dorosłe samice mogą składać dość duże jaja praktycznie każdego dnia.

Larwy pluskiew domowych wyglądem przypominają dorosłe owady, ale mają mniejsze rozmiary i jaśniejsze ubarwienie. Małe larwy w najwcześniejszych stadiach rozwojowych, gdy są głodne, są wręcz przezroczyste, a po nasyceniu dobrze widać u nich kropelkę krwi w żołądku:

Larwy wczesnego stadium mają praktycznie przezroczyste pokrywy ciała, przez które dobrze widać zawartość narządów wewnętrznych.

Jaja pluskiew wyglądają jak mocno zmniejszone ziarna ryżu. Mają ten sam biały kolor, wydłużony kształt i długość nie większą niż milimetr:

Jaja pluskiew domowych

Pluskwy domowe można łatwo odróżnić od innych domowych owadów po budowie ciała:

  • Różnica w stosunku do karaluchów. U karaluchów na tylnej części odwłoka znajdują się dwa charakterystyczne wyrostki, przypominające krótkie czułki. Pluskwy takich wyrostków nie mają. Ponadto, dorosłe karaluchy są większe od pluskiew, mają skrzydła i bardziej wydłużony odwłok;
  • Różnica w stosunku do kleszczy. Z wyglądu pluskwy są mniej więcej podobne do kleszczy. W tym przypadku do rozpoznania wystarczy policzyć nóżki u pasożyta. Pluskwy, jak wszystkie owady, mają ich 6, a kleszcze, jako przedstawiciele rzędu pajęczaków, mają 8 nóżek;
  • Różnica od mrówek. Kształt ciała mrówek jest powszechnie znany – te owady są smukłe i mają przewężenie w okolicy „talii”. U domowych pluskiew nawet larwy są szerokie i nie mają takiego przewężenia.

Powiększone zdjęcie pluskwy:

Fotografia pluskwy z bliska

Z pchłami i wszami pluskwy są praktycznie niemożliwe do pomylenia ze względu na ich rozmiary: o ile te pierwsze są bardzo trudne do dostrzeżenia gołym okiem, o tyle pluskwy domowe są dobrze widocznymi owadami.

 

Skąd biorą się pluskwy w mieszkaniu

Pojawienie się pluskiew w mieszkaniu – zawsze niespodzianka dla ludzi, zwłaszcza jeśli mieszkanie jest czyste, zadbane i nigdy nie było w nim innych owadów (np. karaluchów). Czasami mieszkańcy budynków wielorodzinnych mają nawet wrażenie, że pasożyty pojawiły się w wielu mieszkaniach dlatego, że pluskwy zostały celowo podrzucone do klatki schodowej, aby potem lokatorzy płacili za usługi dezynsekcji.

W rzeczywistości pluskwy w większości przypadków pojawiają się w pomieszczeniu z innych powodów. Bardzo często są one przypadkowo wnoszone tutaj z meblami, sprzętem AGD lub rzeczami. Ponadto pasożyty same mogą wchodzić do pomieszczenia z sąsiednich mieszkań, z klatek schodowych, pomieszczeń gospodarczych, czasem nawet z poddaszy i piwnic. Główne źródła pasożytów to inne zamieszkane, zakażone pomieszczenia, w których ludzie albo nie podejrzewają obecności pluskiew (a one w tym czasie aktywnie się rozmnażają), albo wiedzą o owadach, ale ich nie usuwają.

Często te krwiopijce są przynoszone do domu przez samych właścicieli wraz ze starymi meblami...

Pluskwy dość szybko i łatwo przemieszczają się między mieszkaniami w budynkach wielorodzinnych. Nimfy ostatnich stadiów i osobniki dorosłe biegają wolniej niż karaluchy, ale i tak poruszają się na tyle szybko, że w ciągu kilku godzin nocnych są w stanie pokonać 30–40 metrów kanałami wentylacyjnymi, ścianami i szczelinami. A dzięki spłaszczonemu ciału larwy mogą przedostawać się tam, gdzie wydaje się, że nawet igłę trudno wbić. Nic dziwnego, że bez problemu przeciskają się przez szczeliny między ścianami, między moskitierą a ramą okna, w szczelinach między drzwiami wejściowymi a ościeżnicą.

Poniżej przedstawiono zdjęcia pokazujące, jak małe są larwy pluskiew:

Larwa pluskwy

Larwy pluskiew domowych są tak małe, że są w stanie przenikać do mieszkania nawet przez najmniejsze szczeliny w ścianach.

Mówiąc prościej, jeśli jedno mieszkanie w budynku jest zarażone pluskwami, z dużym prawdopodobieństwem pasożyty przedostaną się do sąsiednich pomieszczeń. Tylko solidny remont i całkowite uszczelnienie wszystkich szczelin może ochronić mieszkanie przed przedostaniem się tych owadów z zewnątrz. Jeśli remont jest wykonany byle jak – wtedy proszę czekać na „gości”.

Uwaga

W lecie pluskwy mogą przenosić się z mieszkania do mieszkania po zewnętrznych ścianach budynku. Co więcej, mogą migrować nawet między oddzielnie stojącymi domami prywatnymi, jeśli odległość między nimi jest niewielka.

Innym bardzo powszechnym wariantem jest wniesienie pasożytów wraz z rzeczami i meblami. Najczęściej ma to miejsce po powrocie z delegacji, gdy w zarażonym hotelu długo przebywały rzeczy, torba, walizka – mogło się do nich dostać kilka osobników, które następnie bezpiecznie przeniosły się do mieszkania, zadomowiły się i zaczęły się rozmnażać.

Poniżej na zdjęciu pokazano pluskwy w ubraniu:

Pasożyty można przynieść do domu na ubraniu z zarażonego pomieszczenia.

Jeszcze łatwiej wnieść pluskwy do domu wraz z meblami. Wystarczy kupić używany fotel lub kanapę, nie oglądając ich przed wniesieniem – w takiej sytuacji ludzie sami przynoszą do domu gniazdo pasożytów i już pierwszej nocy zaczynają je dokarmiać.

Wymienione powyżej przyczyny pojawienia się pluskiew w pomieszczeniu mogą wydawać się zbyt proste – tak proste, że nie zawsze ludzie są gotowi w to uwierzyć. Wielu tak bardzo nie wierzy, że w ich czystym i zadbanym mieszkaniu tak łatwo mogły pojawić się pluskwy, że skłonni są obwiniać sąsiadów. W niektórych przypadkach, gdy ludzie zaczynają podejrzewać obecność pluskiew w domu i ich szukać, od razu znajdują gniazda, nagromadzenie odchodów i jaja. Sprawia to wrażenie, że pasożyty pojawiły się nagle w dużych ilościach (podobno to najazd pluskiew od sąsiadów) – nigdy ich nie było, a tu nagle zaczęły kąsać.

W rzeczywistości takie masowe zarażenie – w większości przypadków to tylko iluzja. Nawet gdy pluskiew w pomieszczeniu jest już dość dużo, ich ukąszenia długo nie zwracają uwagi. Niektórzy ludzie prawie ich nie czują ze względu na indywidualne cechy skóry, inni początkowo zrzucają winę na komary, alergię lub zapalenie skóry, a same pluskwy zachowują się „ostrożnie” – kąsają rzadko (każdy osobnik żeruje co 3-4 dni), starannie się ukrywają, a ze schowań wychodzą rzadko i tylko w nocy.

To znaczy, że do momentu masowego rozmnożenia się pasożytów ludzie często nawet nie podejrzewają sąsiedztwa z nimi. A kiedy to sąsiedztwo staje się oczywiste, do tej pory niewidzialnych pluskiew domowych nagromadziło się już tak dużo, że wydaje się, jakby zajęły mieszkanie nagle i całą hordą.

W zarażonym mieszkaniu z czasem liczba jaj pasożytów może sięgać tysięcy.

Uwaga

Z tego powodu w praktyce często trudno jest ustalić, skąd dokładnie biorą się pluskwy w danym pomieszczeniu. Zazwyczaj od momentu początkowego zakażenia mieszkania do wykrycia krwiopijców przez mieszkańców mija dość dużo czasu (2-3 tygodnie, czasem nawet miesiące), a precyzyjne określenie daty zakażenia i źródła staje się problematyczne.

Tak czy inaczej, zupełnie nieuzasadnione są teorie, jakoby pluskwy zarażały tylko brudne i zaniedbane mieszkania, pojawiając się tam jako towarzysze braku higieny. W rzeczywistości mogą one pojawić się w każdym mieszkaniu – zarówno w ekskluzywnym nowym budownictwie, jak i w starym baraku. W przeciwieństwie do karaluchów, dla pluskiew nie mają znaczenia resztki jedzenia, a jedynie dostęp do źródła krwi, czyli samych mieszkańców.

Warto również przeczytać: Jak wyglądają pluskwy domowe

I jeszcze: Skuteczne metody zwalczania pluskiew, które naprawdę działają w praktyce

Im wcześniej krwiopijcy zostaną wykryci, tym łatwiej będzie z nimi walczyć.

Głównym objawem obecności pluskiew w domu są ślady po ukąszeniach, regularnie pojawiające się u osób śpiących w pomieszczeniu. Z wyglądu ukąszenia przypominają komarze, ale czasami mogą być większe (wyglądają jak twarde, swędzące guzki). Ich główną cechą charakterystyczną jest układanie się w linie po 3-4 sztuki. Wynika to z faktu, że każda dorosła pluskwa podczas żerowania kąsa kilkakrotnie, przesuwając się po ciele o 2-3 centymetry po każdym ukąszeniu, w wyniku czego pozostaje taka „ścieżka”.

Przykłady „ścieżek” po ukąszeniach pluskiew domowych pokazano na zdjęciach poniżej:

Przykład charakterystycznych ścieżek z ukąszeń pluskiew.

Każdy pasożyt kąsa kilkakrotnie, w wyniku czego powstają takie ścieżki.

Ukąszenia są również najczęściej wykrywane rano (pluskwy są bardziej aktywne pod koniec nocy).

O obecności pluskiew domowych świadczą także plamki krwi, które można znaleźć rano na pościeli. Powstają one, gdy przewracająca się przez sen osoba przygniecie najedzoną pluskwę. Czasami można wtedy znaleźć same pluskwy, ale zdarza się to bardzo rzadko.

Oto jak wyglądają plamy po nocnej uczcie pluskiew na pościeli:

Plamy krwi na pościeli

Takie ślady są jednym z objawów obecności pluskiew domowych w mieszkaniu.

Inne oznaki obecności pluskiew są mniej jednoznaczne. Na przykład wiadomo, że pluskwy domowe mają charakterystyczny zapach – w silnie zainfekowanym pomieszczeniu wyczuwalny jest zapach koniaku. Jednak na początkowym etapie, gdy pasożytów jest jeszcze niewiele, ten aromat może nie być wyczuwalny. Odchody i resztki chitynowego pancerza owadów również często nie zwracają na siebie uwagi, będąc typowymi składnikami kurzu domowego.

Jeśli czerwone plamy przypominające ukąszenia pojawiają się regularnie na ciele (zwłaszcza zimą, gdy na pewno nie ma komarów) – nie należy tego przypisywać alergii. Należy natychmiast poszukać pluskiew. W tym celu należy:

  1. Dokładnie obejrzeć miejsca do spania w pomieszczeniu – materace na łóżkach, drewniane ramy, wewnętrzne przestrzenie sof, szwy i łączenia elementów mebli tapicerowanych (czarne punkty w tych miejscach będą świadczyć o obecności pasożytów);
  2. Sprawdzić listwy przypodłogowe. Te znajdujące się w pobliżu miejsc do spania można nawet zdjąć i obejrzeć ich wewnętrzne strony, przylegające do ściany i podłogi;
  3. Podnieść dywany na podłodze i brzegi linoleum (pod nimi również często żyją pluskwy).

Należy tutaj szukać samych pluskiew, ich nimf (pomniejszone kopie dorosłych owadów), jaj, pozostałości wylinki, odchody w postaci czarnych kropek. Po wykryciu pasożytów należy jak najszybciej rozpocząć ich zwalczanie, aby nie dopuścić do ich namnożenia się w jeszcze większej ilości.

Tak wygląda typowe gniazdo pluskiew domowych w meblach.

Uwaga

Pluskwy mistrzowsko ukrywają się w miejscach, w których trudno nawet podejrzewać ich kryjówkę. Potrafią wspinać się w szczeliny między deskami ramy łóżka, chować się pod parkietem, pod sufitem napinanym, w jednostkach centralnych komputerów, w gniazdkach elektrycznych, w zabawkach dziecięcych, w doniczkach. Dlatego wykrycie nawet jednego pasożyta jest zwykle dowodem na to, że w domu jest ich wiele.

Do wykrywania pluskiew przydatna jest również następująca metoda: należy wstać o świcie – o 3-4 nad ranem – włączyć światło i obejrzeć pościel. Na białej pościeli owady są szczególnie dobrze widoczne i często można zobaczyć kilka osobników w różnym wieku.

W każdym razie ważne jest, aby pamiętać, że w ciągu dnia pluskwy w mieszkaniu spotyka się niezwykle rzadko. I jeśli nikt ich w domu nie widział, nie oznacza to, że ich nie ma – pasożyty prowadzą skryty tryb życia i rzadko rzucają się w oczy swoim ofiarom.

 

Tryb życia pasożytów, ich rozmnażanie i odżywianie w mieszkaniu

Pluskwy domowe są wyłącznie nocnymi owadami. Zmusić je do przemieszczania się w ciągu dnia może tylko zniszczenie miejsca ich skupienia (gniazda) lub działanie jakiegoś silnego preparatu.

Pluskwy są najbardziej aktywne w godzinach przedświtowych, od 3 do 6 nad ranem. To właśnie w tym czasie dochodzi do największej liczby ukąszeń. Dzięki swojej ruchliwości i dość dużej szybkości biegu pluskwy mogą w ciągu kilku minut dotrzeć z dowolnego zakątka mieszkania do łóżka, spędzić 20-25 minut na samym żerowaniu i szybko schować się do kryjówki.

W miejscach, w których pluskwy spędzają dzień, samice składają jaja:

Jaja pluskiew w fałdach skórzanej kanapy.

Uwaga

Pluskwy domowe nie mają macicy – wszystkie dorosłe samice są do siebie podobne i zdolne do składania jaj.

Z czasem w najdogodniejszych dla owadów kryjówkach tworzą się duże skupiska pasożytów, które nazywa się również gniazdami, choć nie ma w nich żadnej struktury ani systematyki. Poniższe zdjęcia pokazują, jak mogą wyglądać gniazda pluskiew domowych:

W gnieździe można znaleźć dziesiątki, a nawet setki osobników pasożytów oraz liczne jaja.

Ulubionymi miejscami, w których domowe pluskwy zakładają swoje gniazda, są łóżka i kanapy, na których regularnie śpią ludzie.

Uwaga

Pluskwy domowe żerują raz na 5-10 dni. W dni, gdy najedzony owad trawi pokarm, przebywa w kryjówce i nie rzuca się w oczy. Dlatego właśnie w miejscach skupisk można znaleźć znacznie więcej osobników niż na łóżku czy w ogóle w pokoju w nocy.

Pluskwa domowa jest bardzo płodna. Każda samica składa w ciągu swojego życia ponad 300 jaj, średnio 4-5 każdego dnia.

Jaja pluskwy domowej

Larwy pluskiew wylęgają się z jaj w 5-6 dniu, a po 4-5 tygodniach przekształcają się w dorosłe pasożyty.

Okres inkubacji larw pluskiew z jaj w sprzyjającej temperaturze w pomieszczeniu może być krótszy niż tydzień.

W tym czasie linieją kilkakrotnie, a pozostałe po linieniu chitynowe osłonki mogą być dobrym wskaźnikiem obecności pluskiew domowych w domu.

 

Dlaczego wydaje się, że pluskwy nie gryzą wszystkich domowników

Co ciekawe, w wielu mieszkaniach ludzie mogą odnieść wrażenie, że pluskwy wykazują się dużą selektywnością przy wyborze ofiary. Powód jest prosty: u jednego członka rodziny rankiem odkrywane są liczne ślady ugryzień i silny świąd, a u drugiego na ciele nie ma ani jednego bąbla. Wydaje się, że pluskwy ugryzły tylko jedną osobę, a drugiej nie dotknęły.

Z tego powodu mnożą się teorie, że pluskwy domowe nie gryzą wszystkich ludzi. Powszechne jest przekonanie, że te pasożyty gryzą tylko osoby z określoną grupą krwi (lub czynnikiem Rh), preferując kobiety i dzieci (podobno mają cieńszą skórę, a krwiopijcy lepiej wyczuwają zapach krwi). W związku z tym rozpowszechniona jest myśl, że niektórzy szczęśliwcy mogą spokojnie nocować w zainfekowanym mieszkaniu i nikt ich nie ugryzie.

W rzeczywistości pluskwy nie mają preferencji co do grupy krwi ani płci – mogą gryźć wszystkich mieszkańców mieszkania.

W rzeczywistości to błędne przekonania. Różnice w pozornym stopniu ugryzień wynikają z tego, że ludzie mają bardzo różną wrażliwość na ukąszenia pluskiew. Poniższy niewielki eksperyment wyraźnie pokazuje, że u niektórych osób po ugryzieniu nie pojawia się ani zaczerwienienie, ani swędzenie:

Jak już wspomniano powyżej, według statystyk tylko u około 30% ludzi ukąszeniom pluskiew towarzyszą silne objawy skórne. U pozostałych bąble i swędzenie w miejscach ugryzień ustępują dosłownie w ciągu 2-3 godzin, jeszcze zanim osoba się obudzi. Rano taka osoba może już nie mieć dobrze widocznych śladów na ciele i może się wydawać, że nikt jej w nocy nie ugryzł.

Taka wrażliwość zależy od kilku czynników, z których najważniejszym są indywidualne cechy reakcji organizmu na składniki śliny pluskwy. Ogólnie rzecz biorąc, wśród dorosłych mężczyzn jest więcej takich „niewrażliwych” osób. I odwrotnie, u kobiet i dzieci skóra jest średnio delikatniejsza i częściej reaguje na ukąszenia domowych pluskiew silnym podrażnieniem.

Pluskwy domowe pogryzły nogę dziecka

Uwaga

Niemniej jednak zdarza się, że zarówno kobiety, jak i nawet dzieci nie zauważają, że w nocy w ich mieszkaniu gryzą pluskwy. Z tego powodu zresztą mogą powstawać mieszkania-wylęgarnie pluskiew: ludzie w nich mieszkają, nie zauważają pasożytów, a pluskwy się tu rozmnażają i zaczynają rozpełzać się po sąsiednich pomieszczeniach.

Są jednak jeszcze inne niuanse. Wiadomo, że podczas poszukiwania ofiary pluskwy orientują się przede wszystkim na wydzielanie dwutlenku węgla wydychanego przez człowieka. Dorosły mężczyzna pod tym względem będzie dla nich znacznie bardziej widoczny i przyciągnie większą liczbę pasożytów – duży mężczyzna wydycha więcej dwutlenku węgla niż kobieta czy dziecko.

Uwaga

Opinia, że pluskwy nie gryzą osób, które mają podwyższone stężenie alkoholu we krwi, nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Pasożyty równie aktywnie gryzą osoby trzeźwe, jak i te będące w stanie silnego upojenia alkoholowego.

Ponadto pozorna wybiórczość pluskiew może wynikać z całkiem prozaicznych przyczyn. Na przykład pasożyty mogą zająć jedną kanapę w pomieszczeniu (zobacz artykuł: Jak pozbyć się pluskiew z kanapy), spokojnie się w niej rozmnożyć i gryźć osobę, która na niej śpi – po prostu bliżej im do niej dotrzeć. Inni lokatorzy albo w ogóle nie będą cierpieć, albo ugryzień będą mieli znacznie mniej.

 

Metody walki

Ponieważ pluskwa domowa towarzyszyła człowiekowi przez całą historię cywilizacji, opracowano wiele sposobów walki z tymi pasożytami – od bezużytecznych zaklęć po silne chemiczne insektycydy.

Obecnie znanych jest wiele metod walki z pluskwami, jednak nie wszystkie są równie skuteczne…

Pluskwy domowe mają kilka cech biologicznych, które determinują specyfikę walki z nimi:

  • Pluskwy są wrażliwe na temperaturę powietrza w pomieszczeniu. Normalnie czują się w zakresie temperatur od +10 do +30°C. W temperaturze powyżej 60°C pluskwy i ich jaja giną natychmiast, a w temperaturze poniżej +5°C owady wpadają w stan przypominający anabiozę.

Uwaga

Gdy temperatura w pomieszczeniu spadnie do 10–15°C, czas rozwoju larw pluskiew domowych do postaci dorosłych wydłuża się do trzech miesięcy. Jednocześnie wydłuża się również całkowity czas życia każdego osobnika. Natomiast jaja pluskiew w tej temperaturze praktycznie przestają się rozwijać.

  • Pluskwy domowe szybko uodparniają się na różne chemiczne insektycydy. Dlatego producenci chemicznych środków do walki z pluskwami są zmuszeni do ciągłego udoskonalania swoich produktów: regularnie pojawiają się populacje pluskiew oporne na kolejne preparaty.

Uwaga

Na szczęście istnieją również preparaty, na które pluskwy nie mogą wykształcić odporności. Przykładem takiego preparatu jest „GEKTOR przeciwko pluskwom łóżkowym”, który w ogóle nie zawiera w swoim składzie tradycyjnie stosowanych pestycydów.

Środek na pluskwy GEKTOR

Podstawą środka jest drobny proszek hydrofilowego dwutlenku krzemu, który skutecznie niszczy owady poprzez ich odwodnienie. Ważne jest również to, że środek na pluskwy GEKTOR nie jest toksyczny – jest bezpieczny dla ludzi i zwierząt, nie wywołuje alergii i jest wygodny w domowym użytku, nawet dla osób nieprzygotowanych.

  • Pluskwy domowe szybko migrują i rozprzestrzeniają się między pomieszczeniami. Dlatego pozbycie się ich z jednego mieszkania w zarażonym budynku nie gwarantuje, że za miesiąc lub dwa nie przedostaną się one od sąsiadów.
Warto również przeczytać: Pluskwy meblowe (czyli domowe)

I jeszcze: Czy kiedykolwiek mierzyli Państwo, przy jakiej temperaturze umierają pluskwy? My je złapaliśmy i zrobiliśmy to – proszę obejrzeć wideo...

Biorąc pod uwagę te cechy pluskiew domowych, obecnie najczęściej stosuje się następujące metody walki z nimi:

  • Zwalczanie pluskiew chemicznymi insektycydami. Ta metoda jest uważana za najskuteczniejszą przy zastosowaniu nowoczesnych, sprawdzonych preparatów. Większość z tych środków jest stosunkowo nieszkodliwa dla ludzi i zwierząt domowych, a ich prawidłowe użycie w wielu przypadkach pozwala pozbyć się pluskiew dosłownie w jeden dzień;
  • Zwalczanie pluskiew metodami termicznymi – jest bardzo skuteczne, ale dość skomplikowane technicznie. Do niezawodnego usunięcia pluskiew z pomieszczenia używa się potężnych przemysłowych suszarek lub generatorów ciepła (dmuchaw termicznych) albo pomieszczenie jest wymrażane przy niskiej temperaturze powietrza na zewnątrz;
  • Fizyczne metody zwalczania, polegające na użyciu odkurzacza lub kapcia. W przypadku silnego zainfekowania pomieszczenia nie dają one szczególnego efektu.

Obecnie bada się również możliwości biologicznego zwalczania pluskiew domowych. Znane są superpasożyty, które składają swoje jaja w ciałach larw pluskwy domowej. W późniejszym czasie larwy takiego owada niszczą nimfę pluskwy lub dorosłego osobnika.

Co więcej, całkiem niedawno odkryto grzyb pleśniowy, który atakuje kolonie pluskiew i prowadzi do ich śmierci. Jednak praktyczne zastosowanie takich biologicznych metod zwalczania jest dopiero opracowywane.

Zwalczaniem pluskiew domowych można zajmować się samodzielnie, ale można też w tym celu wezwać specjalne służby sanitarne.

Przykład dezynsekcji mieszania tak zwaną gorącą mgłą.

Samodzielna walka będzie tańsza, ale będzie wymagać poważnej pracy i, być może, więcej czasu.

Wezwanie służb dezynsekcyjnych jest najbardziej uzasadnione, gdy pluskwy zainfekowały dużą liczbę sąsiednich mieszkań w budynku i konieczne jest szybkie i jednoczesne przeprowadzenie zabiegu we wszystkich pomieszczeniach.

W każdym razie należy pamiętać, że sukces w zwalczaniu pluskiew i długość tego procesu zależą od kilku czynników, z których najważniejsze to:

  1. Skuteczność wybranego środka wobec danej konkretnej populacji pasożytów (preparat, który jest skuteczny w jednym domu, może być bezużyteczny w innym);
  2. Jakość dezynsekcji pomieszczenia (jeśli wiele miejsc pozostało niepoddanych obróbce, pasożyty przetrwają);
  3. Stan pomieszczenia i stopień zainfekowania sąsiednich mieszkań (można idealnie zdezynfekować mieszkanie skutecznym środkiem, ale pluskwy ponownie przedostaną się do niego od sąsiadów, jeśli w ścianach, podłodze lub suficie są przelotowe szczeliny i otwory).

 

Najskuteczniejsze środki, które pozwolą samodzielnie pozbyć się pluskiew

Praktyka profesjonalnych dezynsektorów oraz osób, które samodzielnie zwalczały pluskwy, pokazuje, że w typowych przypadkach skuteczne mogą być nawet zwykłe środki owadobójcze, dostępne na pobliskim targu lub w supermarkecie.

Łatwo się o tym przekonać: wystarczy kupić najtańszy preparat, złapać pluskwę w domu, umieścić ją w słoiku i spryskać środkiem. Jeśli pasożyt zginie, oznacza to, że nie jest na niego odporny. Z dużym prawdopodobieństwem cała populacja zamieszkująca dom jest wrażliwa na ten środek i przy prawidłowym zastosowaniu wyginie.

Często przeciwko pluskwom skuteczne okazują się tanie środki owadobójcze sprzedawane w sklepach z artykułami gospodarstwa domowego.

Uwaga

Sytuacje, w których część pluskiew w domu jest wrażliwa na środek, a część odporna, zdarzają się niezwykle rzadko.

Tak więc w większości przypadków skuteczne są takie dostępne preparaty, jak:

  1. Ogrodowy Karbofos, Fufanon, Duplet, Medilis-Malation – wszystko to środki na bazie malationu;
  2. Aerozole z serii Raid;
  3. Dichlorfosy różnych marek;
  4. Aerozole Raptor.

I inne. Mimo to, ze względu na ich dostępność, pluskwy są nimi najczęściej zwalczane, przy czym czasami robi się to nieprawidłowo. W rezultacie u niektórych osobników rozwija się odporność na te środki, która jest przekazywana potomstwu i utrwala się – pojawia się populacja odporna na konkretną substancję czynną.

Tam, gdzie pluskwy nie miały styczności z takimi preparatami, zachowują na nie wrażliwość i mogą być skutecznie wytępione.

Istnieją również insektycydy, na które domowe pluskwy nie są obecnie odporne. Przynajmniej nie są znane przypadki, aby te substancje nie niszczyły pasożytów. Do takich substancji należą:

  1. Lambda-cyhalotryna – wchodzi w skład preparatów Lambda-Zone, Get Express, Abzac;
  2. Fention – jest substancją czynną środków Palacz, Dobrochim FOS, Medilis Super.

Obecnie wymienione środki są skuteczne przeciwko wszystkim populacjom pluskiew.

Wiele preparatów do zwalczania pluskiew dostępnych jest w postaci koncentratów do rozcieńczania i późniejszego oprysku (opcja ekonomiczna) lub w postaci gotowych do użycia aerozoli. Wszystkie te środki pozwalają na samodzielne przeprowadzenie zabiegu i pozbycie się pluskiew dosłownie w jeden dzień.

Jednak na rynku dostępne są również środki w innych formach:

  1. Insektycydowe świece dymne (Samuro, Cichy Wieczór, City i in.), podczas spalania których insektycyd uwalnia się wraz z dymem i przenika nawet do najtrudniej dostępnych zagłębień i szczelin. Są dobre, ponieważ pozwalają zniszczyć pluskwy nawet w najtrudniej dostępnych miejscach.Insektycydowa świeca dymna Samuro
  2. Suche proszki (Czysty Dom, Fenaksyna, Pyretrum), rozsypywane w pomieszczeniu, które działają, gdy owad przebiega po warstwie preparatu, a cząsteczki środka przyklejają się do nóg i ciała pasożyta. Są dobre ze względu na względną prostotę stosowania, ale walka z pluskwami przy użyciu wyłącznie środków proszkowych może ciągnąć się kilka tygodni. Należą tu również proszki na bazie dwutlenku krzemu – Hektor oraz Ekokiller;Seria proszkowych środków na owady Hektor
  3. Insektycydowe kredki (Maszeńka, Tornado, chińskie ołówki), których zasada działania jest całkowicie analogiczna do suchego proszku. Są skuteczne przeciwko pluskwom, ale działają wolno.Insektycydowa kredka Maszeńka przy prawidłowym użyciu również pomaga zwalczać pluskwy w domu.
  4. Taśmy klejące – środki bezpieczne dla ludzi i zwierząt. Są proste w użyciu, ale przy użyciu samych lepkich pułapek wyprowadzenie pluskiew zajmie dość dużo czasu. Doskonale nadają się do obłożenia miejsca do spania na obwodzie. Można również umieścić lepkie pułapki pod nogami sofy lub łóżka.Taśma klejąca na muchy może być użyta do przygotowania pułapki na pluskwy.

W większości przypadków najszybciej pozbyć się pluskiew można poprzez rozpylenie rozcieńczonych koncentratów lub gotowych do użycia środków z aerozolowych pojemników. Środki innych typów warto stosować dla zwiększenia niezawodności zabiegu oraz w ramach działań profilaktycznych.

Poniżej wymieniono jedne z najskuteczniejszych środków na pluskwy domowe, przy czym różnych typów – łącząc je, można samodzielnie wytępić pasożyty z pomieszczenia w dość krótkim czasie:

  1. Lambda-Zona (Korea Południowa) i Get Express (Jekaterynburg, Rosja) – preparaty na bazie lambda-cyhalotryny. Są wysoce skuteczne praktycznie przeciwko wszystkim owadom, mało toksyczne dla ludzi i zwierząt domowych, nie mają silnego zapachu.
  2. Palach z fentionem jako substancją czynną. Przystosowany do zastosowań domowych, niszczy nawet te populacje pasożytów, które są odporne na pyretroidy;Wysoce skuteczny środek na pluskwy – Palacz
  3. Proszek Hektor (pod linkiem na dole artykułu znajdą Państwo także wideo, gdzie testowaliśmy Hektora na pluskwach) – preparat na bazie drobnoziarnistego dwutlenku krzemu. Truje pluskwy powoli, ale skutecznie – giną po przebiegnięciu po proszku. Maksymalnie bezpieczny dla ludzi i zwierząt domowych;
  4. Get Total – flagowy preparat marki Get, wystarczająco skuteczny na pluskwy i przy tym bezpieczny dla stałocieplnych (roztwór powstający przy rozcieńczeniu koncentratu zawiera mikrokapsułkowany chloropiryfos – wysoce skuteczny fosforoorganiczny insektycyd);Get Total
  5. Dobrochim Mikro – również na bazie chloropiryfosu;
  6. Środek Raid przeciwko pełzającym i latającym owadom o zapachu lawendy – bardzo szybko działający preparat w aerozolu (tutaj można znaleźć wideo, w którym przetestowaliśmy ten środek na karaczanach);
  7. Ksulat Mikro, godny uwagi, ponieważ zawiera w swoim składzie aż trzy substancje czynne – cypermetrynę, tetrametrynę i piperonylobutoksyd. Dzięki temu prawdopodobieństwo odporności owadów na niego jest minimalne;Środek na owady – Ksulat Mikro
  8. Tetryks – holenderski preparat, którego substancjami czynnymi są metafos i cypermetryna. Ma silny zapach i jest dość toksyczny dla ludzi oraz zwierząt domowych;
  9. Avalon na bazie temefosu – profesjonalny środek stosowany w mieszkaniach przez dezynsektorów. Wysoce skuteczny, nieprzyjemnie pachnie i sprzedawany jest tylko w dużych opakowaniach, przez co niezbyt nadaje się do użytku domowego;
  10. I wreszcie zwykła lepka taśma na muchy – przy prawidłowym zastosowaniu można za jej pomocą wyłapać wszystkie pluskwy w pomieszczeniu, włączając w to najmniejsze larwy.

Istnieją również liczne pozytywne opinie o skutecznym stosowaniu generatorów pary i parownic do walki z pluskwami. Szczególnie obróbka gorącą parą pomaga przy niszczeniu pasożytów w zakładkach materacy.

Na zdjęciu pokazano przykład obróbki materaca gorącą parą w celu zniszczenia pluskiew i ich jaj.

Uwaga

Różne domowe sposoby walki z pluskwami i ich odstraszania są w większości mało skuteczne. Można długo zalewać listwy przypodłogowe naftą, denaturatem, octem, próbować odstraszać pasożyty piołunem lub wrotyczem, jednak to bardzo rzadko przynosi pożądany efekt.

Żadnego efektu nie dają również elektroniczne odstraszacze pluskiew (ultradźwiękowe i magnetyczno-rezonansowe), aktywnie reklamowane dziś w internecie.

I jeszcze ważna kwestia: żaden środek, nawet najsilniejszy, bez dodatkowych działań profilaktycznych nie gwarantuje, że domowe pluskwy zostaną zniszczone na zawsze i już się nie pojawią. Jeśli raz pasożyty dostały się do mieszkania, z mniejszym lub większym prawdopodobieństwem mogą się tu dostać ponownie – za tydzień, miesiąc, rok.

Dlatego rozważmy podstawowe zasady profilaktyki ponownego pojawienia się pluskiew w pomieszczeniu…

 

Profilaktyka ponownego pojawienia się pasożytów w mieszkaniu

Ochrona profilaktyczna pomieszczenia przed pluskwami polega na wyeliminowaniu wszelkiej możliwości przedostania się tych pasożytów do środka.

Należy pamiętać, że jeśli sąsiedzi mają pluskwy, pasożyty mogą ponownie przedostać się do pomieszczenia...

W tym celu należy podjąć oczywiste, ale nie zawsze łatwe środki:

  1. Usunąć wszelkie szpary, otwory i inne bezpośrednie przejścia do mieszkania z sąsiednich pomieszczeń. Można je zamknąć pianą montażową, szpachlą, silikonem – ważne, aby wyeliminować wszystkie drogi komunikacji z innymi mieszkaniami. Bezsensowne jest rozkładanie w takich „bramach wejściowych” dla pasożytów piołunu, sypanie tam pyłów lub nalewanie nafty – prędzej czy później nawet przez takie przeszkody przedostaną się pojedyncze osobniki. Jeśli natomiast nie będzie żadnych otworów, pasożyty nie będą miały szans się przez nie przedostać. Otwory i szpary mogą znajdować się za tapetami, za listwami przypodłogowymi, pod sufitami podwieszanymi, w osłonach rur kanalizacyjnych i wodociągowych, w kanałach wentylacyjnych;
  2. Wzmocnić ochronę kratek wentylacyjnych. Czasami warto wymienić je na nowe, z bardzo drobną siatką;
  3. Przykleić gumowe uszczelki do drzwi wejściowych, pozbyć się szczelin w ramach okiennych;
  4. Przy zakupie używanych mebli należy je skrupulatnie obejrzeć, w miarę możliwości rozebrać, aby upewnić się, że w środku nie ma pluskiew domowych;
  5. Po wypoczynku lub pobycie w hotelach czy motelach należy dokładnie sprawdzać rzeczy, torby i buty;
  6. Po odwiedzeniu mieszkań i domów, w których przypuszczalnie mogą być pluskwy, prać zarówno rzeczy, jak i buty;
  7. Z pomieszczeń zainfekowanych pluskwami nie przynosić ze sobą rzeczy, toreb, walizek, ubrań. W ostateczności wszystko to dokładnie odkazić i wyprać przed wywozem.

Zob. osobny, szczegółowy artykuł na ten temat: Profilaktyka pojawienia się pluskiew w mieszkaniu.

Te środki mogą wydawać się przesadne. Jednak to właśnie one uchronią przed kolejnym długotrwałym sąsiedztwem z krwiopijcami, nawet jeśli cały budynek wielorodzinny jest nimi zainfekowany. Większość ofiar pasożytów nawet nie podejrzewa, że pluskwy mogą przywędrować do nich po zewnętrznej ścianie domu (w ciepłym sezonie) i dostać się w szczelinę między moskitierą a ramą, mogą przecisnąć się przez gniazdko elektryczne lub w wąską szczelinę między ścianką rury pionu wodociągowego a płytą betonową. Albo po prostu „przyjechać” w torbie z hotelu, w którym nocował głowa rodziny w podróży służbowej.

Pluskwy mogą przedostawać się do mieszkania od sąsiadów przez gniazdka elektryczne.

Uwaga

Bezużyteczne jest próbowanie zabezpieczenia mieszkania poprzez rozkładanie pachnących ziół lub rozpylanie olejków eterycznych. Uważa się, że pluskwy się ich boją, jednak jeśli pasożyty są głodne, zapachy ich nie powstrzymają, nawet jeśli nie lubią danego aromatu.

Warto również powiedzieć kilka słów o jajach pluskiew. To właśnie one są powodem, że nawet po skutecznej dezynsekcji często konieczne jest wykonanie zabiegu utrwalającego. Rzecz w tym, że na rynku nie ma obecnie środków owadobójczych, które niezawodnie niszczyłyby jaja pluskiew – osłonka takich jaj jest skuteczną ochroną zarodka przed insektycydem.

W rezultacie po zabiegu z jaj wylęgają się młode larwy pluskiew domowych, a już kilka godzin po pojawieniu się na świecie zaczynają szukać źródła pożywienia – człowieka. Jeśli larw jest niewiele, a po zabiegu środek utrzymał się na dużej liczbie powierzchni, to cała taka „młoda generacja” ginie w pierwszych godzinach życia i już nikomu nie przeszkadza. Jeśli jednak inwazja była silna, jaj i larw było bardzo dużo, a powierzchnie w mieszkaniu zostały potraktowane niskiej jakości, to część tych larw przeżywa, linieje do nimf i zaczyna aktywnie rosnąć i kąsać ludzi.

Ważne jest, aby nie dopuścić do tego, by ocalałe larwy pluskiew dorosły do wieku rozrodczego.

Dlatego właśnie w ramach profilaktyki zaleca się przeprowadzenie powtórnego zabiegu po 2-3 tygodniach od pierwszej dezynsekcji. Okres inkubacji jaj pluskiew w normalnych warunkach wynosi 5-15 dni (w zależności od temperatury w pomieszczeniu). W związku z tym w ciągu pierwszych dwóch tygodni po zabiegu ze wszystkich jaj, które zostały złożone przed truciem, wyklują się larwy, ale nie zdążą jeszcze przekształcić się w dorosłe owady (średni czas rozwoju nimfy pluskwy do osobnika dojrzałego płciowo wynosi 25-30 dni). Jeśli wytruje się je w tym zakresie – od drugiego do czwartego tygodnia po pierwszym zabiegu – to więcej pluskiew w pomieszczeniu nie pozostanie.

Czy pojawią się one ponownie w przyszłości, będzie zależeć wyłącznie od skuteczności profilaktycznej ochrony zorganizowanej w pomieszczeniu. Przy dobrej izolacji mieszkania można zabezpieczyć się przed przedostaniem się pluskiew, nawet jeśli mają je wszyscy sąsiedzi.

 

Skąd biorą się pluskwy w mieszkaniu i jak z nimi walczyć

 

Przydatne wideo: 5 zasad wyboru firmy do zwalczania owadów

 

Komentarze i opinie:

Do wpisu „Pluskwy domowe i środki do samodzielnej walki z nimi” – 105 komentarzy
  1. Mikołaj

    Krótko, ale bardzo treściwie opisano owady.

    Odpowiedz
  2. Irena

    Wygląda na to, że te pasożyty przedostały się do mnie od sąsiadów. Zanim się rozmnożą, trzeba jak najszybciej podjąć działania. Wraz z sąsiadką musimy wypowiedzieć im wojnę. Inaczej nas zjedzą… Dziękuję za informacje zawarte w artykule! Bardzo pouczające!

    Odpowiedz
  3. Aleksander

    Dziękuję za jasne komentarze.

    Odpowiedz
  4. Siergiej

    Ogromne DZIĘKUJĘ! Bardzo pouczający artykuł. Wynająłem mieszkanie, zaczęły pojawiać się czerwone plamy na ciele z objawami swędzenia. Myślałem, że to alergia na nowy proszek do prania. Okazuje się, że niesłusznie go obwiniałem. Sprawa jest o wiele poważniejsza. Dzisiaj zobaczyłem te pasożyty na własne oczy w łóżku. Od razu zacząłem szukać informacji o nich w sieci. Na Państwa stronie dowiedziałem się wszystkiego szczegółowo o tej zarazie. Jutro wydam tym stworom bitwę…

    Odpowiedz
  5. Bazyli

    A gdzie można kupić ten preparat?

    Odpowiedz
    • Tatiana

      Proszę pomóc pozbyć się pluskiew domowych, jaki jest skuteczny preparat?

      Odpowiedz
      • Anonim

        My mieliśmy, sami je truciliśmy co weekend, aż w końcu doczekaliśmy się tego, że wyrzuciliśmy wszystkie kanapy i fotele. Zerwaliśmy tapety, odsunęliśmy szafy i połamaliśmy drewniane przepierzenia, potem wezwaliśmy firmę do zwalczania pluskiew. W nocy wstawaliśmy co godzinę i dodatkowo zabijaliśmy je mechanicznie. Po tym, jak specjaliści dwukrotnie opryskali nam mieszkanie, kupiliśmy jeszcze GET i sami je truciliśmy. Walczyliśmy 8 miesięcy i w końcu je pokonaliśmy.

        Odpowiedz
        • Anonim

          Jak nazywa się ten preparat, który zabija pluskwy?

          Odpowiedz
        • Alena

          No proszę, 8 miesięcy… Czyli nie tak łatwo je pokonać?

          Odpowiedz
      • Gocha

        Nafta

        Odpowiedz
    • Anonim

      Gdzie sprzedają Get, proszę powiedzieć?

      Odpowiedz
  6. Anonim

    A co ze zwierzętami domowymi? Smród pestycydu wytrzymam, ale co z kotem i psem?

    Odpowiedz
  7. Ludmiła

    Przez swoje 44 lata po raz pierwszy się z tym zetknęłam, kiedy przeprowadziłam się do małego mieszkania w bloku. Mieszkam na północy, przywieziono mi z Moskwy właśnie kredkę Maszeńka. Niewiele liczyłam, że – o dziwo – pomaga. Ale małe mieszkanie w bloku to też akademik, wcześniej w ogóle ich nie było, po małym trzęsieniu ziemi się pojawiły. Może to tylko zbieg okoliczności.

    Odpowiedz
    • Paweł

      U nas też pojawiły się po trzęsieniu ziemi.

      Odpowiedz
  8. Nadieżda

    Uwolniłam cały dom od pluskiew i karaluchów za pomocą białego, bezwonnego proszku REOPAN. Miało to miejsce w latach 80., ale od tego czasu w całym domu nie pojawiły się żadne owady. CO WIĘCEJ, posypałam tylko raz w swoim mieszkaniu, a zniknęły w całym budynku. Później tym samym opakowaniem podzieliłam się z wieloma znajomymi i u nich również wszystkie owady zniknęły z całego domu. Nie wpływał na zwierzęta domowe.

    Odpowiedz
    • Nadieżda

      Dobrymi, skutecznymi nowymi środkami przeciw pluskwom są insektolan, riopan — znalazłam w internecie.

      Odpowiedz
    • Luba

      A jak i gdzie sypać? Czy jest teraz dostępny w sprzedaży i gdzie?

      Odpowiedz
    • Anonim

      Gdzie można znaleźć?

      Odpowiedz
    • Dgeims

      Czy proszek nie jest z Fukushimy?

      Odpowiedz
  9. Fed

    Ja również zmagam się z tym problemem. Tylko u mnie jest bardziej skomplikowanie. Mam leżących rodziców i nie mogę sobie pozwolić na wezwanie specjalistycznej firmy do zwalczania pluskiew, ponieważ używają gazu. Dlatego walczę z nimi własnymi siłami, ale nie mogę ich całkowicie wytępić.

    Odpowiedz
  10. Mars

    Początkowo myślałem, że to alergia na kawę. Potem znalazłem intruzów na tapecie i w materacu. Mam nadzieję, że uda mi się ich wszystkich wytępić, wzywając «gazowych» specjalistów. Życzę wszystkim powodzenia i żadnych pluskiew!

    Odpowiedz
    • Anonim

      Co to znaczy — gazowych?

      Odpowiedz
  11. Jurij

    1. Pluskwy łóżkowe to światowy problem! Internet huczy od różnorodnych informacji na ten temat. Mnogość tych treści jest oburzająca; w istocie to światowy spisek. Celem jest stworzenie stałego konsumenta głupich, drogich chemicznych i technicznych środków do walki z tymi owadami i czerpanie z tego korzyści.
    2. Na Ziemi wszyscy chorują i nikt nie jest odporny na choroby. Dziwne, ale właśnie pluskwy łóżkowe są idealne.
    3. Na co więc mogą chorować te pluskwy i czym można je zarazić? Internet nie tylko nie odpowiada, ale nawet nie rozumie tych pytań.
    4. Gdzie są specjaliści w tej dziedzinie, ich głos i propozycje? Celowo ich nie ma.

    Odpowiedz
  12. Siergiej

    Doskonały środek przeciw wszystkim owadom — fention. Podczas remontu moczyliśmy gazę roztworem fentionu i wkładaliśmy pod listwy przypodłogowe: przez 10 lat, do następnego remontu, nic nie wpełzało do mieszkania. Tym samym środkiem pozbyłem się problemu w pracy.

    Odpowiedz
  13. Inna

    Dzień dobry. Mam pytanie: jeśli ktoś miał do czynienia z pluskwami łóżkowymi, czy mają one dziwny zapach?

    Odpowiedz
    • Anonim

      Jest

      Odpowiedz
    • Anonim

      Nasze pluskwy nie mają zapachu

      Odpowiedz
    • Anonim

      Czy pili Państwo koniak? Zapach jest podobny.

      Odpowiedz
    • Oksana

      Śmierdzą koniakiem.

      Odpowiedz
  14. Alina

    Oj, nie daj Boże nikomu takiego czegoś. Kiedy z chłopakiem wynajęliśmy mieszkanie. Mieszkając tam miesiąc, odkryliśmy czerwone plamy na rękach. Potem zobaczyliśmy owada. O tych stworzeniach nie miałam pojęcia. W efekcie wpadłam w taką panikę, że spałam w nocy przy włączonym świetle. W końcu kupiliśmy środek i postanowiliśmy sami je wytruć. Potem wynajęliśmy inne mieszkanie. Część moich rzeczy przewiozłam do rodziców. I co Państwo myślą — te stworzenia pojawiły się tam, gdzie wynajęliśmy nowe mieszkanie, a nawet u moich rodziców. W efekcie wezwaliśmy specjalistów. Wszystko opryskali. To był koszmar.

    Odpowiedz
  15. Natalia

    A my zwróciliśmy się do służby zwalczania pluskiew, pomogli nam, polecamy.

    Odpowiedz
  16. Eugenia

    A gdzie można kupić chociaż jeden z tych środków, proszę podpowiedzieć?

    Odpowiedz
  17. German

    Zamówiłem firmę, przyjechał facet, ma działalność gospodarczą. Opryskał mieszkanie, ale nic nie pomogło. Telefon nie odpowiada. Mieszkanie jest praktycznie puste. Ostatecznie trzeba będzie zamówić inną firmę. Zwracajcie uwagę na umowę i firmę!

    Odpowiedz
  18. Natasza

    A ja opryskałam dichlorfosem. Pomoże czy nie?

    Odpowiedz
    • Anonim

      Dichlorfos nie pomoże. Różne środki chemiczne pomagają, ale jak mówią, adaptacja jest bardzo szybka, a jaja mają biologiczną ochronę. Jeśli truć na własną rękę, to raz w tygodniu. Inkubacja trwa około 3-4 tygodni. Ale nie ma pewności, że to pomoże. Najlepszym środkiem jest obróbka zimnem -25, potem gorącem +50, a następnie posmarowanie wszystkich szczelin i szwów specjalnym roztworem, włączając meble. Ale niestety, w Rosji nie spotkałem jeszcze takich specjalistów.

      Odpowiedz
  19. Wasia

    Intawir, tabletki, 0,60 zł. Jedna, ale duża, wystarczyła.

    Odpowiedz
    • Akniet

      Czy to Panu/Pani pomogło? Proszę powiedzieć. Mam noworodka, bardzo się boję.

      Odpowiedz
  20. Anonim

    Prasujesz pościel żelazkiem z parą.

    Odpowiedz
  21. Eliza

    Okropność, my też mamy. Nie wiem, co robić, pomóżcie!

    Odpowiedz
  22. Julia

    Jak się ich pozbyć? Smarowaliśmy tą kredką, Maszeńko, i nie pomogło, chociaż polecali, że to świetny środek.

    Odpowiedz
  23. Julia

    Też wynajęliśmy mieszkanie, a tam istny pluskwiakowy raj, okropność.

    Odpowiedz
  24. Katarzyna

    Ludzie, pamiętam jeszcze z dzieciństwa, jak z mamą latem zbieraliśmy w trawie robaki, tak zwane 'żołnierzyki' (mają taki czerwono-czarny wzór na grzbietach). I rozsypywaliśmy je w mieszkaniu! Po kilku dniach pluskiew nie było, a 'żołnierzyków' też, swoją drogą – zagadka, ale pomogło!

    Odpowiedz
    • Giza

      Czy wiedzieliście, że te tak zwane 'żołnierzyki' też są krwiopijcami?

      Odpowiedz
      • Aleks

        Nie, one nie są krwiopijcami. Ale, swoją drogą, też są pluskwami, ci żołnierzyki, jakby to dziwnie nie brzmiało.

        Odpowiedz
  25. Anonim

    Ja też przez 2 tygodnie myślałem, że mam pokrzywkę, a potem zwróciłem uwagę na czarne kropki na prześcieradle i materacu. Wtedy mnie olśniło, znalazłem sześć pasożytów, szukam środka.

    Odpowiedz
  26. Anonim

    Straszne! Już od kilku miesięcy nie dają normalnie spać. Proszę podpowiedzieć, jak można szybko i skutecznie się ich pozbyć? Czy trzeba koniecznie zrywać tapety? Dopiero co robiłam remont.

    Odpowiedz
    • Ola

      Tak, koniecznie.

      Odpowiedz
  27. Anonim

    Ocet pomaga.

    Odpowiedz
  28. Elena

    Wytrucie pluskiew jest trudne, ale możliwe. Wszystkie środki sprzedawane w aerozolach do walki z pluskwami i karaluchami są nieskuteczne. Prawdę mówiąc, nic nie mogę powiedzieć o Delcie-Zonie, nie używałam. Pluskwy można wytruć preparatami przeznaczonymi do walki ze szkodnikami ogrodowymi i sadowniczymi, typu Inta-Wir, Iskra i inne. Należy dokładnie opryskać wszystkie szczeliny, listwy przypodłogowe, miejsca potencjalnego gromadzenia się pluskiew. Oprócz tego, wyprasować żelazkiem całą pościel, kołdry, szwy poduszek, jeśli to możliwe przez gazę, wyprasować szwy i rogi mebli tapicerowanych, wyprasować tapety, jeśli odchodzą od ściany. Rezultat zależy od dokładności obróbki.

    Odpowiedz
  29. Dmitrij

    Pojawiły się niedawno, jakieś miesiąc temu. U żony pojawiły się liczne ukąszenia, bolesne, na mnie ukąszenia nie były aż tak widoczne, ale były. Wszystko wyczytałem w necie, postanowiłem walczyć za pomocą DELTA-ZONA, bardzo silna reklama. Efekt – zerowy. Po prostu wyrzucone pieniądze. Teraz tylko spraye, efekt dobry. Walka z pluskwami będzie długa. To dopiero pasożyty. Żywotne, cholera!

    Odpowiedz
  30. Ardak

    Ostatnio też odkryłam gości w materacu w małżeńskim łóżku. Obraz jest obrzydliwy, nigdy mnie nie ugryźli, ale cały czas czuję swędzenie. Wezwaliśmy specjalistę i myślę, że to nie koniec. Martwię się też o los sąsiadów i nie mam pojęcia, co zrobić z materacem. Od dichlorfosu tylko się rozbiegli.

    Odpowiedz
  31. Lena

    W naszym mieszkaniu pojawiły się pluskwy, chcemy się przeprowadzić. Martwię się o pościel i ubrania: czy pluskwy mogą pozostać w ubraniach i w łóżku, żeby nie pojawiły się w nowym miejscu? Proszę o radę...

    Odpowiedz
    • Stasia

      Tak, jeszcze jak mogą. Koniecznie wyprać wszystkie rzeczy, wyprasować gorącym żelazkiem z parą i od razu spakować, żeby się nie dostały.

      Odpowiedz
  32. Lenuśka

    Pluskwy to po prostu koszmar! Jak z nimi walczyć? Wzywaliśmy 5 razy, wszystko spryskane. Bezużyteczne, brak sił!

    Odpowiedz
  33. Róża

    Proszę powiedzieć, jaki środek łagodzi swędzenie?

    Odpowiedz
    • Cimex L

      Dowolny lek przeciwhistaminowy, lepiej zacząć od prostych (diazolina 0,1, albo tavegyl, suprastin).

      Odpowiedz
      • Anonim

        Roztwór sody w wodzie.

        Odpowiedz
        • Aleks

          Najzwyklejsza naftyzyna, jakby to dziwnie nie brzmiało. Kosztuje grosze, ale pomaga. Niedawno obudziłem się – całe łydki i niżej w ukąszeniach. Po prostu osłupiałem (40 lat żyję i proszę, dałem się złapać). Poszedłem do apteki, tak i tak. Zaproponowali naftyzynę… I rzeczywiście pomogło. Swędzenie i opuchlizna zauważalnie ustąpiły po około 2 godzinach. Oczywiście ślady zostały, ale już nie takie straszne.

          Odpowiedz
  34. Natalia

    Najbezpieczniejszy i najskuteczniejszy preparat to „Xulat C25”. Lepiej, jeśli zastosuje go specjalista, ale można kupić przez internet i opryskać samodzielnie. Nam nie udało się samym wytępić. Wezwaliśmy, przyszła pani i w pół godziny bez zniszczeń wszystko zrobiła.

    Odpowiedz
  35. Iwan

    Kurczę, koszmar!

    Odpowiedz
  36. Ola

    My, żeby je wytępić, próbowaliśmy wszystkiego, w końcu wezwaliśmy specjalistę, przemalowaliśmy tapety, a do kleju do tapet dodaliśmy truciznę.

    Odpowiedz
  37. Sahro

    U nas przeszły od sąsiadów. Na razie odkryłam w łóżku. To w ogóle nie do pojęcia. Mamę gryzą, mnie też, nie mogę spać w nocy. Na swędzenie najlepszy środek to diazolina, tabletki, pomaga. Na razie nie wiem, co robić, myślę o wymianie płyty w łóżku.

    Odpowiedz
    • Anonim

      Nie ma sensu wymieniać, my postawiliśmy wszystkie nowe meble, a one przybiegły z łóżka. Mnie nie gryzą, ale na dzieci patrzeć strasznie!

      Odpowiedz
  38. Cimex L

    Też mieliśmy pluskwy) Gdzieś 2 lata temu, przy czym żarły długo. Myślałem, że alergia, koniec odporności, nawet piwo przestałem pić, potem zobaczyłem robaczki i od razu zrozumiałem. Wytępiłem sam: oprysk raz w tygodniu, 4 razy, praktycznie wszystkimi krajowymi insektycydami ze wszystkich grup chemicznych, które były w supermarkecie, w podwyższonych dawkach. Opryskałem i wyniosłem się na jeden dzień, na szczęście mieszkam sam.

    Chciałem zalać kanapę weterynaryjnymi pyretroidami, latem w mieszkaniu było około 25-30 stopni + trucizny, ale one, krótko mówiąc, wyzdychały. Nawet znajomych na kanapę z pluskwami zapraszałem – prowadziłem eksperymenty, po dwóch tygodniach jeszcze były! Najważniejsze to przerwać cykl rozwojowy, żeby samica nie zdążyła złożyć jaj (wielokrotny oprysk), a jednorazowe działanie tylko je stymuluje.

    P. S. Przyciągnąłem je z pracy, tam jest zakład krawiecki obok… Ogólnie rzecz biorąc, to sprytne bestie, miesiącami głodują, czasami nurkują z sufitu, jeśli nie mogą się tak wdrapać. Spotykają się w second-handach, łatwo podróżują z Państwem w ubraniach i torbach. A co najważniejsze, jeśli lubią Państwa pluskwy, to nie wszystko jest takie złe ze zdrowiem, krew jest niezła. Tak, koty również mogą być wrażliwe na insektycydy, szczególnie na pyretroidy. Antidotum — siarczan atropiny.

    Odpowiedz
  39. Anonim

    Siedzę, czytam Państwa komentarze, a po mnie, cholera, pełznie pluskwa!

    Odpowiedz
  40. Olga

    Witam, towarzysze niedoli! Jeszcze jeden, że tak powiem, ludowy środek — mam prześcieradło oklejone na obwodzie taśmą klejącą na owady. Nie tą w formie folii, ale w formie kartonowych płytek z klejem. Przez trzy dni świetnie się do niej kleją. Przez następny tydzień po prostu nie mogą wpełznąć na prześcieradło. Potem trzeba oklejać na nowo. Ale nie może być przerw, a im szersze prześcieradło, tym lepiej — aby ani poduszka, ani kołdra, ani ręka, ani noga nie wystawały poza obwód. Przynajmniej będą Państwo w stanie uchronić dzieci i siebie przed ukąszeniami.

    Na tym etapie odzyskałam równowagę psychiczną, spokój i możliwość spania w nocy. Być może zagłodzę je na śmierć. Wchodzą w stan hibernacji, gdy brakuje jedzenia. Ale tutaj żywa przynęta jest na miejscu.

    Odpowiedz
    • Anonim

      Pluskwy nurkują z sufitu na strumienie wznoszącego się ciepłego powietrza z wydychanym dwutlenkiem węgla. Mają bardzo dobry węch.

      Odpowiedz
  41. Andrzej

    Pomysł super, trzeba spróbować.

    Odpowiedz
  42. Sanek

    Okropność, ludzie, ale macie problemy. Mnie to jeszcze nie dotknęło, ale trzeba wiedzieć.

    Odpowiedz
    • Aleks

      Mnie też to nie dotyczyło przez ponad 40 lat. A ostatnio, cholera, pogryzły mnie wszystkie nogi. Aż obrzydliwie patrzeć… No właśnie. Skąd one się wzięły…

      Odpowiedz
  43. Kamila

    Zmęczyłam się tymi pasożytami. I przeprowadzka nie pomaga, są wszędzie. Myślę o zgłoszeniu się do służby zwalczania pluskiew.

    Odpowiedz
  44. Daria

    To koszmar, niedawno wprowadziliśmy się do mieszkania rodziców, oni dawno tam nie mieszkają. Dwa dni myślałam, że to komary! Wprawdzie podejrzewałam, że ukąszenia są dziwne. Mąż, widocznie, miał z nimi styczność — wszystko obejrzeliśmy, nie znaleźliśmy. A kiedy oderwaliśmy podłokietniki od sofy — przeraziłam się! Było ich tam około 20! Wszystkie już nasycone krwią. Od 1 mm do 5. Jakich tylko nie było. Nie wyobrażam sobie, czym je wytępić, sądząc z powyższych komentarzy — czeka nas długa wojna ludzi z owadami…

    Odpowiedz
  45. Katarzyna

    Na razie nie widziałam konkretnie owada, ale podejrzewam jego istnienie. Dzieci mają pryszcze, a to bardzo niepokoi. Bardzo się boję.

    Odpowiedz
  46. Nadia

    U nas też, to okropne! Nie wiem, jak się ich pozbyć. I jest zapach, już nie mogę…

    Odpowiedz
  47. Olga

    Walczę z tymi stworami od dwóch miesięcy. Dwa razy truła specjalistyczna firma. Potem sama dwa razy opryskiwałam. I tak pełzają. Mniej, oczywiście. Nie mam już sił. Co robić?

    Odpowiedz
  48. Sułtan

    Te pluskwy doprowadzają mnie do szału! Opryskiwałem sofy, szafy różnymi preparatami, bez rezultatu. Ostatnio zacząłem używać tylko DUST. Proszek tani, za to pluskiew jest znacznie mniej. I jeszcze jedna rada: nie polegajcie tylko na różnych preparatach, lepiej dokładnie wszystko obejrzyjcie. Jeśli znajdziecie to stworzenie, to od razu zabijajcie!

    Odpowiedz
  49. Iwan

    Pluskwy — to masakra…

    Odpowiedz
  50. Olga

    KARBOFOS! Proszek należy rozcieńczyć w następujący sposób: 1 opakowanie (30 gramów) na pięć litrów. Roztwór do trygera po płynie do szyb. I wszystko, wszystko, wszystko spryskać. Wszystkie materace, zagięcia, szmaty, poduszki, pęknięcia, szczeliny — pryskać, pryskać. Narzuty, kołdry spryskać ze wszystkich stron i do dużych worków na tydzień, potem wyprać (jeśli jest tryb, to powyżej 60 stopni). Każdą fałdę, gdy wyschnie — pod żelazko z parą, dokładnie. Powodzenia!

    Odpowiedz
  51. Klawdia

    U córki w wynajmowanym mieszkaniu też były pluskwy. Wszystkie rzeczy przeprały i do worków na zimno, a potem wszystko, co mogły, pomalowały farbą, która schnie 3 dni. Ogólnie, kiedy wróciły do domu, okropność, ile pluskiew przykleiło się i zginęło od zapachu farby. To straszne, okazuje się, ile ich tam było. Radzę wszystkim, u nich pluskwy zniknęły.

    Odpowiedz
  52. Natalia

    W naszym mieszkaniu pojawiły się pluskwy. Po przestudiowaniu strony i wszystkiego o pluskwach, od razu zamówiliśmy preparat «Delta Zone» i bardzo się rozczarowaliśmy. Po pierwsze, strata czasu i pieniędzy, po drugie, po zastosowaniu preparatu nic się nie zmieniło. Wszystko robiliśmy zgodnie z instrukcją! Osobiście złapałem pluskwy do słoika i umieściłem tam wacik nasączony koncentratem «Delta Zone». Pluskwy biegały po nim i nie ginęły. Po upływie trzech, czterech godzin wciąż żyły. Zginęły dopiero po tym, jak spryskałem je preparatem Czysty Dom (aerozol).

    Odpowiedz
  53. Damir

    Tak, te stworzenia są bardzo odporne! Pojawiły się rok po przeprowadzce do nowego mieszkania. Zrobiłem generalny remont od podłogi do sufitu, ale byłem zbyt leniwy, żeby wymienić drewniane podłogi, położyłem sklejkę i linoleum. Wszystkie meble nowe. Zaczęło się od sofy córki — znaleźliśmy jednego i zrozumiałem, że z wojną nie warto zwlekać. Kupiłem Raptor, puszkę na pluskwy, rozebrałem sofę i znalazłem tam armię. Wszystko spryskałem, wszystkich zebrałem do worka i na zewnątrz. Żyliśmy krótko szczęśliwie, gdzieś około dwóch tygodni. Wziąłem jakiś krajowy, cała puszka poszła na sofę, zamknąłem pokój na jakieś 5-6 godzin, potem wietrzyłem pokój przez około 2 godziny. Żyliśmy jeszcze miesiąc, ocierając łzy szczęścia, ale te skur*ysyny przeniosły się też na naszą z żoną sofę, a ona jest ogromna i bardzo skomplikowanej konstrukcji. Wczoraj jakoś ją rozebrałem i zacząłem je wykańczać ręcznie, łącznie z larwami. Teraz myślę, czym je znowu namoczyć. Zrozumiałem jedno, że przeprowadzka nie pomoże, one uwielbiają podróżować z wami!

    Odpowiedz
  54. Nina

    Płyn helikopterowy, wszystkie wyzdychają.

    Odpowiedz
    • Wiktor

      Nino, proszę odpowiedzieć, gdzie znaleźć ten płyn helikopterowy i jak go użyć przeciwko pluskwom pasożytniczym? Dziękuję.

      Odpowiedz
  55. Ania

    To kompletna masakra, walczę z nimi od pół roku! Rozbierałam sofę — o dziwo, nie znalazłam ani jednego gniazda. Spryskałam, wypełzło trochę. Gdzie one, szumowiny, chowają się i rozmnażają, nie mogę pojąć. «Czysty Dom» — bzdura, choć go chwalą, mnie nie pomógł. Proszki też lipa. Spryskuję octem i jeszcze jakąś chemią, siedzę i czekam, aż wyjdą, i je gniotę. Jeszcze krewni poradzili Medilis antypluskwa (im pomógł), cena około 20 zł, czekam na wypłatę. Nie można spać, budzę się o 3 i odławiam je w łóżku. Wszystkim życzę powodzenia w walce z tymi bestiami!

    Odpowiedz
  56. Kola

    Pluswy zjadają, co robić?! Ciało wibruje, spać nie można. Trzy razy truła firma – i nic. Po dniu-dwóch zamiast ginąć, biegają bez strachu. Pomóżcie, CO ROBIĆ!

    Odpowiedz
  57. Galina

    Pluswy – to okropność! Mam 40 lat i pierwszy raz się z nimi zetknęłam. Mieszkam w mieszkaniu komunalnym, ktoś nam je przyniósł. Wezwaliśmy specjalną firmę, ale po tygodniu znów pojawiły się na ciele ugryzienia. Przeczytałam w internecie o preparacie ‘Kat’ – opinie mi się spodobały. Kupiłam, opryskałam, minęło już 8 dni: cisza, ugryzień brak. Mam nadzieję, że wygrałam, ale na wszelki wypadek jeszcze raz wezwę firmę, obiecali, że drugi raz za darmo, ale nie wcześniej niż po 21 dniach.

    Odpowiedz
    • Anonim

      Proszę podpowiedzieć, gdzie kupić preparat Kat?

      Odpowiedz
  58. Łana

    Czysty kreolina: polecam opryskać szwy, one po nim się tam nie pojawiają. Tylko zapach od niego jest bardzo silny.

    Odpowiedz
  59. Walentyna

    Dzień dobry. Ta sama zaraza znalazła się w mieszkaniu. Trzy tygodnie dziecko się drapało, a ja myślałam, że to alergia, dopóki sama z nim nie zaczęłam się drapać. Pojechałam do szpitala. Tam postawiono diagnozę – pluswy. Wróciliśmy do domu, znaleźliśmy. Walczyliśmy fizycznie. Jutro obiegnę sąsiadów. Będziemy podejmować decyzję, co dalej robić.

    Odpowiedz
  60. Alicja

    Mój chłopak wynajmował mieszkanie, i to niejedno. W ten sposób pojawiły się u mnie pluskwy. Na ciele odkryłam czerwone, opuchnięte plamy, jestem alergikiem, myślałam – alergia. Chodziłam do dermatologa – chociażby zasugerowali, że to ugryzienia! Potem w nocy dla żartu (a nuż ktoś mnie gryzie) zobaczyłam płaskie owady o zapachu koniaku, gdy się je rozgniatało. Potem spojrzałam na prześcieradło i zobaczyłam czerwone plamy – to ja je rozgniatałam ciałem we śnie. Wytruć ich nie mogę – widać, że mieszkają u mnie od ponad roku w kanapie. Trułam sama karbofosem, a potem wzywałam firmę dwa razy. Dezynsektorom nie spodobało się, że używałam karbofosu, i drugie trucie w tej samej firmie jest płatne – nie liczcie, 50% kwoty. Prałam i prasowałam rzeczy, myłam podłogi octem, kanapę obedrałam do desek. I oto dzisiaj u mamy czerwone plamy na nogach. Co myśleć? Zapach po truciźnie z firmy nadal nie wywietrzał po 2 miesiącach. Nie chcę myśleć, że trzeba będzie zrywać listwy, przegrody i podłogi, jak tu piszą.

    Kto skutecznie pokonał pluskwy, które już się rozmnożyły? I czym?

    Odpowiedz
  61. Swietłana

    Ja też chcę podzielić się swoimi metodami walki. Na początek opowiem, że to nieszczęście pojawiło się w naszym mieście dwa lata temu, a przywieźli je uchodźcy z południowych krajów, tak jak kiedyś świerzb i różne inne paskudztwa. Nie tyle nie da się ich wyplenić, ile do pierwszych i kolejnych oprysków potrzebne jest odpowiednie podejście. Inaczej przyzwyczajają się i uodparniają na preparaty, i czują się doskonale.

    Zmagam się z pluskwami już od 4 miesięcy. Zaczęłam od «Cyfoxu», ale nie chciało mi się opryskać wszystkiego — książek, szczelin w szafach — i wróciły, a Cyfox już nie działał. Wyrzuciłam kanapę, dywan, materac, poduszki i kołdry. Wszystko nowe. Potem przez cztery miesiące opryskiwałam każdy centymetr różnymi płynnymi truciznami. Zdjęłam zasłony, wszystkie rzeczy w workach, co tydzień wszystko przeglądam, zalewam trucizną listwy przypodłogowe i ściany z rozpylacza. Następnie zastosowałam środek «AGRAN» — jak on śmierdzi! Ale pluskwy wyginęły. Poza tym, skoro wyrzuciłam kanapę, to dopóki nie upewnię się, że ich nie ma, nie kupię nowej.

    Śpię na podłodze na nowym materacu i jak chłopak z filmu «Wij» otoczyłam się proszkiem «Fas-Dubel». Te bestie nie podchodziły na kilometr, a jeśli pomyśleć, że będą pikować z sufitu, to i tak, jak się nażrą, będą odpełzać, a tam proszek. Przy tym każdego ranka zwijałam pościel i wynosiłam na mróz na balkon. Nie wiem, czy moje trudy przyniosły skutek, ale na razie nie widać. Odpukać!

    Odpowiedz
  62. Anonim

    Artykuł ciekawy, napisany poprawnie. Artykuł pewnie został napisany dawno temu i Delta-Zone (substancja czynna — deltametryna) prawdopodobnie w wielu regionach już nie działa. Jak powiedziano w artykule, u pluskiew bardzo szybko pojawia się oporność (przyzwyczajenie) na insektycydy. W tym przypadku na pyretroid deltametrynę. Przynajmniej w naszym regionie na pewno już nie działa.

    Odpowiedz
  63. Maksym

    Pozbyliśmy się w jeden dzień za pomocą «Kata», mieszkaliśmy z nimi prawie rok. Nie było ich przez 3 lata i oto znowu, chyba. Ale może to paranoja. Myślimy, żeby jeszcze raz opryskać, na wszelki wypadek.

    Odpowiedz
  64. Anonim

    Pył nie pomoże?

    Odpowiedz
  65. Iryna Iwa

    Pojawiły się u nas miesiąc temu, dzisiaj wezwałam specjalistę, wszystko opryskał. Proszę zwrócić się do fachowca, który pracuje na własny rachunek.

    Odpowiedz
  66. Kot

    Pryskać chlorem, a potem wszystko umyć mydłem i po problemie. Najważniejsze — żeby nie było dzieci i zwierząt.

    Odpowiedz
  67. Alona

    Jak znaleźć miejsca ich bytowania? Mam płyty gipsowo-kartonowe, mogą przecież siedzieć za nimi. Po jakim czasie środek zaczyna działać? Zobaczyłam jednego, spryskałam go, po pół godzinie jeszcze żywy. Spryskałam ponownie, jeszcze raz spojrzałam — znowu żywy. Może środek nie działa, może zdycha tak wolno? Jak walczyć z nimi w drewnianym domu?

    Odpowiedz
  68. Oksana

    Wprowadziliśmy się do nowego domu, zaniepokoiła nas duża liczba pająków. W zasadzie się ich nie boimy, ale postanowiłam się ich pozbyć. W internecie znalazłam niezły temat, w którym opisano rozwiązanie problemu, ale radzą przyjrzeć się — pająki żyją w domach, jeśli mają pożywienie, a mianowicie muchy, karaluchy i PLUSKWY. Dzisiaj znalazłam na firance żywą, płaską pluskwę!!! Miałam już z nimi do czynienia wcześniej, w wynajmowanych mieszkaniach, więc od razu rozpoznałam. I teraz myślę, czy zostawić pająki, niech walczą naturalnie. Czy truć wszystkie? Proszę doradzić…

    Odpowiedz
  69. Świetlana

    A jeśli nagrzać pomieszczenia nagrzewnicą powietrzną, to pomoże?

    Odpowiedz
    • Andrzej

      Pluskwy i ich jaja giną w temperaturze powyżej 50 stopni.

      Odpowiedz
  70. Garik

    Ludzie, proszę, doradźcie, jak się ich pozbyć z szafy, ze szwów ubrań? Boję się, jestem nimi otoczony.

    Odpowiedz
    • Igor

      Są jak inwazja. Gdy tylko pojawi się pierwszy pluskwa, po tygodniu już cała kolonia pełza. Gariku, trzeba opryskać wszystko, zwłaszcza sypialnię. Kup Ecokiller i spryskaj nim wnętrze szafy oraz koniecznie drewniane elementy łóżka, a także cały pokój wzdłuż listew przypodłogowych. I uważaj, żeby nie przeoczyć czarnych larw, bo problem wróci…

      I całe ubrania wrzątkiem…

      Odpowiedz
  71. Maria

    Mam do czynienia z nimi drugi raz. Pierwszy był na Białorusi – wynajmowałam pokój i gospodyni przyniosła jakiś dywan z piwnicy (chciała upiększyć pokój). Pojawiły się czerwone, opuchnięte plamy. Poszłam do stacji sanitarnej, tam powiedzieli, że to pluskwy. Poradzili kupić ampułki na stonkę ziemniaczaną (10 sztuk na litr wody). Opryskałam wszystko i zdechły za pierwszym razem! Teraz w Moskwie przeprowadziłam się do koleżanki i znów się zaczęło… A tego środka nigdzie nie mogę znaleźć, jest tylko w proszku. Nie wiem… Już 3 dni temu trułam preparatem Palacz, zero efektu. Jutro pójdę chociaż kupić proszek, będę próbować. Życzę wszystkim powodzenia w tej ciężkiej walce ((

    Odpowiedz
  72. Siergiej

    Przyjaciele, jeśli piszecie, jakim środkiem opryskujecie pokój (dom, mieszkanie), podajcie, gdzie go kupiliście i ile kosztował. Bo przeczytałem wszystkie komentarze i nikt nie napisał, GDZIE to można kupić…

    Odpowiedz
  73. Julia

    Hektor na pluskwy – wybawienie! Tylko on pomógł. Wcześniej i wzywaliśmy fachowców, i sami opryskiwaliśmy, nic nie działało. Kiedyś kupiłam parownicę z cienką końcówką, opryskałam wszystko w swoim pokoju parą, a następnego dnia nasypałam do łóżka i wzdłuż ścian w pokoju Hektor. Liczba pluskiew się zmniejszyła, wreszcie mogę normalnie spać. Mam nadzieję, że z czasem całkowicie znikną.

    Odpowiedz
obraz
logo

© Copyright 2026 szkodniki.decorexpro.com

Wykorzystanie materiałów strony jest możliwe pod warunkiem wskazania linku do źródła

Polityka prywatności | Regulamin korzystania z usług

Informacja zwrotna

Mapa strony

Karaluchy

Mrówki

Pluskwy